oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku"

03.02.10, 09:18
witam oglądałam wczoraj "rozmowy w toku" pocztylion babeczka
opowiadała swoją historie poryczałam sie jak bóbr opowiadała jak
usunęła ciąże że urodziła te dziecko w łazience i ono wpadło do
sedesu złamała mu nóżke ale nie usłyszałam w którym tygodniu ciąży
była bo prawie sie mały obudził czy wy wiecie?? żal mi jej chociaż
jestem przeciw aborcji jestem za tylko w wyjątkowych sytuacjach jak
ciąża przez gwałt i gdy zagraża życiu jak tej kobiecie ale
najbardziej mnie zszokowałoże ona to dziecko wsadziła do
lodówki!!!!
szok
    • 18_lipcowa1 Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 03.02.10, 09:22
      Oglądałam, to jakiś hardcore.
      • figa33 Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 03.02.10, 09:29
        Hardcore to jest jak się czyta post w takiej formie, ale pomijając,
        to kolejnym hardcorem była wczorajsza "Uwaga" na TVN, której celowo
        nie oglądałam - o tym jak matka zagłodziła swoje chore od urodzenia
        dziecko. Zmarło w wieku 7 lat, ważąc.. 8 kg !! Czyli tyle ile moja
        córa ważyła miesiąc temu mając pół roku... sad Zdaje się że babsko
        miało jeszcze 6 dzieci. Szkoda, że kurator słabo się przykładał do
        swojej pracy...
        • grazyna109 Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 07.02.10, 15:46
          Po przeczytaniu wiadomosci na tema uwagi i o chlopczyku ktory miał 7
          lat i wazył 8 kg postanowiłam do was napisac.Nie jestem od tego,zeby
          oceniac ta matke,chociaz sam fakt,ze chlopczyk umarł jest
          straszny.Ale ja potrafie sobie wyobrazic co ta kobieta przezywała i
          do tego sama.Nie miała praktycznie zadnej pomocy.A niestety osrodek
          pomocy spłecznej i lekaze to kropla w morzu potrzeb.Znam to wszystko
          z własnego doswiadczenia poniewaz mieszkam z bratowa ktorej takze
          dziecko urodziło sie z porazeniem mozgowym.Mały ma prawie 4 latka i
          wazy 9 kg.Serce mi sie kraja jak na niego patrze tym bardziej,ze mam
          zdrowych dwoch synkow.Ale ktos kto nie miał kontaktu nigdy z takimi
          dziecmi,nie wie ile wysiłku potrzeba i ile trzeba miec siły,zeby
          walczyc o jego zdrowie.I gdyby nie pomoc finansowa i fizyczna
          tesciow malutki tez by juz pewnie był z aniołkami. lekaze juz od
          samego poczotku nie dawali mu zadnych szans.Mieszkamy w niewielkiej
          miejscowosci na slasku i tutejsi lekaze nie pomogli zbyt wiele.A co
          dopiero ma powiedziec samotna matka która nie stac na to zeby
          jezdzic po roznych lekazach i szukac pomocy.Takie to prawo u nas.
    • budzik11 Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 03.02.10, 09:26
      nie usłyszałam w którym tygodniu ciąży
      > była bo prawie sie mały obudził czy wy wiecie??

      CytatEwo! Usunęłam ciążę w 10 tygodniu. Zabiłam swoje dziecko… Teraz nie mogę
      patrzeć na siebie w lustrze…
      Kasia

      ze strony Rozmów w Toku.
      • houdiridi Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 03.02.10, 09:32
        boże w 10 tygodniu a ona mówiła że miało nóżki rączki oczka uszka
        przecież to było maleńkie maleństwo
      • 18_lipcowa1 no więc do wszystkich przejętych 03.02.10, 10:12
        jeśli to był 10 tydz to z przykrością stwierdzam , że pani z
        telewizji pitoli głupoty, pewnie pod wpływem egzaltacji i z
        przejęcia sytuacją
        bo :

        10 tyg płód ma jakieś 4 cm, gdzie ona tam widziła uszy, oczy a
        zwłaszcza złamaną nóżkę?
        Jej ponoć wody odeszły - jakie wody? W 10 tyg nie ma jeszcze wód!


        Drzyzga juz dawno na psy zeszła, nie ma ciekawszych tematów więc
        szuka taniej sensacji.
        • anettchen2306 Re: no więc do wszystkich przejętych 07.02.10, 14:40
          No wiec mam przed soba album ze zdjeciami z usg gdy bylam w ciazy z
          corka: wiek ciazy 10 tygodni i 4 dni (wydruk z monitora) i widze
          piekne dlugie nogi. Nawet rozpoznac moge gdzie jest staw kolanowy,
          gdzie zaczyna sie stopa smile) Dziecko wiec jak najbardziej moglo miec
          wyksztalcone konczyny gorne i dolne. Poza tym moglo byc to 10
          tygodni a rownie dobrze juz 12 tc - jest to w wiekszosci wiek
          szacowany. Zarysy twarzy sa na fotce slabo rozpznawalne, wiec oczu
          lub uszu nie widze smile
          Wody plodowe mogly odejsc jak najbardziej: pierwsze sa wytwarzane
          juz pomiedzy 5-8 tc. W 10 tc plod otoczony jest wodami plodowymi.
        • memphis90 Re: no więc do wszystkich przejętych 07.02.10, 19:32
          Lipcowa, nie pitol mi tuwink W 10tc masz już wody płodowe- choć mało, mniej niż
          100ml, więc nie wiem, co ta pani widziała. Ale nóżki, rączki, uszy u płodu już
          widać na tym etapie. W każdym razie moje młode posiada takowewink
    • kasia.46 Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 03.02.10, 09:54
      to nie jest matka, to gnida którą powinno się unicestwic, woli
      zabjac niż się zabezpieczac, idiotka,.
      • yoggi87 Re: kasia.46 07.02.10, 15:14
        woli
        > zabjac niż się zabezpieczac, idiotka,.

        a nie przyszlo Ci do glowy, ze zabezpieczenie zawiodlo?
        czy gdybys miala dwoje malych dzieci (albo troje), nie pamietam, to
        wolalabys je osierocic niz usunac ciaze?
        niewiem co ja bym zrobila, ale latwo jest osadzac sytuacje, ktorej
        nie znamy.

        co do zabezpieczenia, mam 6 miesieczna siostrzyczke, ktora zostala
        poczeta 4 miesiace po zalozeniu spirali.
        • memphis90 Re: kasia.46 07.02.10, 19:34
          >
          > a nie przyszlo Ci do glowy, ze zabezpieczenie zawiodlo?
          Jak się uprawia seks, to się bierze pod uwagę, że nigdy nie ma 100% pewności.
          Więc albo się używa dwóch, trzech, czterech zabezpieczeń (najtańsza pigułka
          kosztuje 6 zł), albo nie seksi, albo przyjmuje konsekwencje.

          > czy gdybys miala dwoje malych dzieci (albo troje), nie pamietam, to
          > wolalabys je osierocic niz usunac ciaze?
          Tak, tak, domowa skrobanka jest zdecydowanie bezpieczniejsza niż urodzenie
          dziecka...
    • pomarancza-1 Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 03.02.10, 10:21
      Dobre! Przecież Rozmowy w toku to już się zrobiły w stylu amerykańskich talk show, gdzie są sami podstawieni ludzie i zmyślone problemy. A ja myślałam, że nikt się na to nie nabiera...

      Z ciekawszych wywiadów ostatnio oglądałam w tvn style z Alicją Tysiąc (z resztą podobna problematyka).
      • ola_wroclaw Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 07.02.10, 07:53
        tak, ja też oglądałam i czuję do tej kobiety- obrzydzenie!

        To dla mnie okropne, że kobieta, która dokładnie sobie zdaje sprawę z tego, ze
        kolejna ciąża bardzo poważnie obciąży jej wzrok- zachodzi w nią i postanawia ją
        usunąć. Ona wiedziała wcześniej jakie są konsekwencje- to w jej interesie było
        zabezpieczyć się.
        Poza tym jej tekst, że "dostałam większe mieszkanie a wszyscy myślą, że to jakiś
        rarytas" mnie rozwalił. Przepraszam, ale ja nie dostałam od nikogo mieszkania i
        uważam, że to jest wielki rarytas.
        Ja (i pewnie duża część Was) musiałam ciężko na mieszkanie zapracować... i tak
        zaciągając kredyt na 30 lat smile
        • pomarancza-1 Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 07.02.10, 09:22
          Mam inne zdanie na ten temat...
          • ola_wroclaw Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 07.02.10, 10:46
            masz prawo.
      • miska_malcova Re: oglądałyście wczoraj "rozmowy w toku" 07.02.10, 12:45
        pomarancza-1 napisała:

        > Dobre! Przecież Rozmowy w toku to już się zrobiły w stylu amerykańskich talk sh
        > ow, gdzie są sami podstawieni ludzie i zmyślone problemy. A ja myślałam, że nik
        > t się na to nie nabiera...
        >
        > Z ciekawszych wywiadów ostatnio oglądałam w tvn style z Alicją Tysiąc (z resztą
        > podobna problematyka).
        >

        od samego początku byli podstawieni ludzie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja