11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym

15.04.10, 09:00
moja córeczka dziś kończy 11 m-cy i mam takie dwa problemy :
- strasznie duzo je tzn. nikt nie może przy niej nic zjeść bo non-
stop mimo, że zjadła swój obiad domaga sie jedzenia od innych
domowników , nieważne czy jest to kanpka, zupka czy drugie danie
krzyczy aby jej dać chodzi i mówi mniam , mniam , oczywiście babcie
sie zachwycają , ze dziecko tak dużo je i nie ma problemów a mnie
osobiście to drażni, w nocy moja córeczka wstaje na karmienie -
mleko - zjadaw nocy 150 mleka , próbowałam już różnych sztuczek i
kasze na noc i różne inne rzeczy nic nie skutkuje - budzi sie i
koniec , a jak daje jej wode do picia w nocy zamiast mleka to
płacze - drugi mój problem to jakie moge dawac jej już owoce -
pomijając jabłko, banana które je już od dawna czekam na wasze
sugestje i rady
    • anikleo86 Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 15.04.10, 09:36
      Synek też, zje swój obiad, potem my jemy i jeszcze od nas podjada. Po prostu
      chce wszystko spróbować. W nocy też je mleko raz, około 180ml. I nic nie mogę na
      to poradzić narazie. Co do owoców to synek zjada i banany, jabłko, śliwkę,
      brzoskwinię, ananasa, owoce leśne, sok z aronii, gruszkę, kiwi które uwielbia,
      maliny, winogrona, a ostatnio zjadł troszkę mojego jogurty z żurawiną. Już sporo
      mogą smile
      • alis82 Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 15.04.10, 09:45
        Moja jest na piersi i budzi sie ze 3 - 4 na piers... Je kaszke o 19.30 -
        miseczke (ok 210ml), potem jeszcze na noc pies (x2) i spi do 23 max. Wody nie
        mam jak podawac bo smoczkow i niekapkow nie akceptuje. A jesli chodzi o owoce to
        je duzo - jablko, banan, sliwki, morele, brzoskwinie, pomarancze, maliny,
        truskawki, kiwi, mango, winogrona, owoce lesne (sloiczek). Jest tego troche.
        • houdiridi Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 15.04.10, 10:15
          mały raz je w nocy raz nie zależy jaki miał apetyt przez cały dzień
          a jeżeli chodzi o owoce to daje mu wszystkie jakie są w słoiczkach
          oraz kroje np. gruszke i mu daje po kawałku to samo z jabłkiem
          bananem a ostatnio dałam mu truskawke troszke sie krzywił ale mu
          smakowała i na szczęście nie dostał od niej uczulenia smile
      • kaska099 Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 15.04.10, 15:09
        a nie dopisalam o owocach lubi banana gniote jej widelcem i albo samego je albo
        dokladam zgniecione kiwi-widze ze polubila taka mieszanke czasem krusze do tego
        biszkopcik,albo ze sloiczka
    • mw144 Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 15.04.10, 10:26
      1. Nakarm dziecko, niech nie chodzi głodne, to się nie będzie
      domagało jedzenia w nocy. Jak się mimo to będzie domagało, to daj i
      nie marudź.
      2. Nie znam żadnego owocu występującego na naszej planecie, którego
      11 m-czniak nie mógłby zjeść.
    • donasss Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 15.04.10, 10:30
      Mój ma 11,5 mca, w nocy jeszcze do niedawna budził się 2x i zjadał 2x300ml, lekarka kazała mi kategorycznie zaprzestać nocnych karmień ze względu na to że a) jest już duży i b) - próchnica (wagowo jakimś olbrzymem nie jest, 40 centyl). Kazała od razu dawać mu wodę ale jakoś nie mam serca, od dwóch tygodni daję mu coraz bardziej rozwodnione mleko, doszłam do 3 miarek (zamiast 8!) i mały sam stwierdził, że będzie budził się już tylko na to drugie karmienie prawe nad ranem, czyli moja metoda przyniosła jakiś efekt.

      W dzień tez podjada od nas, jak widzi że ktoś coś je to zawsze podejdzie i też się domaga, jak mu posmakuje to już nie da spokoju tylko czatuje przy stole, ale przeważnie jak zaspokoi ciekawość to już więcej nie chce. Mi to nie przeszkadza, ja się ciesze że jest otwarty na nowe smaki, trochę mnie martwią złe nawyki (jedzenie na stojąco i żebraniewink), ale swoje jedzenie je w krzesełku, więc jeszcze całkiem źle nie jest.

      A co do owoców to je wszytskie, ale nie miał nigdy żadnych alergii i w rodzinie też nic nie mieliśmy, więc za bardzo ostrożna w tym temacie nie byłam, jadł kiwi i grapefruity jak miał jakieś 7-8 mcy, teraz je słoiczkowe, wszytskie te jakie są w sklepach i mrożonki. A i tak najbardziej lubi jabłka i pomarańcze wink
    • ciociacesia Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 15.04.10, 10:41
      a moze problemem jest to ze wszyscy podjadaja?
      bo rozumiem ze mala je obiad razem z wami?
      ja wychodze z zalozenia ze skoro ja zglodnialam na tyle zeby cos podjadac to
      czemu mialabym odmawiac dziecku?
      • kaska099 Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 15.04.10, 15:05
        moja 10,5 mies.tez w nocy wstawala ostatnim czasem jzu jadla coraz pozniej nad
        ranem ok5-6,a od kilku dni tfu tfu przesypia lepiej nocki i nie je juz.Jesli
        zazyna w nocy marudzic i nie da jej samodzielnie uspic ,biore ja do siebie do
        lozka i tu w mig zasypia,,,,potem odkaldam albo jak i ja usne...to spimy do rana
        tak ze ostatnio pije mleko ok 7 30.oby tak dalej .pozdrawiam
    • semi-dolce Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 15.04.10, 18:24
      To niech je obiad razem z wami, a nie swój, inny, osobno. Kanapki to samo -
      niech zje na śniadanie czy kolacje kanapki razem z wami.

      Owoce może jeść wszystkie. W całości, nie gniecione widelcem.
      • vvipp Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 16.04.10, 01:01
        I ciastko też w całości.Dziecko rozdrabnia dziąsłami.
        www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/co-kiedy-w-diecie-dziecka/171-produkty-spozywcze-w-diecie-dziecka-ktore-ukonczylo-11-miesiac-zycia.html
        W nocy się nie karmi, no ale to chyba wiesz.
    • krzysiowa_mama Re: 11-mcy jakie owoce i co z karmieniem nocnym 16.04.10, 11:47
      U nas tak samo z tym jedzeniem w dzień, ale tak jak pisały
      dziewczyny - dziecko robi to pewnie bardziej z chęci spróbowania i
      naśladowania rodziców niz z głodu. Mój syn zje widelcem absolutnie
      wszystko co mu podam smile. Zaczynam go karmić jego łyżeczką, ale jak
      marudzi przechodzę na "dorosłe" sztućce i zjada wszystko smile. Nie ma
      co się denerwować Kasi-ko, bo taka ciekawość to dobrze o dziecku
      świadczy. Ja w rodzinie mam kilka skrajnych
      przypadków "niejadkowania" i to naprawdę nie fajne przez co rodzie
      takiego malucha przechodza. smile
      Mój pomimo dobrego apetytu - szczuplutki jak szczypiorek smile ale to
      aktywny chłopiec i nigdy nie wmuszam w niego jedzenia jak nie
      chce smile.
      Co do nocnych karmień, to u nas ostatnio problem tak jakby rozwiązał
      się sam: Synek jest piersiowy i potrafił budzić się nawet co godzinę
      w nocy. Pierwsza pobudka nawet po 1 - 1,5 po zaśnięciu. Do niedawna -
      karmiłam go przy każdej pobudce, ale po zastanowieniu doszłam do
      wniosku, ze to paranoja. Mały zjada na kolację 200 - 250 ml kaszy i
      na bank nie budził się z głodu. Spróbowałam więc ululać go zamiast
      karmić przy pierwszej pobudce. Łatwo nie było, ale cierpliwe
      znosiłam jego pretensje.O dziwo, gdy już wreszcie usnął, to spał do
      rana - tj. do 5.00 bez żadnych pobudek! O 5.00 już obowiazkowo go
      zatankowałam do pełna. Zmiany o których piszę wprowadziliśmy we
      wtorek. os tego czasu Krzyś chodzi spać o 20 - 20.30. Budzi się ok
      22.00 wtedy go usypiam i śpi do 5.00, wtedy karmię go do oporu i
      daje nam pospać do 6 a czasem do 6.30 smile.
      Jesli chodzi o owoce, to mój uwielbia gruszkę, winogrona, jabłka, a
      do próbowania daje mu wszystkie bez ograniczeń.
      Sorki, ze tak sie rozpisałam. Pozdrawiam.
Pełna wersja