easy_martolina84 07.04.10, 07:36 Co o tym sądzicie?Dla mnie to juz troche dziwne i jesli chodzi o mnie lekko niesmaczne.Po co to robic?Po co tak długo? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jupik5 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 07:48 Ja też tak myślę... Nawet zastanawiałam się jak to może wpłynąć na psychikę dziecka. Czy nie wyrządzi więcej szkody niż pożytku? Ostatnio oglądałam program, w którym pediatra powiedział, że po 3 roku życia juz nie uczulamy sie na białko mleka krowiego. Więc po co? Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia ze wy sie nie uczulacie powiedzial? 07.04.10, 07:54 znaczy ty on i wasze dzieci, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
jupik5 Re: ze wy sie nie uczulacie powiedzial? 07.04.10, 08:01 Myślę, ze ta ironia jest niepotrzebna... Ale jeśli pytasz to grzecznie odpowiem - mówiąc 'my' miał na myśli ludzi ogółem. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: ze wy sie nie uczulacie powiedzial? 07.04.10, 08:27 Tiaaa....to jest własnie wizytowka tego forum.Złapac kogos za słowko,pokrytykowac jego polszczyzne,dorzucic jakis sarkazm nie koniecznie zwiazany z tematem. Nie ma tu szans na normalną dyskusję.Mam wrazenie,ze 3/4 ludzi tutaj siedzi przed kompem i czeka gdzie by tu mozna komus cos wytknąć...ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
meggi502 Re: ze wy sie nie uczulacie powiedzial? 07.04.10, 11:55 easy a czego się tu można spodziewać? to forum pełne jest zgorzkniałych,żałosnych, wynudzonych domową rutyną bab, które zdaje się mają jedno okno na świat w postaci kompa i forum. nic tylko czekają na czyjeś potknięcie, błąd czy głupie dla nich pytanie, żeby zjechać z góry do dołu i wyżyć się anonimowo. zawsze wydawało mi się, że na CIPie jest wyjątkowo dużo jadowitych baboli, i tłumaczyłam to zachowanie burzą hormonów, ale tego co tu się wyprawia nie potrafię zrozumieć i wytłumaczyć w żaden sposób. jeśli chodzi o karmienie 3/4 letnich dzieci czy nawet starszych to jak dla mnie nie ma znaczenia. ja bym tak długo nie karmiła piersią, ale jak ktoś chce to czemu nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: ze wy sie nie uczulacie powiedzial? 07.04.10, 08:05 Jeżeli naprawdę jesteś zainteresowana tym tematem- skieruj pytanie na forum długiego karmienia piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: ze wy sie nie uczulacie powiedzial? 07.04.10, 08:09 Dla niektorych niesmaczne to już jest karmienie dziecka po 6- tym miesiącu życia. A nie daj Bóg karmić piersią jeszcze poza własnym mieszkaniem i wśród obcych ludzi- to dopiero ... Odpowiedz Link Zgłoś
sandi_01 Re: ze wy sie nie uczulacie powiedzial? 07.04.10, 08:54 A co komu do tego, czy ja karmie, czy też nie. Pani pediatra w jednym z czasopism dla młodych rodziców pisze, że dziecko ma być na tyle duże, aby się samo odstawiło, więc myślę, ze czterolatek już chyba nie bardzo chce tą pierś ssać. Jeśli jakiejś kobiecie już nie odpowiada karmienie piersią, sama odstawia. Nie ma co słuchać innych i nie prawdą jest, że mleko jest mniej wartościowe po jakimś tam okresie. Owszem nie jest wystarczalne, ale to co innego. Wartość jest ta sama co po np. 2 m-cu karmienia. Więc drogie mamy skończmy z tym krytykowaniem. Pozwólcie nam, mamom karmiącym, samym zdecydować ile będziemy karmiły. A tak dla ciekawskich mam, to jak zapewne wiecie karmienie piersią zmniejsza ryzyko zachorowalności na raka piersi. Jest jeden warunek trzeba karmić co najmniej dwa lata. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: ze wy sie nie uczulacie powiedzial? 07.04.10, 09:28 sandi_01 napisała: > A co komu do tego, czy ja karmie, czy też nie. Więc drogie mamy skończmy z tym > krytykowaniem. Pozwólcie nam, mamom karmiącym, samym zdecydować ile będziemy > karmiły. A czy ja komus nie pozwalam karmic???Wątpie,ze mam az taka siłe zebym mogla cos komus zakazywac. Kogo ja krytykuje?Czy ja napisalam,ze matki ktore karmia przedszkolaka sa jakies gorsze?Wyrazam tylko swoja opinie na temat 4-latka przy piersi,na temat moich odczuc kiedy to widze. Nie sadze ze po moim wątku nagle matki przestana karmic swoje dzieci-nie o to mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sandi_01 Re: ze wy sie nie uczulacie powiedzial? 07.04.10, 18:09 A tak jeszcze swoją drogą to myślę, że co innego karmić 4 latka na "ulicy", a co innego w domu. Aha, a tak po za tym to się Ciebie nie czepiam, tylko nawiązuję do Twojego wątku. Masz prawo mówić, pisać co uważasz za stosowne, żyjemy w wolnym kraju, a fora są po to, aby się wygadać Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 08:45 Nasza pediatra karmi córkę 3,5-letnią na razie. Nie widzę (a widziałam to karmienie osobiście) w tym nic nadzwyczajnego. Sama karmię 2,5-latka. Odpowiedz Link Zgłoś
bozia_prus Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 08:55 ja karmie ponad 6 miesięcy i w mojej rodzinie nie ma zachwytu że chce jeszcze dłużej. Siostra juz mówi - "matka polka" dodała jeszcze że to "zboczone" tak długo karmić. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 09:05 i pewnie ta sama siostra nie widzi nic zdroznego w widoku 4-latka ze smoczkiem w buzi czy 7-latka pociagajacego mleko na dobranoc z butli? Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 09:23 mruwa9 napisała: > i pewnie ta sama siostra nie widzi nic zdroznego w widoku 4-latka ze > smoczkiem w buzi czy 7-latka pociagajacego mleko na dobranoc z > butli? Zeby byla jasnosc,smoczek w buzi 4-latka czy picie mleka z butli w zerowce tez uwazam za cos dziwnego.Pewnie,ze kazdy robi jak mu pasuje,jednak ja mam odczucia takie a nie inne Odpowiedz Link Zgłoś
buszynska Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 09:10 Ja myśle, ze kazda kobieta ma prawo decydowac jak dlugo chce karmic swojego dzieciaka. Mnie sie to moze nie podobac ale to nie moja sprawa. Po prostu. Ostatnio widzialam w tv matke, ktora karmila nie wiem 6,8 latka mnie wydalo sie to cokolwiek dziwne ale skoro oni w rodzinie sa z tym szczesliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 09:31 osobiście czułabym obrzydzenie karmiąc własne dziecko w takim wieku ale cóż karmią tak i nie muszę tego widzieć. Kuzynka akrmiła córkę do 6 r.ż. prawie się wtedy nie widywałyśmy, bo ja czułam odrazę iza Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 10:59 > osobiście czułabym obrzydzenie karmiąc własne dziecko w takim wieku Nie bardzo rozumiem? Obrzydzenie do własnego dziecka? Brzydzić to się mogę chamstwem, jeżeli coś takiego syn wyniesie z domu. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 09:35 Osobiście mi to nie przeszkadza, choć sama karmiłam tylko dwa i trzy lata Ale mam pytanie innego rodzaju - jak się ma ten temat do rozwoju i pielęgnacji niemowlęcia? Czy pomyliłaś forum? Odpowiedz Link Zgłoś
kaka-llina Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 11:20 Też mi sie tak wydawało zanim zaczęłam karmić! Teraz mito nie przeszkadza w ogóle..Ja bede karmic ile dziecie zechce.. Mnie denerwuje to, że przejście na butelkę (najczęściej po szóstym miesiacy) jest uważane za naturalną kolej rzeczy! A długie karmiennie za jakieś widzimisię pokręconej matki..Nie rozumiem co sie stało w naszej świadomości, że stuczna mieszanka wydaje nam się "normalna". Odpowiedz Link Zgłoś
magdal-ena78 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 11:36 Mysle ze sposob karmienia to indywidualna sprawa kazdej kobiety jesli nie szkodzi to dziecku, uwazam ze karmienie 4latki nie tylko nie ma zadnego sensu odzywczo ale moze miec zly wplyw na jej rozwoj emocjonalny, Oczywiscie ta dziewczyna karmi bo czerpie z tego korzysci sama, moze ze wzgledu na partnera, moze boi sie zerwania przyslowiowej pepowiny, napewno nie robi tego ze wzgledu na dziecko, a wrecz moze jej zaszkodzic. Dla mnie karmienie dziecka ktore przybiega do cyca jest juz conajmniej dziwne, karmienie 4latki niesmaczne a wrecz obrzydliwe, a matka powinna zasiegnac porady psychologicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 11:46 magdal-ena78 napisała: uwazam ze karmienie 4latki (...) moze miec zly wplyw na jej rozwoj > emocjonalny, (...) moze jej zaszkodzic. A konkretnie w jaki sposób może jej zaszkodzić? Co się stanie tej 4-latce? Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 12:03 > karmienie 4latki nie tylko > nie ma zadnego sensu odzywczo Czyli uważasz, że karmienie mlekiem krowy ma większy sens > moze miec zly wplyw na jej rozwoj > emocjonalny he he... skąd te wnioski? > Oczywiscie ta dziewczyna karmi bo czerpie z tego > korzysci sama, o jakich korzyściach myślisz? Mam wrażenie, ze sama nie karmiłaś i wypowiadasz się w temacie, o którym brak Ci totalnie pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
magdal-ena78 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 12:36 4letnie dziecko jest juz rozumna osoba, ma kolezanki w przedszkolu, na podworku, gdzie nikt prawdopodobnie nie karmiony jest piersia, dzieci sa zlosliwe, powtarzaja rodzcom, co moze byc obiektem drwin i malo przyjemnym doswiadczeniem i to wlasnie moze miec wplyw na jej rozwoj emocjonalny, poza tym uwazam ze bedzie to pamietac, co w doroslym zyciu moze roznie sie rozwinac. Co do wartosci odzywczych to nie wmawiaj mi ze 4latka jedzaca mleko matki bedzie zdrowsza od tej na mleku krowim hehheh, a Ty nie jesz nabialu??? Jesli chodzi o korzysci jakie matka z tego czerpie to mysle ze sa one podstawa problemu, pewnie czuje sie potrzebna wrecz niezbedna , bo przeciez bez niej dzieci beda glodne. Ja sama karmilam piersia 6 tyg, przestalam z wlasnego , swiadomego wyboru, z wygody. choc uwazam ze mleko matki jets najlepsze dla dziecka, oczywiscie przez pierwsze kilka miesiecy. Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 12:57 magdal-ena78 napisała: > 4letnie dziecko jest juz rozumna osoba, ma kolezanki w przedszkolu, > na podworku, gdzie nikt prawdopodobnie nie karmiony jest piersia, > dzieci sa zlosliwe, powtarzaja rodzcom, co moze byc obiektem drwin i > malo przyjemnym doswiadczeniem i to wlasnie moze miec wplyw na jej > rozwoj emocjonalny, po pierwsze - moje dzieci jakoś się nie chwalą tym, co jedzą w domu. A juz na pewno moje dzieci mnie nie opowiadają mi potem w domu (a mam córkę w przedszkolu) co jedzą ich koleżanki. A już zupełnie by mi do głowy nie przyszło drwić z kogoś z powodu tego, co je jego dziecko. To jest wina chamskich, prostackich rodziców, że tak zachowują się przy dzieciach i tego dzieci uczą. Poza tym - dzieci potrafią drwić ze wszystkiego - z imienia, okularów, nie takich spodni czy rowerka. Też mi powód, żeby podejmować decyzje dotyczące mnie i mojego dziecka, nie mogę... poza tym uwazam ze bedzie to pamietac, co w > doroslym zyciu moze roznie sie rozwinac. Ale to byłoby cudowne wspomnienie a nie jakaś trauma. > Co do wartosci odzywczych to nie wmawiaj mi ze 4latka jedzaca mleko > matki bedzie zdrowsza od tej na mleku krowim hehheh, A sądzisz, że będzie odwrotnie? Że krowie mleko jest zdrowsze dla dziecka? Poza tym, mój np. 2,5 latek je i krowie mleko i wszystko inne. a Ty nie jesz > nabialu??? Dorośli ludzie w ogóle nie powinni, bo nabiał nam szkodzi w większości przypadków, a juz na pewno nie jest do niczego potrzebny. Akurat w naszej kulturze jest tak hołubiony. > Jesli chodzi o korzysci jakie matka z tego czerpie to mysle ze sa > one podstawa problemu, pewnie czuje sie potrzebna wrecz niezbedna , > bo przeciez bez niej dzieci beda glodne. Co ty opowiadasz? Sądzisz, że ta 4-latka nie jada nic innego poza mlekiem matki? Że jak matki nie ma, to będzie głodna? Odpowiedz Link Zgłoś
magdal-ena78 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 16:08 Moze Twoje dzieci sie nie chwala, ale inne moga, nie sadzisz? I bedzie naturalnym drwic z tak NIENATURELNEJ rzeczy jaka jest karmienie 4latka, mozesz mowic co chcesz, o wiezi itd dla mnie to CHORE i zal mi takich dzieci, nie ich wina ze maja pieprz..... rodzicow. Co do pamietania o tym, to nie wiem jak mozesz myslec ze to cos fajnego, ja gdybym pamietala o cyckowaniu swojej matki mialabym niezla traume, nie mowiac juz o chlopcu, ale niestety niektore matki zyjace w swoim swiecie nie biara takich rzeczy po uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 20:42 No co Ty,kaka-llina.Czterolatka tez nie mam zamiaru karmic mieszanką.Nie bedzie juz ssania i juz!Bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
symbolica Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 13:00 Sądzę że taki czterolatek jest (i będzie) zdrowszy i bardziej związany emocjonalnie z mamą niż przeciętny czterolatek. Krzywda mu się żadna nie dzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
ryokun A ja od poczatku na butelce... 07.04.10, 13:23 I sie zastanawiam jak ja to przezylam- od poczatku karmiona mlekiem KROWIM (takim kupowanym w woreczkach...taki hardcore). Ale alergii nie mam, a antybiotyk to chyba 1 raz w zyciu bralam. Wiec chyba ta cala teoria nie do konca sie sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
ryokun Re: A ja od poczatku na butelce... 07.04.10, 13:25 Ze niby dzieci butelkowe to bardziej choruja od piersiowych. A wiezi z matka to juz w ogole mozna zapomniec (tylko ze moj osmiomiesieczny "cyc" chyba lamie i ta regule) Odpowiedz Link Zgłoś
jola.pedagogspoleczny Re: A ja od poczatku na butelce... 07.04.10, 14:39 Mówcie, co chcecie, ale karmienie piersią dzieci w wieku przedszkolnym (o szkolnym już nie wspomnę) mnie przeraża... Jasne, że mleko matki jest najlepszym pokarmem dla dziecka, ale jak się rozszerza dietę maluszka i wprowadza już inne, dodatkowe produkty, to i tego mleka powoli podaje się coraz mniej a dzieci to przecież świetnie znoszą. Jeśli chodzi o krzywdę dziecka karmionego piersią w tak późnym wieku, to nie wiem, czy są jakieś naukowe dowody na nią, ale ja osobiście zgadzam się z tym, że dzieci potrafią być okrutne i wszystko, co inne i nietypowe wykorzystywać przeciwko innym dzieciom. Może i nie będą o tym opowiadać w domu, ale wiele dzieci wyśmieje, wyszydzi czy nawet przestanie się bawić z dziećmi odbiegającymi od jakichś norm społecznych (co paradoksalnie jest naturalnym zachowaniem, bo wszystko co inne, nowe i niezrozumiałe może dzieci napawać niepokojem i lękiem a tak mogą wyrazić swoje zaniepokojeniem nietypową sytuacją). Do tego dziecko w późniejszym wieku może mieć problemy z relacjami z matką (szczególnie, jeśli to chłopiec) i kontaktami z kobietami, bo będzie zawstydzony faktem opowieści, historii, zdjęć czy wspomnień siebie uwieszonego przy ,,cycu'' w tak późnym wieku... Co do korzyści płynących dla matki, to chodzi pewnie o to, że matka czuje się (podświadomie) potrzebna i niezbędna bardziej, niż by się to wiązało z dietą, gdzie nie będzie już karmiła swojego dziecka piersią. Bo przecież tylko ona może nakarmić (dokarmić) dziecko, przez co staje się wyjątkową osobą w jego życiu, której nikt i nic nie zastąpi... Tak długie karmienie piersią może więc być spowodowane za niskim poczuciem własnej wartości i chęcią dowartościowania się funkcją niepowtarzalną i niezbędną (np. mąż zarabia a kobieta ,,tylko'' zajmuje się domem i dziećmi, co mogliby na dobrą sprawę robić tak samo inni ludzie, a karmić piersią już inni nie mogą- i przez to kobieta staje się niezbędna i ważna w hierarchii rodziny). Wiem, wiem... Teraz mnie wiele ,,praktykujących cyca'' kobiet zjedzie, że g...o prawda, więc w skrócie powiem: karmienie piersią 4latka, jest DLA MNIE niesmaczne i niestosowane (a do takiej opinii chyba mam prawo) ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
symbolica Re: A ja od poczatku na butelce... 07.04.10, 15:16 dużo tego może może może.. gdybasz Jola. Odpowiedz Link Zgłoś
symbolica Re: A ja od poczatku na butelce... 07.04.10, 15:10 to nie żadne "niby"... chorują mniej (nie znaczy że wcale bo to by zakrawało na cud) i to udowodnione jest! a co do więzi to przeciez nikt nie napisał że przy butli jej nie ma, ale wiesz butle każdy moze podać a cyca tylko mama i małe niemowlę już rozpoznaje dobrze swoja mamę - taki inny rodzaj bliskości to jest.. i z pewnością nie jest obrzydliwy. Mleko mamy bez względu na wiek podnosi odporność dziecka, ale uważam że kto jak dlugo karmi i czym to jest jego prywatną sprawą. Odpowiedz Link Zgłoś
kate1709 Re: A ja od poczatku na butelce... 07.04.10, 15:42 Dla mnie również karmienie piersią czterolatka jest po prostu chore i niesmaczne,matka zaspokaja sobie w ten sposób jakieś swoje potrzeby,ale dziecko nic z tego nie ma,wręcz przeciwnie. Ku oburzeniu niektórych powiem jeszcze jedno- nie uważam aby dzieci na cycu były jakoś bardziej odporne,moja mała karmiona trzy miesiące,sama pierś odrzuciła,jest o niebo zdrowsza od córki koleżanki,która już prawie rok na piersi,a choruje przynajmniej raz na dwa miesiące.Takich przypadków znam bardzo dużo,zatem nie ma reguły. Odpowiedz Link Zgłoś
q_fla Re: A ja od poczatku na butelce... 07.04.10, 18:40 a co do więzi to przeciez nikt nie napisał że przy > butli jej nie ma, ale wiesz butle każdy moze podać a cyca tylko mama i małe > niemowlę już rozpoznaje dobrze swoja mamę - taki inny rodzaj bliskości to jest. No ale analogicznie moznaby rzec, że skoro między matką karmiącą piersią a dzieckiem karmionym wytwarza się silna, inna (w świetle tego forum i nie tylko określana jako lepsza i niezastąpiona) więź - ojcowie tychże karmionych dzieci nie mają z nimi żadnej więzi. Albo ta więź jest mierna i niewystarczająca, bo skoro nie mogą karmić? Odpowiedz Link Zgłoś
pomarancza-1 Re: A ja od poczatku na butelce... 07.04.10, 20:53 Jak widać z niektórych postów mam karmiących piersią to rzeczywiście więź między dzieckiem a ojcem jest często dużo słabsza niż między matką a dzieckiem. I potem czyta się historie, że kilkuletnie dziecko z tatą nie może na noc zostać bo jest ryk albo że tata się dzieckiem nie umie zająć. Może jakieś badania ktoś zrobi jak karmienie piersią, zwłaszcza długie, upośledza relacje z ojcem Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 15:43 symbolica napisał: > Sądzę że taki czterolatek jest (i będzie) zdrowszy i bardziej związany > emocjonalnie z mamą niż przeciętny czterolatek. Krzywda mu się żadna nie dzieje > ! Tak zwiazany emocjonalnie jak Norman Bates! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 18:19 > Tak zwiazany emocjonalnie jak Norman Bates! Tak, oczywiście, dokładnie tak. On nawet przebierając się za mamusię zakładał stanik do karmienia... :\ Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 20:11 nie wiemy tego jednak, to zawsze jest mozliwosc ale wlasnie taka osoba sie pojawia przed oczyma, kiedy ktos mowi, ze 4,5 latki karmiace piersia beda bardziej zwiazane z matka. Jak dla mnie zbyt zwiazane. Jest wiez no i jest WIEZ. Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 20:12 byakhee napisała: > nie wiemy tego jednak, to zawsze jest mozliwosc ale wlasnie > taka osoba sie pojawia przed oczyma, kiedy ktos mowi, ze 4,5 latki > karmiace piersia beda bardziej zwiazane z matka. Jak dla mnie zbyt > zwiazane. Jest wiez no i jest WIEZ. Karmiane mialo byc oczywiescie. Juz nie wiem jaki wplyw mialo by na psychike 4latka jakby ON/ONa karmila Odpowiedz Link Zgłoś
easyblue Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 21:59 > Sądzę że taki czterolatek jest (i będzie) zdrowszy i bardziej >związany > emocjonalnie z mamą niż przeciętny czterolatek. Sprowadzająć do absurdu - dziecko butelkowe więzi z matką nie może mieć? Juz opisywałam tu tą historię - dziecka szkolego, które na przerwie biegło do domu... possać z maminego cycka. Skończyło sie na psychotropach u niego. Matka powinna była dostać przynajmniej opiernicz Gdy mała miała 8 m-cy i doc zalecił odstawienie jej od piersi, zapytał czy będzie to dla mnie problem. Bo - to jego słowa - niektóre matki mają z tym spory problem. Nie dzieci, ale matki! Ja to widzę tak /także na podstawie własnych odczuc/ - *jestem najlepszą matką bo karmię piersią, daję wszystko co najlepsze dziecku. Nie będę truła sztucznym, mleko matki jest niezastąpione. No ok. Ale pojawia się problem - jak długo. Bo jak kobieta karmi rok, 1.5, 2 to w pewnym momencie dochodzi do wniosku, zę nie jest to dla niej uciążliwe, a dla dziecka wręcz zbawienne - patrz*. I wtedy karmi i karmi i czeka... nie bardzo wiadomo na co, bo im dłużej kobieta karmi, tym mniejsza chęć do odstawienia go od tej piersi. Dla mnie to jest - no takie mam odczucia - trochę obrzydliwe, gdy 3- 4 latka sięga matce pod bluzkę i ssie Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 15:36 Nie rozumiem, takie dziecko potrafi juz normalnie jesc... Dla mnie nie jest to troche niesmaczne, ale wrecz obrzydliwe. I gadanie, ze to wybor matki ile karmi jest idiotyczne. Rownie dobrze moga powiedziec, ze ich wyborem jest nie branie dziecka do toalety, niech nosi pieluchy do 10 roku zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 chore 07.04.10, 15:43 easy_martolina84 napisała: > Co o tym sądzicie?Dla mnie to juz troche dziwne i jesli chodzi o mnie lekko > niesmaczne.Po co to robic?Po co tak długo? Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 16:13 Jeśli czterolatek jest niemowlęciem to OK. Jeśli nie to po co o tym gadać na tym forum? A w ogóle to co Ci do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
tym08 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 16:26 moja szwagierka karmila 4 lata i bedac kilka miesiecy po porodzie rowniez wydawalo mi sie to dziwne/obzydliwe. na szczescie zmienilam poglad i szczesliwie karmie 22 miesiace. poczekam, az mloda sama zrezygnuje. a teraz obzydzaja mnie natomiast mowiace juz dzieci i ze smoczkiem w buzi Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 16:45 No to wam powtorze co powiedziala mi polozna z ponad 30-stoletnim doswiadczeniem: nie mieszkamy w zadnym z krajow trzeciego swiata, gdzie z powodu braku pozywienia karmi sie dzieci do 5go roku zycia. No ale kazdy robi jak uwaza Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 16:58 Ciekawa prawidłowość, że najwięcej argumentów na "nie" co do karmienia piersią mają kobiety, które karmiły kilka tygodni. Jakiś kompleks z tego tytułu czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 17:59 to do mnie? Ja zamierzam karmic troche dluzej niz kilka tygodni, ale na pewno nie dluzej niz rok, ale nie krytykuje rowniez tych co karmia dwa lata, a nawet i dluzej-ich sprawa. Ja jestem zdania, ze decyzje o dlugosci karmienia matka powinna podejmowac z partnerem- znam mezczyzn, ktorzy czuja sie odrzuceni przez swoje kobiety. Moj jak na razie jest wyrozumialy i uwielbia sie nam przygladac Odpowiedz Link Zgłoś
jola.pedagogspoleczny Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 20:09 No myślę o tym wątku i zastanawia mnie jeszcze jeden fakt... Ja karmiąc piersią muszę używać wkładek laktacyjnych, bo przy nachylaniu się od razu mi mleko leci. I tu moje pytanie do kobiet, które decydują się na bycie taką (za przeproszeniem szanownych pań) ,,mlekodajną'', jak sobie z tym radzą w sytuacji zbliżeń z partnerem/mężem? U nas ostatnio mąż zaproponował zmianę pozycji, bo mu mleko na twarz kapało... To ja sobie nie wyobrażam, żeby tak przez 4 lata martwić się, czy męża nie zalewam ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 20:13 jola.pedagogspoleczny napisała: U nas ostatnio mąż zaproponował zmianę > pozycji, bo mu mleko na twarz kapało... To ja sobie nie wyobrażam, żeby tak > przez 4 lata martwić się, czy męża nie zalewam ;-PPP Ha ha ha, wybacz, ale bardzo mi to humor poprawilo Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 21:57 jak sobie z tym radzą w > sytuacji zbliżeń z partnerem/mężem? U nas ostatnio mąż zaproponował zmianę > pozycji, bo mu mleko na twarz kapało... To zależy i od wieku dziecka (na początku, przy noworodku, więcej tego mleka kapie) i od nie wiem czego jeszcze, bo u mnie przy córce leciało jak z cebra, a przy synu prawie nie używałam wkłądek, bo nie było takiej potrzeby - w żadnej sytuacji, intymnej również. A w drugim i trzecim roku karmienia to już dawno nie pamiętałam o czymś takim jak samoistny wypływ mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 20:08 Hmm, ja jeszcze karmie moja 4,5 miesieczna a tez jestem na nie. Odpowiedz Link Zgłoś
green_naranja Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 21:10 Ciekawe dlaczego ZAWSZE musi w tego typu dyskusjach pojawic sie argument o domniemanym "kompleksie" matek, ktore piersia nie karmily wcale/krotko/przestaly juz? Wydaje mi sie to bardzo slabym argumentem, takim w stylu "o gustach sie nie dyskutuje" w kazdej innej dyspucie-kiedy wiadomo, ze o gustach nalezy wlasnie dyskutowac... Osobiscie uwazam, ze matki dlugo karmiące zaspokajaja przede wszystkim SWOJE potrzeby (jakie? moze nie warto wnikac), maja tez czesto jakies straszliwie niskie poczucie wlasnej wartosci, skoro bronia tego klami, pazurami i plaską argumentacja, zamiast spokojnie porozmawiac, wyjasnic swoje powody etc. Uwazam tez, ze "wolnoc Tomku w swoim domku itp.", no ale skoro mamy takze zagwarantowana konstytucyjnie wolnosc wypowiedzi, wypowiadam sie i stwierdzam, ze karmiony piersia 4-latek to zjawisko rownie niesmaczne, co pieluchowany 4-latek. Odpowiedz Link Zgłoś
symbolica Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 22:08 A dlaczego to matki karmiące muszą bronić karmienia swoich dzieci naturalnego, tłumaczyć się, podawać powody... mnie bulwersują dzieci głodzone, bite, zaniedbane - a nie szczęśliwe i cieszące się w większości bardzo dobrym zdrowiem czterolatki. Najważniejsze żebyśmy zdrowie byli. Odpowiedz Link Zgłoś
easyblue Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 22:02 > No to wam powtorze co powiedziala mi polozna z ponad 30-stoletnim > doswiadczeniem: nie mieszkamy w zadnym z krajow trzeciego swiata, > gdzie z powodu braku pozywienia karmi sie dzieci do 5go roku >zycia. ))))) No skądinąd bardzo trafna uwaga. Odpowiedz Link Zgłoś
marva Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 20:23 Nie interesuje mnie kto ile karmi swoje dzieci piersią. Moja siostra karmiła do 3,5 roku i mnie to nie obrzydzało. Mała za to jest okazem zdrowia, choć to akurat wcale nie musi mieć związku z długim karmieniem Odpowiedz Link Zgłoś
kaamilka Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 20:34 Bez obrazy, Easy, ale 4latek nie jest niemowleciem, temat poruszany wiele razy i zawsze prowadzil do jednego-do jadki. Chcialas utworzyc watek na topie, z wieloma wpisami? Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 20:52 Kamilka,ja sie nie obrażam-ot tak z natury. Chciałam poznac zdanie ludzi na ten temat i tyle.Przeczytalam w ktoryms wątku,ze jakas dziewczyna karmi 4-latka piersia i zalozyłam wątek "na gorąco",z ciekawości. Jesli Cie to nie interesuje,nie musisz nic pisac.Nigdzie nie ma przymusu odpowiadania na każdy wątek jaki sie pojawi. Odpowiedz Link Zgłoś
ila79 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 21:32 Dla mnie to normalne, jeśli 4-latek potrzebuje mleka, to najlepsze będzie mleko matki. Żadne zdziwienie mnie nie ogarnia, kiedy słysze o ssających 4-latkach. Sama odstawiłam 2,5 roczniaka ze względu na pewne własne dolegliwości zdrowotne, ale gdyby nie one - chciałam bardzo karmić dłużej. Przynajmniej przez pierwszy rok przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 21:42 Mój 14 latek tez potrzebuje mleka ze wzgędu na szybki wzrost to co tez mam go przystawiać do piersi. Każdy wiek ma swoje prawa, 4 latek to przedszkolak a z cycem w buzi wygląda okropnie tak samo jak i z butla czy smoczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ila79 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 22:31 Twój 14-latek nie potrzebuje mleka tylko wapnia, który znajdzie w wielu produktach nie pochodzących od mleka krowiego. Dla kilkulatka mleko matki to nie tylko wapń. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 22:49 czterolatek tez nie potrzebuje mleka matki,tak samo jak 14 latek a cyca w buzi, to jest jak nałóg to samo tyczy sie smoczka i butli. Są pewne granice gdzie trzeba umieć powiedzieć STOP. Odpowiedz Link Zgłoś
ila79 Re: Karmienie piersią 4-latka 08.04.10, 22:04 Najzabawniejsze jest to, że najwięcej specjalistek od długiego karmienia jest wśród mam, które mają bardzo ograniczone doswiadczenie w tym temacie. One najlepiej wiedzą, co dziecko powinno, a co nie powinno i świetnie im idzie wytyczanie granic. Tyle, że większosc mam, która odrzuca mleko krowie jako właściwe dla małego dziecka na szczęście ma świadomośc, że to jest tylko czyjeś "widzimisię" nie poparte niczym oprócz własnych uprzedzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 22:20 Nie rozumiem powodów tak długiego karmienia, ale niech każdy robi co chce. Nic mi do tego. Chociaż chętnie poczytałabym jakie są te powody Odpowiedz Link Zgłoś
magdal-ena78 Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 22:43 Tak czytam te wypowiedzi i tak sie zastanawiam, podajcie jakies racjonalne przyczyny karmienia piersia tak duze dzieci. Napiszcie dlaczego karmicie piersia kilkulatki? Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 22:47 No podaja: wiez, wiez... WIEZ! Wiezienie razej Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 22:51 Jest takie forum jak Karmienie piersią powyżej roku. Może udaj się tam i zadaj swoje pytanie. A potem napisz nam czego się dowiedziałaś. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaaleksandra Ja właśnie karmię 07.04.10, 22:47 Karmię piersią czteroletnią córkę i dziewięciomiesięczną, karmiłam przez całą ciążę. Żaden ssak nie podaje swojemu potomstwu mleka innego ssaka - tak jak człowiek podaje niemowlętom przetworzone mleko dla cieląt. Naczelne karmią bardzo długo - jest taki post na forum długiego karmienia gdzie dziewczyna przetłumaczyła tekst z Sience - jak długo karmić. Około 6-7 roku życia zanika u człowieka instynkt ssania (mięśnie w języku zmieniają swoją funkcję, to bardzo skomplikowane) i wypadają zęby mleczne - czyli zęby, które posiada człowiek w czasie karmienia mlekiem matki. Zauważcie, ze nikt nie pisze że jakiś 9, 10 latek jest karmiony piersią, w takim wieku nie jest to już fizycznie możliwe, człowiek mleka już po prostu nie wyssie. U nas w domu nie spożywa się mleka innych ssaków, jego przetworów i pochodnych. Pijemy mleko sojowe, które sami robimy, córka - specjalne sojowe Alpro dla dzieci. Z bardzo prostego powodu - mleko krowie nie jest przeznaczone dla układu trawiennego człowieka tylko cielęcia i białka krowie są dla nas niewłaściwe. A jeśli chodzi o wymiar psychologiczny - dzieci karmione długo są bardziej inteligentne i lepiej społecznie się rozwijają! Moje czteroletnie dziecko jes w starszej grupie bo w młodszej się nudziło, uczy się liter i jak sama mówi, od lalek już głupieje Oczywiście wszyscy wiedzą, że jest naturalnie karmiona i nikt nigdy zzlego słowa o tym nie powiedział, wprost przeciwnie. Są dzieci, które wręcz zaczeły się domagać od mam "cycusia". Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Ja właśnie karmię 07.04.10, 22:53 Ha ha ha; zaden ssak tez nie jada gotowanego zarcia. Gotujesz jedzenie moze? Ty wybryku natury! Prosze, cala dieta czlowieka jest pelna rzeczy, ktore nie sa dla nas dobre. Mamy zrezygnowac z nich wszystkich? Naprawde jesz tylko naturalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: Ja właśnie karmię 07.04.10, 22:59 > Ha ha ha; zaden ssak tez nie jada gotowanego zarcia. Gotujesz > jedzenie moze? Ty wybryku natury! Mogłabyś być bardziej tolerancyjna? Odżywianie jest sprawą prywatną rodziny i nic Ci do tego. Oczywiście najprościej wyśmiać i wykpić. Kobiety są takie przewidywalne... Odpowiedz Link Zgłoś
byakhee Re: Ja właśnie karmię 07.04.10, 23:04 Nie wysmiewam tutaj jej jedzenia, karmienia czy czegokolwiek innego zwiazanego z jej zyciem, badz rodzina. Wysmiewam tu glupote i idiotyczne argumenty typu: "zaden ssak nie robi...". Jak to sie ma do ludzi przepraszam? Zaden ssak nie nosi tez ubra, badz mieszka w domach z cegly, czy miewa operacji... My tez nie mamy? JEsli sie ma cos do powiedzenia, mozna to powiedziec w normalny sposob (jak zreszta dziewczyna prezentuje to pozniej w swojej wypowiedzi) bez niby-argumentow. Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Ja właśnie karmię 07.04.10, 22:57 monikaaleksandra napisała: > A jeśli chodzi o wymiar psychologiczny - dzieci karmione długo są > bardziej inteligentne i lepiej społecznie się rozwijają! jakieś badania masz na tę tezę? Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: Ja właśnie karmię 07.04.10, 23:01 > jakieś badania masz na tę tezę? A takie, że większość forumowiczek była karmiona sztucznie i to właśnie widać Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Ja właśnie karmię 07.04.10, 23:07 jeza_bell napisała: > > jakieś badania masz na tę tezę? > > A takie, że większość forumowiczek była karmiona sztucznie i to właśnie widać ; > ) nie ciebie pytałam, chyba, ze masz wiele nicków. Ja byłam karmiona piersią, więc nie udała ci się dedukcja. Myslisz, że jak ktoś zadaje pytania, to na butli był? Odpowiedz Link Zgłoś
magdal-ena78 Re: Ja właśnie karmię 07.04.10, 23:02 Jak czytam co piszesz to tak sie zastanawiam czy Ty zartujesz czy jestes powazna, czy to jakas prowokacja??? Idac tropem Twojego myslenia naczelne zjadaja swoje niemowlaki i jest to dosc u nich powszechne, wylizuja rowniez dzieci po porodzie i zjadaja swoja placente. To nas rozni od zwierzat!!!! Naszczescie obracam sie wsrod ludzi ktorzy podzielaja moje zdanie i na widok 3latki jedzacej z cyca kazdy poczul niesmak. Mozesz pisac co chcesz i dorabiac teorie do swojego "zboczenia" ale karmienie piersia 4latka jest odrazajace. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Ja właśnie karmię 07.04.10, 23:04 Ja uważam ze chyba zaden ssak nie ma tak szerokiego i urozmaiconego menu jak człowiek więc to kiepskie porównanie. A czteroletnia baba to powinna jesć normalne jedzenie, a nie ssać cyca jak niemowlę. Po co??? Ale błysnęłaś z tą inteligencją, moj 14 latek nie karmiony piersia w ogóle IQ ma 146, jest laureatem wielu konkursów matematycznych, co roku czerwony pasek, a do tego nie choruje, nie ma alergii, zeby ma jak perełki. Jest bardzo lubiany, ma mnóstwo kolegów, w ogóle jest przesympatycznym dzieciakiem. Czy uważasz ze gdybym go karmiła byłby jeszcze mądrzejszy, sympatyczniejszy i mniej chorowitty (dwa razy w zyciu brał antybiotyk)jakie masz na to dowody?? Bzdury piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
omotoyosi Re: Ja właśnie karmię 07.04.10, 23:04 >>mleko krowie nie jest przeznaczone dla układu trawiennego człowieka tylko cielęcia i białka krowie są dla nas niewłaściwe. hahahahahaah sorry ale takich glupot dawno nie czytalam monikaaleksandra napisałaą dzieci, które wręcz zaczeły się domagać od mam "cycusia". no nie, to juz o dewiacje zakrawa moim skromnym zdaniem.... Odpowiedz Link Zgłoś
julialila Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 23:04 z moją córką chodzi do przedszkola dziewczynka, która ma 4,5 roku i jest przez matkę karmiona piersią. już w przedszkolu wkłada matce ręce pod bluzkę, bo chce sobie possać..... dla mnie osobiście jest to niesmaczne i obrzydliwe. nie wyobrażam siebie by moje dziecko w tym wieku ssało.... ble Odpowiedz Link Zgłoś
jeza_bell Re: Karmienie piersią 4-latka 07.04.10, 23:09 Może i karmienie piersią 4- latka jest przegięciem, ale przysięgam- ZNAM WIĘKSZE ZBOCZENIA, więc niech każdy robi co uważa za słuszne. Tak trudno to zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
jola.pedagogspoleczny Re: Karmienie piersią 4-latka 08.04.10, 12:14 To znowu ja ;-P Chyba znalazłam racjonalny powód dlaczego NIE powinno się karmić piersią tak dużych dzieci. Ktoś wcześniej pisał o zębach mlecznych i że niby ich nazwa pochodzi od okresu, w którym dzieci można karmić piersią i jest to naturalne... Więc zatrzymując się na temacie zębów, to po to się wprowadza różną konsystencję posiłków (już w pierwszym roku życia), żeby zęby rozwijały się prawidłowo. Można by przecież wszystkie zupki, musy i przecierki tak rozdrabniać, żeby dziecko mogło pić to z butelki a nie jeść łyżeczką czy żuć czy gryźć. Powinno się odchodzić stopniowo od ssania czy to smoczka czy piersi, aby zęby były proste i równo rosły i nie było w przyszłości problemów ze zgryzem (i nie chodzi mi tu tylko o ssanie piersi ale i o smoczki i zwykłe butelki)... Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Karmienie piersią 4-latka 08.04.10, 12:27 Troche od czapki powód, bo czterolatek je normalnie, a tylko to nieszczęsne mleko matki pije, więc na zęby konsystencja nie bardzo zadziała, jeśli już to nieznacząco. A po co na siłę chcesz znaleźć argument przeciw? Odpowiedz Link Zgłoś
jola.pedagogspoleczny Re: Karmienie piersią 4-latka 08.04.10, 13:09 Napisałam o zmianie konsystencji, ale nie o nią tylko mi chodziło... Zauważyłam, że ssanie czy to smoczka czy piersi źle działa na zgryz (i ząbki często rosną krzywo) a to nie tylko problem estetyczny, ale ma również związek np. z poprawnym wysławianiem się (żeby dzieci nie sepleniły). Nie chcę tym samym na siłę znaleźć argumentu przeciw, ale jak już ktoś wspomniał, jeśli ma się jakieś zdanie, to warto by było podeprzeć je jakimiś argumentami a nie tylko ,,bo tak'' albo ,,bo nie'' ;-P PS Dla mnie wystarczającym argumentem na ,,nie'' jest przypadek mojej znajomej. Siedząc z nią w domu, rozmawiając, pijąc herbatkę itd. nagle poczułam się (no powiedzmy ładnie) niekomfortowo. Jej 1,5 roczny synek podszedł do niej, zadarł jej bluzkę do góry, odciągnął stanik i zaczął ssać pierś mamy. Jak skończył wstał i poszedł się bawić dalej, a moja znajoma została z tym ,,cycem'' na wierzchu ;-/ Może jej to nie przeszkadzało, ale ja czułam się bardzo skrępowana- bo ani ochoty nie miałam na oglądanie biustu koleżanki, ani nie podobało mi się, że nauczyła swoje dziecko, żeby traktowało ją jak przedmiot (jak butelkę, kubek- no dystrybutor mleka i tyle)... Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: Karmienie piersią 4-latka 08.04.10, 13:47 To jest właśnie ta mistyczna "więź" Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: Karmienie piersią 4-latka 09.04.10, 10:03 Każda mama robi jak chce. Ja Młodą zamierzam karmić piersią do roku, potem spokojnie odstawić, a w międzyczasie nauczyć pić z kubka. Przy czym zgadzam się co do mleka krowiego - sojowe jest dużo lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
cegielka612 Re: Karmienie piersią 4-latka 09.04.10, 18:35 Pomijając argumenty naukowe i kierując się tylko własnymi subiektywnymi odczuciami pozwolę sobie stwierdzić, że dla mnie karmienie 4-latki też jest dziwactwem. Obrzydzać mnie nie obrzydza. Karmiłam syna do 1,5 roku i on faktycznie szarpał mnie za bluzkę jak tylko wracałam z pracy. I teraz wyobrażam sobie takiego czterolatka - 110 cm wzrostu... Odpowiedz Link Zgłoś
scarlet_s Re: Karmienie piersią 4-latka 09.04.10, 20:59 A widzieliście kiedyś w wiadomościach pokazywali 8-letnią dziewczynke, którą matka krmiła piersią? Odpowiedz Link Zgłoś
zalka80 Re: Karmienie piersią 4-latka 10.04.10, 14:00 Dla mnie nie przeszkadza karmienie piersią czterolatki.Sama karmię dwuletnie dziecko piersią i dlatego tolerancyjnie podchodzę do dzieci karmionych piersią powyżej roku.Myślę ,że należałoby powoli zmieniać poglądy dotyczące karmienia piersią.W końcu mamy 21 wiek i duży dostęp do wiedzy.Wszędzie można wyczytać ,że NIE MA górnej granicy końca karmienia p. Coraz więcej matek decyduje się na karmienie piersią powyżej roku i dłużej. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Karmienie piersią 4-latka 10.04.10, 21:15 Nie mogłabym. Karmilam 16 miesięcy i ostatnie tygodnie były dla mnie irytujące bo Lila zaczęła się raczej bawić, zamiast jeść. A bawić się piersiami może co najwyżej mój mąż Odpowiedz Link Zgłoś