kasiula20
15.03.10, 09:51
Witam Was

Pisze z okropnym dla mnie problemem, bo nie wiem jak
sobie sama z tym poradzic. Otóż mam córeczkę, która ma niecałe 2,5 m-
ca. Dostaje mleczko z butelki, Enfamil. Jeszcze niedawno jadła
super, natomiast teraz po zjedzeniu około połowy ze 130 ml jest
płacz, wyginanie się do tyłu, odchylanie głowki i kopanie. Zabieram
jej wtedy rzecz jasna smoka, ale mała za pare sekund sygnalizuje,ze
chce dalej jesc. Podaje jej i po dwóch ssaniach jest ta sama syt.
Zmieniłam smoka na tego z wiekszym przepływem, jest o tyle lepiej,
że zjada wiecej za jednym razem, ale tak samo pod koniec sie wygina.
I tak je z przerwami dosłownie co pare sekund

No i sie mała
denerwuje, bo takie jedzenie na raty to nie jest za przyjemne...Nie
wiem czy to brzuszek, bo jak wsadzam smoczka albo pionizuję to już
nie placze. Płacze jak leci mleczko. Rozumiem,ze nie byłaby już
głodna, ale ona cały czas szuka tego mleczka i nie dojada. Juz nie
wiem co robic, rece mi opadaja