madagaskarmarta
19.03.10, 16:52
Postaram krótko i zwięźle: od kwietnia muszę wracać do pracy (sucha
studnia) na ok 9 godzin dziennie. Córka miała zostać w domu z babcią
ale jak się okazało babcia zdecydowała się jednak, jak co roku, od
maja do września być na działce oddalonej o 40 km od naszego domu.
Zaproponowała, że zabierze z sobą Kasie a my - jej rodzice będziemy
ją (przez te 5 miesięcy) odwiedzać w weekendy!!
Jestem w kropce. Nie stać nas na nianie na 9h/dziennie a prywatny
żłobek to ten sam koszt. Do pracy iść muszę bo pensja męża nie
starcza... Dziewczyny/kobiety/mamy podpowiedzcie co robić bo
oszaleje. Serce pęka mi na samą myśl o rozłące a babcia nie chce
zmienić zdania i zostać w mieście.....