gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone poradzcie

04.05.10, 12:44
Drogie Panie,
podzielcie się swoją wiedzą i refleksjami z przyszłą mamą.
Chodzi mi o Waszą praktyczną, nabytą na drodze własnych błędów wiedzę smile Wiedzę tajemną wink Niedługo zostanę mamą i przede mną szereg dylematów, byłoby miło dowiedzieć się, jakich błędów nie popełniać, w jakich obszarach niewiedza może boleć? wink
Stoję obecnie przed dylematami zw. z artykułami higienicznymi/kosmetycznymi. Wiem już że sudocrem i linomag są świetne, a produkty J&J często uczulają. Będę wdzięczna za wszystkie wpisy, podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami, chodzi o to o czym nie wiedziałyście/ na co nie byłyście przygotowane przed porodem- a zaskoczyło Was w obcowaniu z maleństwem smile
Pozdrawiam
    • jerzozwierza Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 12:52
      Ja akurat nie kupiłabym sudocremusmile Sprawdziły się tylko linomag i
      bepanthen. Nie kupiłabym dziś tych wszystkich kremów do pielęgnacji,
      wychodzenia, smarowania, głaskania itd. Smarowałam dziecko tylko
      oliwką i tylko na początku. Teraz tymi jego kremami smaruję nogi...
      swoje. Na pewno jeszcze raz kupiłabym ponadstandardowo duże
      łóżeczko- młody szybko rośnie i w normalnym byłoby mu już bardzo
      ciasno. Zaślepki do kontaktó∑ wciąż uważam za genialny wynalazek. Po
      zastanowieniu dochodzę do wniosku, że jedyne,czego bym nie kupiła to
      sudorem i pozostałe kremy.
    • ewkaatje_1 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 12:52
      Wiesz, sporo tego smile Książkę można by napisać o tym a i tak każde dziecko jest
      inne i to, co sprawdzi się przy jednym niekoniecznie będzie strzałem w
      dziesiątkę przy drugiej.
      Generalnie mogę poradzić jedno - nie kupować zbyt wielu rzeczy - ograniczyć się
      do minimum - bo i tak nie wiesz, co Ci się przyda.
    • pagaa Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 12:55
      będziesz miała swoje, jedyne w swoim rodzaju, wyjątkowe
      dziecko...nie będzie ono jak moje, jak innych matek, nie będzie jak
      w podręczniku, nie możemy Ci powiedzieć "przepisu użytkowania"
      Twojego dziecka. urodzi się, to będziesz musiała sobie radzić,
      wszystko wyjdzie w praniu. a może okaże się, że na linomag będzie
      uczulone i co..wypróbujesz inne kosmetykiwink ja linomagu nieznoszę
      ble, ale bepanthen jest super. nie ma co, bez stresu, sama będziesz
      wiedziała co i jak, a zaskoczyć Cię może wsystkowink mój ma już prawie
      10m i codziennie mnie zaskakuje;P
    • duzeq Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:01
      Wiesz co, takie zastanawianie sie nad przyszlymi bledami to i tak do
      inczego konkretnego nie doprowadzi, bo wiedze tajemna nabywa sie na
      drodze wlasnego doswiadczenia.

      Nikt Cie nie przygotuje na to, co Cie czeka. I nikt nie da
      porzadnych wytycznych. Musisz sie zdac na wlasny rozum, zdrowy
      rozsadek i obserwowac dziecko, a do wszystkiego dojdziesz sama.

      Skoro przegladasz to forum, to wiesz, ze tocza sie tu dyskusje o
      spanie z dzieckiem vs. dziecko w lozeczku, karmienie piersia vs.
      system mieszany vs. karmienie butelka, czapeczka vs. brak czapeczki
      etc. Kazde z tych zagadnien ma swoje plusy i minusy , a Ty musisz
      wszytsko dopasowac do swoich upodoban i fizycznych mozliwosci.

      Jedyna rade jaka moge dac, to to, zebys nie przegrzewala dziecka bo
      wyziebiony maluch jest po stokroc lepszym rozwiazaniem niz
      przegrzany. Dlatego sprawdzaj zawsze kark, a nie rece czy nogi - one
      maja prawo byc zimne, nawet gdy dziecku jest cieplo.
      • bezak25 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:05
        a mnie zaskoczył negatywnie Sudocrem, taki polecany i chwalony właśnie, nie dość
        że nie pomagał, to jeszcze uczulał uncertain Poza tym to nic big_grin
        Każde dziecko jest inne, i na swoim własnym się dopiero przekonasz co
        jest dobre a co złe tongue_out
        • amama_lenki Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 06.05.10, 14:52
          Co do sudocremu ja akurat nie odradzam, ale ważne jest, żeby skóra
          którą się smaruje była sucha, bo na wilgotną podobno działa
          odwrotnie, czyli powstają zaczerwienienia...
      • najma78 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:08
        Zgodze sie z przedmowczynia i dodam, ze nie warto przesadzac z kosmetykami a
        najlepiej ich unikac jak sie da, pamietac nalezy ze skora dziecka przez jakis
        czas musi ''dostosowac'' sie do nowych warunkow i potrafi to zrobic doskonale,
        czeste kapiele i ogolnie przesada z higiena to prosta droga do klopotow. Aha no
        i wieksosc krostek, chropowatosci, kupek ze sluzem czy w kolorze zielonym to
        jednak nie alergia na bialko mleka krowiego. Pozdrawiam.
    • chococino Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:04
      Tak jak w życiu: ucz się na własnych błędach. Co ci da, że ktoś ci powie: kup
      to, nie używaj tego, jak za chwilę się okaże, że inna matka powie dokładnie
      odwrotnie. Na przykład ja stosuję kosmetyki J&J i mojej córki nie uczuliły.
      • anusia2002 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:17

        chococino napisała:
        > Tak jak w życiu: ucz się na własnych błędach.
        Zgadzam się z poprzedniczkami. Choć mnie po porodzie pierwszego dziecka zaskoczyły pękające brodawki od karmienia ( zabierz bepanten razem i innymi rzeczami do szpitala może się przydać ) i te kuse koszulki z dużym rozcięciem w biuście, które dają do noszenia w szpitalu. Ja rodziłam w CZMP więc u Ciebie mogą być inne. Dlatego zastanów się nad kupnem stanika do karmienia. Ja dzięki niemu nie chodziłam po oddziale z gołymi cyckami, a reszta wyjdzie w praniu.
      • mrozonka82 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:19
        Dziękuję Dziewczyny za wpisy smile Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że każde
        dziecko jest inne i nie można stworzyć jego "uniwersalnej książki obsługi" wink
        Zdaję sobie sprawę, że wszelkie porady czy złote myśli trzeba brać w nawias i
        dzielić przez dwa wink Z drugiej strony jednak myślę, że są pewne rady czy
        sugestie do których warto się zastosować np. koleżanka młoda mama poradziła mi
        ostatnio, bym nie kupowała od razu wielkiego zapasu pampersów jednej firmy, na
        początku ponoć warto wypróbować małe opakowania różnych marek- bo zdarzają się
        uczulenia wink Rada by nie przegrzewać dziecka też zdaje się być trafiona,
        czytałam ostatnio sporo na temat przyczyn większości chorób dróg oddechowych u
        maleństw- odkręcone grzejniki na full, przegrzanie i suche powietrze. Także,
        piszcie proszę Drogie Panie- obiecuję nie iść w ciemno za każdą sugestią i
        poradą. smile Żywo interesują mnie ostatnio kwestie pielęgnacji pępka, wacików,
        patyczków, ceratek, podkładów, wkładek laktacyjnych itp smile) Jakie polecacie? W
        co nie warto inwestować Waszym zdaniem? Jako przeciwniczka stosowania nadmiernej
        ilości kosmetyków w pielęgnacji nastawiam się raczej na minimalizm w tej kwestii wink
        • chococino Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:28
          Osobiście nie znam żadnego dziecka, które miałoby uczulenie na pieluchy, ale
          czytałam na forum, że takowe bywają. Wkładek laktacyjnych używałam przeróżnych i
          najlepsze okazały się firmowe ze Schlecera, reszta była do d... Szybko
          odstawiłam oliwkę i smaruję, zresztą do teraz, kremem ochronnym z witaminą a po
          4 zł. w aptece.
        • zaklinka_k Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 21:10
          Ja na pewno przy drugim dziecku nie kupowałabym ciężkiego wózka 3w1. Zaczęłabym
          od samej gondoli, zwracając szczególną uwagę na wagę - nie spodziewałam się, że
          przy codziennym noszeniu każdy kilogram ma takie znaczenie. Później zakupiłabym
          osobną, lekką spacerówkę, taką jak mam teraz 6 kg. Wyszłoby taniej smile
          Jeśli chodzi o wkładki laktacyjne jestem zdecydowaną przeciwniczką Bella Mama,
          gdyż przyklejają się do sutków. Polecam wkładki Tigex albo takie granatowe Helen
          Harper (chyba - ta nazwa mogła mi się przekręcić) w każdym razie do kupienia w
          Carrefourze za ok. 7 zł.
          Jeśli chodzi o przemywanie pupki to na początku stosowałam duże płatki
          kosmetyczne i wodę z rumiankiem. Nic tak dobrze nie zmywało brudów i pupa nigdy
          nie była odparzona. Teraz nie mam już przewijaka, więc używam chusteczek
          nawilżanych dla wygody, ale moja córeczka już nie ma tak wrażliwej skóry.
        • archeopteryx Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 14:17
          Wkładki laktacyjne bardzo lubiłam J&J albo Penaten. Canpol były
          beznadziejne. Stanik do karmienia dla mnie był nieodzowny już w
          szpitalu. Pępek Malutkiej przemywałam gencjaną (za radą położnej), a
          później wacikami nasączonymi spirytusem (za radą pediatry) i
          wszystko się ładnie wysuszyło i odpadło. Fajne są podkłady na
          przewijak belli. Na bolące brodawki bepanthen albo pure lan.
          Stosowałam po każdym karmieniu i dzięki temu nie miałam problemów z
          pękającą skórą ani niczym takim. Położna środowiskowa była
          oczarowana idealnym stanem moich brodawek wink)) Do pielęgnacji
          dzidziusia używałam Oilatum/Emolium do kąpieli i później już niczym
          nie smarowałam poza oliwką wykorzystywaną do masażu antykolkowego.
          Latem, przed wyjściem na dwór, stosowałam krem z wysokim filtrem
          Penaten. Oczy i buzię myłam wodą przegotowaną, a uszka (tylko
          małżowiny) czyściłam wacikami Dzidziuś. Nos zakraplam roztworem soli
          morskiej w sprayu, a następnie udrażniam aspiratorem. Nie wiem co
          jeszcze napisać. Polecam chustę wiązaną, a jeszcze bardziej nosidło
          Manduca.
      • lulu2.0 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:23
        Przed-mówczynie mają racje,"wszystko wyjdzie w praniu".

        U mnie nie sprawdziła się wanienka profilowana,smoczki i butelki.
        Sprawdza się łóżeczko o większych rozmiarach z opuszczanym jednym
        bokiem i na kółeczkach,zwykły przewijak (bez stelaży),leżaczek-
        bujaczek.
        • easy_martolina84 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:36
          Hmmm..no to
          -odnosnie kosmetykow.Nakupiłam ich mase i stoją dalej.Kąpie w emulsji Emolium i
          tyle.Nie smaruje niczym.Czasami jak mi sie przypomni to posmaruje pupe
          Bepanthenem,a na odparzenia smaruje najpierw Rivanolem a potem grubo Tormentiolem.
          Aha no ina buzke tez krem emolium.
          -CHusteczek nawilzanych nie uzywam.Po mega uczuleniu na dwa rodzaje odpuscilam i
          przemywam pupke wodą z mydlinami Bambino.
          -Myslałam,ze pieluchy Pampers sa super-otoz znalazlam w Biedronce pieluchy
          Dada.Jestem zadowolona a i cena o niebo niższa.
          -Kup śpiworek.Fajnie sie sprawuje.
          Jak cos mi sie przypomni to dam znac smile
      • thunder_storm A ja mam parę rad 04.05.10, 21:01
        niby każde dziecko inne, ale są rzeczy na które warto zwrócić uwagę:
        -dla mnie najgorsze było na początku jak mały przy kąpieli nie rozwierał dobrze
        dłoni i myślałam, że mu dobrze rączki myję podczas kąpieli a tu się okazało, że
        nie dopuszczał mnie do końca głównie przy kciuku, do tego cały dzień w
        rękawiczkach i to wszystko doprowadziło do odparzeń, więc dużo płaczu i krzyku,
        a można było tego uniknąć, tak samo jak jest ciepło zwróć uwagę na paszki i inne
        zakamarki.
        -nie czytaj za dużo o rozwoju dziecka! ja czytałam za dużo i niepotrzebnie do 6
        miesiąca żyłam w stresie, że zaraz się okaże, że moje dziecko jest chore , a
        teraz zaczyna już raczkować i napatrzeć się nie mogęsmile
        -jeżeli zakupisz leżaczek dla dziecka używaj go w granicach zdrowego rozsądku,
        zachęcaj dziecko do leżenia na podłodze, dywanie, kocu
        -nie sadzaj dziecka przed tym jak samo nie usiądzie pomimo, że będzie już na
        przykład stabilnie siedzieć, może go to (oczywiście nie musi) "zniechęcić" do
        raczkowania.
        -nie kupiłabym becików
        -nie kupiłabym łóżeczka drewnianego, ponieważ jak dziecko miało już trzy
        miesiące obijało się główką o szczebelki, a ochraniacz pomimo, że gruby na
        niewiele się zdał, więc kupiliśmy turystyczne z funkcją kołyski i jesteśmy
        bardzo zadowoleni, pełni też funkcję kojca, a i jak wyjeżdżamy to składamy i nie
        ma problemu.
        -zgodzę się z tym, żebyś nie kupowała za dużo kosmetyków przed porodem ponieważ
        sklepy po porodzie też czynne,smilewiec powoli będziesz mogła wypróbować co dla was
        najlepsze.
        -kołdra też się nie przydała (może później) i pościel do wózka to w ogóle
        pomyłka, najlepiej kupić ze trzy kocyki o różnej grubości-świetnie otulają
        dziecko i na spacerach też wygodne, a na lato to zorganizuj sobie cienką
        bawełnianą chustkę do przykrywania malucha bo wtedy to i kocyki za grube!
        -lekka spacerówka (ok 6kg) jest zbawienna na spacery bez męża (nie musisz się
        oglądać czy ktoś ci pomoże, tylko bierzesz sama i wnosisz/znosiszsmile
        -ucz dziecko pić bardzo wcześnie, szczególnie jeżeli zamierzasz karmić tylko
        piersią, ogólnie nie zalecają dopajać dzieci piersiowych do 6 msc, ale później
        przy rozszerzaniu diety często jest bardzo duży problem, bo dziecko już
        koniecznie musi pić, a nie potrafi, mój 9 msc i dopiero się nauczył...
        -rozszerzanie diety zacznij od warzyw, ale koniecznie uważaj na początku na te
        zapierające, bo z tym też problemysad
        -uważaj z wit D aby nie przedawkować, lub nie dopuścić do niedoboru, piszę
        ponieważ niektórych położne/pediatrzy informują o ryzyku, mnie niestety nikt nie
        poinformował, ale na szczęście jest to forumsmile
        - no i szczęśliwego rozwiązania życzęsmile Poród to najpiękniejsze przeżycie dla
        rodziców, pozdrawiamsmile
    • camel_3d tak to sie nie da:) 04.05.10, 13:35
      kazdy uczy sie krok po kroku sam.
      chyba nie ma 100% skutecznych porad, kazde dzeicko jest inne i kazde inaczej si
      ezachowuje. Jedyna rada to DON´T PANIC!!! smile reszta bedzie ok.
    • irima2 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:43
      Jeżeli chodzi o kosmetyki/pieluszki/wkładki itd to tyle opinii co
      użytkowniczek. I tak musisz sama wypróbować.
      Gdybym mogła cofnąć czas i przekazać sobie samej jedną rzecz nt.
      pielęgnacji noworodka to fakt, że to najzupełniej normalne, że
      niemowlę przez ok pierwsze 3 miesiące cały czas albo okresowo wisi
      na piersi. Nie oznacza to, że nie ma się pokarmu, albo jest słaby
      tylko tak jest. Jedzenie co 3 godziny to chyba tylko w książkach
      Tracy Hogg.
    • jerzozwierza Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:50
      koleżanka młoda mama poradziła mi
      ostatnio, bym nie kupowała od razu wielkiego zapasu pampersów jednej
      firmy, na
      początku ponoć warto wypróbować małe opakowania różnych marek- bo
      zdarzają się
      uczulenia
      ja bym powiedziałą: nie kupuj żadnego zapasu pieluch- dziecko
      wyrośnie z pierwszych 3 rozmiarów ani się obejrzyszsmile Śpiworek!
      Śpiworki są jednym z tych wynalazków, na widok których mojej mamie
      wciąż sie oczy świecą- i zaczyna wspominać, jak to trzeba było
      kołderkę rpzywiążywać do łóżeczka, a babcia wujkowi to nawet nóżki
      do łóżeczka- tak się rozkopywal...smile Śpiworki polecam gorąco.
      Wymyślił je chyba ten sam geniusz, który zaprojektował zmywarkę.
      • bobimax Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 14:06
        Z tego co u mnie się sprawdziło to leżaczek, mata do zabawy, maść
        bepanthen. Nie smaruję małego niczym po kąpieli. Super wynalazek to
        frida do czyszcenia noska i sól morska disnemar (dla mnie najlepszy
        dozownik). Pieluchy kupuj na bieząco, bo szybko niemowlaki
        wyrastają. Chusta do noszenia maluszka też jest przydatna. Co do
        pępka to dla mnie i moich dzieci najlepszy był spirytus 70%, którego
        teraz nie praktykuja w szpitalach, ale ja miałam to gdzieś (zresztą
        położna która do mnie przychodziła też mówiła, że jednak spirit
        najlepiej działa na pępek). Kup sobie spory zapas gazików, tez się
        przydaja.
        • methinks Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 14:39
          Heh, a my przemywalismy pepek tylko woda z oilatum podczas kapieli, a w ciagu
          dnia uzywalismy suchych gazikow. Kikut pepowiny odpadl po tygodniu, zadnych
          problemow, infekcji, itd. Tyle szkol, ilu uczniow.
          • ma_niusia Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 14:54
            - Wkładki laktacyjne tylko Penaten
            - Linomag i Emolium to jedyne kosmetyki. Na resztę alergie.
            - Pieluchy tetrowe w dużej ilości. Podkłada się pod główkę i dziecię sobie ulewa
            ile chce wink Duże zużycie więc albo pranie codziennie albo zapas (mi wystarczyło
            30-40).
            - Chusta. Nie wcześniej to później, ale zawsze będzie moment, że się przyda.
            - Pieluchy w małych ilościach na początek. Uczulają i niektóre dzieci szybko
            wyrastają. My przez pierwszy miesiąc używaliśmy Fixies.
            - Dużo snu. Teraz śpij na zapas wink A potem zapewnij sobie poprzez pomoc innych
            możliwość wyspania się i "odpoczywania" od dziecka. Dzieci bywają różne, ale jak
            nie kolki to karmienie i inne takie i sen zawsze jest towarem deficytowym na
            początku wink
            - Do pępka spirytus 70% i patyczki do uszu oraz gaziki (gaziki w dużej ilości bo
            się ogólnie przydają do przemywania buzi, oczu itp).
            - Żadnej pościeli na początek (ja kupiłam, Młody ma rok prawie i nadal nie
            używamy), tylko kocyki bawełniane cieńsze i grubsze.

            Jak mi się tylko przypomni coś to dopiszę.
            Z zastrzeżeniem, że każde dziecko jest inne!!!
      • bregula1 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 14:15
        A wiesz ze poruszylysmy ostatnio taki temat (co nam sie przydalo a co nie) na
        babskim spotkaniu gdzie kazda z dziewczyn w ostatnim roku czy dwa urodzila
        berbecia i tak podsumowywujac wyszlo na:
        1. Przydatne:
        - obiema rekami podpisujemy sie pod ŚPIWORKAMI,
        - bepanthen
        - pierwsze pieluchy mala paczka bo szybko sie z nich wyrasta,
        - poduszka (fasolka) do karmienia (odciazenie kregoslupa, pozniej fajnie
        zabezpiecza dziecko jak siedzi),
        - jak bedziesz karmic dobry laktator, przy tych tanich mozna rece urwac, ale to
        juz mozna kupic po urodzeniu jak bedziesz widziec ile masz pokarmu,
        - przewijak -komoda, lub taki drewniany z polka u dolu w Ikei 99 zł i pozniej
        super sluzy jako polki-regalik dla dziecka na rozne rupiecie,
        - wieksze lozeczko,
        - nie kupuj oliwki moze ci sie wcale nie przydac, ja bede sie smarowac jak
        wyjdzie slonko i wystawie moje biale nogismile, kapie w Oilatum i od pierwszego
        dnia niczym nie smarowalam podobnie moje kolezanki,
        - mnie przydal sie od pierwszych dni szampon ale mlody mial takie wlosy ze mozna
        mu bylo kucyki robic ogolnie ponoc sie na poczatku nie przydaje,
        - chusteczki w plastikowym opakowaniu, nie wysychaja,
        - spirytus na pepek "maiłam" sama w domu,
        - waciki takie szersze dla dzieci ja kupowalam w Rossmanie,
        - kilka sztuk pieluch tetrowych, dobre do odbijania (polozyc na ramie), na
        poduszka bo moze sie ulac itp.
        2. Nie przydalo sie:
        - rozek jest za maly szybko dziec z niego wyrasta,
        - smoczeksmilesmile za diabla nie wzial ale ogolnie wszystkie mamy mialy juz w szpitalu,
        - oliwka,
        - ceratki,
        - kolderka do wozka (uzywalam kocyka).
        A najwiecej potzreba milosci i cierpliwosci!!! i snusmile powodzenia
        • bregula1 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 14:32
          jeszcze disnemar do noska - rewelacja! a wkladki Jonsona, reszta badziewsmile
    • ambree Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 13:59
      u nas sprawdziły się wyłącznie:
      -pieluszki pampers żadne inne
      -chusteczki pampers, johnson
      -maść bephanten
      -wkładki laktacyjne tylko johnson/penaten -to to samo
      -do pępka spirytus 70 i patyczek do ucha
      -do kąpieli oilatum, balneum
      -do twarzy oilatum soft
      -frida
      -przewijak zwykły
      -wanienka profilowana, ale żadne tam stojaki...
      -body!!! zwłaszcza kopertowe

      żadne rożki bety pościele pieluchy flanelowe podkłady ceratki tona
      kocyków, pajace śpioszki, sudocremy

      ale to moje wrażenia, co Tobie się przyda to nie wiem
      • magdal-ena78 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 14:46
        Co do pepka, ja nie dotykalam, sam sie zagoi. Tu gdzie mieszkam (UK)
        na pytanie o pielegnacje pepka kazdy lekarz puka w glowe i nie
        pozwala dotykac. Sprawdzily sie chusteczki Johnsona i pampersy ale
        tak jak dziewczyny pisaly nie wiesz jak duze bedzie dziecko wiec nie
        warto za duzo kupowac. Rozek - przereklamowany, lepsze sa spiworki.
        U nas przez pierwsze tygodnie sparwdzil sie zwykly kocyk polarkowy z
        IKEI, owijalam nim dziecko w kokon i to bylo najlepsze rozwiazanie.
        Nie kupuj za duzo ciuszkow w najmnijeszym rozmiarze, po pierwsze
        moga byc za male po drugie dostaniesz w prezencie, ja polowy nigdy
        nie ubralam. Rekawiczki zabezpieczajace przed drapaniem - ogromnie
        sie przydaly. Sudokrem jak najbardziej, zadnych oliwek - uczulaja.
        Poza tym to wszystko wyjdzie w praniu smile
        • mrozonka82 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 14:56
          Bardzo się cieszę, że pojawia się tyle wpisów! Dzięki za Wasze rady!
          A może macie jakieś rady na okres poporodowy w szpitalu i sam połóg? Poza
          wspierającym i pomagającym we wszystkim mężu? smile))
          • najma78 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:03
            Ja tez rodzilam oboje dzieci za granica i o jakims spirytusie do pepka to
            przeczytalam dopiero na tym forum. Nie dotykalam, sam odpadl po kilku dniach.
            Co do okresu porodowego to chyba nie pomoge, bo j.w. za granica i tu zupelnie
            inaczej niz w PL. Natomiast jesli chodzi o polog to ja kazde z dzieci urodzilam
            wieczorem, na drugi dzien po sniadaniu wychodzilismy do domu, czulam sie calkiem
            niezle, w tym samym dniu juz na zakupach bylam itp. zadnego lezenia, wietrzenia
            krocza itp. jedno dziecko poznojesienne, drugie letnie ale z kazdym spacer juz
            nastepnego dnia. Jak dla mnie nic specjalnego, jedyny mankament to ja spioch
            jestem a maluchy jedza w nocysmile
          • arachnela Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:04
            Strasznie niewygodne dla mnie były te wkładki po porodzie, te pieluchy belli,
            które wszędzie polecają. Zamiast tego kupiłam sobie wkładki urologiczne, są
            większe i duuuuużo bardziej chłonne od podpasek a mają klej, dzięki któremu
            trzymają się majtek a nie latają jak te belli.
            • mrozonka82 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:12
              o właśnie! Arachnela- wkładki urologiczne!!! kumpela mi o nich wspominała jak
              byłam na początku ciąży, ale wtedy oczywiście wydawało mi się to mało istotne i
              odległe smile Dzięki za przypomnienie!
              Wpisuję na moją listę więc wkładki, no i śpiworek wrzucam do grupy do kupienia,
              wykreślając z kolumny "ewentualnie" smile
              • pyzateszczescie Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 01.06.10, 14:55
                Jak śpiworek, to taki rozpinany z boku po całości i na ramionach, żeby dziecka
                po odłożeniu (np. po nocnej zmianie pieluchy) nie trzeba było tarmosić.
          • ma_niusia Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:38
            Mi się przydał laktator, ale jak wcześniej dziewczyny napisały - warto sobie
            upatrzyć i potem wysłać po zakup kogoś jeśli okaże się potrzebny bo czasami
            pokarm jest pięknie i nie potrzeba tego wydatku. Ja karmiłam piersią przez
            butelkę, czyli odciągałam pokarm bo Młody nie chciał ssać więc korzystałam bez
            przerwy i u mnie się opłacił spory wydatek medela swing.
            Warto też poustawiać sobie w domu różne rzeczy (przewijak, wanienkę, szafkę z
            ciuszkami dziecka) tak, żeby się ciągle nie schylać i nie obciążać kręgosłupa bo
            ja nie byłam taka mądra i mi to bardzo dokuczało, te ciągłe przysiady i skłony uncertain
            W szpitalu: dużo wody do picia! Przynajmniej 2,5l dziennie!
            Majtki bawełniane duże za przeproszeniem gacie, w żadnym wypadku jednorazowe -
            do kitu są sad

            Co do ubranek dla dziecka ja miałam większość używanych od znajomych, trochę
            nowych kupiłam, ale mi dwie zmiany by nie wystarczyły, przez pierwsze dwa
            miesiące Młody ciągle ulewał i zasikiwał wszystko dookoła a także często
            wypływała kupka... Bywało że i 3-4 razy w ciągu dnia był przebierany w skrajnych
            przypadkach i cieszyłam się, że nie muszę co chwila prać. Uważaj też na ubranka
            zakładane przez głowę - mój Synek nie znosił ich do 6mż! Tylko kopertowe albo
            zapinane z przodu, ew. z boku.
          • jasia-mama Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:49
            Do szpitala: 2 jak njcieńsze koszule do karmienia, klapki zamiast
            kapci, stanik do karmienia, dużo podkladów higienicznych, mydlo
            szary jeleń do podmywania, tantum rosa do polewania, ręczniki
            papierowe do osuszania i smoczek, żeby się wyspać - po szczepieniu
            na gruźlicę (w 2 dobie) dziecko non-stop wisialo przy piersi. Już
            bym nie myślala o smoczku jako o wymyśle szatanasmileBepanten na pupę
            dzidzi i na twoje sutki. Szlafrok byl z nami, ale z torby nie
            wychodzilsmile

            Nie kupilabym przed porodem pościeli i rożka, tylko kocyki i
            śpiworek, zamiast rękawiczek niedrapek, które spadają polecam pajace
            mothercare z wywijanymi rękawkami. Nie przydaly się też wszystkie
            czapeczki, wystarczyly 2 zakladane na chwilkę po kąpieli, tylko
            przez 1 miesiąc - bo maly ich nie znosil no i ta na dwór.

            Przydal się przewijak taki twardy, który można polożyć na wannie.
            Wanienka najzwyklejsza, ale duża i stojak pod nią.
            Komoda/przewijak tylko z szufladami, pólki na te male laszki to
            koszmar. Wózek z dużą gondolą. 20 tetrowych pieluch na początek, to
            nie żart, chociaż tak myślalamsmile Poducha rogal do karmienia też jest
            super. I u nas sprawdzila się kolyska, którą ustawilam w sypialni
            przy lóżku i wszyscy spaliśmy razem, ale bezpiecznie. Wystarczyla
            tylko na 3 miesiące, ale bylo warto.

            Po 1 miesiącu sprawdza się mata edukacyjna i karuzelka nad
            lóżeczkiem jakby ktoś pytal, co na prezentsmile
        • jeza_bell Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 14:59
          Uważam, że najlepszym doradcą jest zdrowy rozsądek i dlatego nie warto nic kupować na zapas. Dotyczy to i ubranek i kosmetyków. Razem z dzieckiem pojawi się odpowiedź na większość Twoich pytań, a macierzyństwo takie "codzienne" samo zweryfikuje Wasze potrzeby.
          • dobi53 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:23
            u nas sprawdzily sie
            bepanten, linomag
            ciekla parafina zamiast oliwki
            oillatum
            frida
            duzo gazikow i sol fizjologiczna do przemywania oczek
            chusteczki pampers sa wystarczajaco mokre np nivea jak dla mnie bardzo suche
            masc maltan na sutki
            kosmetyki mustala drogie ale wystarczy kropla bo sa mega wydajne
            nie wyobrazam sobie karmienia bez fasolki i przewijania bez przewijaka - kregoslup
            karuzela z muzyczka na baterie,ktora bardzo dluga trwa i nie trzeba non stop
            nakrecac
            lezaczek wibrujacy
            nosidlo bo mlody nie chce lezec w gondoli

            nie sprawdzil sie rozek za miekki, za to idealny okazal sie zwykly kocyk taki
            jeszcze z czasow jak ja bylam mala, taki twardszy i w niego zawijalismy malego
            tak jak robily to pielegniarki w szpitalu

            nie kupuj duzej ilosci ubranek, raz ze dzieci bardzo szybko wyrastaja, dwa
            wystarcza po prostu 2 zmiany
            body na poczatek tylko kopertowe a nie wkladane przez glowe

            pieluchy tetrowe 10 szt wystarcza spokojnie...

            wygodne staniki do karmienia spokojnie moga byc z fizbinami
            noi ja jednak troche zaluje ze nie odkladalam malego za kazdym razem d o
            lozeczka teraz czaka mnie walka..., noi zdecydowanie trudniej jest go zostawic
            samego w pokoju jak spi lub z babcia...,
            ale uwielbiam kiedy spi obok, noi jest to mega wygoda przy karmieniu, eh tak zle
            i tak nie dobrze

            to chyba tyle
    • ste3fa Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:23
      wszystkie moje cudne teorie pt. "dziecko idealne" wzięły i poszłyyyyy w diabły smileDziecko nie śpi w łóżeczku, je kiedy chce, wisiało na rękach do znudzenia (mojego), kolki nie za wiele ale też były - nie raz nie dwa płakałyśmy obiesmile
      jesli chodzi o kosmetyki to kup małe opakowania - jesli sie sprawdzą, wtedy większe. podobnie chusteczki i pieluszki. mi wystarczył szampon i płyn do kąpieli 2w1 (moja z tych włochatychsmile, oliwka, krem na buzię (mróz), kremu do pupy nie używam bo wszystkie dostepne w drogeriach łacznie z sudocremem podrazniały. szczescie że miałam sporo próbek i nie wydałam na darmo pieniedzy. chusteczki do pupy jeszcze i chyba tyle. firmę sobie wybierz jaką chcesz, patrz na opakowania i czytaj etykiety, bo wiekszosc mozna stosowac po 1 miesiącu.
      u mnie sie przewijak sprawdził, przez miesiac korzystałam z wkładu do wanienki na którym można dziecko oprzeć. nie kupuj najmniejszej wanienki bo szybko bedziesz musiała wymienic, podobnie gondola do wózka.
      a Twoje Malenstwo najbardziej na świecie bedzie potrzebowac Ciebie i Twojej bliskoścismile reszta to dodatki
      • methinks Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:36
        > i czytaj etykiety, bo wiekszosc mozna stosowac po 1 miesiącu.

        Producenci tylko tak pisza na wszelki wypadek (tak samo jest z wiekszoscia
        lekow, m. in. Espumisanem, ktory mozna spokojnie podawac pierwszego dnia, jesli
        potrzeba).
        • ste3fa Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 22:34
          methinks napisał:

          > Producenci tylko tak pisza na wszelki wypadek (tak samo jest z wiekszoscia
          > lekow, m. in. Espumisanem, ktory mozna spokojnie podawac pierwszego dnia, jesli
          > potrzeba).

          można spokojnie znaleźć takie, które można stosować od pierwszych dni życia dziecka. I jest wśród nich całkiem spory wybór.
          A jeśli chodzi o leki to raczej bez konsultacji z lekarzem noworodkowi kilkudniowemu nie podałabym wspomnianego Espumisanu.
          Może to "od 1 miesiąca" to rzezcywiście na wyrost - ale skoro jest w czym wybierać?
    • new_kate Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:32
      To i ja dodam swoje 5 groszy, chociaż w pewnych sprawach się powtórzę z
      poprzedniczkami:
      - kosmetyków kupiłam mało i dobrze- zostałam przy sudocremie do pupy- używam go
      może z raz na dzień, więcej naprawdę nie ma potrzeby, do kąpieli płyn Hippa,
      Oilatum już nie kupię bo strasznie drogi, czasem oliwką Hippa małą posmaruję i
      to tyle,
      - z pieluch miałam tylko 1 małą paczkę- na szczęście bo mała po urodzeniu w
      jedynce miała ciasno, po 2 miesiącach już na trójki przechodzę- zapasy pieluch
      nie mają sensu,
      - kupiłam sobie krem na popękane brodawki- droga mała tubeczka która leży bo nic
      mi z piersiami się nie działo,
      - ciuszki rozmiar 56 w ogóle się nie przydały, od razu w 62 weszłyśmy, po 2
      miesiącach powoli 68. A rodzina nakupowała mi mnóstwo 62 niepotrzebnie,- części
      w ogóle nie użyłam- na początek nie kupuj zapasów ciuszków bo szkoda pieniędzy.

      - świetna rzecz to mata edukacyjna, przydała się już po pierwszym miesiącu,
      nasza mała lubiła jeszcze czesanie główki mięciutką szczoteczką- łatwiej zasypiała.
    • blue_romka Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:39
      Jestem fanką linomagu (zielonego) do pupy, poleciła mi go położna z dużym
      doświadczeniem i rzeczywiście sprawdzał się super (dobrze się komponuje z
      wilgotną pupą, np. po umyciu czy chusteczkach nawilżających). Sudocrem
      marze się, wysusza skórę i trudno go zmyć.
      Generalnie zanim urodziłam myślałam, że do dziecka musi być mnóstwo
      kosmetyków- szampon, mydło, krem do ciała/oliwka, do twarzy etc. Potem
      lekarze oświecili mnie, że im mniej, tym lepiej. Więc najlepiej kąpać
      malucha w płynie, który jednocześnie nawilża i nie trzeba mydła ani
      kremu/oliwki. Smaruje się wówczas tylko fałdki, żeby się nie odparzyła
      skóra. No chyba, że pojawią się problemy skórne- suchość czy alergia, ale
      to inna sprawa. My od początku używaliśmy tylko płynu do kąpieli i
      linomagu do pupy.
      Co mnie zaskoczyło przy maluchu, to karmienie piersią niemal non stop
      przez pierwsze 3 miesiące (noce przesypiał). Nikt mi nie powiedział, że
      pierś dla dziecka to nie tylko jedzenie, ale też poczucie bezpieczeństwa,
      potrzeba bliskości. Nie myślałam też o tym, że będąc w brzuchu miało
      dostęp do jedzenia non stop, a teraz nagle się od niego oczekuje, że
      będzie głodne w regularnych odstępach. Na szczęście nie buntowałam się i
      spokojnie karmiłam odpoczywając przy tym, czytając, oglądając filmy, a mąż
      robił resztę. Bardzo miło wspominam ten okres, był czasem spokoju i
      relaksu, którego już potem, przy dorastającym maluchu nie zaznałam. No i
      jak po 3 miesiącach zaczął się najadać w 5 minut było mi trochę smutno.
      Zalecam minimalizm zabawkowy. Dziecko długo się nie interesuje w
      ogóle,potem naprawdę niewiele trzeba. U nas świetnie sprawdziła się mata
      edukacyjna, Pan Metka, żyrafa Sophie i... to chyba wszystko. Do teraz
      maluch zdecydowanie woli się bawić sprzętami domowymi niż Fiszer Szajsami
      za grube pieniądze.
      Nie kupiłabym wózka 3w 1, czy 2w 1. Gondola mała, maluch szybko wyrósł, a
      nie był jeszcze gotowy do spacerówki. Spacerówka zaś ciężka jak klamot i
      tak kupiliśmy parasolkę.
      To tyle tak na szybko. Niczym się nie martw, do wielu spraw będziesz miała
      cudowną matczyną intuicję, a innych trzeba doświadczyć samemu. Pozdrawiam!
      • syswia Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 19:56
        > Nie kupiłabym wózka 3w 1, czy 2w 1. Gondola mała, maluch szybko
        wyrósł, a
        > nie był jeszcze gotowy do spacerówki. Spacerówka zaś ciężka jak
        klamot i
        > tak kupiliśmy parasolkę.

        ??? Istnieja wozki 3 w 1, ktore rozkladaja sie na plask. Wkladasz
        dziecko do spiwora i masz wozek lezacy. Podnosisz oparcie siedzenia
        i wasz spacerowke.
        Ja sobie bardzo chwale, bo nie musialam kupowac osobnego fotelika do
        samochodu, a siedzisko moge zdjac z ramy jednym ruchem. Bardzo
        wygodne, jesli chce sie na chwile wyskoczyc samochodem (powiedzmy do
        sklepu) a caly wozek jest niepotrzebny. No i super przydatna funkcja
        zima, bo dziecka nie wygrzebujesz z fotelika, tylko nakladasz na
        framuge i gotowe.

        Linomagow i chusteczek nie uzywam, bo stosuje pieluchy formowane
        wielorazowe. Bardzo je lubie i lubi je tez skora mojego syna.

        Na reszte mam takie same poglady jak Ty.

        --
    • kawka74 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 15:49
      Na tyłku mojej córki akurat ani sudocrem, ani tormentiol się nie sprawdziły,
      sprawdziło się za to mycie, wietrzenie, maść na receptę i krem Hippa smile
      Na moim kręgosłupie sprawdził się stelaż do wanienki, a mści się brak przewijaka.
      Pieluchy dobierzesz dziecku sama; jeśli chodzi o moją córkę, Pampers rządzi,
      także w kwestii chusteczek (których lepiej nie nadużywać, tak jak kosmetyków w
      ogólności). Chwaliłam tu kiedyś chusteczki Babydream z Rossmanna i nadal
      twierdzę, że są niezłe, ale Pampers Sensitive (inne ślizgają się po pupie
      zamiast ją czyścić) są doskonałe.
      Wspominany tu śpiworek - trzy razy TAK! (Tu wyszedł kolejny nietrafiony zakup -
      pościel do łóżeczka.)
      Upierałam się przy ręczniku z kapturem - kaptur zdał się psu na budę.
      Pieluchy tetrowe - zorganizowałam sobie dziesięć, a - niech będą, przydadzą się
      do wycierania, podkładania, itp., po czym tydzień po urodzeniu córki mąż został
      zobligowany do zakupu przynajmniej dziesięciu kolejnych.
      Więcej grzechów nie pamiętam.
    • magdakingaklara Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 16:00

      U mnie nie potrzebne bylo - laktator, wkladki, rogal do karmienia,
      termoopakowanie, kosmetyki (oliwka, mleczko), duza ilosc kaftanikow,
      ubranek, chust flenelowych, nosiedlko, przewijak
      Spradzilo sie - tylko pampersy firmy pampers (wyjatek przy 3 to
      huggiesy), kosmetyki emolium i bubchen, bujak, mata edukacyjna,

      Gdybym kupowala drugi raz wozek nie kupila bym zadnej taczki czyli
      zadnych wielofunkcyjnego wozka trzy czy cztero - kołowe bo to
      porazka jak dla mnie i mego trybu zycia. Kupila bym zwykla gondole a
      zakupila super parasolke.

      W sumie mam idealne dziecko wiec nie wiem co to ulewanie,
      zabkowanie, ciemieniucha, kolki, odparzenia (miala PODRAZNIONA SKORE
      NA PUPIE przy mleku HA) wiec nie wiem co by sie spradzilo przy tych
      dolegliwosciach.

      Karmie butla i małej smoczki, butelki, kubki podeszly tylko tommee
      tippee (zadne nuby, love itp)
      • ruda_henryka Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 16:54
        ja sie powtórzę, ale nie kupuj za dużo na początek, po porodzie
        dostaniesz dużo różnych próbek: sudokrem, proszki dla dzieci, kremy
        itd, ja używałam ich przez pierwszych kilka tygodni i potem kupiłam
        co mi pasowało.
        zainwestuj przede wszystkim w na prawde dobry biustonosz do
        karmienia. ja chciałam oszczędzic, bo wiadomo, że sie szybko zużyje,
        kupiłam jakiś tani badziew co mnie uciskał i dzieki temu dorobiłam
        się zastoju pokarmu i zapalenia piersi - nikomu nie życze. potem
        kupiłam triumpha i był idealny.
        do kapieli oilatum lub emolium - młody pierwszy miesiąc wył podczas
        kąpania i w głowie nam w ogole nie było smarowanie jakimiś oliwkami
        czy masowanie kremami. był wyścig zeby jak najszybciej ubrać wyjące
        dziecko... a w kąpaniu sprawdziła sie zwykła płyta ze sklejki
        nakładana na wanne zamiast stelaża.
        sztywny rożek sie przydał jak przyszli goście co nie mieli dziecka
        na rekach, mogli spokojnie nosić maleństwo a ja nie dostawałam
        zawału ze mu główka poleci, hehe smile
        zainwestowałam w dobry skrętny wózek, okazało się że młody najlepiej
        zasypia w gondoli wożony pomiędzy kuchnią a pokojem. potwierdzam, że
        śpiworek jest the best.
        co do szpitala to szare mydło, tantum rosa, do piersi podobno
        położne w szpitalu mówiły ze maltan jest najbezpieczniejszy dla
        dziecka, bo robiony na naturalnych składnikach. i po pierwszych
        porodowych szaleństwach można sobie odpuścić te wielkie wkłady, ja
        najpierw używałam takich podpasek "love moon" tylko one drogie są, a
        potem to już zwykłych tylko tych najbardziej chłonnych.
        i nie daj sie terronowi laktacyjnemu, a bardziej nie daj sobie
        wmówić, że jak bedziesz na początku miała problemy z karmieniem to
        normalne i wcale nie jesteś tą gorszą matką co nie kocha dziecka, bo
        go wykarmić nie potrafi...jak ktoś jest mało odporny psychicznie to
        potem można to depresją przypłacić.
        ja ostrzegłam faceta ze po porodzie jest baby blues i żeby był
        przygotowany na to ze bede chodzić i ryczeć. faktycznie tak było i
        ogromne wsparcie od męża w momentach jak szaleją hormony po porodzie
        jest bezcenne.
        no i w ogole życzę ci powodzenia, super porodu i pięknego dziecka smile
    • mniemanologia Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 17:31
      > Chodzi mi o Waszą praktyczną, nabytą na drodze własnych błędów
      > wiedzę smile Wiedzę tajemną wink

      Ze spirytusu do pępka zrób sobie nalewkę. Pępek przemywaj po prostu
      wodą z mydłem smile
    • magluu Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 17:46
      Gdybym wiedziała wcześniej, to:
      - nie podałabym w pierwszych dniach życia smoczka - uspokajacza, bo
      przez niego dziecko nie było zbyt zainteresowane jedzeniem,
      - przygotowałabym się teoretycznie i psychicznie do tematu karmienia
      piersią, bo nawet przez głowę mi nie przeszło, że z tym mogą być aż
      taaakie problemy (problem z należytym przystawieniem, małymi
      przyrostami, krótkim wędzidełkiem, zastojami, zapaleniem piersi,
      nadmiarem pokarmu, zbyt małą ilością pokarmu). Sprawa mnie
      zaskoczyła, bo musiałam zostać dłużej w szpitalu i czułam się jak
      dziecko we mgle, a każda położna mówiła co innego.
      • kawka74 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 22:38
        przygotowałabym się teoretycznie i psychicznie do tematu karmienia
        > piersią,

        Koniecznie!
        A już w szpitalu, w przypadku choćby najmniejszych wątpliwości, proś o pomoc
        położne, pielęgniarki czy doradcę laktacyjnego. Niech sprawdzą, czy dobrze
        przystawiasz, czy dziecko prawidłowo chwyta pierś. Może tak być, że poradzisz z
        tym sobie sama, ale w razie czego koniecznie, bez skrępowania, pytaj i żądaj
        pomocy.
    • swinka-morska Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 21:17
      Jeśli ktoś Ci powie, że dla noworodka wystarczą 3 pajacyki i 4 bodziaki, to go
      wyśmiej serdecznie.
      Im więcej ciuchów tym lepiej i wygodniej, zwłaszcza jeśli trafi się dziecko
      mocno ulewające.

      U nas rządzi Alantan Plus maść i mycie pupy przy każdej zmianie pieluchy wodą i
      płatkami Dzidziuś (nasączane chusteczki tylko na sytuacje awaryjne poza domem).
      • kawka74 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 22:31
        Jeśli ktoś Ci powie, że dla noworodka wystarczą 3 pajacyki i 4 bodziaki, to go
        > wyśmiej serdecznie.

        Zgodzę się odnośnie rozmiaru 62 i następnych smile
        W rozmiarze 56 wystarczyło niewiele ubranek, bo szybko z nich wyrosła, ale w tej
        chwili faktycznie potrzeba ich sporo. Zważywszy, że moje dziecko potrafi sobie,
        excuses le mot, przesr... wszystko, przy trzech czy czterech pajacykach
        musiałabym prać jej ubrania co najmniej raz dziennie.
        Dobrze się sprawdzają półśpiochy i spodenki dresowe.

        Przypomniało mi się parę rzeczy:
        -stanik do karmienia w moim przypadku był stratą pieniędzy;
        -podkłady Belli okazały się być do niczego, najlepiej sprawdziły się szpitalne
        podkłady z ligniny.
    • piekielna-diablica Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 21:27
      nie przegrzewaj jak się urodzi, minimum kosmetyków, sab simplex na kolki, na odparzenia mąka ziemniaczana lub kąpiel w krochmalu, możesz kupić jedną butelkę oilatum - oliwki olej sikiem prostym, jak będzie ropieć oczko to nie leć od razu na przetykanie kanalika - poczekaj chociaż do 5 miesiąca, nie kąp codziennie, jeśli nie będziesz mogła karmić piersią (zdarza się) to nie obwiniaj się za to, noś, przytulaj ile wlezie - maluszki potrzebują bliskości matki, kup sobie chustę wiązaną, możesz kupić wiaderko tummy tub zamiast wanienki, nie szczep na rotawirusy - szkoda kasy, zainwestuj w pneumokoki, możesz się zastanowić nad opóźnieniem odrobinę szczepienia na świnkę/odrę/różyczkę ale to już daaaleko później
      • ma_niusia Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 22:02
        Mąka ziemniaczana najlepsza na odparzenia - potwierdzam.
        Nie kąp codziennie - potwierdzam, przynajmniej przez pierwsze tygodnie - do 3
        miesięcy, spokojnie można kąpać co kilka dni i zdrowiej dla dziecka! No chyba że
        się bardzo ubrudzi, zaleje to tak...
        U nas wanienka się sprawdziła normalna zwykła za 30zł a zamiast stojaka mieliśmy
        wysoki stolik, ale to konieczne przy kąpieli bo kręgosłup Ci padnie zaraz!
        My szczepiliśmy rota i pneumo. U nas rota okazało się super trafione bo Młody
        teraz w żłobku, wszystkie dzieci w szpitalu, a on owszem chorował ale leciutko,
        jeden dzień na diecie w domu i tyle. Ja uważam, że dzięki szczepieniu bo jedyny
        szczepiony w żłobku.

        Rumianku nie polecam, może uczulać, ja sama mam alergię na rumianek sad
      • piekielna-diablica Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 05:46
        ściągnij sobie z netu w mp3 szum wodospadu, szum suszarki do włosów - puszczaj
        maluchowi jak będzie płakać bez powodu - działa w większości przypadków, nie
        zakładaj czapki w upały a taką z uszami też możesz olać jeśli jest w miarę
        ciepło - pamiętaj, że sama gondola to tak jak jedna warstwa ubrania - wsadź
        sobie głowę do gondoli z postawioną budą w upał - sama się przekonasz jak tam
        jest gorąco, nie zakładaj osłonki na gondolę jak jest ciepło - ona służy w zimę
        i na jesieni lub jak jest zimno, kupuj jak najlżejsze wózki, spacerówkę z
        szerokim siedziskiem, nie używaj tomrmentiolu - to jest trucizna dla maluchów
        znajdę później listę wyprawkową taką konkretną to Ci wkleję, nie kupuj gazików
        leko, kup fridę na katar, maść majerankową, możesz kupić poduszkę klin, warto
        zainwestować w materacyk lateksowy do łóżeczka - nie odkształca się choć to duży
        wydatek
    • zaklinka_k Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 21:27
      Jeszcze mi się przypomniało.... praktycznie kilka dni po porodzie mój mąż
      jeździł po aptekach i szukał termoforka (takiego mniejszego, który nie
      przygniecie niemowlaka). Jak małą w nocy bolał brzuszek to układaliśmy jej
      ciepły termoforek i od razu lepiej spała..
      • mrozonka82 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 21:46
        Jesteście nieocenione- dziękuję za wszystkie wpisy smile
        I choć część z nich się wyklucza a część potwierdza- przeanalizuję wszystko pod
        kątem moich możliwości a przede wszystkim synusia- jak już się urodzi smile Na
        razie skrzętnie notuję w kajeciku i odliczam dni do porodu- bardzo bym chciała
        już tulić Ignasia do cyca big_grin
        • sarusm Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 04.05.10, 23:56
          Byl tez fajny watek o tym co bym zmienila lub powtorzyla przy kolejnym dziecku. Nie pamietam tytulu,moze ktoras dziewczyna wstawi linka.
          Od siebie moge dodac,ze dobrze sprawdzilo sie : owijanie do 3 miesiaca, molestowanie poloznych aby nauczyly mnie dobrze przystawiac dziecko do piersi,uzywanie lezaczka, niecudowanie z moja dieta przy karmieniu, oilatum do kapieli, poduszka do karmienia, suszarka na mp3, mama do pomocy przez pierwsze 10 dnismile.Nie wiem w sumie co jeszcze!!!
    • paul_ina Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 03:17
      1. jak pępek się będzie babrał, to najlepiej użyć roztworu gencjany - czyli
      piochtaniny; u nas za radą dziadka wyleczyła pępuszek po 4 tygodnie babrania w 2
      dni.
      2. jeśli oczko / oczka będą nadmiernie łzawiły, od początku staraj się
      regularnie masować kanalik łzowy - przynajmniej cztery razy dziennie.
      3. karm piersią, ale naucz też butelki od początku - od 2/3 tygodnia najpóźniej;
      najpóźniej od 3 miesiąca dopajaj wodą / rumiankiem (czasem uczula) - nie za
      dużo, żeby malucha nie odchudzić, ale na tyle, żeby przy roszerzaniu diety nie
      było problemów z zaparciami.
      4. ciesz się każdą chwilą i nie wypatruj, kiedy Ci dziecko urośnie; urośnie
      szybciej, niż się obejrzysz!
      • piekielna-diablica Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 05:58
        ciesz się każdą chwilą i nie wypatruj, kiedy Ci dziecko urośnie; urośnie
        szybciej, niż się obejrzysz!



        oj niestety potwierdzam - rosną tak szybko...za szybko smile
    • piekielna-diablica Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 06:00
      WYPRAWKA lista
      korzystałam z niej bo to była jedyna rozsądna lista w necie - nie kupowałam
      wszystkiego

      SPRZET MEBLE
      1 Komoda z duzymi szufladami, z szerokim blatem aby zmiescil sie przwijak.
      2 Szafa-pojemna.
      3 Baby phone, niania elektroniczna.
      4 Poducha do karmienia (przyda się tez pod koniec ciazy, w pierwszym etapie
      karmienia na pewno wygodne, ja nie mialam i zalowalam, bo zwykle poduszki byl
      niezbyt wygodne)
      5 Pojemnik na brudne ubranka dzieciece do trzymania w jego pokoju, prac
      dzieciece rzeczy trzeba osobno
      6 Pojemnik-kosz na brudne pieluchy, (dla mnie zbytek, i tak trzeba wynosic
      kosz codziennie, bo smierdzi, wiec można dorzucac do innych smieci, potem za
      bardzo bedzie sie maluch nim interesowal)
      7 Kojec (potrzebny od 3-4 miesiaca aby się dziecko przyzwczailo zanim zacznie
      raczkowac, bo potem potraktuje to jak kare i ograniczenie wolnosci) cos do
      niego na wylozenie dna- u nas sprawdziala się karminata, a na nia koc
      8 Nosidelko na brzuch lub chusta kangurka
      9 wozek - dobra amortyzacja, dobrze, zeby mial gondole (ideal) z plaskim dnem,
      a nim, oczywiscie, materac wozkowy. Gondola powinna byc dosc duza i przestronna
      w srodku i nie za niskie boki. Budka ma sie skladac bez trzasku, zeby Dzidzi
      nie obudzic na spacerze skladajac lub podnoszac budke. POtrzebna jest folia
      przeciwdeszczowa i przykrycie do gondoli. Poduszka jest zbedna, szczegolnie dla
      noworodka. Wozek musi miec doskonala amortyzacje i niezawodny hamulec. POlecam
      duze kola pompowane lub lane z pecherzykami powietrza. Przy pompowanych trzeba
      pamietac o pompce. Dla tych co beda wozek wnosic, istotna jest waga. Proponuje
      rowniez przymierzyc wozek do samochodu, bo moze sie okazac za duzy.
      Powtorze sie, ale hamulec nie ma prawa puscic nawet o milimetr. Wozek nie moze
      byc zbyt rozbujany, powienien wytrzymac nacisk rak bez podniesienie kol. W
      gondoli szelki sa zbedne, chyba ze bedziecie w niej przewozic Maluszka w
      samochodzie. Wtedy gondola musi byc opisana jako dopuszczona do przewozenia
      dziecka w niej zamiast w foteliku. I musi miec dobre mocowanie do pasow. Radze
      mierzyc do samochodu.
      Skretne przednie kola, ale z mozliwoscia ich zablokowania (koniecznie, w
      Swiebodzinie inaczej sie w niektorych miejsach nie da jechac), bo po sniegu
      czy krzywych chodnikach zle się będzie jezdzilo. Raczka może byc regulowana,
      zwlaszcza jeśli prowadza wozek dwie osoby o roznym wzroscie. Przyda sie
      wygodny koszyk na zakupy i nie tylko,
      parasolka - obowiazkowa na sezon wiosna/lato, przyda sie jakas torba lub plecak
      na rzeczy spacerowe (picie dla mamy, pampers na zmiane itd).
      Dobra rzecza jest moskitiera.
      Idealem jest wozek wielofunkcyjny z jednym stelazem do ktorego mozna przypiac
      gondole, fotelik i spacerowke.

      * spacerowka (mialam wielofunkcyjny, wiec opisze ja tu) - powinna sie rozkladac
      do plaskiego (rzadko spotykane), miec dosc szerokie oparcie, bo my z nich
      zaczniemy korzystac zima i musi sie malec w kombinezonie zmiescic. Podnozek
      regulowany (do plaskiego zupelnie). I najwazniejsze PIECIOPUNKTOWE PASY
      BEZPIECZENSTWA. Przyda sie spiwor do spacerowki (niektore modele maja na
      wyposazeniu).

      Trojkolowce sa super, jestem wielka fanka, ale sa podjazdy ze schodkiem w
      srodku i to ponoc moze byc problemem dla niewprawionych.

      * fotelik - koniecznie z atestami i certyfikatami. Nie warto na tym oszczedzac.
      NIE WOLNO DZIECKA PRZEWOZIC BEZ FOTELIKA. Jesli na przednim siedzeniu jest
      poduszka powietrzna trzeba ja wylaczyc, zanim sie zamontuje fotelik. Przyda sie
      daszek w foteliku. Radze mierzyc fotelik do samochodu. Dla noworodka potrzebna
      jest specjalna wkladka redukcyjna do fotelika (wiekszosc fotelikow ja ma).
      Foteliki do 9kg, a taki polecam, ma trzypunktowe pasy bezpieczenstwa. Jesli
      kupujecie uzywany, musicie miec 100% pewnosc, ze nie uczestniczyl w
      najmniejszej nawet stluczce. Fotelik po stluczce nie nadaje sie juz do uzytku,
      bo nawet na pozor bez uszkodzen moze miec cos w srodku zepsute, pekniete,
      przesuniete i wtedy nie spelnia swojego zadania. Dobre sa foteliki z wysokimi
      bokami. W foteliku noworodek i maly niemowlak niesiedzacy nie moze przebywac
      dluzej niz 2 godziny. POLECAM lekture fotelik.info.pl


      10 Spiworek do fotelika- z wycieciem z tylu na pasy, zwyklego się nie da wlozyc.


      11 * lozeczko - 140 na 70, trojpoziomowe, może mieć wymowane szczebelki, ale
      dobrze mocowane aby dziecko samo sobie nie poradzilo z ich wyjeciem.
      Praktyczne sa takie z szuflada. Sosna jest b
      miekka i moga z niej wychodzic drzazgi, z kolei inne drewno jako material na
      lozeczko bardzo podnosi jego cene. Z atestem. Pomalowane nietoksycznymi farbami.

      * materac - gryczno-kokosowy. Musi byc nowy. Nie martwcie sie jesli bedzie za
      twardy - taki powinien byc.


      12 * lezaczek - kwestia gustu i zasobnosci portfela. Najwazniejsze, zeby mial
      pasy
      bezpieczenstwa. Neurolodzy, ortopedzi i rehabilitanci odradzaja. Uwagi podobnie
      jak przy foteliku - nie dluzej niz 2 godziny.

      KAPANIE; PRZEIWJANIE;SPANIE

      * 20 pieluch tetrowych
      (jesli nie planujecie uzywac Pampersow to wiecej, ale ile nie powiem, bo
      nawet mi przez glowe nie przeszla ta mysl wink - te pieluchy sa potrzebne do
      wytarcia po kapieli, na poczatku reczniki sa za twarde, wylozenia przewijaka,
      przykrycia ramienia na
      ktorym sie trzyma bobasa, zeby sie na przyklad welny ze sweterka nie nalykal,
      albo na proszek do prania ktorego uzywa babcia nie uczulil. Zastosowan jest
      mnostwo - do wycierania, zamiast sliniaka. Korzystam juz 2 lata ponad z nich.
      Najlepiej kupic te naprawde dobre jakosciowo, Tescowe i Geantowe odradzam.
      W Holandii fajne sa w HEMIE.

      * 4-5 pieluch flanelowych
      (nie musza byc biale, przydaja sie do wylozenia wozka, rozka i innych takich)

      * 1-2 reczniki z kapturkiem na glowe (100% bawelny) + 2 reczniki normalne (duze
      kapielowe - b wygodne do okrycia z gory - tez 100% bawelny)
      Do wycierania na pozniej, na poczatku kladlam recznik na przewijaku
      ° myjki do kapieli, male reczniczki

      wanienka
      zwykla plastikowa bez zadnych wypustek na dnie, bo ciezko dokladnie domyc i
      nie ma pewnosci czy jakies bakterie nie zostaly, do niej stojak

      * 2 kocyki bawelniane - 100% bawelny

      * jeszcze jakies kocyki sie przydadza, na przyklad jakis polarowy na spacer i
      do przykrycia w lozeczku.

      * rozek zwykly bez usztywnien
      Lekarz mi odradzal usztywnienia, ponoc nie sa zdrowe. Rozek jest super do
      karmienia i przenoszenia dziecka, szczegolnie w niewprawnych rekach
      poczatkujacych rodzicow. Max dwa, aby było na zmiane jak będzie jeden prany.
      Krotko się uzywa, 2 miesiace gora, potem taki bez usztywnien może sluzyc jako
      materacyk.

      * posciel - polecam kupowanie tylko przescieradla z gumka (3 sztuki wystarcza) -
      100% bawelny. Pod glowke kladlam zawsze pieluche, na wypadek ulania. (i tak
      sie b czesto zmienia te przescieradla, wiec jedno wyschnie, drugie sie pierze,
      a trzecie w rezerwie) i ochraniacza na boki, zeby nie wialo na Malucha- 1
      Odradzam baldachimy jako kurzolapki i niepotrzebne wydawanie kasy. No chyba ze
      bardzo chcecie. Ja nie mialam i teraz kupowac nie zamierzam. Kase tu
      zaoszczedzona dolozylam do lepszego fotelika. Do przykrycia kocyki bawelniane.
      Poduszka jest niepotrzebna, niezdrowa i stanowi zagrozenie dla zycia i zdrowia
      noworodka. Nie dajcie sie przekonac babciom. Gdy dziecko ulewa podnosi sie
      wtedy jeden koniec lozeczka (ten od glowki), tak zeby kat nachylenia byl 30st.
      To zapobiega zachlysnieciu ulewajkami. Idealne pod nozki lozeczka sa wtedy
      ksiazki o ciazy :p

      * spiworki dzieciece od drugiego miesiaca, jak dziecko zacznie być bardziej
      ruchliwe i zacznie się odkrywac lub co gorsza przykrywac, 3-4 się przydadza

      * paczka pieluch jednorazowych, jesli planujecie je uzywac.
      * nozyczki do paznokci z zaokraglonymi koncowkami
      • piekielna-diablica Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 06:01
        cd.


        KOSMETYKI i LEKI

        * mydlo do kapieli - jedno opakowanie. Polecam szampon Johnsona do kapania
        calego cialka (takie mydlo w plynie juz od pierwszych chwil mozna je stosowac).
        Jesli uczuli, trzeba zmienic. Wygodny dozownik ma i sie nie wyzlizgnie na male
        cialko i nie zaszczypie (testowalam na swoich oczach niechcacy zupelnie)
        * parafina do kapieli jak dziecko ma sucha skore
        * oliwka - jedno male opakowanie
        Oliwka jest najczestsza przyczyna uczulen i podraznien. W przypadku wysypki
        zawsze pierwszym podejrzanym jest oliwka. Nie uzywalam oliwki wogole. Zamiast
        tego mialam krem nawilzajacy z apteki.

        * krem do pupy
        Male opakowanie. Np. linomag, alantan.
        Na odparzenia Sudokrem, Bepathen(przyda się tez na bolace brodawki, jedyny krem
        którego nie trzeba zmywac przed karmieniem)

        * krem do buzi z filtrem
        wedle uznania. Wybor na rynku jest spory. Patrzcie tylko od jakiego wieku i
        jaki filtr - na maj/czerwiec i reszte lata powinien byc dosc wysoki.

        * nawilzane chustki do pupy - jesli planujecie uzywac - na polkach w sklepie
        wybor duzy. Tyle, ze moga uczulac.

        * 70% roztwor spirytusu do zrobienia w domu. Sluzy do przemywania pepka (sa
        gotowe gaziki nasaczone spirytusem, ale one sa dobre na wyjazdy do lekarza na
        przyklad)

        * waciki do przemywania pepka np. LEKO

        * patyczki kosmetyczne dla dzieci

        * gaziki do przemywania oczu (odradzam waciki)

        * sol fizjologiczna w malych buteleczkach do przemywania oczu i zakraplania
        nosa, jesli bedzie taka potrzeba (lekarz powie, jesli trzeba)

        *woda morska w sprayu dla dzieci do noska (nie wysusza tak jak sol)

        * nie kosmetyk, ale tez do czyszczenia - proszek do prania dla dziecka. Pranie
        dla maluszka trzeba robic przynajmniej na poczatku oddzielnie w specjalnym
        proszku (Jelp, Lovela - odradzam platki mydlane, bo moge pralke uszkodzic) bez
        plynow do plukania z podwojnym plukaniem.

        *termometr do wody

        * masc majerankowa pod nosem w razie kataru
        * termomentr do ciala
        *szczotka do wloskow/glowki z naturalnego wlosia
        * rumianek do przemywania oczu albo dodania naparu do kapieli jeśli wystapi
        podraznienie

        * aspirator do nosa FRIDA, do kupienia w wybranych aptekach, zamiast gruszki do
        nosa (dla mnie rewelacja, mozna kupic przez internest, albo w Zielonej Gorze w
        bobasmarket na Matejki)
        *kropelki na kolki np. Ifakol,

        UBRANKA
        Beatko, ubranka nie mogą być zbyt grube, sporo zwlaszcza w Pol. Jest welurowych,
        ale dla Was na lato nie przydadza się. Ale nawet zima, po domu który przeciez
        jest ogrzewany nie należy zbyt cieplo ubierac- a wiec wiekszosc z cienkiej
        bawelny powinna być. Zawsze mozna ubrac warstwowo.


        * spiworek - super sprawa,
        Musi byc szeroki w bioderkach i nozkach, zeby moglo dziecie fikac nozkami. Ale
        na pozniej, jak sie maluch zacznie bardziej wiercic. Na poczatek pod kocem tez
        bedzie cobrze.

        * kombinezon polarkowy na przyklad moze sie przydac lub zimowo-wiosenny na
        pierwsze spacery
        Uwagi jak przy wszystkich ciuchach - szeroki w biodrach, zeby nie ograniczal
        ruchow zanadto (to uwaga ortopedy, nie moja). Zapinany z przodu, bez
        dodatkowych bajerow, ktore moga sie wpijac w szyjke, glowke. Zwroccie uwage
        na sciagacze, zeby nie usciskaly. Ma byc taki, zebyscie mogli latwo w niego
        ubrac dziecie

        * czapka lub dwie na spacer
        zasada jest zeby miala jak najmniej szwow, ktore uwieraja wymeczona porodem
        naturalnym glowke.

        * 2-3 czapeczki bawelniane na po kapieli
        Ideal - zadnych szwow, oczywiscie 100% bawelny

        * 1 para rekawiczek bawelnianych lub takich ze skarpet do zakladania na
        raczki, zeby sie dziecie nie podrapalo zanim rodzice opanuja trudna sztuke
        obcinania paznokcki. Bez zadnych aplikacji, zeby dziecie ich nie polknelo lub
        zakrztusilo sie nimi. Aplikacje na rekawiczka trzymaja sie na slowo honoru


        * 2 pary skarpetek bawelnianych
        100% bawelny (tylko w Smyku takie byly) ze sciagaczem, ktory nie bedzie
        uciskal. Gumki w skarpetkach nie wchodza w gre. Rozmiar wcale nie musi byc
        najmniejszy. Dzieci maja naprawde rozne stopki. Lepiej dokupic wlasciwy
        rozmiar pozniej

        * 4-5 body w rozmiarze stosownym, moze byc nawet wiecej, jesli nie chcecie
        ciagle prac i prasowac
        mialam 3 na 56 i wiecej (5) na 62. Przez pierwsze 6 tygodni te na 56
        pasowaly. 100% bawelny, zadnych aplikacji, kolnierzykow (uwieraja w karczek i
        nigdy nei leza jak powinny, bo dziecko sie rusza), najlepsze sa te zapinane
        na boku, przy czym uwaga na zatrzaski nie moga uwierac. Te wkladane przez
        glowe musza miec otwor na glowe tej wielkosci zeby przeszla i glowa i reka
        rodzica wraz z glowa, bo glowe trzeba podtrzymywac, jak pewnie kazdy wie wink
        Najlepiej na lalce pocwiczyc. Elastyczne i dosc szerokie, tzn nie moga byc
        workowate, ale tez nie moze scisle opinac bioderek (uwaga ortopedy) Aha, musi
        sie zmiescic pielucha. Rekaw - szczerze mowiac nie wiem. Na poczatek planuje
        dlugi, a potem pewnie wieksze body z krotkim.
        Im wiecej tym lepiej aby ciagle nie prac.

        * 5 pajacow
        rozmiar - mialam na 62 czego zaluje bo nie bylo to wygodne ani dla mnie ani
        dla dzidzi. Teraz kupie 3 na 56 i 4 na 62. 100% bawelny, jesli aplikacje to
        nie ostre (wystarczy przejechac reka po lewej stronie i sprawdzic czy
        mielibysmy ochote takie nosic nawet na cienka koszulke). Zadnych
        kolnierzykow, kapturow. Szerokie w biodrach.
        Rozmiar 50 tez się przyda, bo nigdy nie wiadomo jak maly się urodzi, osobiscie
        pajacow nie lubie wiec przydaly się tylko te najmniejsze, bo przy niezagojonym
        pepku i przy braku wprawy w zmianie pieluch rzeczywiscie wygodniej, potem mogą
        być wygodne uzywane jako pidzamy

        * 2 cieplejsze kaftaniki lub bluzy
        Bez kolnierzykow, latwe do zakladania. Uwaga do wszystkich rekawow - musze
        sie dobrze zwijac i byc elastyczne tak zeby reka rodzica sie zmiescila, bo
        przeciez trzeba jakos mala raczke przelozyc. Uwazam ze najlepsze sa zapinane
        na ramieniu, bo gdy dziecko lezy na brzuszku i na plecach nic go/jej nie
        uwiera.

        * butki z materialu do kombinezonu jesli kombinezon nie ma takich na
        wyposazeniu lub do lzejszego ubioru

        sliniaczki, zakladane przez glowe, jak koszulki, szerokie po bokach aby lezaly
        na ramionach. Przy ulewaniu -przydadza się jak dziecko zacznie krecic glowa, na
        poczatku wystraczy pieluch polozona na ramieniu.

        Zwracajcie uwage na wykonczenie ciuszkow, szczegolnie tych, ktore beda mialy
        bezposredni kontakt z cialkiem. Sprawdzajcie szwy, czy nie sa za ostre, czy
        zatrzaski nie beda uwierac. Czy aplikacje nie beda obcierac (przyjelam zasade
        ze zadna aplikacja nie ma prawa dotykac cialka, bo drapie).

        Odradzam guziki - niech sie ktorys oberwie i dostanie do buzi (puk-puk, oby nie)

        Szukajcie bodziakow i bluz zapinanych na boku lub na ramieniu. Najgorsze sa te
        z zapieciami typu polo na plecach a konkretnie karczku. Lezace na plecach
        dziecko bedzie mialo w takiej bluzie garb na karczku, co ani wygodne, ani
        zdrowe dla tak mlodego kregoslupa. Z przodu polo ujdzie, ale tez nie za dlugie,
        zeby z kolei przy lezeniu na brzuszku nie uwieralo, choc 100 razy lepiej, zeby
        zatrzaski byly na brzuszku niz na plecach.

        Mankiety i zawiniecia w czapkach - unikajcie grubych mankietow i zawiniec. Dla
        dziecka to jakby lezenie na walku. Osobiscie balam sie ze Starszakowi w tym
        niewygodnie, a poskarzyc sie nie ma jak. Raz jeszcze podkreslam - uwaga na
        szwy, szczegolnie te grube i ostre.

        Dzis ogladalam czapki dla noworodkow w C&A i H&M. Niektore to zalamka - gruby
        mankiet i grubasne szwy w liczbie 5. Polecam czapki bawelniane z dwoma szwami
        na bokach z H&M (te szwy sa cienkie, zawiniecie tez).

        Szerokim lukiem omijajcie czapki z troczkami, ktore maja tunel na troczki.
        Troczki powinny byc przyszyte (mocno a nie na slowo honoru) do bokow czapki.
        Choc przy elastycznych czapkach, troczki zbedne sa
        • piekielna-diablica Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 06:01
          i cd. 2
          JEDZENIE

          * garnek osobny lub wyparzacz do butelek (koszmarnie drogi - polecam garnek)
          sterylizatory itd. Jeśli się karmi piersia niepotrzebne, garnek spelni ta sama
          role do tych paru smoczkow, czy awaryjnie butelki

          * osobny garnek do gotowania wody dla dziecka (dobrze gotowac
          niskozmineralizowana wode)

          * jesli chcecie karmic mieszanka przyda sie termos z dozownikiem na zewnatrz.
          Wtedy woda jest gotowa i ma odpowiednia temperature caly czas, wystarczy
          przelac do butelki i wsypac mleko.

          * smoczek do uspokajania (jeden - moze sie przydac juz w szpitalu). Oby
          potrzebny nie byl. Coraz wiecej dzieci sie bez niego obywa. Ale lepiej miec, bo
          jak sie zdarzy atak placzu albo zrobi sobie smoczek z piersi mamy to nie bedzie
          wesolo.

          * laktator jesli planujecie karmic piersia - temat rzeka. Przyda sie przy
          nawale pokarmu na pewno. Dobrze jest mrozic mleko albo w lodowce trzymac. Taki
          zapas to super sprawa, bo zawsze mozna wyjsc do lekarza chocby bez stresu co
          zje dzidzia. Mialam Medele i Avent. Oba maja wady, lepszych ponoc nie ma. Avent
          mozna obslugiwac jedna reka, Medele nie. Dobrze miec woreczki jednorazowe na
          mleko, jesli planujecie je przechowywac w zamrazarce lub lodowce.

          *termos na butelke (tez fajna sprawa, ale nie wiem, czy taka potrzebna, jesli
          sie karmi piersia) może się przydac pozniej, ale niekoniecznie trzeba kupowac od
          razu

          butelka

          * szczotka do szorowania tejze butelki


          DLA MAMY
          * 2 koszule przystosowane do karmienia albo pidzama (to jest minimum, ale
          trzecia tez sie
          moze przydac, szczegolnie gdy przecieknie mleko) nie kupuj koszul dla
          karmiacych, z dziurami na piersi, Porazka totalna, cycki wychodza same nie wtedy
          kiedy trzeba. Lepiej zwykle guziki. Ja wolalam pidzame niz koszule.

          * szalfrok (do szpitala)

          * przynajmniej 3 pary majtek jednorazowych - niezastapione w pierwszych dniach
          po porodzie w szpitalu, jeśli nie jednorazowe, to duze, wygodne i nie uciskajace
          bawelnianie, najlpeiej taki których nie będzie zal wyrzucic

          * pieluch jednorazowe np. Bella (dla mamy na pierwszy okres pologu, w szpitalu sa
          podklady, ale w domu na poczatku sie przydadza. nie szalabym z iloscia - to b
          indywidualna sprawa, jak wiadomo)

          * tantum rosa do rozpuszczania w saszetkach (nie wiem, czy jest inne) - do
          podmywania, ulatwia gojenie krocza. Do tego mala butelka sportowa, tak z
          dziubkiem, aby tam wlac ten roztwor i wygodnie się podmywac, a trzeba po kazdej
          wizycie w toalecie

          * skarpetki na porodowke (przyjemnie miec na sobie cos swojego, a stopy moga
          zmarznac przy przedluzajacym sie porodzie) - oczywiste, ale mi przypominano o
          tych skarpetkach i strasznie je sobie chwalilam

          * biustonosz do karmienia (ilosc zalezy od Was) - najlepiej kupic jeden pod sam
          koniec ciazy, a i tak po porodzie moze byc za maly. Dlatego kolejne lepiej
          kupic po porodzie. Na noc koniecznie albo miekki sportowy biustonosz, albo
          elastycza koszulka-cos co nie będzie uwierac i przeszkadzac, z czego latwo
          wyciagnac piers do karmienia, ale co utrzyma w odpowiednim miejscu wkladke
          laktacyjna albo przy nawale pokarmu pieluszke.

          * wkladki laktacyjne (aby nie zostac zalanym mlekiem) Przynajmniej jedno
          opakowanie, Super sa Penaten i Jonsona, ale drozsze.

          * niektore mamy korzystaly z kapturkow ochronnych na piersi, (nie poleca sie za
          dlugo uzywac, bo inaczej dziecko sscie, ale przy bardzo bolesnych brodawkach sie
          przydadza, ja mialam Madeli, maja wyciecie na nosek i Filip nie musial wachac
          plastiku)

          * bolace piersi najlepiej smarowac wlasnym mlekiem, skuteczne sa oklady ze
          zbitej i schlodzonej kapusty albo krem Bepathen.

          *duzo, duzo podpasek

          *herbatka na pobudzenie laktacji, herbatka koperkowa (niektorzy twierdza ze to
          nie pomaga)

          Posciel dla siebie wyprac w proszku do prania dla dzieci

          ZABAWKI
          Na poczatek potrzebne sa
          Karuzela nad lozeczko
          Plyty z kolysankami
          Reszte można kupic potem albo dostac w prezencie
          • kawka74 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 15:00
            ZABAWKI
            > Na poczatek potrzebne sa
            > Karuzela nad lozeczko
            > Plyty z kolysankami
            > Reszte można kupic potem albo dostac w prezencie

            Karuzelę można sobie na początku spokojnie darować. Noworodek ma w nosie, czy
            coś mu się kręci nad głową, czy nie, dwu- trzymiesięczniak może się zainteresuje
            - także można się z tym zakupem spokojnie wstrzymać.
      • duzeq Do autorki watku - nie kupuj nawet polowy! 05.05.10, 14:45
        > 1 Komoda z duzymi szufladami, z szerokim blatem aby zmiescil sie
        przwijak, > 2 Szafa-pojemna.

        To jest w miare przydatne, z tym ze szafe mozesz dokupic i pozniej.

        > 3 Baby phone, niania elektroniczna.

        Zalezy jak duze masz mieszkanie. Jak to jest cos a la M-3, to do
        niczego nie bedzie ci potrzebna.

        > 5 Pojemnik na brudne ubranka dzieciece do trzymania w jego pokoju,
        prac
        > dzieciece rzeczy trzeba osobno

        To jest akuratnie bardzo polskie zalecenie. Na zachodzie uwaza sie,
        ze ciuszki dziecka mozna prac z doroslymi od poczatku, tylko nalezy
        dodac zwykly proszek, BEZ zmiekczacza. NIe ma tez zadnych proszkow
        dla dzieci, nie ma rowniez platkow.

        > 6 Pojemnik-kosz na brudne pieluchy - absolutny niewypal.

        > 7 Kojec (potrzebny od 3-4 miesiaca aby się dziecko przyzwczailo
        zanim zacznie
        > raczkowac, bo potem potraktuje to jak kare i ograniczenie
        wolnosci).

        Kojec nie jest potrzebny od poczatku. Ja kojec dostalam, dziecko w
        nim nigdy lezec ani siedziec nie chcialo, wiec to nieprawda, ze moze
        sie przyzywyczaic - dzieci sa rozne. Natomiast wlasnie jak dziecko
        zaczyna raczkowac albo powoli stawac i chdzic przy meblach, to to
        jest najbezpieczniejsze miejsce w momencie gdy chcesz skoczyc do
        ubikacji.

        > 10 Spiworek do fotelika- z wycieciem z tylu na pasy, zwyklego się
        nie da wlozyc

        Srednio potrzebne. Moze i wygodne, ale Ty rodzisz chyba w lecie, a
        podrosnietego niemowlaka mozesz po prostu nakryc kocykiem.

        > * materac - gryczno-kokosowy. Musi byc nowy. Nie martwcie sie
        jesli bedzie za
        > twardy - taki powinien byc.

        Pierwsze slysze, ze MUSI byc gryczano-kokosowy. Ja mam normalny, tez
        twardy i jest ok.

        > 12 * lezaczek - kwestia gustu i zasobnosci portfela.
        Najwazniejsze, zeby mial
        > pasy
        > bezpieczenstwa. Neurolodzy, ortopedzi i rehabilitanci odradzaja.
        Uwagi podobnie
        > jak przy foteliku - nie dluzej niz 2 godziny.

        To jak zwykle sa polskie bzdury. W lezaczku, jak sama nazwa
        wskazuje, dziecko lezy, wiec jakich niby neurologicznych (?) szkod
        mialoby sie nabawic od tego - nie wiem. Tygodniowego dziecka i tak
        tam nie wlozysz, bo bedzie chcialo lezec tylko na Tobie, a juz
        dwumiesieczniak moze sobie spokojnie tam lezec i obserwowac swiat.
        O ile nie bedziesz go nosila w chuscie. Wtedy lezak tez jest zbedny.

        Na temat recznikow, rozkow, spiworkow etc nie chce mi sie pisac, ale
        to musisz przemyslec.
    • pomarancza-1 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 06:22
      Cała wiedza "tajemna" jest m.in. na tym forum. To kopalnia wiedzy o różnych przypadkach i tym jak mamy sobie z nimi poradziły. Jeśli maluch będzie bezproblemowy to zwykły podręcznik o opiece nad dzieckiem wystarczy a jak pojawiają się problemy - kolki, alergie, odparzenia, problemy z karmieniem to na forum na pewno znajdziesz przydatne rady, które będziesz mogła wypróbować i być może coś zadziała.
      • ania_kr Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 11:00
        To i ja powspominam.
        Nie zamykaj się na pomoc innych, nawet jeśli teraz wydaje ci się, że sobie
        poradzicie. Jeśli masz taką możliwość umów się z kimś bliskim że ' w razie
        czego' wam pomoże.
        Jak będziesz miała siły w końcówce ciąży przygotuj sobie kilka obiadów do
        zamrożenia, tylko pamiętaj żeby były lekkie, delikatnie doprawione, bez wegety.
        W szpitalu byłam ciągle głodna i spragniona i tak zostało przez 3mce jeszcze.
        Jadłam solidne porcje co 3 godz. i piłam wodę jak smok wawelski.
        Z kosmetyków polecam oliwkę Hipp i maść do brodawek z Medeli - u mnie okazała
        się dużo lepsza od bepanthenu warta swojej ceny.
        Dziecko może być ciężkim przypadkiem, moje płakało 5-6 godz. wieczorami
        codziennie. Najprawdopodobniej jadłam zbyt dużo nabiału, bo jak przeszłam na
        dietę to jak ręką odjął.
        Przez pierwsze 3mce karmienie zajmowało długie godziny, syn uwielbiał przysypiać
        przy piersi i wcale nie chciał smoczka, ani butli, upierał się przy swoim
        zażarcie, musiałam się pogodzić i oglądałam seriale na kompie karmiąc dziecko.
        Rożek przydał się przez miesiąc, szczególnie jak ktoś niedoświadczony chciał
        późnej syn rozpoczął fazę wierzgania nóżkami i wściekał się nawet w śpiworku.
        No i nie przejmuj się radami innych, słuchaj swojej intuicjiwink
        • iwu Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 15:14
          Kup sobie coś na brodawki jeśli chcesz karmić - ja miałam pogryzione
          do krwi i uratowała mnie maść Maltan.
          Poza tym zanim podasz dziecku coś na kolki po prostu je przytul i
          ponoś - może się okazać, że to nie żadna kolka, że młode po prostu
          chce do mamy.
          Kup też pieluszki tetrowe i ze dwie zabierz do szpitala - u nas
          robią za śliniaki, przytulanki, ścierki i w ogóle są niezbędne.
          Przydadzą ci się też łapki-niedrapki - moja urodziła się z długimi
          paznokciami i już na dzień dobry drapała się po buzi.
          • mrozonka82 Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 20:18
            Dziękuję za wszystkie fantastyczne rady i sugestie! I liczę na jeszcze smile Nie
            sądziłam, że tyle wpisów zobaczę smile
            Pozdrawiam serdecznie
            • moka2 to i ja doloze 05.05.10, 21:18
              to ja Ci napisze z mojego doswiadczenia
              - kosmetyki JJ choc w sumie tylko oliwka powodowala wysuszania i plamy na ciele
              malucha wiec odstawialam na rzecz emolium
              - mydelko kupuje tylko polskie Bobas albo Dzidzius
              - pieluchy - niestety moj synek ma chyba arystkokratyczna pupe bo tylko pampersy
              mu odpowiadaja. ale to warto sprawdzic bo to jest kupa kasy, naprawde.
              - na poczatku przemywalam pupe chusteczkami nasaczonymi a teraz kupije i nie
              zamienie na nic innego zwyklych wacikow (Lilibe chyba). w rossmanie kupuje
              paczke za 2,25 i starcza mi na kilka dni. tak ze pupa myta woda a nie chemia
              jakas. ale do tego doszlam dosc pozno. wlasnie ze wzgledu na uczulenia.
              - wlosy myje bambino choc wczesniej mylam JJ
              - wozek mialam fajny. gondola duza bo syn urodzil sie we wrzesniu wiec musial
              cala zime przejezdzic. byl ze spacerowka ale teraz ma nowa lekka, skladana. duzo
              zalezy kiedy dziecko sie urodzi.
              - wkladki laktacyjne tylko bella mamma, canpol babies dla mnie beznadziejne,
              grube i niewygodne (mam do dzisiaj)
              - do pepka mialam te gotowe waciki ale tym razem sprobuje ze zwyklym spirytusem
              - przewijak dla malucha tylko z wyzszymi bokami
              - wanienka najzwyklejsza raczej wieksza (nie mamy wanny) bez zadnych wkladanych
              foczek bo to niewygodne
              - spiworek polecam
              - frida
              - na odparzenia maka ziemniaczana i tormantiol
    • mloda0242 Re: ręcznik do szpitala 05.05.10, 21:10
      czerwony ręcznik do szpitala kup koniecznie - ja miałam, też gdzieś
      tu wyczytałam przed porodem i okazało się to genialnym rozwiązaniem -
      po porodzie dość mocno krwawisz, każdy inny od razu byłby brudny,
      czerwony dobrze się sprawdził;

      co do reszty - większość kupuj na bieżąco;
    • modellemm Re: gdybym wiedziała wcześniej- doświadczone pora 05.05.10, 22:11
      No ja też gdybym wiedziała wcześniej...
      Nakupiłam byle kosmetyków, a tak naprawdę używam oliwki Bambino, mydełka tej
      samej firmy i był też krem ochronny Bambino na zimowe spacerki. W Twoim chyba
      przypadku krem z wyższym faktorem będzie potrzebny. Do tego sudocrem, ale
      dostałam w szpitalu próbkę, którą dość długo używałam, więc nie jest to zakup
      jakiejś pierwszej potrzeby.
      Kompletnie nieprzydatny jest za to gąbkowy wkład do wanienki. Niewygodne to jak
      nie wiem, użyłam 2x i stwierdziłam, że kąpiąc dziecko na własnych rękach jest
      wygodniej.
      Nieprzydatny również rożek ze sztywnym wkładem kokosowym. Nieporęcznie się
      trzyma takie malutkie dzieciątko w czymś takim, miałam wrażenie, że za chwilę
      wypadnie. Wyjęłam wkład i nosiłam zawinięte tak, jak w szpitalu. Zresztą sam
      rożek mi się przydał, używam do dziś, choćby do wózka.
      Nawet jak planujesz karmić piersią, to musisz mieć kilka butelek w razie czego,
      choćby do podania herbatki koprowej, kiedy przyjdzie pierwsza kolka - nas
      dopadła w 3 tygodniu.
      Najlepiej jest kupić najzwyklejsze butelki o normalnych rozmiarach - pasują do
      większości podgrzewaczy i sterylizatorów. Wiele znanych firm ma swoje butelki o
      niestandardowych wymiarach, np. LOVI Canpola no i dupa...musisz mieć specjalnie
      większy podgrzewacz, specjalnie zaprojektowane do tej butelki termoopakowanie,
      no i, sama rozumiesz, nabijanie kasy, że aż boli...
      Kołderka rzeczywiście chyba tylko do ozdoby, natomiast śpiworka nie posiadam i
      braku nie odczuwam. Nie wiem do czego służy, ale po przeczytaniu odpowiedzi
      powyżej chętnie bym się dowiedziała do czego taki śpiworek i co w nim
      rewelacyjnego. Może się skuszę;D
      Jeśli body, to na początek, kiedy maleństwo jest naprawdę maleńkie, TYLKO, ale
      to TYLKO rozpinane na całej długości, albo z boku. Co ja się umęczyłam z tym
      wciąganiem przez główkę i tymi małymi przykurczonymi rączkami. Następnym razem
      na pewno nie popełnię tego błędu. Do tego zwróć uwagę na to, aby były rozpinane
      przy szyi najczęściej na dwa zatrzaski. większość niestety ma taki przekładany
      dekolt, a dzieciaczki są odsłonięte w nich prawie po pierś z przodu i do połowy
      plecków z tyłu. Mojej małej ramiona nawet czasem wyłażą przez te dekolty. A
      więc zatrzaski z boku i młode ma ciepło pod szyją. No jak ktoś słusznie
      wcześniej zauważył - kilka sztuk nie wystarczy, no chyba że chcesz prać i
      prasować co 2,3 dzień, albo masz już zarezerwowaną jakąś osobę - mamę, teściową,
      pomoc domową, która będzie to za Ciebie robić.
      Acha, no i ja bez laktatora to nie wiem co bym zrobiła, ale są mamy, które nie
      lubią, nie używają, nie potrafią i nie pasuje im.
      Sama niestety będziesz musiała sprawdzić co Tobie pasuje a co nie. Niestety
      popełnisz pewnie jak każda z nas nie jeden błąd i do wszystkiego będziesz
      musiała dojść sama. Życzę wytrwałości i szczęśliwego rozwiązania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja