Zupa na dwa dni czy świeża?

19.02.04, 11:29
Mój synek ma 5,5 m-ca i od 2 tygodni rozszeżam mu dietę. Czy mogę mu gotować
zupki na dwa dni czy lepiej zawsze przygotowywać świeżą? Jak Wy to robicie?
Na razie dawałam świeżą a to co zostanie zamrażałam ale byłoby wygodniej po
prostu wyjąć z lodówki i zagrzać. A może jest na to za malutki?
    • mahuko Re: Zupa na dwa dni czy świeża? 19.02.04, 11:34
      ja gotuje od poczatku na dwa dni - jedna porcje zjada swieza a druga na goraco
      zamykam w sloiku i jak przestygnie wkladam do lodowki. Drugiego dnia podgrzewam
      w mikrofali. Mozna miec watpliwosci co do tej mikrofali... ale tak wlasnie
      robie. Moze nie powinnam?
    • mamaweroniki Re: Zupa na dwa dni czy świeża? 19.02.04, 11:41
      Ja gotuję zupki na 5 dni. Pierwszą porcję zjada tego samego dnia, a pozostałą
      część przekładam do 2 słoików, które pasteryzuję (chyba tak to się nazywa)
      gotując tak jak weki.
      Miałam wątpliwości czy tak można robić, ale praktykuję od kilku tygodni i Niuni
      nic z tego powodu nie jest.
      Agnieszka mama Weroniki (ur. 01.07.2003)
      forum.gazeta.pl/ogl/adv/forum/42/2/42285.jpg
    • paolka_mak Re: Zupa na dwa dni czy świeża? 19.02.04, 11:42
      Hej, ja mojemu maleństwu od samego początku gotuję na dwa dni. I wszystko jest
      ok. Obecnie to mój żarłoczek potrafi zjeść tą całą zupkę w jeden dzień i wtedy
      codzienne gotowanie smile. Pozdrawiam Paula i Daria (za 3 dni 10 m-cy)
    • maj03 Re: Zupa na dwa dni czy świeża? 19.02.04, 11:49
      Ja rowniez gotuje zupke na 2 dni . I podzielam opinie ze tak jest dobrze i dla
      ciebie i dla dzidzi.
      Pozdrawiam
      Aneta
    • fionna Re: Zupa na dwa dni czy świeża? 19.02.04, 20:14
      Ja też gotuję zupkę na 2 dni, gorącą wlewam do sloiczka, zamykam i jak ostygnie
      do lodówki. Jak ugotuje się więcej to zamrażam (też w słoiczkach. Jak dotąd
      wszystko jest ok.
      Pozdrawiam
    • kwakwa33 Re: Zupa na dwa dni czy świeża? 19.02.04, 20:30
      Cześć. Ja gotuję zupkę dla swojej pięcioipółmiesięcznej córeczki nawet na pięć
      dni. Zrobiłam tak po raz pierwszy kiedy musiałam wyjechać i bardzo mi się
      spodobało. Po ugotowaniu i zmiksowaniu pakuję do słoiczków które lekko
      zakręcam, wkładam do kąpieli wodnej i gotuję ok. 10 minut. Potem gorące
      zakręcam mocniej i gotowe! Bardzo wygodne. Nie wiem tylko jak to będzie dało
      się pogodzić przy zupce z mięsm...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja