aniolek677
12.02.10, 19:25
Witam !
MOj 3-miesieczny(za tydzien skonczy) synek nie jadl caly dzien 24 h (karmie
piersia). Dawalam mu piers,a on jej nie chcial. Caly dzien strasznie
plakal(jest dzieckiem radosnym,caly dzien usmiechnietym i nigdy nie placze),w
nocy to samo. Poszlam z nim do pediatry,nie wiedziala co mu jest,dala czopek
glicerynowy i skierowanie do szpitala.Po czopku zrobil kupe,ale nadal nie
chcial piersi,wiec pojechalismy do szpitala.Tam zosta przebadany od ''dolu do
gory'',wszystko ok. Zostalismy na obserwacji,dostal kroplowke(caly czas
straszny placz,troche noszenie na rekach na pare minut go uspakajalo i na nowy
placz),troche po niej ''odzyl". W nocy po kolejnej probie przystawienia do
piersi -zaczal jesc ! Lekarze nie potrafili powiedziec co mu
bylo,diagnoza-moze coz zjadalam albo mial stres(w domu cisza,spokoj itp),po
trzech dniach wypisali do domu.
Czy ktoras z Was drogie mamy miala cos takiego,ze dziecko nie jadlo tyle i
przerazliwie plakalo? Caly czas mnie to nurtuje czemu tyle nie jadl i tak
strasznie plakal ....