pestka1111
27.03.10, 18:55
Witam.
Bardzo proszę Dziewczyny o pomoc.
Mam 6 miesięczną córeczkę, którą karmnię piersią na żądanie. Od 3
tygodni rozpoczęłam rozszerzanie diety. Zaczęłam od marchewki,
następnie w odstępach 5 dniowych doszło jabłuszko, następnie zupka (
marchewka pietruszka ziemniak) - wszystko ze słoiczków, odtatnim
wprowadzonym produktrem była kaszka ryżowa z bananami bobowity.
Dziecko moje do tej pory było b. grzeczne - w nocy budziło się na
karmnienie ok. 2 razy jadło i spac- spało do ok. 6.30-7.
A od 4 dni noce to koszmar- mała budzi sie z 50 razy, je 5 razy, 2
razy robi kupki i popłakuje, postękuje, napina brzuszek, wstzaje o 5
rano!!!. W dzień wszystko bez zmian-wesołe fAjne dziecko.Myślałam że
to ząbki, ale nic jak na razie nie widac.
Odstawiłam kasze i zupki, zastawiłam tylko pół słoika deserku- ale
nie wiem czy dobrze.
Miałyście może podobny problem?
Nie wiem co robić- jak pomóc Córeczce w nocy.
Poradzcie coś proszę.
Pozdrawiam i dziękuje.
Kasia z Zosią.