magda-28
27.04.10, 19:54
Rozpoczęłam rozszerzanie diety, dziecko jest na początku 5-tego m-
ca. Wygląda to następująco: rozpoczęłam od kaszki (mieszam z mlekiem
NAN - ładnie pije,ok), potem marchewka ze słoiczków i jabłuszko.
Dramat. Zjada może dwie małe łyżeczki, reszta wypada (bo nie ma
zębów, to nie dziwota..

)) a trzeciej łyżki już nie chce. I tak
codziennie. Martwię się, że dziecko mało je. Jak to zmienić? Czy
jedzonko za słoiczków mozna mieszać z wodą i dawać do butelki?