aniasamosia
19.04.10, 13:10
Mój synek skończył miesiąc i od jakiegoś tygodnia zaczął się problem z
karmieniem piersią. Chodzi o to, że traktuje mnie jak smoczek. Gdy się już
najada i usypia, nie wypuszcza piersi tylko usypią z nią. Jak wyciągnę sama
pierś, to dosłownie za kilka minut wybudza się z płaczem i znów chce ssać.
Czasami nawet sam wypuszcza pierś, ja odchodzę od łóżka i znów wybudza się z
płaczem. Dochodzi od tego, że leżę tak i karmię małego dwie godziny, dopóki
nie uśnie. Próbowałam dać mu smoczka, ale wypluwa. Czy ktoś miał podobny
problem? Czy takie zachowanie malucha mija i kiedy? Może dostanę jakieś rady?
Z góry dziękuję.