wprowadzanie pokarmów stałych-problem

18.03.10, 21:59
Nie sądziłam, że będę tu pisać o takiej, wydawało by się banalnej sprawie, bo
u starszego dziecka wprowadzenie pokarmów stałych poszło bardzo gładko. Ale
młodszy widocznie postanowił dostarczyć mi nowych atrakcji... Wczoraj
próbowałam dać mu ziemniaka, dzisiaj marchewkę i niestety bez powodzenia.
Buzię otworzy, ale potem nie chce połknąć, krztusi się (choć daję mu naprawdę
niewiele, raptem na końcu łyżeczki), zaczyna płakać i po imprezie.
Nie wiem, czy męczyć go dalej, czy odpuścić na razie? Ale Mały ma już
skończone pół roku, więc czas najwyższy na nowe pokarmy poza mlekiem (karmię
piersią).
Taka niby doświadczona ze mnie matka a tu zonksad.
    • szczesciara08 Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 18.03.10, 22:17
      prawdę powiedziawszy ja mam ten sam problem z tym że moja córka skończyła 5
      miesięcy. wymiotowała mi przy próbach podania czegoś innego niż mleko. ale ja
      zaczęłam od kaszek i te jakoś poszły ale z zupkami nadal jest problem bo zaciska
      usta i po jedzeniu. też karmie piersią ale mała słabo przybiera i pediatra
      kazała wprowadzić zupki.... jak to sprawnie zrobić to jest pytanie?
    • monique76 Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 18.03.10, 22:18
      Mam ten sam problem. Od miesiąca próbuję wprowadzić nowe jedzenie..
      Każdorazowa próba kończy się zjedzeniem łącznie pół łyżeczki
      jedzenia (bez względu na to czy to słoiczkowe jedzenie czy zrobione
      przeze mnie).. Cała reszta ląduje w koszu. Mała nie za bardzo
      otwiera buzie, a jeżeli już coś wyląduje w paszczy to jest wypluwane
      (czasami w malowniczy sposobwink). Podanie jedzenia do rączki (np
      banana) powoduje rozmaślenie go na wszystkim i krztuszenie się co
      sekunda.. Juz mi brakuje sił i pomysłów jak zachęcić Zosię do innego
      jedzenia niż mamine mleko..
      • szczesciara08 Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 18.03.10, 22:28
        moja córcia też tak reaguje i także ma na imię Zosia
    • mage-ssi Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 19.03.10, 08:41
      Mam pytanie...rozszerzanie diety zaczynacie od dań gotowych z ziemniaczkami? Ja
      zaczęłam o jabłuszka i poszło gładko, córcia aż główkę do łyżeczki podnosiła...
      • atrapcia Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 19.03.10, 09:53
        mage-ssi napisała:

        > Mam pytanie...rozszerzanie diety zaczynacie od dań gotowych z
        ziemniaczkami? Ja
        > zaczęłam o jabłuszka i poszło gładko, córcia aż główkę do łyżeczki
        podnosiła..

        To zależy od ciebie co będziesz podawać. U nas zupki warzywne ze
        słoiczków odpadają bo zawierają mleko w proszku a mała ma
        nietolerancję. Póki co dostaje ze słoiczka tylko jabłko z dynią,
        niedługo jej rozszerzę o coś jeszcze smile
        • monique76 Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 19.03.10, 10:49
          Nie wszystkie zupki warzywne sloiczkowe zawieraja mleko - spokojnie
          mozna znalezc takie bez mleka.

          My zaczynalismy od marchewki - i sloiczkowej i gotowanej w domu.
          Potem byly i dania z ziemniakiem, i owoce (słoiczkowe i
          domowe..).Wszystko jest bleeee..
          • atrapcia Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 19.03.10, 22:51
            Nam marchewka gotowana nie podeszła bo powodowała zaparcia więc już
            samej marchwi nie dostanie smile Póki co nie skończyła jeszcze 6 miesięcy
            więc nie spieszy nam się ;p
    • mage-ssi Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 19.03.10, 14:26
      Może właśnie problem w tym że dziecko na pokarmie płynnym dostaje do buźki coś
      twardszego i może warto spróbować z np jabłuszkiem bo mają delikatną konsystencję.
    • mumi7 Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 19.03.10, 17:11
      ja nie jestem ekspertem, bo sama jeszcze nie rozszerzałam, ale
      słyszalam, że w takich wypadkach dobrze rozrzedzic danie mlekiem
      walsnym lub mm, zalezy czym karmisz. Może tak pójdzie?
      • szczesciara08 Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 19.03.10, 20:52
        ja jabłka próbowałam - nie chce, jakby miała wstręt do wszystkiego co podawane
        łyżką....
        • ada828 Re: wprowadzanie pokarmów stałych-problem 19.03.10, 22:32
          Moje dzieci jako pierwszy "inny" pokarm dostawały całe jabłko. Przecież
          półroczniak nie na zębów by odgryźć kawałek jabłka i się zakrztusić. a dla
          dziecka było to ciekawe. No i chrupki kukurydziane, bez soli (można takie znaleźć)
Pełna wersja