kartoffeln_salat
07.04.10, 17:47
Niedługo moj synek skończy roczek, więc to już prawie małe dziecko,
ale od kilku tygodni widzę już taki problem, że często wpada w
histerie i wymusza na nas krzykiem, piskiem, płaczem coś co chce
zobaczyć, dostać, albo, żeb go nosić itd. Ostatnio to już nawet
zaczyna mnie szarpać albo bić rączkami, a jest dosyć silny i cieżko
mi go utrzymać.
Zresztą nie wiemy z mężem, co o tym sądzić?
Czy to normalny etap?
Nie wiemy też jak na to reagować?
No i co zrobić, bo przecież jakakolwiek kara nie bardzo trafia do
takiego malca.
Gdy staram sie ignorować te krzyki to aż cały sie zanosi i potrafi
buczeć nawet bite 15 minut, że juz nie ma tchu.