nataliani
09.04.10, 14:45
Mam krzesełko- starego gruchota drewnianego(spadek rodzinny), który
jest mało stabilny, lekko rozłażący się w szwach i ostatnio, o
zgrozo, znalazłam wystający z blatu stoliczka gwóźdź (do tej pory
nie rozkładałam go do krzesełka i stoliczka. Gwóźdź już został
zneutralizowany, ale chcę toto wymienić na coś nowoczesniejszego i
bezpieczniejszego i bardziej stabilnego.
No i tu mam pytanie: mam prawie 11-miesięczniaka, który, jak to
dziecko, strasznie się wierci w tym krzesełku aż całe podskakuje.
Zastanawiam się, czy ma sens kupowanie takiego plastikowego,
wyściełanego- o ile się nie mylę one nie rozkładają się w stolik,
czy zostać przy opcji- drewniane, ale nowe. Na co zwrócić uwagę przy
zakupie już dla tak dużego dziecka?
Do kiedy w ogóle sprawdza się krzesełko do karmienia???