Problem przy karmieniu z butelki.

15.03.10, 09:51
Witam Was smile Pisze z okropnym dla mnie problemem, bo nie wiem jak
sobie sama z tym poradzic. Otóż mam córeczkę, która ma niecałe 2,5 m-
ca. Dostaje mleczko z butelki, Enfamil. Jeszcze niedawno jadła
super, natomiast teraz po zjedzeniu około połowy ze 130 ml jest
płacz, wyginanie się do tyłu, odchylanie głowki i kopanie. Zabieram
jej wtedy rzecz jasna smoka, ale mała za pare sekund sygnalizuje,ze
chce dalej jesc. Podaje jej i po dwóch ssaniach jest ta sama syt.
Zmieniłam smoka na tego z wiekszym przepływem, jest o tyle lepiej,
że zjada wiecej za jednym razem, ale tak samo pod koniec sie wygina.
I tak je z przerwami dosłownie co pare sekund uncertain No i sie mała
denerwuje, bo takie jedzenie na raty to nie jest za przyjemne...Nie
wiem czy to brzuszek, bo jak wsadzam smoczka albo pionizuję to już
nie placze. Płacze jak leci mleczko. Rozumiem,ze nie byłaby już
głodna, ale ona cały czas szuka tego mleczka i nie dojada. Juz nie
wiem co robic, rece mi opadaja sad
    • mamoosia Re: Problem przy karmieniu z butelki. 15.03.10, 15:48
      Witaj kasiula20
      Mamy ten sam problem. W naszym przypadku okazało się, że Mała połyka w trakcie karmienia bardzo dużo powietrza. Dlatego, gdy zaczyna się prężyć podnosimy ją do odbicia. Czasem kilka razy w trakcie jednego karmienia. Jak porządnie odbeknie opróżnia butelkę do końca.
      • kasiula20 Re: Problem przy karmieniu z butelki. 15.03.10, 19:47
        Hejka. Ja rowniez małą odbijam przy każdym płaczu własciwie, odbija
        jej się ładnie, ale i tak nie chce dalej jesc, a pokazuje,ze jest
        glodna...juz sama nie wiem co robic sad
        • madzia.7 Re: Problem przy karmieniu z butelki. 15.03.10, 20:31
          jejku widze, ze mamy karmiące butelką mają taki sam problem jak i
          karmiące piersia..moj synek tak przy piersi się zachowuje...nie wiem
          co doradzic..ale wiem jaki to koszmar..
          a moze jest najedzona tylko brzuszek boli??? czasem takie maluszki
          myslą, ze brzuszek boli z glodu a boli np. z przejedzenia..
          takie tam pisze, wiem jakie to trudne odgandnąć o co dzieciaczkowi
          chodzi kiedy tak placze...
    • aanidaa Re: Problem przy karmieniu z butelki. 15.03.10, 22:38
      oj.. u nas było to samo - wcześniej bebiko i z powodu skazy białkowej i
      gigantycznych kolek przesliśmy na nutramigen
      było tak jak piszesz - płakał z głodu, prężył się, czerwieniał na buźce,
      dostawał butlę i po wypiciu 20-30 ml płakał, wypluwał smoka, prężył się, itd.
      zmieniliśmy butelki z tommee tippee na nuka, smoczki S (na większych się
      krztusił) i po jakichś 3 tyg przeszło
      może warto więc spróbować zmienić mleko (fakt, że rozważnie bo to dla takiego
      malucha życiowa rewolucja...)
      w międzyczasie kładłam małego na brzuch, żeby się ogdazowywał - wyżebrałam nawet
      skierowanie na usg brzuszka, ale poza toną gazów w brzuchu niczego nie stwierdzono
      kolki minęły jakieś 2 tyg. temu... a bywało rzeczywiście ciężko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja