Dlaczego czas tak szybko leci?

15.03.10, 10:52
Tak mnie w weekend naszło na refleksje...
Dopiero co moja córka leżała sobie niczym warzywko (no niestety ale
tak to w praktyce przecież wyglądało) w pierwszych tygodniach
swojego życia, potrafiła się tylko patrzeć w sufit, nie uśmiechała
się, machała bez sensu nogami i rękami. Na szczęście ten etap minął
dość szybko. Zaczęła się uśmiechać, zaczęła kontaktować.
Mijały kolejne miesiące, przewracała się na brzuszek, przestała
biegać w powietrzu, zaczęła łapać przedmioty i wkładać je z lubością
do paszczy smile
Ale najszybszy czas w jej rozwoju to przełom 7 i 8 miesiąca. Nagle
ruszyła jak błyskawica - zaczęła się turlać, przewracać z brzuszka
na plecy i odwrotnie, zaczęła podnosić pupę, stanęła na czworakach i
nagle dzień czy dwa przed skończeniem 8 miesięcy zaczęła raczkować.
Dosłownie z każdą godziną (!) szło jej coraz lepiej. Po 3-4 dniach
odkryła, że potrafi sama usiąść. Po 2 tygodniach raczkowanie i
samodzielne siadanie okazało się niewystarczająco wesołe -
postanowiła sprawdzić, czy może coś więcej. I stanęła, najpierw przy
leżącym na podłodze obok tacie, potem przy sofie. Dziś rano wchodzę
do pokoju a ona stoi trzymając się jedną ręką (!)przy telewizorze.
Stała tak ponad 2 minuty.
Z takich typowo motorycznych umiejętności zostało więc chyba już
tylko chodzenie.
Stwierdziłam dziś rano, że czas płynie niesamowicie prędko i
człowiek nawet nie zdąży się nacieszyć jakąś jedną umiejętnością
swojego dziecka, bo już pojawia się kolejna. A w ogóle to zaraz
córka mi oznajmi, że poznała miłość swojego życia i że nie chce już
jej się z nami mieszkać, więc się wyprowadza…
    • nastoletnia-mama Re: Dlaczego czas tak szybko leci? 15.03.10, 11:01
      Ja ostatnio też o przemijaniu myślałam... Niedawno czytałam o
      porodzie,szykowałam wyprawkę,bałam się, że nie rozpoznam skurczy
      porodowych, a za niecały miesiąc mój syn kończy roczek... Jak
      oglądam filmy gdy miał 2-3 miesiące to nie mogę uwierzyć, że był
      taki mały i nieporadny a teraz już sam chodzi...Przy dziecku czas
      tak szybko mija jak nigdy wcześniej... I już teraz zaczynam się
      martwić czy będzie dobrym uczniemsmile
      • best-grazkaa Re: Dlaczego czas tak szybko leci? 15.03.10, 11:10
        mam tak samo jak Wy Drogie Mamy. Moj synus skonczy roczek 1.04 i patrzac na
        niego nie moge sie nadziwic jak ten czas szybko leci i az sie lezka w oku kreci
        ze juz nie bedzie takim malym dzidziusiem ale z drugiej strony tyle radosci mi
        sprawia jak idzie do mnie ucieszony otwiera raczki i wtula sie we mnie. tlumacze
        sobie ze kazdy etap zycia dziecka to nowe radosci i choc czasem zal, ze cos
        minelo to wiem ze tyle fajnych momentow przed Nami.
    • sylwiamig27 Re: Dlaczego czas tak szybko leci? 15.03.10, 11:53
      Mam czasami takie same myśli i jest mi przykro, że to tak szybko mija. Tak nam
      przemknęło 15 miesięcy - nie wiem kiedy. Dlatego ostatnio po takiej refleksji
      kupiłam kameręsmilesmilesmile Powinnam to zrobić 15 miesięcy temu!!!
      • figa33 Re: Dlaczego czas tak szybko leci? 15.03.10, 12:20
        Ja przypomniałam sobie o kamerze dopiero ok. 5 miesiąca. Chyba
        wcześniej byłam za bardzo przejęta wszystkim. Zrobiłam kilka
        filmików aparatem cyfrowym, ale takie króciutkie i kiepskiej
        jakości. ALe jeden był 5 minut po porodzie - ryczę jak to za każdym
        razem oglądam smile
        Zdjęć narobiłam już chyba miliony. I mogłabym je tak oglądać i
        oglądać bez przerwy... Ciekawe czy to się kiedys znudzi wink
Pełna wersja