niestety temat kup...

26.02.10, 10:21
no jeszcze kilka miesiecy temu nie spodziewalam sie, ze bede o kupach na
formum pisac i, mam nadzieje, dyskutowac a tu jednak...

W jakis sposob, drodzy rodzice, usuwacie slady niemowlecej przerazliwie zoltej
lub pomaranczowej kupy z ubran, jak sie jej troche z pieluszki wymsknie. Czy
moze takie ubranka wyrzucacie?
Pranie w 60 stoponiach wielokrotne nie pomaga, namaczanie nie pomaga...

wyrzucic mam? nie da rady chyba, za czesto sie to zdarza (mloda ostatnio robi
jedna megasuperwielkakupe na dzien i czasem nie ma sily, wymsknie sie...)
    • miska_malcova Re: niestety temat kup... 26.02.10, 10:38
      kuragan napisała:

      > W jakis sposob, drodzy rodzice, usuwacie slady niemowlecej przerazliwie zoltej
      > lub pomaranczowej kupy z ubran, jak sie jej troche z pieluszki wymsknie.

      piorę, wcześniej zapierając ubranie mydłem Biały Jeleń. Kupa schodzi bez
      problemu. Spróbuj
    • semi-dolce Re: niestety temat kup... 26.02.10, 12:47
      Przed praniem namaczam w vanishu, do prania też dodaje vanish, piore w vizirze.
      • meggi502 Re: niestety temat kup... 26.02.10, 13:54
        ja też miałam z tym problem dopóki prałam w proszku dla dzieci. odkąd piorę
        wszystko w zwykłych proszkach spiera sie wszystko. ślady po jedzeniu też. bez
        namaczania. pozdrawiam
    • ola4-0 Re: niestety temat kup... 26.02.10, 14:16
      ja takża namaczam w vanishu.
    • joshima Re: niestety temat kup... 26.02.10, 15:38
      Używałam niemieckiego mydła na plamy. Moczyłam, namydlałam i po dwóch minutach
      wrzucałam do prania z innymi rzeczami. Po plamach nie było śladu.
      • kuragan Re: niestety temat kup... 26.02.10, 18:03
        a jakiego niemieckiego mydla? Bo ja z DE pisze i mydla Bialy Jelen nie zakupie...

        dzieki
        • joshima Re: niestety temat kup... 26.02.10, 20:03
          Na zielono-niebiesko-białym kartoniku ma granatowy napis 'Denk mit' oraz
          'gallseife'. Tylko proszę się nie śmiać. Nie znam niemieckiego. Siostra męża mi
          przysłała.
    • walasia1 Re: niestety temat kup... 26.02.10, 23:17
      Zapieram w gorącej wodzie zwykłym mydłem w płynie. Schodzi w 90%, z resztą radzi
      sobie dziecięcy płyn do prania. Dodaje do prania odplamiacz dla dzieci. Kupy
      schodzą bez śladu. Gorzej mi idzie z marchewką, która się ostatnio pojawiła w
      diecie tongue_out chyba tez spróbuje zapierać.
    • lenkaaaa Re: niestety temat kup... 26.02.10, 23:27
      namaczam w wybielaczu z Carefura- tani, skuteczny i delikatniejszy od wanisha.
      ma przyjemny zapach. Wystarczy namoczyć 30 min przed praniem. Nie wiem jak
      działa na resztki jedzenia bo synek jeszcze młody-3 miesiące.
      • pyska_1983 Re: niestety temat kup... 27.02.10, 13:06
        Ja niestety piorę dwa razy, najpierw w zwykłym proszku i ewentualnie Vanishu,
        później muszę jeszcze w proszku dla dzieci, bo mam alergika.
    • caroline2409 Re: niestety temat kup... 27.02.10, 15:48
      ojj my tez to znamy..heheh.ja zaraz biore i przepieram w normalnym proszku
      czasami dodaje troszke vanishu,płucze a potem wrzucam do prania z reszta jej
      ubranek w speclanym delikatnym proszku.skutkuje.plam nie ma.
      • kuragan Re: niestety temat kup... 27.02.10, 18:15
        a w ilu stopniach pierzecie? Moze to to, bo ja nadal nie moge sprac, namaczalam
        w odplamiaczu pralam i w dzieciecym i w doroslym proszku, ale tylko w 40
        stopniach...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja