Doznałam szoku!!

15.04.10, 19:26
Witam wszystkich
Chcę Wam opisać co mi się dzisiaj przydarzyło. A mianowicie: na allegro kupiłam używane krzesełko do karmienia bo na nowe nie mam w tej chwili kasy. Krzesełko bardzo mi się podobało i dodatkowo udało mi się wylicytować dość przystępną cenę. Niestety na przesyłkę czekałam od Świąt Wielkanocnych (przesyłka kurierska). Po moich nerwowych meilach otrzymałam odpowiedź abym była spokojna ponieważ krzesełko jest już wyczyszczone, spakowane i czeka na kuriera. no i kurier w końcu dotarł dzisiaj po rozpakowaniu przesyłki SZOK. Krzesełko ładne ale strasznie brudne, zakurzone, upaćkane jedzeniem a pod siedziskiem okruszki. Normalnie mnie zatkało. Ja nie jestem pedantką, ale wstyd by mi było coś tak upaćkanego wysłać obcej osobie tym bardziej że ma to służyć dziecku. Szok szokiem ale podkasałam rękawy i doprowadziłam krzesełko do stanu używalności teraz jest śliczne. Znając siebie nawet jakby przyjechał czysty i tak bym go wyczyściła ale ten klejący się syf - masakra
pozdrawiam smile
    • aniuszkamc Re: Doznałam szoku!! 15.04.10, 20:39
      zawsze mozna sobie ulzyć wystawiając negatywny komentarz smile
      • barbarka.1 Re: Doznałam szoku!! 15.04.10, 20:45
        ech ja to się wole nie wypowiadać o rzeczach używanych na allegro uncertain
        • lukrecja34 Re: Doznałam szoku!! 15.04.10, 20:59
          wszystko co sprzedaję na allegro jest czyściutkie,wyprane,wyczyszczone i uprasowane.
          ale dziś przyszły dla córki spodnie-ubłocone,uświnione-aż mnie zatrzęsło..na
          szczęście dały się uprać.
          a ty daj nega i już.nic więcej nie poradzisz.
          • misia_matysia Re: Doznałam szoku!! 16.04.10, 09:34
            Ale negatywny komentarz chyba się wystawia jak krzesełko jest niezgodne z opisem a czy w opisie było że ma być czyste??? Na pewno było napisane że było używane wink Daj neutralny komentarz i opisz że mega brudne.
            • pamplemousse1 Re: Doznałam szoku!! 16.04.10, 10:21
              dużo kupuję używanych rzeczy i mam dobre doświadczenia, ale rzeczywiście neutral bym wystawiła
              • bweiher Re: Doznałam szoku!! 16.04.10, 10:26
                a na zdjeciach jakie było?Czyste czy brudne?
                No ale neutral na stówę bym wystawiła,za długi czas oczekiwania i za
                usyfione krzesełko.
                • anusia2002 Re: Doznałam szoku!! 16.04.10, 20:37
                  W sumie nie wiem co z tym zrobic na zdjęciach nie było widać czy zakupione krzesełko jest czyste czy brudne zresztą to tak naprawdę bez znaczenia bo go wyszorowałam. Głównie chodzi mi oto iż są ludzie, którzy wstydu nie mają że takiego syfa przekażą obcym ludziom. Ja też coś czasami sprzedaje na allegro i zanim coś wyślę to dany przedmiot jest wyszorowany, wyprasowany itp. Napewno kupujący robi te czynności po swojemu ale zato ja nie mam się czego wstydzić.
                  pozdrawiam
                  • karcians Re: Doznałam szoku!! 16.04.10, 21:04
                    ja jak narazie mam dobre ''wspomnienia'' z zakupów na allegro...
                    jedynie raz udało mi się wylicytować śliczne meble dla córki za 100zł!!!
                    cieszyłam się jak dziecko jednak po kilku dniach dostałam informacje że zostały uszkodzone... sprzedający ''pięknie'' się tłumaczył więc nie uwierzyłam. Pozostało mi jedynie wystawienie ostrego negatywa.
                    A co do Twojej sytuacji wystawiłabym również negatywny komentarz... tym bardziej, że sprzedający poinformował Cię, że krzesełko jest czyściutkie i czeka na kuriera. A kurier od świąt? płacisz za przesyłkę kurierką i dopiero teraz dostajesz paczkę...
                    • msobierska Re: Doznałam szoku!! 16.04.10, 21:31
                      mi się różnie przydarza,
                      raz kupiłam używany biustonosz (tak tak big_grin), ale od razu wylądował w koszu bo
                      brzydziłam się nawet wziąc go do ręki, by brudny jak świnia i czarny od
                      samoopalacza!! napisałam maila do sprzedawcy , to był bardzo zdziwiony i pytał w
                      którym miejscu stanik był zabrudzony...big_grin, szok, ja bym się nawet wstydziła
                      miec taki w szufladzie..
                      różnie też się zdarza z ciuszkami dla niemowląt, pamiętam jak ktos na tym forum
                      radził jak wystawiać ubranka na allegro, "dać jedną ładna rzecz a resztę już
                      niekoniecznie muszą być fajne..."no i potem co się dziwić,
                      jak ja cos wystawiam to 15 razy oglądam czy się nadaje, bo bym umarła ze wstydu
                      wysyłać rzeczy w złym stanie, zwłaszcza brudne..
                      cóż, kwestia szczęscia
                      • miszail Re: Doznałam szoku!! 16.04.10, 21:44
                        Sprzedaję rzeczy po córce zawsze czyste, wyprane, wyprasowane i
                        robię rzetelny opis. Kupuję też używane i jak dotąd po prostu mam
                        szczęście.
                        Ale do szału doprowadza mnie opis używanej rzeczy, że jest w
                        idealnym stanie. Zwracam uwagę, czy rzeczy są czyste i wyprasowane.
                        Pogniecione źle świadczą o właścicielach i takie oferty z punktu
                        odrzucam. No i oczywiście sprawdzam komentarze.

                        W opisanej sytuacji bez zastanowienia wystawiłabym negatywa.
                        • agnese1987 Re: Doznałam szoku!! 17.04.10, 11:07
                          Ja ostatnio zamowilam paczke dla siebie cieszylam ze jak glupia ze tak tanio mi
                          sie udalo wylicytowac paczka przyszla bardzo szybko a co sie okazalo? Rzeczy tak
                          smierdzialy ze musilam 3 trazy wyprac a i tak jeszcze sie wietrzyly na balkonie
                          no i stan sie zgadzalam z opisem ale rozmiar juz nie. Po klutni ze sprzedawca
                          wystawilam negatywa a paczke sprzedalam w kategori 2rozmiary mniejszej
                          • zona_mi agnese1987 17.04.10, 12:23
                            > smierdzialy ze musilam 3 trazy wyprac a i tak jeszcze sie
                            wietrzyly na balkonie

                            To mogłą być kara od losu za zbyt dużą sygnaturkę:
                            forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
                      • ciociacesia biustonosz:) 17.04.10, 11:24
                        mam dwa 'z drugiej reki' ale ie mam zdrowia szuka a allegro czy ebayu mojego
                        rozmiaru wiec kupuje na lobby biusciastych smile jestem bardzo zadowolona
    • reteczu Re: Doznałam szoku!! 18.04.10, 16:17
      Moja siostra kupiła spacerówkę w podobnym stanie. Wstydziłabym się to mieć w
      domu, a o sprzedaniu w takim stanie mowy nie ma. No cóż, ale widać niektórym nie
      przeszkadza. Smutne.
    • xxx-25 Re: Doznałam szoku!! 18.04.10, 20:04
      A mnie rzuca jak czytam opisy. Ostatnio kupiłam małemu zabawki na
      allegro, pani z mojego miasta opis „2 siatki zabawek po moim synku,
      stan dobry i bardzo dobry” cena 20zł ok. stwierdziłam jak się nie
      przydadzą oddam dziecku z mojej rodziny, 20zł to żadne pieniądze.
      Dodam że nie było fotek.
      Pojechaliśmy po nie, zabraliśmy i w domu wypakowujemy, zabawki
      ubrudzone jedzeniem, niektóre czarne od brudu, na innych ślady
      lepkich paluszków, ale to nic umyje się i tak bym w bardzo gorącej
      wodzie + płyn bakteriobójczy je umyła, nawet gdyby były czyste. Ale
      ich stan mnie zaskoczył, praktycznie wszystkie zabawki połamane,
      liczydła z kotem a połowy kota brak, gadająca książeczka z ułamanym
      rogiem, jeździk pchacz którego połowy nie było. Wszystkie zabawki
      powędrowały do śmieci, wstydziłabym się dać komuś je za darmo. Nawet
      nic nie napisałam kobiecie, nie chce mi się z nią korespondować i
      tłumaczyć, ale jak tu wierzyć w opisy, no może gdyby było napisane
      stan dostateczny i mierny pani prawdę by napisała, albo zabawki
      niebezpieczne dla dzieci(moment a były by tym połamanym plastikiem
      palce pokaleczone).Kupiłam siatkę śmieci, wydałam 20zł na jedną
      grzechotkę obdrapaną, droga była.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja