do mam piorących ubranka razem ze swoimi

22.03.10, 09:57
Mam pytanie do mam,które piorą ubranka swoich dzieciaczkow razem ze swoimi...
Czy uzywacie zwykłych proszków "dorosłych",czy proszków "dorosłych",ale w
wersji sensitive (np vizir sensitive)?
Czy do prania dodajecie normalny płyn do płukania czy sam proszek?
Czy pierzecie ubranka ze wszystkimi swoimi "jak leci" (mówiąc wprost i z
majtkami,skarpetkami,spodniami etc.) czy jakos je "dobieracie"?
    • ewusia13 Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 10:04
      jasne z jasnymi, kolorowe z kolorowymi, ciemne z ciemnymi smile
      nieważne czy to moje, męża czy dzieci i co to za część garderoby.
      Jasne i kolorowe najczęściej piorę w proszku dziecięcym ale czasem wsypuje
      normalny. Ciemne rzeczy piorę w zwykłym bo tam mam rzadko ciuchy dziecięce,
      czasem tylko jakieś dresy lub dżinsy starszej córki. Używam oczywiście płynu do
      płukania.

      Na szczęście moje córki nie są alergikami i nigdy nie miały problemów ze skóra
      po moim praniu smile gdyby coś się działo pewnie zwracałabym na to większą uwagę
    • marrea11 Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 10:06
      piore w naszym proszku, jest to zwykly persil, dobieram na zasadzie
      koloru, ale gdy zauwazylam delikatne krostki na brzuszku, to
      pomyslalam o zmianie proszku, bo nigdy nie wiadomo czy zwykly
      proszek nie uczuli, sa dzieci z delikatna skora, mysle, ze trzeba
      sprobowac i jesli nic sie nie dzieje, to prac razem. Jesli chodzi o
      segregacje, jedyne co piore osobno to kocyki kotow, reszta nasza
      idzie do jednego bebna.
      • bobimax Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 10:16
        Piorę wszystko razem dopbierając kolorystycznie. W tej chwili mam
        proszek dziecięcy bo mały ma 3,5 miesiąca, ale mam zamiar już
        następny proszek kupić persil sensitive i zawsze w tych proszkach
        piorę odkąd mam dzieci.
    • semi-dolce Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 10:21
      Dobieram kolorystycznie. Najpierw prałam w vizirze sensitive i płukałam w
      silanie sensitive, po kilku miesiącach przeszłam na normalny vizir i silan.
    • boysmum Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 10:29
      ja osobiście używam żelu. nie zostawia białych plam na ubraniach i cudownie pachnie.
      na początku prałam małego ciuszki osobno i w fairy- kostkach żelu przeznaczonym
      dla dzieci. po siódmym miesiącu wszystko razem i w normalnym żelu. mały ma
      prawie 10 miesięcy i ani razu nie miał wysypki.
      • poznanianka77 Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 10:52
        Od urodzenia córki piorę w zwykłym proszku razem z naszymi
        ubraniami, dobierając kolorystycznie. Nigdy nie miała żadnych
        krostek, więc nie widziałam potrzeby prać oddzielnie.
        • bweiher Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 11:15
          Ja tylko na początku prałam w Jelpie.Po 3 miesiacach prałam już z
          naszymi w Vizirze.Dodawałam Vanisha i płynu do płukania.Naszym nic
          nie było.
          Segreguję według koloru,tylko męża ubrania roboczę piorę osobno.
        • meg27_3 Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 11:16
          ale potem prasujecie te ciuchy czy nie?
          • semi-dolce Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 12:05
            Nie.
          • bweiher Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 13:24
            meg27_3 napisała:

            > ale potem prasujecie te ciuchy czy nie?

            Ja prasuję ale temu bo to lubię,odprężam się przy tym.Prasuję nasze
            ciuchy też(za wyjątkiem gaci i skarpet).
    • deela Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 11:48
      w normalnym proszku jak leci razem z gaciami okresowymi bez plynu do plukania
    • justygo75 Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 11:54
      Wszystko (nasze tez) w Lovelli, bo Mlody ma AZS. Piore jego rzeczy z
      naszymi, posegregowane kolorystycznie, ale bielizne i skarpetki
      osobno. Podwojne plukanie, bez plynu do plukania, rzeczy Malego na
      ogol prasuje, ale chyba raczej ze wzgledow estetycznych niz
      higienicznych wink
    • ollasja Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 12:53
      Piorę w Jelpie bez płynu do płukania i prasuję wszystko (pieluchy też - bo nie
      lubię pogniecionychwink od kiedy Mały jest z nami, w sumie to teraz już bardziej z
      przyzwyczajenia, bo synek skończył 3 m-ce
    • dziub_dziubasek Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 12:59
      U mnie jedyne kryterium segregacji to : kolorowe i białe (w tym łapią się też
      jasne, pastelowe rzeczy oraz osobno ścierki i ręczniki. Piorę i prałam w takim
      proszku jaki akurat mam- czyli to co akurat w promocji było.
    • kubusiowa.mamusia Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 13:00
      ja piorę wszystko w dzidziusiu, synek ma atopową skórę; ubrania
      dopasowuję kolorami; przez pierwsze dwa miesiące prałam w jelpie-
      proszek + płyn, ale po dzidziusiu ubranka są bardziej miękkie no i
      nie potrzebuję już płynu; ubranka prasuję, ale przyznam się że nie
      przykładam się do tego za bardzo winkrajtki maluszka to przecież nie
      koszula na wielkie wyjście smile
      • kubusiowa.mamusia Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 13:02
        aha...pieluch nie prasuję bo po prasowaniu wydają mi się strasznie
        sztywne
    • mw144 Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 13:30
      Do 3 m-ca używałam Persil sensitive, potem jakikolwiek proszek. Płuczę w Lenorze
      od początku. Nie segreguję, wkładam wszystko "jak leci".

      "Rottweiler jest jak MEDIA MARKT - nie dla idiotów"
    • agulle Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 13:40
      piorę ze swoimi jak leci, jedyna selekcja to wg kolorów. Na początku
      dwa razy płukałam i używałam dzieciowego płynu do płukania, teraz (12m)
      wszystko normalne.
      Dziecinnych proszków i płynów oraz osobnego prania stosowałam do ok 5-
      6mż.
      Aha ich ubranka zabrudzone jedzeniem wcześniej przepieram, żeby się
      reszta (naszych głw) nie zabrudziła w praniu.
    • huba77 Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 14:24
      A ja robię tak: delikatniejsze, zazwyczaj jasne i będące "bliżej
      skóry" ciuszki (bielizna, bluzki, rajstopy), tak moje jak i dziecka,
      piorę w "Dzidziusiu". A ciemne, bardziej "zewnętrze" (bluzy,
      spodnie - moje i dziecka) - w zwykłym Arielu.
    • jola.pedagogspoleczny Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 17:09
      ''Czy uzywacie zwykłych proszków "dorosłych",czy proszków "dorosłych",ale w
      wersji sensitive (np vizir sensitive)?''

      Proszek ten sam, co przed narodzinami dziecka. Jestem alergikiem i mi akurat
      służy proszek E (najlepiej 2 w 1 -z płynem do płukania a jak nie to zwykłe E),
      ale nastawiam zawsze na dodatkowe płukanie (nie dodając jednak płynu
      zmiękczającego)- chcę po prosu, żeby dobrze wypłukał się proszek.

      ''Czy do prania dodajecie normalny płyn do płukania czy sam proszek?''

      j.w.

      ''Czy pierzecie ubranka ze wszystkimi swoimi "jak leci" (mówiąc wprost i z
      majtkami,skarpetkami,spodniami etc.) czy jakos je "dobieracie"?''

      Dobieram w.g. koloru- osobno jasne a osobno ciemne. Staram się tylko, żeby nie
      prać razem np ubranek dziecka i spodni męża czy moich (z jeansu czy sztruksu),
      bo te pierwsze wymagają dużo niższych temperatur (ok 40 stopni) a grube
      zabłocone spodnie jednak wypadałoby wyprać np w 60 czy 90.
    • lykaena Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 17:14
      Ja segreguję według materiałów i temperatury prania, kolory nie mają akurat nic
      do rzeczy.
      Piorę w Loveli, a jak akurat Pimpuszonowych ciuchów nie ma we wsadzie (rzadko big_grin
      ) to żel Persil.
      Dziecięcych raczej ie prasuję mam pralkę z prasowahniem i ten program dość
      dobrze działa, szczególnie przy tak małych ubraniach.
      Ewentualnie jak coś jest wyjątkowo pogniecione to przeprasuję.
    • memphis90 Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 19:44
      1.proszek typu sensitive, potem- jaki się trafił
      2.płyn do płukania sensitive, potem rózowy płyn E ("aksamitny" czy jakoś tak,
      pachnie pięknie, lepiej niż drogie lenory)
      3.piorę jasne i kolorowe z jasnymi, ciemne z ciemnymi; majtki, skarpety,
      koszule; osobno idą tylko ścierki i podobne brudactwa
    • duzeq Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 20:08
      U nas (zagramanica) zalecali, zeby przez pare miesiecy prac rzeczy
      dziecka tylko w proszku (byle jakim), nie uzywajac zadnych zeli ani
      zmiekczaczy bo to zazwyczaj one powoduja alergie.

      Tak tez robilam, potem zaczelam prac juz ze zmiekczaczem i luz.

      Rzeczy dziecka wkladam zazwyczaj do takich workow siatkowych, moge
      wtedy prac jasne z ciemnymi i nic sie nie dzieje.
      • mak-111 Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 20:21
        ja rzeczy mlodego piore w vizirze sens. tak jak nasze, ale raczej
        oddzielny wsad. jak naszych zapelnia sie cala pralke to wlaczam
        program na pelny beben, a synka rzeczy sa male i nawet jak uzbiera
        sie ich duzo to nie wychodzi caly beben, wiec piore na programie na
        12 minut.jesli byla kupa na spiochach i uzylam vanisha to wlaczam
        dodatkowe plukanie.
    • syswia Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 20:45
      segreguje wg kolorow, osobno piore tylko koszule

      czasem piore w mydle do prania z boraksem, czasem w normalnym
      proszku, ale bez zapachu

      zawsze tak pralam i nigdy nie stosowalam zadnych plynow, zmiekczaczy
      itp

      jak mi sie chce i pamietam to do prania dosypuje boraks albo sode
      oczyszczona

      obok pralki mam suszarke - z reguly jej nie uzywam, ale jak mi
      zalezy, zeby bylo miekkie (np reczniki), bez zmarszczek (posciel,
      pieluchy flanelowe) albo szybko suche to wrzucam do suszarki
    • katriel Re: do mam piorących ubranka razem ze swoimi 22.03.10, 23:37
      Persil sensitive + silan sensitive (przy czym silanu sensitive
      używałam i przed dzieckiem, bo to jedyny płyn do płukania, który
      zdaniem męża nie śmierdzi).
      Dobieram tylko kolorystycznie (jasne z jasnymi itd).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja