awtorek
12.03.10, 10:24
Czy któreś z Waszych dzieciaczków miało po porodzie taką przypadłość? To
objawia się tak samo jak katarek. Powiedziano mi w szpitalu, że to minie i że
może trwać nawet do 2 tygodni. Moja kruszynka kończy 2 tygodnie w niedzielę i
nadal ma ten problem. Najgorzej jest jak leży na płaskim. Od razu zatyka jej
się nosek. Więc w ogóle jej tak nie kładę. Śpi tylko na poduszeczce albo w
leżaku (niestety!) gdzie głowę ma dużo wyżej. Boję się jednak o jej kręgosłup

Jeśli macie jakieś doświadczenie w tym temacie, napiszcie proszę.