Migusie - jezyk migowy dla niemowląt

19.03.10, 09:07
Zastanawiam się czy warto kupić książkę z płytami CD - Migusie.
Chciałabym nauczyć małego znaków z języka migowego i zastanawiam się
czy wydatek na migusie (babysigns.pl/) ma sens czy można
samemu na podstawie słownika języka migowego nauczyć? A może książka
ułatwia naukę i bardziej zachęci dziecko?
Będę wdzięczna za odpowiedzi ale również wszelkie komentarze mam,
które uczą swoje maluchy znaków. Dzięki!
    • mrs.t Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 09:24
      najlepiej pewnie bylo by jakies dvd - nei ma?
      czy do plyty jest ksiazeczka ze znakami? czy ksiazka dodatkowo?
      Kupilabym z ksiazka
      i oczywiscie ma sens-fajnie dac dziecku mozliwosc rozwoju w roznym kierunku

      my w ramach zabawy chodzimy na zajecia, 'spiewam i migam' (nie polskie). pisze
      dla zabawy, bo nie sadze ze bede sie w ten sposob z dzieckiem kiedykolwiek
      porozumiewac - opierac na tym komunikacje. nie chodzimy tez by sie Franek
      nauczyl jezyka migowegowink
      - mimo ze synek (9mcy) duzo baczniej mnei obserwuje jak mu spiewam z 'miganiem'

      wiec - jako ze nie mam wielu 'naukowych ' oczekiwan co do programu - bawimys ie
      przy migusiach swietnie
      • gkozlow Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 09:46
        A ile ma Twoje dziecko? Mozesz sie mile zdziwic kiedy zacznie sie z
        Toba komunikowac przez miganie. Moja kolezanka chodziła ze swoja
        podopieczna na takie zajecia i zanim mała nauczyła sie mówic
        komunikowała sie za pomoca migania, oczywiscie były to pojedyncze
        slowa typu jeść, pić, spać, mleko itp. Ja uważam ze to super sprawa,
        sama chcialabym chodzic na takie zajecia ale w Poznaniu nigdzie nie
        znalazłam, ucze synka troche sama ale mysle ze w grupie, przy
        zabawie i piosenkach byłoby fajniej i łatwiej.
        • kiwaczek73 Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 11:24
          od jesieni 2010 w całym kraju będą zajęcia dla maluszków na które
          będą chodzić z rodzicami i tam poznawać tematycznie pogrupowane
          migusie w trakcie wspólnych zabaw.Organizować je będą instruktorzy
          programu baby signs migusie.
          Jasne, wszyscy chcemy by dziecko mówiło ale takie 7-9 miesięczne
          raczej nie będzie jeszcze jakiś czas potrafiło, a komunikować się
          już może a to właśnie przyśpieszy rozwój mowy. Polecam wszystkim.
          Sprawdzone w domu na dwóch córkach-działa rewelacyjnie!!
    • paul_ina Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 10:31
      a nie lepiej nauczyć dziecko mówić?
    • camel_3d Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 11:46
      szczerze mowiac to ja bym nie kupil i nie kupilem..ale moze warto. w sumie czemu
      nie uczyc dziecka takiego jezyka. latwiej sie pewnie z nim komunikowac.
    • atrapcia Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 14:37
      Zacznijmy może od tego, że migusie a język migowy to nie to samo. Ja za
      to uważam, że można samemu ustalić własne sygnały i uczyć dziecko jak
      ma sygnalizować swoje podstawowe potrzeby. smile
    • lelwek Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 16:41
      Ja bym nie kupiła w/w rzeczy. Ponieważ uważam że uczenie dziecka w początkowym okresie rozwoju komunikacji alternatywnej jest niepotrzebne. Ludzie którzy zaadoptowali tą metodę na grunt Polski piszą że nie opóźnia ona rozwoju mowy,ale tak sobie obserwowałam moje dzieciaki w szkole i one bardziej lubią posługiwać się znakami niż mową bo jest to dla nich o wiele prostsze Ale to jest tylko moje zdanie. No i tak patrząc z boku to przecież każda mama ma wypracowany system komunikacji z własnym dzieckiem. Myślę że chyba lepiej czytać, mówić, opowiadać.Ale podkreślam to jest tylko mój punkt widzenia.Pozdrawiam
      • falka32 Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 17:49
        No i tak patrząc z boku to przecież każda mama ma wypracowany system
        > komunikacji z własnym dzieckiem

        Ale ta komunikacja ma spore ograniczenia. Matka może rozumieć, że dziecko chce
        pić, ale nie rozumieć, co dziecko chce dostać do picia. Np. słynne mleko czy
        sok. A są niemowlęta, które jak im dasz mleko, to rzucą nim o ścianę, żeby ci
        zakomunikować, że nie zrozumiałaś o co prosiły smile I zgaduj teraz, czy chce sok,
        czy może jednak nie chciał pić, tylko się nudził i wymyślał ci zajęcia...
        Tak samo nie zawsze łatwo odróżnić focha od płaczu z bólu. Nie każde dziecko
        8-miesięczne pokaże ci, że go boli ucho. A nie wiem jak u was, ale u mnie na
        przykład dziecko z zapaleniem ucha w nocy zachowywało się tak samo, jak kiedy
        rżnęły mu się zęby. Ząbkowanie nie wymaga lekarza, a ucho już tak. Miganie w
        jakiś sposób ułatwia właśnie takie sprawy.
        • memphis90 Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 20:17
          Matka może rozumieć, że dziecko chce
          > pić, ale nie rozumieć, co dziecko chce dostać do picia.
          Jak walnie o ścianę butlą z mlekiem, to mamusia zrozumie big_grin A jeśli
          nie zrozumie- to pewnie i bobomigi by nie pomogły...

          A nie wiem jak u was, ale u mnie na
          > przykład dziecko z zapaleniem ucha w nocy zachowywało się tak
          samo, jak kiedy
          > rżnęły mu się zęby.
          Akurat wyrzynanie zębów (tych bardziej z tyłu) może boleć b.
          podobnie do zapalenia ucha, więc tu by też miganie mogło nie pomóc.
          Ale to tak na marginesie. Takie miganie z dzieckiem na pewno może w
          wielu sytuacjach usprawnić komunikację- ale czy trzeba do tego
          specjalnych książek? Zawsze można ułożyć z dzieckiem swój system
          znaków i konsekwentnie je powtarzać. Pytanie tylko brzmi- ile znaków
          nauczy się taki np. 9-miesięczniak? Czy będzie potrafił zamigać
          "sok", a inaczej "mleko"? Nie wiem, brakuje mi wiedzy na ten temat,
          widziałam tylko ogolnikowe programy na ten temat. Tam pokazywali
          raczej ogólne słowa- ja, ty, mama, kocham.
          • joshima Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 20:29
            memphis90 napisała:

            > Ale to tak na marginesie. Takie miganie z dzieckiem na pewno może w
            > wielu sytuacjach usprawnić komunikację- ale czy trzeba do tego
            > specjalnych książek? Zawsze można ułożyć z dzieckiem swój system
            > znaków i konsekwentnie je powtarzać.
            Można, ale ktoś już to zrobił i w dodatku znaki są dostosowane do możliwości
            manualnych dziecka. A poza tym w tych książkach są ilustracje i zabawy
            ułatwiające naukę smile


            > Pytanie tylko brzmi- ile znaków
            > nauczy się taki np. 9-miesięczniak?
            > Czy będzie potrafił zamigać
            > "sok", a inaczej "mleko"?
            Jeśli znaki będa sensownie dobrane to będzie potrafił, choć może nie
            9-miesięczniak. Naukę rozpoczyna się wcześniej po to, żeby dziecko się oswajało
            i budowało skojarzenie znak-słowo. Powtarzanie znaków, najczęściej masowe
            zaczyna się w 10-11 m-cu
            • memphis90 Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 20.03.10, 20:26
              Czyli wychodzi na to, że jak ktoś ma na to ochotę- to watro zainwestować w
              książkęsmile A moje dziecko ma znak uniwersalny na wszystko, czego chce- podchodzi
              i pokazuje paluchem, aż ograniczeni rodzice nie zrozumieją o co chodzi big_grin
      • joshima Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 18:04
        lelwek napisała:

        > Myślę że chyba lepiej czytać, mówić, opowiadać

        To jest niestety bardzo jednostronna komunikacja, nie dająca wiele możliwości
        dziecku, które przeżywa frustracje bo coś chce powiedzieć a nikt go nie rozumie.
        Ja się cieszę, że moje dziecko potrafi pokazać, że chce jeść czy pić, że chce
        oglądać książkę. Wiem kiedy opowiada mi o rybce a kiedy o żółwiku. Równolegle z
        tym mówi wiele słów i jedno w drugim nie przeszkadza w najmniejszym stopniu.
        Nawet nie wiesz jak cieszy się niespełna roczne dziecko kiedy widzi na twarzy
        dorosłego, że ten rozumie o czym mowa.
    • joshima Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 17:58
      A jak byś chciała uczyć sama? Masz dostęp do jakiegoś sensownego zestawu znaków?
      • lelwek Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 20:01
        Dziewczyny żebyśmy się dobrze zrozumiały ja nie neguję że niektóre mamy biorą udział w tego typu zajęciach to jest wasz wybór. Napisałam że jest to moje zdanie.Nie wiem ale u nas np. czytanie uruchamia kilka kanałów komunikacji bo słowo czytane to słuchanie, pokazuję zawsze co czytam czyli wzrok i gestykuluję.Np, gdy zaczynam mówić wiersz Pan kotek był chory mój syn idzie i wygrzebuje książeczkę z kotkiem. Jeśli ma ochotę na czytanie to siada na dywanie jeśli nie książka wędruje na parapet.
        joshima- jeśli chodzi o alternatywne metody komunikacji to ja posługuję się PCS-ami ale to w pracy. I wiem ile to znaczy jak osoba która przez 12 lat nie mogła wyrazić swoich uczuć, myśli woli- się zachowuje. A napisz mi gdzie chodzisz na takie zajęcia czy może uczysz sama?
        • joshima Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 20:23
          lelwek napisała:

          > Nie wiem ale u nas np. czytanie uruchamia kilka kanałów komunikacji bo słowo
          > czytane to słuchanie, pokazuję zawsze co czytam czyli wzrok i gestykuluję.Np,
          > gdy zaczynam mówić wiersz Pan kotek był chory mój syn idzie i wygrzebuje książe
          > czkę z kotkiem.
          1. Miganie nie jest zamiast czytania i mówienia do dziecka, tylko dodatkowo
          2. Miganie daje dziecku możliwość skuteczniejszego porozumienia się z opiekunem
          3. Wszystko co opisujesz dotyczy również dzieci, które uczą się migać.

          > joshima- jeśli chodzi o alternatywne metody komunikacji to ja posługuję się PCS
          > -ami ale to w pracy. I wiem ile to znaczy jak osoba która przez 12 lat nie mogł
          > a wyrazić swoich uczuć, myśli woli- się zachowuje. A napisz mi gdzie chodzisz
          na takie zajęcia czy może uczysz sama?

          Uczę sama wybranych znaków. Wybieram takie, które mogą być potrzebne a dziecko
          jeszcze nie mówi odpowiednich słów.

          Moja córka jak na swój wiek mówi bardzo dużo (kilkanaście rozróżnianych przeze
          mnie wyrazów), ale miganie ułatwia jej komunikację. Nawet kiedy miga to wydaje
          dźwięki, ale na obecnym etapie bez migania byłyby one dla mnie niezrozumiałe bo
          są niejednoznaczne. I taj kiedy mała mówi po prostu "śśś" wiem, że chodzi o
          misia, a kiedy mówi "śśś" i dotyka dłonią ust, wiem, że chce jeść. I tak można
          by mnożyć przykłady. Nie mam obaw, że miganie przystopuje u niej chęć do mówienia.

          Co do przykładu z książką, to oczywiście można się jakoś tam domyśleć, że
          dziecko chce książkę oglądać, ale kiedy dziecko stoi przed półką na której jest
          "milion rzeczy" i mówi "cem" to nie wiadomo co konkretnie chce i trzeba się
          nieźle nagimnastykować choć da się dociec. Kiedy się huśta i zapragnie pooglądać
          książkę to konia z rzędem temu co się domyśli co pokazuje palcem huśtające się
          dziecko. A tak to jeden mig i dziecko dostaje książeczką, którą zapragnęło
          oglądać na huśtawce. A kiedy na wycieczce zobaczy na wystawie książki to ma
          możliwość poinformowania o tym i zostanie zrozumiane na pewno smile

          Tak czy siak ja bardzo sobie chwalę możliwość porozumiewania się z dzieckiem na
          poziomie wyższym niż tylko przy użyciu mowy. Z resztą dzieci uczy się robić
          'papa' 'kosi kosi' i innych takich bzdur, które praktycznie niczemu nie służą
          (poza możliwością pochwalenia się), chyba jednak lepiej tę energię przeznaczyć
          na coś bardziej sensownego wink
          • lelwek Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 20:50
            Z resztą dzieci uczy się robić
            > 'papa' 'kosi kosi' i innych takich bzdur, które praktycznie niczemu nie służą
            > (poza możliwością pochwalenia się), chyba jednak lepiej tę energię przeznaczyć
            > na coś bardziej sensownego wink
            >

            wink e tam to kosi kosi i papa też można podciągnąć pod migusie wink
            Czyli wybierasz znaki z kupionego wcześniej zestawu? Bo czytałam na podanej wyżej stronce że są też warsztaty i ciekawa byłam jak one wyglądają.
            • joshima Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 20:56
              Na warsztaty się nie załapałam, Z resztą trochę daleko mam smile pozostaje nam więc
              tylko nauka 'amatorska' smile
              • pomarancza-1 Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 21:21
                Joshima a w jakim wieku było twoje dziecko jak zaczęłaś migać i
                kiedy maluch pokazał pierwsze migi?

                PS. dzięki za odpowiedzi.
                • joshima Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 19.03.10, 21:27
                  pomarancza-1 napisała:

                  > Joshima a w jakim wieku było twoje dziecko jak zaczęłaś migać i
                  > kiedy maluch pokazał pierwsze migi?


                  Zaczęłam późno, gdzieś na przełomie 10-11 miesiąca. Z uporem maniaka przez dwa
                  tygodnie jeden znak przy każdej okazji (to znaczy nie stwarzałam okazji a
                  jedynie je wykorzystywałam) Po dwóch tygodniach dziecko załapało. Potem było już
                  szybciej, bo wstąpiła we mnie nadzieja i pokazuję jej więcej znaków.
                  • gkozlow Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 20.03.10, 14:25
                    Joshima a Ty z jakiego źródła korzystasz? Też z wymienionej przez
                    autorkę książki Migusie? Bo ja głównie z internetu, z takiej fajnej
                    angielskiej strony, migam do małego od jakiegos miesiąca (ale on ma
                    dopiero 7,5) i na razie to tylko "mleko" rozumie (przynajmniej tak
                    mi sie wydaje smile pokazuje mu na razie mleko, jeść, pić i mama. Mam
                    nadzieje ze jak będzie w wieku Twojej córeczki to już będziemy sie
                    komunikować smile
                    • joshima Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 20.03.10, 14:39
                      gkozlow napisała:

                      > Joshima a Ty z jakiego źródła korzystasz? Też z wymienionej przez
                      > autorkę książki Migusie?
                      Dokładnie tak.

                      > Bo ja głównie z internetu, z takiej fajnej
                      > angielskiej strony,
                      Podasz linka?


                      > Mam
                      > nadzieje ze jak będzie w wieku Twojej córeczki to już będziemy sie
                      > komunikować smile
                      Trzymam kciuki.
                      • gkozlow Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 20.03.10, 20:27
                        proszę, oto link www.kindersigns.com/dictionary/signs.html
                        • joshima Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 20.03.10, 20:35
                          gkozlow napisała:

                          > proszę, oto link www.kindersigns.com/dictionary/signs.html

                          Fajna strona. Dzięki za linka.
    • mala2308 Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 01.05.10, 22:03
      Hej. Ja też zaczynam zabawę z miganiem. Moja córeczka ma 10 miesięcy.
      Może to trochę późno, ale wcześniej nie słyszałam o tej metodzie. Link
      jest świetny.
      • joshima Re: Migusie - jezyk migowy dla niemowląt 01.05.10, 22:13
        Nie przejmuj się. Też zaczynałam w tym wieku smile
Pełna wersja