1.tulipanna
08.03.10, 15:18
Moja ośmiotygodniowa córeczka uwielbia swoją kołyskę, wieczorem
zasypia sama przy włączonej karuzelce, bez bujania, ma włączoną
melodyjkę, miśki się kołyszą. W ciągu dnia zasypia przy melodyjce i
włączonych wibracjach. Swojego łóżeczka nie lubi - każda próba
odłożenia jej tam kończy się płaczem - wytrzymuje max 10min, nie ma
mowy, żeby tam zasnęła.
Niedługo kołyska będzie dla niej za krótka

Co dalej, macie w tym względzie jakieś doświadczenia?
Udało Wam się przyzwyczaić swoje dzieci do łóżeczka?