synek_lalinek
02.02.10, 09:57
Mój syn (9 m-cy) na śniadanie i kolację dostawał różne kaszki
bezglutenowe i kleiki z owocami. Jadał chętnie. Ale od jakiegoś
czasu ma na to wszystko odruch cofania (jakby chciał wymiotować).
Nie zje już żadnej kaszki. Próbowałam "konkrety"- grubsze kasze,
ryż, ale słabo sobie radzi z gryzieniem, więc też było cofanie. Co
mu w takim razie dawać na śniadania i kolacje? Dodam, że dopiero
wprowadzamy gluten (pół łyżeczki manny), ma alergię na nabiał.
Proszę o Wasze rady, bo dziecko je tylko obiad (oprócz tego pierś).