Powrót do pracy za 3 tyg.-jak z jedzeniem?

08.04.10, 17:18
Za 3 tyg. wracam do pracy i nie bardzo wiem, czy już powinnam zastępować jeden posiłek piersiowy (jest tylko na piersi) np. obiadkiem, owocem etc., czy też najpierw obiadek i na dokładkę pierś? Mój mały już od kilkunastu dni je owoce przetarte (jabłuszko, morela, śliwka, brzoskwinie ...), ale nie zje więcej niż parę łyżeczek. Od kilku dni podaję mu też kilka łyzeczek zupek (marchewka + ziemniak, dynia + ziemniak), więcej niż parę łyżeczke tez nie zje. Tyle, że te dodatkowe dania daje mu np. 1h po piersi, więc pewnie nie jest bardzo głodny i dlatego je mniej. Czyli jak powinnam postępować w kontekscie powrotu do pracy?
    • amelia00 Re: Powrót do pracy za 3 tyg.-jak z jedzeniem? 12.04.10, 08:35
      ponawiam moje pytanie, bo nie wiem dokladnie jak mam postępować ... Czy powinnam już postępować wg schematu takiego, jaki opracowałam na czas powrotu do pracy?
      ok. 7:00-7:30 pierś przed wyjściem do pracy
      ok. 10:00 moje mleko (ściągnięte dzień wcześniej)
      ok. 13:00 obiadek
      ok. 15:00 deserek (owoc lub coś lekkiego)
      ok. 17:00 powrót z pracy i pierś
      ok. 20:00 kaszka na noc (sinlac z butelki - skaza białkowa) + pierś na życzenie

      w nocy - pierś (ok. 3 razy)
      • hermiona_27 Re: Powrót do pracy za 3 tyg.-jak z jedzeniem? 12.04.10, 09:34
        Witaj, jak wracałam do pracy to zaczełam najpierw od kaszki 3 po
        rannym karmieniu, tak koło 9, pił mleczko z piesi koło 6.Niestety
        niechciał tego za dużo, bo o 10 szedł spać i popijał cycka na
        usniećie.Potem dawałam mu obiadek 12-13 i szłam na spacer, wózek
        działał suypiajaco wiec nie musiałam mu dawać piersi.Wracałam koło
        15-16, i dostawał pierś i taj jest od miesiąca odkąd wróciłam do
        pracy. Mały ma teraz 7 miesięcy i wygłada to tak
        6-7 pierś
        9-10 kleik z owocami, kaszka była za słodka
        12-13 obiad
        15 jakis owoc, jak jadł o 12
        16 jestem z pracy i daje mu pierś.
        Co do tego ze je pare łyżeczek to i ode mnie je tylko troche bo wie
        ze dostanie pierś. Jak inna osoba babcia, tata podaje mu kaszke i
        obiad to zjada wszystko, mądre dzieckosmile
        Myśle ze powinnaś robić tak jakbys wróciła do pracy, co do 10:00 to
        daj mu pierś jak wrócisz do pracy do podadza mu sciągniete mleko, ja
        ściagalam tez ale on nie chciał-dlatego kleik z owocem o 9.
        W razie pytrań pisz.
        Pozdrawiam
    • irima2 Re: Powrót do pracy za 3 tyg.-jak z jedzeniem? 12.04.10, 10:33
      Ja na miesiąc przed powrotem zaczęłam karmić wg schemtu jaki sobie
      zaplanowałam na czas pobytu w pracy.
      Na początku po posiłkach stałych dawałam pierś do popicia aby
      ułatwić trawienie. Zaczynałam od kilku łyżeczek - więcej nie chciał.
      Stopniowo zwiększał ilość zjadanego jedzenia. Na pewno inaczej
      będzie jadł jak Ciebie nie będzie bo nie będzie miał alternatywy.
      Mój synek jak mnie widzi to się domaga piersi, przy niani bez
      problemu je i pije.
      Równocześnie z wprowadzaniem nowego "rozkładu" posiłków ograniczyłam
      karmienie piersią w czasie, w którym miałam być w pracy żeby
      laktacja mi się dostosowała (nie ściągam pokarmu w pracy).
    • amelia00 Re: Powrót do pracy za 3 tyg.-jak z jedzeniem? 12.04.10, 17:19
      bardzo Wam dziekuję za odp!smile Jestem już trochę mądrzejsza w tym temaciesmile
Pełna wersja