Dodaj do ulubionych

Szorstka kaszka na buzi - alergia? Skaza?

06.02.10, 14:59
Mojego 8-tygodniowego synka wysypało na buzi - taka drobna szorstka
kaszka na czole, policzkach, uszach, na szyji za uszami. Jak synek
jest rozgrzany to zmiany robią się zaczerwienione.
Dodatkowo kaszkę zauważyłam też na udach, ale bladą.
Czy to skaza białkowa lub alergia?
Karmię piersią - z rzeczy podejrzanych zjadłam activię, marsa,
wędlinę - ale wszystko 3 dni przed wystąpieniem wysypki.
Kurcze, już prawie nic nie jem, z rzeczy "od krewy" do tej pory
jedynie masło. Konsultować z lekarzem czy jeszcze parę dni poczekać?
Mam wrażenie, że małego buzia trochę swędzi sad
Obserwuj wątek
        • koni42 Re: Szorstka kaszka na buzi - alergia? Skaza? 08.02.10, 11:56
          Skad te rozbieznosci w opiniach pediatrow??? Czytalam sporo w necie
          i jednym rodzicom radza przemywanie spirytusem a drugim oliwa?!
          Ja ze swoja mala (1 mies i 4 dni) ide do dermatologa w piatek.
          Wole sie upewnic, ze to tradzik, ze zmiany same znikna i ewentualnie
          dostac jakis lek/masc. Pediatra nic nie powiedziala, ale we Francji,
          gdzie mieszkam, nie laczy sie wysypki z <<nieprawidlowa>> dieta
          matki. Zreszta podobno o alergii pokarmowej mozna mowic dopiero po 1
          roku zycia dziecka.
          Swoja droga (urodzilam i wychowywalam prze 5 lat starsza corke w
          PL), dlaczego jak dziecku cos sie dzieje, to zawsze w Polsce zwala
          sie wine na przyslowiowe mleko krowie?
          • maryq Re: Szorstka kaszka na buzi - alergia? Skaza? 15.02.10, 14:54
            Witam
            Mam podobny problem - kaszka na buźce, na początku czerwona i
            częściowo ropiejące krostki (parę na krzyż) teraz nie jest czerwona
            tylko blada, ale dalej widać krostki, a skóra jest szorstka. Do tego
            5 dni temu pojawiła się wysypka na rączkach i nóżkach - taka kaszka,
            nie czerwona, raczej maluszka (5 tygodni) nie swędzi, nie jest
            niespokojny... lekarka 1.5 tygodnia temu powiedziała, że to są
            potówki, ale mam coraz więszke wątpliwości. Podejrzewam proszek,
            krem do ciałka (pierwszy raz parę dni temu posmarowaliśmy HIPPem i
            wtedy nóżko i rączki wysypało) albo niestety jedzenie... czy ktoś ma
            doświadczenie z taką kaszką na nóżkach i rączkach? i co istotne -
            smarować to czymś, nawilżać? czy zostawić i niech oddycha?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka