domini.2
03.03.10, 13:19
Mam już jedno dziecko , za miesiąc urodzi się drugie,najbardziej
denerwują mnie rady mojej siostry która dopiero co urodziła pierwsze
dziecko ,a zachowuje się jakby wiedziała najlepiej ,a zwłaszcza
cytuje rady położnej,np."to że masz duże piersi to nie oznacza,że
będziesz mieć pokarm,albo,dziecko trzeba kąpać w antyalergicznych
płynach które kosztują 60 zł,oczka trzeba przemywać jałowym
gazikiem,a nie jak ja to robiłam zwykłymi wacikami,dziecko trzeba
trzymać w becie bo czuje się bezpieczne i skrępowane-nieważne że
dziecko potrzebuje swobody,albo,jedz wszystko bo póżniej nie będziesz
mogła wszystkiego jeść.Po prostu jak słucham ją to flaki mi się
wywracają.