Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią

06.02.10, 17:47
Dziewczyny, czy, karmiąc piersią, brałyście kiedykolwiek antybiotyk?
Czy dziecku nic potem nie było?Mam ostrą anginę, już drugi dzień
gorączka prawie 39 st., lekarz przepisał mi antybiotyk Duomox
(brałam go też w ciąży) i kazał brać Apap.Synek (5 miesięcy( jakoś
dziwnie się dziś zachowuje, jest bardzo niespokojny, ma zaparcie
(cały dzień nie zrobił kupki, choć normalnie codziennie robi),
jednak nie ma gorączk, kaszlu ani katarku.Czy może być to
spowodowane moją anginą, antybiotykiem?Napiszcie, proszę, czy
miałyście podobnie i czy też byłyście zmuszone wziąć antybiotyk w
czasie karmienia piersią.
    • easyblue Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 06.02.10, 18:03
      Nic mu nie powinno być, jednak możliwe, zę jego nadpobudliwość ma
      związem z lekiem. Ja w ciagu 3 m-cy brałam już 3 razy
      antybiotyk /zapalenie węzłów, ukł.moczowego i jeszcze coś/ i młodemu
      ani razu nnic nie było /a ma ledwo 3,5 m-ca/. Ale za każdym razem
      obserwuję, bo moze jednak pojawić się reakcja na antybiotyk -
      wysypka, biegunka itd - sprawdź w ulotce skutki uboczne.
      Jeżęli karmisz go piersią to dostaje Twoje przeciwciała i nic mu nie
      będzie, anginy nie dostaniesmile Ale mi doc zalecił, by przy 39 nie
      karmić ale odciągać, bo w mleku mogą się pojawiać jakieś cuda, które
      mogą zaszkodzić dziecku. Aha, apap też spokojnie bierzsmile Bierz też
      probiotyki - oszćżędzą Twój układ pokarmowy i jednoczęśnie pomogą
      dziecku. Tylko musża to byc probiotyki, które bierze się PRZY
      antybiotykoterapii, bo inne to antybiotyk zabija, zanim zrobią coś
      dobregosmile
      • budzik11 Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 06.02.10, 19:35
        easyblue napisała:

        > Jeżęli karmisz go piersią to dostaje Twoje przeciwciała i nic mu nie
        > będzie, anginy nie dostaniesmile

        Bzdura, może się zarazić, ale może przechodzić łagodniej. Karmienie piersią nie
        chroni przed zachorowaniem.

        Ale mi doc zalecił, by przy 39 nie
        > karmić ale odciągać, bo w mleku mogą się pojawiać jakieś cuda, które
        > mogą zaszkodzić dziecku.

        Też bzdura, nic się nie będzie działo, poza tym, że przy wysokiej gorączce mleka
        może być mniej (stąd może być nerwowość dziecka), organizm oszczędza wodę. Ale
        po kilku dniach wszystko powinno wrócić do normy.

        Bierz też
        > probiotyki - oszćżędzą Twój układ pokarmowy i jednoczęśnie pomogą
        > dziecku.

        Kolejna bzdura. Dziecku trzeba podawać probiotyk osobno, bo ten, który łyka
        matka działa w jej jelitach, a nie w jelitach dziecka.

        Tylko musża to byc probiotyki, które bierze się PRZY
        > antybiotykoterapii, bo inne to antybiotyk zabija, zanim zrobią coś
        > dobregosmile

        Znów bzdura - nie ma jakichś specjalnych probiotyków do brania przy
        antybiotykoterapii - zasada jest prosta - probiotyk bierzesz jakiś czas (zwykle
        godzinę) po zażyciu antybiotyku, bo jak się połknie przed albo razem z
        antybiotykiem, to zabije on bakterie probiotyczne razem z chorobotwórczymi.
        • easyblue Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 07.02.10, 18:08
          > nie ma jakichś specjalnych probiotyków do brania przy
          > antybiotykoterapii
          Proponuję zacząć czytać ulotki.

          > Też bzdura, nic się nie będzie działo, poza tym, że przy wysokiej
          >gorączce mleka może być mniej
          Widziałam swoje mleko kilka godzin po odciągnieciu /trzymałam je w
          lodówce/. Sama sprawdź. Zreszta nie o wygląd chodzi czy
          konsystencję.
          O niekarmieniu poinformował mnie pediatra i jemu wierzę.


          > Bzdura, może się zarazić, ale może przechodzić łagodniej.
          > Karmienie piersią nie
          > chroni przed zachorowaniem.
          Jeżeli szybko zaczęła się leczyć i zabezpieczyła /siebie i dziecko/
          antybiotykiem, to prawdopodobieństwo zachorowania jest bardzo małe.

          > Bierz też
          > > probiotyki - oszćżędzą Twój układ pokarmowy i jednoczęśnie
          pomogą
          > > dziecku.
          >
          > Kolejna bzdura. Dziecku trzeba podawać probiotyk osobno, bo ten,
          który łyka
          > matka działa w jej jelitach, a nie w jelitach dziecka.
          Witaminy też działają na matkę a korzysta także dziecko. Trochę
          myślenia. I trochę mniej fanatyzmu.
          • mika_p Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 07.02.10, 22:58
            easyblue napisała:
            > > nie ma jakichś specjalnych probiotyków do brania przy
            > > antybiotykoterapii
            > Proponuję zacząć czytać ulotki.

            Ale nie ma. Probiotyki to pałeczki kwasu mlekowego, owszem, dostępne w ampułkach
            czy innych saszetkach, ale też obecne w każdym jogurcie czy innym zsiadłym mleku.

            > > Dziecku trzeba podawać probiotyk osobno, bo ten, który łyka
            > > matka działa w jej jelitach, a nie w jelitach dziecka.
            > Witaminy też działają na matkę a korzysta także dziecko.

            Witaminy to o wiele prostsze związki niż probiotyki. Probiotyki to bakterie, a
            witaminy to kwasy organiczne i inne związki, do rozmiarow bakterii im daleko.
            Poza tym, bakterie, o których mowa, żyją w jelitach i nie rpzenikają do krwi, a
            mleko syntetyzuje się właśnie z krwi.
          • budzik11 Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 08.02.10, 09:13
            easyblue napisała:

            > > nie ma jakichś specjalnych probiotyków do brania przy
            > > antybiotykoterapii
            > Proponuję zacząć czytać ulotki.

            Probiotyki to są po prostu bakterie, które można stosować przy rożnych
            problemach (antybiotykoterapia, biegunka, zaparcia, podnoszenie odporności itp.)
            Nie ma specjalnych tylko do brania przy antybiotyku.


            > Widziałam swoje mleko kilka godzin po odciągnieciu /trzymałam je w
            > lodówce/. Sama sprawdź.

            No ale co mam sprawdzić? Też widziałam swoje mleko nie raz i nie dwa - i co się
            stało twojemu mleku w lodówce?


            > Jeżeli szybko zaczęła się leczyć i zabezpieczyła /siebie i dziecko/
            > antybiotykiem, to prawdopodobieństwo zachorowania jest bardzo małe.

            Antybiotyki nie służą do zabezpieczania się przed chorobą. A powtarzanie, że
            karmienie piersią chroni przed zachorowaniem jest szkodliwe, bo potem dziewczyny
            mają żal czy są rozczarowane, że karmiły a mimo to dziecko coś tam złapało.
            Fajnie by było, gdyby mleko było cudownym lekarstwem, ale nie jest.

            > >
            > > Kolejna bzdura. Dziecku trzeba podawać probiotyk osobno, bo ten,
            > który łyka
            > > matka działa w jej jelitach, a nie w jelitach dziecka.
            > Witaminy też działają na matkę a korzysta także dziecko. Trochę
            > myślenia. I trochę mniej fanatyzmu.

            Po pierwsze, nie wiem, co tu mają do rzeczy witaminy. Po drugie bakterie
            probiotyczne nie przechodzą do krwi, tylko działają w jelitach, a mleko nie
            powstaje z treści jelit tylko z surowicy krwi. Czyli probiotyk wzięty przez mamę
            nie dotrze do dziecka.

            I zapewniam cię, że nie ma tu żadnego fanatyzmu, nie wiem, w którą stronę miałby
            być? bo jestem bardzo za karmieniem piersią, w tej chwili karmię już w sumie 40
            miesięcy i trochę na ten temat wiem.
            • easyblue Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 08.02.10, 10:05
              >nie ma tu żadnego fanatyzmu, nie wiem, w którą stronę miałby
              > być? bo jestem bardzo za karmieniem piersią, w tej chwili karmię
              >już w sumie 40
              > miesięcy i trochę na ten temat wiem
              I o takim "fanatyźmie" piszę. Ściagnij mleko podczas wysokiej
              gorączki, odstaw a potem się mu przyjrzyj. Zapewniam, ze nie podasz
              go swojemu dziecku. Na jego dnie zbiera się osad, który bynajmniej
              nie jest śmietanką - wszak ta zbiera się u góry. Wygląda trochę jak
              zwarzone. Więc jak chcesz dalej namawiać do karmienia przy wysokiej
              temperaturze - Twoja rzecz. Ja tego robiła nie będę.
              Poza tym przy wysokiej gorączce do mleka przedostają sie jakieś
              substancje, produkowane wtedy przez organizm - nie pamietam
              szczegółów, ale mogę podać telefon do lekarza, który dokładnie to
              objaśni.

              > Po pierwsze, nie wiem, co tu mają do rzeczy witaminy. Po drugie
              >bakterie
              > probiotyczne nie przechodzą do krwi
              smile
              Nie o przechodzeniu pisałam, ale o ogólnym wpływie. Z witamin
              korzysta też dziecko, ale biorąc probiotyki dziecko także odczuwa
              ich wpływ - pośrednio.

              > Antybiotyki nie służą do zabezpieczania się przed chorobą. A
              powtarzanie, że
              > karmienie piersią chroni przed zachorowaniem jest szkodliwe, bo
              >potem dziewczyny
              > mają żal czy są rozczarowane, że karmiły a mimo to dziecko coś tam
              >złapało.
              Antybiotyki służą także do zabezpieczania się przed chorobą -
              profilaktyka przy niektórych chorobach serca.
              Ale tu miałąm na mysłi szybkie opanowanie choroby, by nie zarazić
              innych. I w tym sensie chronią przed chorobą, także właśnie dziecko,
              które w przypadku, gdyby choroba trwała dłużej i jej przebieg się
              zaostrzał, mogłaby także zaatakować dziecko. A chora matka i chore
              dziecko to już cięższy kaliber. Poza tym antybiotyk, który bierze,
              zawsze mniej lub bardziej przenika do mleka.

              • budzik11 Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 08.02.10, 10:49
                easyblue napisała:

                > I o takim "fanatyźmie" piszę. Ściagnij mleko podczas wysokiej
                > gorączki, odstaw a potem się mu przyjrzyj. Zapewniam, ze nie podasz
                > go swojemu dziecku.

                Zapewniam cię, że karmiłam dziecko będąc chorą.

                Więc jak chcesz dalej namawiać do karmienia przy wysokiej
                > temperaturze - Twoja rzecz.

                Dalej namawiać?? Czy ja tu kogoś do czegoś namawiałam??


                > Nie o przechodzeniu pisałam, ale o ogólnym wpływie. Z witamin
                > korzysta też dziecko, ale biorąc probiotyki dziecko także odczuwa
                > ich wpływ - pośrednio.

                Dalej nie wiem, co mają do rzeczy witaminy. W jaki sposób pośrednio działają te
                probiotyki?

                > A chora matka i chore
                > dziecko to już cięższy kaliber. Poza tym antybiotyk, który bierze,
                > zawsze mniej lub bardziej przenika do mleka.
                >

                Ale chyba straciłam wątek - o czym tu mowa? Czy ja gdzieś napisałam, że
                antybiotyku przy karmieniu brać nie wolno, bo szkodzi dziecku? A skoro
                antybiotyk przenika do mleka, to trzeba dziecku podać probiotyk, bo ten, który
                łyka matka, do mleka nie przechodzi.
                Swoją drogą - karmiąc brałam antybiotyk 2x (Klacid i Augmentin).
      • julimama79 Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 07.02.10, 16:34
        Piszesz same herezje.

        https://lilypie.com/pic/090517/cfDh.jpghttps://b1.lilypie.com/O6cZp2/.png
    • agnieszka_z-d Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 06.02.10, 18:51
      Karmienie piersią to teraz, gdy jesteś chora - najlepsza ochrona jaką możesz dać
      Dziecku. A antybiotyk przyjmowany przez Ciebie niestety może mieć wpływ na
      zachowanie i kupki Dziecka. Pamiętaj o probiotyku dla siebie i podaj również go
      Dziecku (np. Dicoflor).
      A Duomox akurat śmiało można brać karmiąc.
    • grazyna109 Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 07.02.10, 14:55
      Witam serdecznie.Mam nadzieje,ze chociaz troszke pomoge.Moj mały
      miał 3 miesiace kiedy mnie tak rozłozyło,ze nie obyło sie bez
      antybiotyku.Tez karmie piersia i lekarka przepisała mi duomox.Brałam
      i małemu nic nie było.Z tego co pamietam to lekarka mówiła,ze moze
      robic zielona kupke.A co do kupek to mój mały chyba tak do 3-4
      miesiaca robił kupke codziennie.A potem sie troszke pozmienialo
      chociaz był na samej pirsi,i robi co 2-3 dni a kiedys mielismy
      przerwe nawet 5 dniową.Przy pierwszym dziecku tez mi sie tak
      zdazało,ale teraz juz wiem,ze to normalne.Pozdrawiam.
      • cathy1977 Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 07.02.10, 20:33
        Bardzo Wam dziękuję.Dopiero dziś mogłam przeczytać Wasze
        wypowiedzi.Mój błąd,że nie brałam żadnego probiotyku.Czy jak jutro
        włączę to nie będzie za późno? (sprawdzałam w apteczce i niestety
        nie mam żadnegosad).Swoją drogą dlaczego pediatra mi o tym nie
        powiedział?...Antybiotyk kontynuuję nadal (muszę brać przez 5
        dni),cały czas karmię piersią, gorączki już nie mam, maluszek nadal
        niespokojny,ale kupkę zrobił w nocy.Była normalna.Pozdrawiam Was
        serdecznie
    • aniasa1 Re: Gorączka 39st,antybiotyk a karmienie piersią 07.02.10, 22:49
      Bralam antybiotyk jak smyk mial 6 tygodni. Ale augmentin Lekarz kazal karmic
      malego bez wzgledu na temp. Nic sie z maluchem nie dzilao. Ja szybko doszlam do
      siebie, maluch zdrow jak ryba! Ale na oslone tez cos wtedy bralam, tylko nie
      pamietam. Lekarz Ci nie powiedzial bo to norma ze przy antybiotykach bierzesz
      oslonowe. Ale mogl przypomniec. Zdrowka życze. Maluszek moze z innego powodu
      niespokojny: ząbki, skok rozwojowy albo cos......
Pełna wersja