upadek dziecka i spanie- dlaczego nie można??

16.02.10, 15:28
Witam!
Dlaczego jak dziecko upadnie i uderzy się w głowe, to nie można go kkłaść spać?
I jak mocno musiałoby się uderzyć, z jaką siłą, żeby miec wstrząśnienie mózgu?
Czy wstrząśnienie mózgu daje jakies objawy, ale taki, które występują zawsze,
a nie czasami przy wstrząśnieniu mózgu?
    • gosiaczek265 Re: upadek dziecka i spanie- dlaczego nie można?? 16.02.10, 15:43
      Nie mozna kłaść spać bo jeżeli jest to wstrząśnienie mózgu to dziecko (tak samo
      dorosły) może się nie obudzić. Poza tym jednym z objawów wstrząśnienia mózgu są
      wymioty. A jeśli poszkodowany śpi to może się zakrztusić
      • a.kowalik1 moze uściślę... :) 16.02.10, 16:24
        ale jeśli dziecko zjadło normalnie i śpi, to chyba nie ma wstrząsnienia mózgu?
        Moja córeczka ciągle chce wstawać (na razie jeszcze nie chodzi, ale wstaje gdzie
        tylko może), złapała się mojej nogi jak siedziałam na kanapie, ale wzięła do
        ręki ilota, który lezał koło mnie i puściła się, poleciała na bok i uderzyła
        głową w podłogę. Popłakała, ale po chwili zjadła normalnie obiad i położyłam ja
        jak zwykle na drzemkę. Czym w takim razie powinnam czuć się zaniepokojona, na co
        zwrócić uwagę???
        • minerwamcg Re: moze uściślę... :) 16.02.10, 20:41
          Dziecko uczące się chodzić ciągle w coś stuka głową i na ogół kończy
          się na chwilowym wrzasku, krótkim bólu i w ostateczności siniaku
          albo guzie. Łebek takiego wędrowniczka jest już całkiem twardy i
          dobrze chroni mózg. Jeżeli dziecko nie wymiotuje, nie ma oczopląsu,
          nie jest nienaturalnie pobudzone albo senne, nie płacze cały czas -
          to chyba nie ma się czego obawiać.
    • agulle Re: upadek dziecka i spanie- dlaczego nie można?? 16.02.10, 20:50
      ja odczekuję pół godziny i obserwuje dzieci, czy zachowanie się nie
      zmieniło. Poza tym jak dziecko po upadku się drze, to znaczy, ze raczej
      jest ok, ale obserwacja nie zaszkodzi. Odłożenie drzemki o pół godziny
      też nie jest dla nas jakąś uciążliwością.
    • mizi_mizi Re: upadek dziecka i spanie- dlaczego nie można?? 17.02.10, 14:22
      Powiem Ci tak: nasz mały też uderzył się w tył głowy. Popłakał z 15
      min. i przestał, więc uznałam, że wszystko jest ok (zachowywał się
      normalnie). Coś mnie jednak tknęło i pojechałam na ostry dyżur
      (niedziela). Okazało się, że Kuba ma ZŁAMANĄ kość ciemieniową.
      Na szczęscie wszystko skończyło się dobrze, ale jeśli naprawdę mocno
      huknęła, to ja bym się nie zastanawiała tylko zawiozła ją do
      szpitala - co Ci szkodzi sprawdzić? potem możesz tego żałować do
      końca życia.
      • sandi_01 Re: upadek dziecka i spanie- dlaczego nie można?? 17.02.10, 15:45
        No tak, ale płakanie 15 min, to już dla mnie nie byłoby normalnym płaczem. Nie
        wiem moje dziecko jeszcze nie płakało tak długo i to by mnie faktycznie
        zaniepokoiło uncertain
        • mizi_mizi Re: upadek dziecka i spanie- dlaczego nie można?? 17.02.10, 21:01
          no moze przesadziłam z tym 15 min. Popłakał, popłakał i przestał.
          Zaczął się usmiechać i normalnie bawić. Lekarz na pogotowiu
          powiedział, że gdyby nie zdjęcie i tomografia, to w życiu by nie
          powiedział, że małemu coś się stało.
          • aniasa1 Re: upadek dziecka i spanie- dlaczego nie można?? 18.02.10, 11:55
            Tak na przyszlosc chcialabym wiedziec: gdybys z nim nie poszla to czym by to
            grozilo? Jakie leczenie Wam zaaplikowali? Czy napewno maluch nie mial zadnych
            objawow? Nic innego w zachowaniu? Chce byc mądrzejsza na przyszlosc, bo moj
            wiecznie sie o cos obija a ja mam dylemat czy gnac do lekarza czy nie
          • archeopteryx Re: upadek dziecka i spanie- dlaczego nie można?? 18.02.10, 12:54
            Ha! Ja właśnie opisałam przypadek mojej córeczki na forum Zdrowie
            małego dziecka. Młoda już kilkukrotnie przewróciła się z siedzenia
            do tyłu, na panele, uderzając główką o podłogę. Nigdy nic
            niepokojącego się z nią nie działo. Płakała nie dłużej niż
            kilkanaście-dziesiąt sekund, przestawała zaraz po wzięciu na ręce i
            utuleniu, po czym wracała do swojej zabawy. Żadnych podejrzanych
            zachowań. Ostatnio jednak, pod moją nieobecność, uderzyła się o
            płytki. Mąż twierdzi, że upadek nie był poważny, ale znając go mam
            obawy, że bagatelizuje. Po lekturze odpowiedzi jaką dostałam na
            Zdrowiu Małego Dziecka (nie od eksperta tylko od forumki) i
            przypadku mizi_mizi, postanowiłam dzisiaj udać się do pediatry po
            skierowanie. Chociaż od upadku minęło kilka dni i NIC podejrzanego
            się nie dzieje, wolę mieć pewność.
    • dziub_dziubasek Re: upadek dziecka i spanie- dlaczego nie można?? 18.02.10, 12:51
      Mój synek jak miał 6 m-cy spadł z naszego łóżka na podłogę (nauczył się obrotów,
      nie wiem jak to się stało, niby mąż go pilnował, no ale stało się...). Płakał
      mocno, ale potem się uspokoił, jednak my pojechalismy z nim do szpitala
      dziecięcego (chociaż żadnego guza nie miał, spadł na dywan). Zrobili nam badania
      (usg, rtg), małego zbadała lekarka, pochwaliła, że przyjechaliśmy, powiedziała
      na co zwrócić uwagę i że jak takie objawy się pojawią to natychmiast mamy wracac
      do szpitala (nadmierna senność lub pobudzenie, płacz większy niż zwykle,
      zaburzenia równowagi, wymioty, drgawki). I tez powiedziała o tym spaniu- mówiła
      o 2 godzinach od upadku, bo jesli coś się dzieje, to jeśli dziecko spi można nie
      zauważyć, ze np. jest juz nieprzytomne i nie można go obudzić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja