kobieta25.2
15.04.10, 20:10
Wyobraźcie sobie co zrobił dziś mój kochany mężulek

Udzielałam dziś korepetycji, a mój mąż opiekował się małą. Zwykle wychodzę na
chwilkę żeby zobaczyć co robią, ale dziś tak jakoś pochłonęło mnie tłumaczenie
zadań, że nie wyszłam. Słyszałam tylko że mała strasznie rozrabia

Korki się skończyły, wychodzę z pokoju, a przede mną moje spodnie jej
pielucha, dalej moja bluzka i pełno innych rzeczy na podłodze, wchodzę do
pokoju, a mój szanowny M śpi

Patrzę gdzie mała a ona siedzi za kojcem pod szafką z telewizorem i w
najlepsze bawi się gazetami.
Całe szczęście, że weszłam właśnie w tym momencie bo już zaczęła je gryźć

A mój M na to "przysnęło mi się"
Ludzie trzymajcie mnie bo nie wytrzymam