asienka95
25.03.10, 11:48
Mój synek ma już prawie rok. Od 3 miesiąca życia jest "butelkowy"
(musiałam brać leki uniemozliwiające karmienie).
Świetnie się rozwija, ani razu nie chorował...
A jednak zazdroszczę koleżankom, które karmią piersią.
Wiem, że KP to zarwane noce, "uwiązanie" i ciężka praca, ale mimo to
zazdroszczę. Jak sobie z tym poradzić?