dorkape
25.03.10, 20:05
Witam,
Proszę pomóżcie mi bo mam taki problem że mój 3,5 miesięczny synek bardzo nie
lubi spacerów a teraz jak jest taka piękna pogoda to aż żal że musimy siedzieć
w domu,nie wiem co mam robić.Od początku nawet przy minusowych temperaturach
najpierw był werandowany na balkonie póżniej próbowaliśmy wychodzić na spacery
poza domem ale zawsze się to kończyło takim krzykiem że szybko musiałam
wracać.Staram się synka nie przegrzewać a szczególnie teraz jak jest tak
ciepło ubieram go tak żeby mu nie było gorąco.Wkładam go do wózeczka jak jest
już najedzony i śpiący ale i tak po kilkunastu minutach jest awantura że aż
się robi czerwony ze złości.Najgorsze jest to że nie można go niczym
uspokoić,wszystkie zabawki którymi się chętnie bawi w domu w wózeczku na
spacerze go nie interesują.Dodam że synek nie lubi czapeczek i bardzo się
denerwuje jak mu je zakładam więc teraz wkładam mu bluzy albo kurteczki z
kapturem ale to i tak niewiele pomaga.Już nie wiem co robić żeby polubił spacer.