black.mala.mi
22.01.10, 20:59
W zasadzie to pisze chyba, żeby się wyżalić, bo opadają mi już ręce. Jesteśmy młodymi rodzicami i kompletnymi laikami w kwestii opieki i wychowania dziecka (zwłaszcza niemowlaka). Szukamy rad i pomocy, aby nie robić z naszego dziecka królika doświadczalnego i ofiary naszej niewiedzy - i tu zaczynają się schody!
- książki - każdy autor ma swoją jedynie słuszną teorię, która po przeczytaniu innego autora okazuje się wierutną bzdurą (zresztą tak jest chyba w każdej dziedzinie)
-lekarze - inna opinia na każdy temat:
*jeden mówi rozszerzać dietę, bo dziecko ma za mało żelaza, co też uczyniliśmy i niestety skończyło się mega uczuleniem, po czym kolejny lekarz z oburzeniem - a po co pani tak wcześnie rozszerza dietę!
*Proszę wprowadzać dziecku gluten, a kolejny - proszę nie wprowadzać, bo za wcześnie!
*smarować maścią ze sterydem, a drugi co? oczywiście żeby nie smarować, itd. itp....
- dobre rady mam, babć, teściowych, etc., etc. - tu aż szkoda przytaczać jakieś przykłady
A my jak te pijane dzieci we mgle próbujemy znaleźć złoty środek i nic... Ciągle błądzimy z maluchem w chaosie


Dobrze, że chociaż jest forum, gdzie można podpytać o mądre rady innych mam, lub choć poczuć, że nie jesteśmy sami i nie dać się zwariować.