houdiridi
03.02.10, 09:18
witam oglądałam wczoraj "rozmowy w toku" pocztylion babeczka
opowiadała swoją historie poryczałam sie jak bóbr opowiadała jak
usunęła ciąże że urodziła te dziecko w łazience i ono wpadło do
sedesu złamała mu nóżke ale nie usłyszałam w którym tygodniu ciąży
była bo prawie sie mały obudził czy wy wiecie?? żal mi jej chociaż
jestem przeciw aborcji jestem za tylko w wyjątkowych sytuacjach jak
ciąża przez gwałt i gdy zagraża życiu jak tej kobiecie ale
najbardziej mnie zszokowałoże ona to dziecko wsadziła do
lodówki!!!!szok