problem - nie problem - jadlospis 4 miesieczniaka

16.02.10, 10:54
nie wiem co robić. moje 4 miesieczne dziecko je ostatni posiłek około godziny
20. wypija wtedy 180 ml mleka. Jeszcze niedawno spało po tym do 5. Teraz
przesypia do 6-7 nad ranem.
I mam problem z ustawieniem jej posiłków, bo generalnie powinna dostawac 5
razy mleko + jeden posiłek słoiczkowy. A czesto jest tak, ze budzi sie o 7,
dostaje mleko. Potem nastepne mleko o 10, potem o 13 i teraz koło 15 jej daje
słoik, a potem mi spi i zdarza się, że budzi mi się jak juz jest po 17 czyli
teoretycznie po swoim karmieniu i nie placze, jest usmiechnieta. O 19 ja kapie
i znowu karmienie. Czyli ze czesto dostaje tylko 4 razy po 180 ml mleka +
jeden raz słoik.
Boje sie ze to za malo.
Ale kiedy jej dołożyć tego mleka? Przeciez nei bede jej na spiaco dawac.
Co radzicie?
Przybiera dobrze i jest pogodna i radosna.
    • pagaa Re: problem - nie problem - jadlospis 4 miesieczn 16.02.10, 10:57
      może tyle jej wystarczy i już, mój to nigdy nie jadł tyle ile w schemacie, a ma
      już 7m i jest silny, zdrowy, dobrze się rozwija, spoko, schematy są tak
      orientacyjnie, a każde dziecko innewink ciesz się, że spi w nocywink
      • vinka80 Re: problem - nie problem - jadlospis 4 miesieczn 16.02.10, 23:08
        Moj 4 miesieczniak je identycznie wink Odkad wprowadzilam obiadek
        (sloiczek) wypadla mu jedna porcja mleka. Pije 4 razy plus sloiczek.
        Pozdrawiam.
    • basiamak27 Re: problem - nie problem - jadlospis 4 miesieczn 16.02.10, 10:59
      moja też dostaje tylko 4 razy mleko. uważam że nie ma potrzeby wciskać 5 porcji
      na siłę.
    • karro80 Re: problem - nie problem - jadlospis 4 miesieczn 16.02.10, 13:20
      Shelerka, gdyby było za mało to wierz mi, ze by się budziła w nocy-
      zdrowe(zresztą nie tylko nawet zdrowe)dziecko kóre chętnie jada nie
      przepuściło by karmienia gdyby "czuło" że ma deficyt kalorii i
      substancji odżywczych.

      Moja miała określnony mniej więcej limit kalorii i żeby się waliło
      paliło jeęli mnie dojadła w dzień bo coś tam to jadła najwyżej ze 4
      razy w nocywink-jakby licznik miała.
Pełna wersja