Dodaj do ulubionych

Zdrowe nawyki żywieniowe

15.02.10, 15:28
Chciałabym, aby dziewczyny, które interesują się jakością i wartością odżywczą pokarmów podawanych swoim maluszkom, napisały co podają, a czego absolutnie nie. Co lubią jeść zdrowego Wasze pociechy. Jakie jogurty, serki itp. Staram się odżywiać siebie i maluszka zdrowo, ale po ostatnim wątku dotyczącym bułki, wiem, że niewiele wiem, tylko oczywistości, tj. parówki nie, woda tak, warzywa najlepiej na parze( później muszę je sama zjadać, bo mała nie chce:d), wędliny domowe. Mam nadzieję, że chętnie podzielicie się swoim doświadczeniem w tym temacie.
Obserwuj wątek
    • marrea11 Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 15.02.10, 15:42
      staram sie dobierac zdrowe rzeczy, ale robie to tylko dla czystego
      sumeinia, bo nie wierze w ich 'czystosc'. Jedyne co daje mi pewnosc
      to warzywa z dzialki, wszystko inne, nawet jesli pod dobrym znakiem,
      bio niestety nie przemawia w 100 % do mojej wiary. Jablka kupuje na
      targu i takie podaje, unikam cukru, jogurty - to temat rzeka,
      uwazam, ze to najgorsze swinstwo, kiedy jogurty byly ok, plesnialy
      po kilku dniach, dzis nie, co oznacza ze sa naladowane chemia, ale
      podaje, w Polsce wybieram bakome, bo kiedys byla ok, ale jak jest
      teraz.... maslo wybieram z najwyzszej polki, sugeruje sie cena,
      ale.. tez srednio wierze. Zupy przygotowuje zima z mrozonek lub
      przetworow babci.Jajka kupuje tylko kasy 1-szej liczac na to, ze
      faktycznie kury lazily po trawiesmile osobiscie uwazam, ze naiwna
      jestem, bo naprawde nikt nie da nam gwarancji co jemy i co kupujemy.
      Generalnie podaje sloiczki, bo po przygotowaniu zupki z warzyw ze
      sklepu synek pokryl sie 'piekna' wysypka w stylu poczatek ospysmile
      Osobiscie wuazam, ze zdrowo moglybysmy karmic nasze dzieci na
      syberii i to nie w kazdej jej czesci.
    • joshima Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 15.02.10, 21:15
      laoni27 napisała:

      > wędliny domowe
      Ja wędlin domowych nie podaję. Jednak do ich produkcji czyli do peklowania przed
      wędzeniem używam azotanów (popularnej saletry) i wolę jej dziecku nie dawać. Co
      innego szynka z szynkowara, bo tu można poszaleć bez azotanów. Najwyżej kolor
      będzie szary.

      Za to ostatnio testuję w niewielkich ilościach twaróg własnej produkcji. Na
      razie bez efektów ubocznych.

      Warzywa na parze wchodzą bez problemu, ale podane w całości do łapki.

      Unikam białego pieczywa a szczególnie pompowanych kajzerek. Ograniczam mięso z
      kurczaków, są na rynku mięsa lepsze gatunkowo a przy tym odpowiednie dla dziecka.

      Nie kupuję soków gotowych (to są jednak rozcieńczone koncentraty. Może i dobrej
      jakości ale ja nie lubię jak mi się wciska kit i sprzedaje pod nazwą sok coś co
      sokiem nie jest. Robię soki w sokowirówce. Są na dodatek o wiele smaczniejsze.

      O wodzie gazowanej a tym bardziej słodkich napojach (gazowanych czy nie) mowy
      nie ma. Nie używam też tak zwanych herbatek granulowanych. Lepsze są jednak
      świeżo zaparzone.

      Jogurtów nie podaję, bo Mała miała wysypkę po MM a w jogurtach jednak jest pełno
      mleka w proszku (prawdziwy naturalny jogurt, jak wiadomo jest rzadki a
      producenci niestety prześcigają się w tym czyj jogurt jest gęściejszy i z uporem
      maniaka zagęszczają je między innymi mlekiem w proszku). Raczej za kilka tygodni
      spróbuję podać zsiadłe mleko domowej produkcji, jeśli twaróg przejdzie.

      Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę.
      • mamakaana Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 15.02.10, 22:37
        Jestem pelna podziwu(bez zlosliwosci). Ale mam jedno pytanie- siebie
        tez tak zdrowo odzywiasz, czy tylko dziecko?
        • joshima Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 15.02.10, 23:01
          mamakaana napisała:

          > Jestem pelna podziwu(bez zlosliwosci). Ale mam jedno pytanie- siebie
          > tez tak zdrowo odzywiasz, czy tylko dziecko?

          Nie uprawiam hipokryzji. Co mogłabym powiedzieć dziecku tata je parówkę, ale Ty
          nie dostaniesz bo jest niezdrowa? smile

          Tak się po prostu odżywiamy. Owszem jadamy również te nieszczęsne zagęszczone
          jogurty, choć mogłabym się wysilić i produkować sama. Dziecku nie daję tych
          jogurtów, bo obawiam się, że zareaguje alergią na mleko w proszku. Jak wyrośnie
          będzie jadło zwykłe jogurty, pewnie również czasem te słodkie ale za wyjątkiem
          wyrobów słodzonych syropem glukozowym.

          Poza tym mam osobliwe, według niektórych, podejście do problemu zdrowe-niezdrowe
          Na przykład uważam, że jajecznica na boczku nie jest bardziej niezdrowa niż
          Actimel tongue_out Dla mnie clou tkwi w jakości boczku smile To tak w wielkim skrócie.
          • laoni27 Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 16.02.10, 08:04
            Joshima jakie mięso podajesz? Indyka, królika?
            • patjanek Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 16.02.10, 10:05
              Ja jogurty kupuję naturalne i dziecku miksuję je z owocami lub dodaję owoce za
              słoiczków, nie dosładzam. Wędliny robię sama - gotowane (przepisy znajdziesz w
              necie) lub piekę mięsko i podaję do chleba (raczej ciemny, choć czasem ulegam i
              kupię synowi chałkę). Masło, jaja, mleko i ser biały kupuję na targu (w każdej
              miejscowości coś takiego się znajdzie) u sprawdzonych (tzn nie było wpadek typu
              nieświeże, śmierdzące) "bab" (przynajmniej wiem, że nie ma tam konserwantów. W
              domu pijemy wodę i soki własnej produkcji (latem, wiosną i jesienią z owoców
              targowych,teraz już o nie trudno więc sok np. z jabłek bankowo pryskanych
              sklepowych ale nie słodzony i świeży). Dzieci nigdy nie jadły "specjalnych
              kasze" dla niemowlaków - daję kasze jaglane, kuskus razowy, kaszke orkiszową
              itp(zależy czy młodszemu czy starszemu). ROdzynki, owoce suszone kupuję suszone
              na słońcu czyli myślę, że niesiarkowane (ostatnio odkryłam, że większość
              sklepowych jest też wymoczona w olejach roślinnych , blee). Tłuszcze - masło,
              oliwa z oliwek i olej lniany (dodawany do surówek i jogurtów). Trzy razy w
              tygodniu ryby (mój trzylatek jest koneserem). Dużżżżo warzyw, mąkę pszenną
              wyeliminowałam z kuchni, mam razową i żytnią, podobnie biały makaron. Króliki
              kupuje mi teściowa, wspólnie też zamawiamy u rodziny na wsi po pół świni raz na
              jakiś czas (robią dobre wyroby i raczej zdrowe, na pewno lepsze niż sklepowe.
              Sama robię kopytka, pyzy drożdzowe itp. ALe nie jestem nawiedzona, czasem jemy w
              KFC tylko wtedy wszyscy dziwnie patrzą na naszego trzylatka bo prosi, żeby mu
              obrać to niedobre z kurczaka(panierkę, ha, ha). Zmiany wprowadzałam stopniowo
              nie szokowo, dotyczą całej rodziny i myślę że tylko wtedy są do zaakceptowania
              przez dziecko. Życzę powodzenia i wytrwałości.
              • joshima Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 16.02.10, 11:44
                patjanek napisała:

                > Wędliny robię sama - gotowane
                Przepraszam, że się czepiam, ale wędliny, jak sama nazwa wskazuje są wędzone.
                Choć przyznam, że nie znalazłam jak dotąd dobrego określenia na produkty gotowane smile
              • mumi7 Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 17.02.10, 14:50
                Masło, jaja, mleko i ser biały kupuję na targu (w każdej
                > miejscowości coś takiego się znajdzie) u sprawdzonych (tzn nie
                było wpadek typu
                > nieświeże, śmierdzące) "bab" (przynajmniej wiem, że nie ma tam
                konserwantów.

                A propos bab. MOja ciotka kupowała u jednej baby jajka-takie
                wiejskie, prosto od kury, co to po brudnym ogrodku chodziła..Tak
                wiele czasu upłynęlo. Do czasu, aż ciotka spotkała babę w
                Carefourze, jak kupowała te "wiejskie" jajawink Oczywiście
                indagowanej ciotce nie przysżło na myśl zastanowić się, co oznaczaja
                pieczątki na wiejskich jajach prosto od kury, w szczegolności z
                numerkiem 3wink
            • joshima Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 16.02.10, 11:32
              laoni27 napisała:

              > Joshima jakie mięso podajesz? Indyka, królika?

              Królika, jagnięcina, indyka, kurczaka (cielęcina wysypała więc czeka na lepsze
              czasy)
    • gabee-net Re: Zdrowe nawyki żywieniowe 16.02.10, 11:45
      Jeśli chodzi o wyrabianie zdrowych nawyków to:
      - daję małemu do picia wodę zamiast dosładzanych, rozcieńczonych soczków
      - paruję warzywa i mięso (głównie indyka i królika, po jagnięcinie strasznie ulewał)
      - zamierzam wprowadzić nabiał w postaci jogurtu naturalnego z owocami
      - gotuję zupki i daję świeże owoce, choć czasem wspomagam się słoiczkami żeby
      urozmaicić dietę, bo teraz nie ma zbyt wielkiego wyboru
    • camel_3d zalezy od ciebie. 17.02.10, 15:05
      jezeli ty sie zywisz zdrowo to dziecko z czasme to od ciebie przejmie. ale
      jezeli jesz duzo slodyczy, tlusto i syto..to raczej nie nastwiaj sie na
      salatkowo dziecie smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka