karmienie piersią co chwila

19.04.10, 13:10
Mój synek skończył miesiąc i od jakiegoś tygodnia zaczął się problem z
karmieniem piersią. Chodzi o to, że traktuje mnie jak smoczek. Gdy się już
najada i usypia, nie wypuszcza piersi tylko usypią z nią. Jak wyciągnę sama
pierś, to dosłownie za kilka minut wybudza się z płaczem i znów chce ssać.
Czasami nawet sam wypuszcza pierś, ja odchodzę od łóżka i znów wybudza się z
płaczem. Dochodzi od tego, że leżę tak i karmię małego dwie godziny, dopóki
nie uśnie. Próbowałam dać mu smoczka, ale wypluwa. Czy ktoś miał podobny
problem? Czy takie zachowanie malucha mija i kiedy? Może dostanę jakieś rady?
Z góry dziękuję.
    • krzysiowa_mama Re: karmienie piersią co chwila 19.04.10, 13:26
      Witam Cię Aniu,
      to jak najbardziej normalne. Chyba każda "piersiowa" mama przez to
      przechodziła. I tak masz szczęście, że pierwsze 3 tygodnie
      były "normalne". Mój ssak zaraz po powrocie do szpitala przyssał się
      do piersi i odessał jakieś 3 miesiące później big_grin. Poważnie -
      pierwsze trzy miesiące mam wrazenie, że spędziłam na leżąco karmiąc.
      Potem synek podrósł i zaczął wydłużać sobie pzrerwy między
      karmieniami.
      Niestety, nikt mnie o tym nie uprzedził, że tak może być i też
      myślałam, że to jakiś obłęd, że coś nie tak z moim pokarmem, że
      dostanę skrzywienia kręgosłupa itp big_grin. Mój tez nie chciał smoczka (
      o dziwo jak miał 3,5 miesiąca to zechciał). Plusem tych maratonów
      karmiennych było to, że on spał jak aniołek w nocy.
      POciesze Cię - jak Twój szkrab podrośnie, to powoli unormują się
      pory karmień i z dani na dzień, tygodnia na tydzień da Ci więcej
      wolności. Wytrwałości życzę! Powodzenia! smile
      • krzysiowa_mama Re: karmienie piersią co chwila 19.04.10, 13:27
        "(...) Mój ssak zaraz po powrocie do* szpitala(...)

        "ZE" szpitala miało być smile
    • irima2 Re: karmienie piersią co chwila 19.04.10, 14:10
      To jest zupełnie normalne. Nazywa się to kryzys laktacyjny i
      najcześciej pojawia się w 3 i 6 tygodniu a potem koło 9 miesiąca.
      Minie za parę dni.
      Jak masz taki komfort to połóż się z dzieckiem do łózka i karm kiedy
      będzie miało na to ochotę. On się naje a Ty odpoczniesz smile
    • aqnieszkabb Re: karmienie piersią co chwila 20.04.10, 11:30
      Niestety, nikt o tym nie uprzedza, ale tak to wygląda. Mój 4 miesięczny synek
      pierwsze dwa miesiące spędził w sumie przy piersi. Dlatego po dwóch tygodniach
      męczarni w fotelu zaczęłam go karmić w łóżku.
      Teraz, kiedy ma już te swoje 4 miesiące, to ssie maksymalnie 10 minut jedną
      pierś i albo się zaczyna odwracać i rozglądać po świecie, albo zasypia i można
      go spokojnie odłożyć. Co nie zmienia faktu, że je maksymalnie co 3 godziny.
    • caroline2409 Re: karmienie piersią co chwila 20.04.10, 11:49
      kochana.znam to!u mnie było identycznie! i jest to całkiem normalne,niektore
      maluszki tak mają.moj tez pluje smoczkiem dalej niz widzi.musisz przetrwac ten
      okres! dla niektorych nie jest to łatwe. ale wiadomo ze dziecko potrzebuje duzo
      wyrzeczen.u mnie tak było do około pól roku.teraz tez zasypia tylko przy piersi
      z tym ze nie leze juz "godzinami" przy nim.pozdrawiam i wytrwałosci smile
Pełna wersja