Dlaczego marudzi??

19.03.10, 13:11
Rozszerzam synkowi dietę (ma ponad 5,5 miesiąca). Dotychczas próbowałam dawać
jabłko, marchewkę, ziemniak, sinlac. Tylko ziemniak sie przyjął, po reszcie
bardzo marudził, miał wzdęcia i wysypke na policzkach. Jak odstawiałam
wszystko to po kilku dniach na samym mleku wysypka przygasała i robił sie
pogodny, wesoły.
Poszłam sie poradzic pediatry-alergologa co robić z tym rozszerzaniem diety,
co mu dawać a ona mi powiedziała ze ta wysypka nie jest od jedzenia, raczej od
śliny albo smoczka. Marchewkę i jabłko kazała na razie odstawic ale dalej
śmiało rozszerzać dietą, za dwa tygodnie ma juz jeść zupe z indykiem.
Zgłupiałam w tym momencie, bo byłam pewna ze dziecko źle toleruje nowosci, w
takim razie dlaczego marudzi?? Zęby mu idą? Nie da sie z nim wytrzymac jak je
coś nowego, cały czas chce byc na rękach i nawet na rękach mu źle sad A nowości
zajada z wielkim apetytem.
    • ma_niusia Re: Dlaczego marudzi?? 19.03.10, 22:41
      Skoro ma wzdęcia to pewnie i brzuszek go męczy więc marudzi. Może to
      byc alergia, może po prostu tak reaguje na nowość.
      Mogą być zęby. Obejrzyj i pomacaj dziąsełka czy są rozpulchnione? W
      razie czego masuj mu i dawaj chrupki kukurydziane do łapki do
      mamlania.
      A może po prostu taki okres przytulaśny się zaczął w życiu smile
      Ja bym też powoli rozszerzała dietę, ale naprawdę powoli.
      • ulik80 Już moge dawac chrupki? 20.03.10, 07:49
        Mała ma 5 miesięcy z kawałkiem . Pytanie jak w tytule.
        • koralik12 Re: Już moge dawac chrupki? 20.03.10, 08:18
          Ja uważam ze za wcześnie. Chrupki moim zdaniem może jeść dziecko które samo siedzi.
          https://dl5.glitter-graphics.net/pub/1678/1678485lypv1ewxry.gif
          • ma_niusia Re: Już moge dawac chrupki? 20.03.10, 17:53
            No ok, każdy według własnego uznania smile
            Ja po prostu pisze co u nas się sprawdziło. Radek dostawał (za
            zaleceniem logopedy - że służą rozwojowi mięśni ust, języka itd)
            chrupki odkąd skończył 5 miesięcy. Nie siedział wtedy sam, półleżał
            i zawsze pod moją kontrolą oczywiście.
            U nas sie sprawdziło i bardzo pomagało na obolałe dziąsełka a także
            zajmowało rączki na jakiś czas smile
Pełna wersja