beauty.orchidea
24.03.10, 10:52
Drogie Mamy prawie roczniakow,
od miesiaca mam problem z uspieniem malucha. od kiedy wstaje i
przemieszcza sie po meblach zmienil sie sposob usypiania a ja nie
wiem jak sobie poradzic. chcialabym nauczyc go zasypiac w lozeczku -
nauczylam go jak mial 9 mcy ale teraz nagle - ma 11 mcy oduczyl sie
i znowu raczki poszly w ruch. trochew na pewno mojej winy bo zabkuje
i wiecej go nosilam bo naprawde zeby go bolaly
ale do rzeczy:
jak tylko poloze go do lozeczka to zaraz wstaje przy barierce iw
yciaga rece, na chwile usiadzie pobawi sie maskotka i znow staje, za
chwile zaczyna plakac. ja glaszcze, mowie ze idziemy spac caluje i
klade, oczywiscie placz sie zwiesza i za 3 sek juz stoi, chwile daje
mu poplakac i znw klade, ryk i juz na nogach. w koncu biore na rece,
bujam, przysypia, odkladam - ryk i wstaje no i tak non stop, az w
kncu za ktryms razem jak wezme na rece to zasnie tak ze sie juz nie
obudzi. ale w efekcie zasypia na rekach.
poradzcie, co robie zle, jak to zmienic? bo uspypianie trwa 2 godz,
kiedys zasypial o 20 teraz dopiero o 22.
Ala