Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem?

18.03.10, 15:19
Chodzi o poranne wychodzenie do pracy.
Przychodzi ukochana niania i od jakiegoś czasu synek patrzy na nią i
wdrapuje się do mnie na ręce...Przytulamy się...Później bez problemu
idzie do niani.
Ja się szykuję do wyjścia. Czy mam się jeszcze z nim żegnać i
odrywać go od zabawy, książeczki?
    • markowa_mama Re: Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem? 18.03.10, 18:23
      Ja od pierwszych m-cy zawsze uprzedzam, że wychodzę za chwilę, a potem już na
      wyjściu żegnam się, nawet jeśli oznacza to oderwanie od innego zajęcia. Uważam,
      że Maluch powinien wiedzieć, a nie zorientować się, że Mamy nie ma, nawet jeśli
      będzie płakał. Może to brzmi okrutnie, ale prędzej czy później nauczy się, że
      mama wychodzi i WRÓCI. Dzieci często rozumieją więcej niż nam się wydaje i to
      trzeba mieć zawsze na względzie.
      Jeśli natomiast chodzi Tobie tylko o kwestię przerwania zabawy (nie obawę przed
      rozpaczą Brzdąca), proponuję pomachać choćby spod drzwi. Jeśli Pociecha będzie
      chciała, podbiegnie pożegnać się czulej, a Ty będziesz miała spokojne sumienie
      smile. Jeśli zajęcia będzie na tyle frapujące, w ostateczności odmacha smile
      Mam nadzieję, że pomogłam.
      • na_forum_na Re: Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem? 18.03.10, 19:27

        dokładnie
        markowa_mama napisała:

        > Ja od pierwszych m-cy zawsze uprzedzam, że wychodzę za chwilę, a
        potem już na
        > wyjściu żegnam się, nawet jeśli oznacza to oderwanie od innego
        zajęcia. Uważam,
        > że Maluch powinien wiedzieć, a nie zorientować się, że Mamy nie
        ma, nawet jeśli
        > będzie płakał. Może to brzmi okrutnie, ale prędzej czy później
        nauczy się, że
        > mama wychodzi i WRÓCI. Dzieci często rozumieją więcej niż nam się
        wydaje i to
        > trzeba mieć zawsze na względzie.
        > Jeśli natomiast chodzi Tobie tylko o kwestię przerwania zabawy
        (nie obawę przed
        > rozpaczą Brzdąca), proponuję pomachać choćby spod drzwi. Jeśli
        Pociecha będzie
        > chciała, podbiegnie pożegnać się czulej, a Ty będziesz miała
        spokojne sumienie
        > smile. Jeśli zajęcia będzie na tyle frapujące, w ostateczności
        odmacha smile
        > Mam nadzieję, że pomogłam.
        • memphis90 Re: Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem? 19.03.10, 20:34
          I naprawdę musiałaś cytować caaaaaaaaaaałą poprzednią wypowiedź?
    • gacusia1 Re: Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem? 18.03.10, 20:22
      Masz dwa rozwiazania
      1. Gdy przychodzi niania,Ty zegnasz sie z dzieckiem a oni ida do
      swoich zajec i juz dziecka nie widzisz
      2. Gdy przychodzi niania,ona zajmuje sie dzieckiem a Ty swoimi
      sprawami przed wyjsciem. Gdy juz jestes gotowa,idziesz do dziecka i
      zegnasz sie.
      Oba rozwiazania sa zalezne od tego,czy dziecko ma jakis problem z
      tym,ze wychodzisz. Jesli nie to zdecydowanie rozwiazanie
      drugie,naturalne i normalne.
    • silje78 Re: Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem? 19.03.10, 11:48
      ja bym szła dać szybkiego buziaka i po to żeby powiedzieć, że
      wychodzę.
      ja też zawsze zwracałam na to uwagę żeby przed córką nie robić
      komedii i jej nie okłamywać.
    • mloda0242 Re: Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem? 19.03.10, 12:22
      asienka95 napisała:

      > Czy mam się jeszcze z nim żegnać i
      > odrywać go od zabawy, książeczki?

      bez przesady z tym odrywaniem, podchodzisz, dajesz buziaka, robisz papa, wychodzisz;
    • klubgogo Re: Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem? 19.03.10, 12:47
      A jak sobie wyobrażasz zostawic dziecko i wyjśc? Nigdy tak nie wyszłam. Krótkie przytulenie, zapewnienie, że wrócę i papa.
    • archeopteryx Re: Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem? 19.03.10, 12:54
      Od samego początku zawsze żegnam się z córeczką gdy wychodzę z domu.
      Nawet jeśli jest już zajęta zabawą podchodzę, daję buziaka, mówię,
      że wrócę po południu i się wtedy razem pobawimy i jeszcze przed
      samym wyjściem robimy sobie "papa". Co z tego, że Młoda jeszcze nie
      wie co to znaczy, że będę po południu, taki mamy
      rytuał "pożegnaniowy" i tyle. Nie wyobrażam sobie wyjść do pracy bez
      pożegnania z Małą.
    • camel_3d Re: Czy żegnać się z 10-miesięczniakiem? 19.03.10, 20:44
      oczywiscie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja