zamierzam podać dziś gluten...i się boję

07.05.10, 15:59
Tyle się naczytałam o tej ekspozycji, że już zgłupiałamsad Dziś moje dziecko
kończy 5 miesięcy i postanowiłam że w końcu mu podam pierwszą dawkę glutenu.
Zamierzam zrobić tak: na 150 ml mojego mleka( tyle zjada na jedną porcję)
dodam 1 łyżeczkę kaszki manny nestle i wszystko wymieszam, oczywiście mleko
podgrzeję do tych 40 st. Dobrze myślę? I co? w takiej dawce mam podawać przez
te pełne 2 miesiące? No i w końcu czy to, że dziś 3 dzień testujemy dynię ma
jakiś wpływ na zaczęcie podawania manny? Doświadczone mamy...poradźciesmile
    • ingusionek Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 16:13
      Moje dzieciątko dziś kończy 7miesięcy a ja w dalszym ciągu boję się
      podawać gluten!!!
      Trudno coś doradzić ale jeżeli nic się z dzieckiem nie dzieje po dyni
      tzn.biegunka, zatwardzenie,kolka,nadmierne ulewanie czy brak wyprysków
      skórnych to myślę że spokojnie możesz podać maluchowi kaszkę manną a
      jeśli bardzo się boisz to podaj pół łyżeczki.
      My podajemy jutrosmile-powodzenia.
      Daj znać jak poszłosmile
      • easy_martolina84 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 16:15
        Moje dziecko ma 8 m-cy a ja dopiero od tygodnia zaczelam podawac kaszke Zdrowy
        Brzuszek z glutenem! Wiec jak widzisz jestem co nieco opozniona smile
        • madzialenak3 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 16:37
          hmmm w takim razie opiszę co i jak jak już podam i zaobserwuję reakcjęsmile Ale sam
          sposób podania tzn proporcje wydają wam się ok?
          • easy_martolina84 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 16:45
            Mysle,ze ok.
          • memphis90 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 21:36
            A manna nestle to czysta manna czy jakaś kaszka ryżowa z dodatkiem? Zalecenia
            mówią o 3 g suchej kaszki glutenowej (czyli krótko mówiąc 1 łyżeczka suchej
            manny) na porcję. Nie wiem, jak to się ma do "gotowców". A moje dziecko dostało
            po prostu skórkę od chleba do ciamkania. Dziewczyny, nie przesadzajcie z tą
            histerią- jak dziecko ma celiakię, to mieć ją będzie niezależnie od tego, kiedy
            podacie gluten.
    • pomarancza-1 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 16:46
      Wcale z glutenem nie musisz się tak spieszyć. Są jakieś tam wytyczne ale to tylko wytyczne - co do samej ekspozycji znalazłam ostatnio artykuł, że dopiero badania są przeprowadzane czy wcześniejsze podawanie małej dawki glutenu zmniejsza ryzyko celiakii a wyniki są póki co niejednoznaczne... Jeśli masz dziecko ze skłonnościami alergicznymi to moim zdaniem lepiej powoli wprowadzać warzywa, owoce (chyba, że chcesz stosować kolejne wytyczne co do wyłącznego kp do końca 6 m-ca smile) i dopiero gluten. Podkreślam, że to tylko moje zdanie smile Jeśli bez skłonności to spokojnie możesz z tym glutenem ruszać w ramach ekspozycji.

      Po podaniu pół łyżeczki manny (albo nawet mniej) u mojego synka reakcja była od razu - bączki, ogromna zielona śmierdząca kupa - to objawy podobno bardzo charakterystyczne dla nietolerancji glutenu.

      Wiele mam pisze, że robiły ekspozycję przez 2 tygodnie a potem normalnie dawały mannę - ale to chyba przy starszych dzieciaczkach. Decyzja należy do ciebie czy chcesz się bujać z manną przez 2 miesiące czy szybciej przejść na większą dawkę smile.

      Poza tym mannę (pół łyżeczki) możesz zrobić na wodzie i dodać nawet do tej dyni - zaoszczędzisz sobie kombinowania ze swoim mlekiem.
      • wilma.flintstone Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 17:03
        pomarancza-1 napisała:

        > Wiele mam pisze, że robiły ekspozycję przez 2 tygodnie a potem
        >normalnie dawały mannę - ale to chyba przy starszych dzieciaczkach.


        Niekoniecznie. To tylko w Polsce sa zabawy z jakimis tam
        ekspozycjami (zreszta to chyba stosunkowo nowa sprawa, bo ja w zyciu
        o czyms takim nie slyszalam). W innych krajach podaje sie po prostu
        po 5-tm miesiacu. Ja tak robilam, jak syn skonczyl 5 miesiecy to
        przez jakies dwa tygodnie dawalam tak na oko, ze 2 lyzki stolowe
        kaszki z glutenem. Nic sie nie dzialo, wiec pozniej juz poszlismy na
        calosc, dziecko ma 7 miesiecy i je porcje kaszki glutenowej jak
        chlop malorolny.

        Alergia na gluten jest sprawa rzadka, no a juz bac sie, jak autorka
        watku, podania lyzeczki kaszki? Przeciez to nie grozi smiercia.
        • kj-78 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 17:21
          Potwierdze, ekspozycja jest znana tylko w Polsce, a poza tym nie ma
          zadnych badan na temat jej dobrego wplywu na cokolwiek, gdyz jest to
          pomysl calkiem nowy. Badania sa dopiero w trakcie.

          Ja podawalam gluten w malych ilosciach przez 2 tygodnie i nie
          bawilam sie w odliczanie gramow, (dalam troche manny albo chleba i
          tyle) jak corcia skonczyla 5 miesiecy i zaczelam rozszerzac diete.
          Nie bylo zadnych objawow nietolerancji (to calkiem co innego niz
          celiakia, ktora jest choroba genetyczna i zadna ekspozycja przed nia
          nie uchroni), wiec zaczelam dawac normalnie makaron, chleb, kasze
          pelnoziarniste (pomalu oczywiscie i stopniowo). Jak miala 8 miesiecy
          jadla juz kanapki. W wiekszosci krajow europejskich zaleca sie
          ostrozne wprowadzanie glutenu i tyle. Proponuje troche wyluzowac,
          gluten to nie cyjanek!!!
          • wilma.flintstone Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 17:40
            kj-78 napisała:

            >zaczelam dawac normalnie makaron


            O rany, wlasnie dopiero teraz sobie przypomnialam, ze nawet mi nie
            przyszlo do glowy ze makaron to przeciez tez gluten i caly czas,
            robiac te moja dwulyzkowa "espozycje", dawalam na obiadki spaghetti
            z sosem miesnym big_grin

            > W wiekszosci krajow europejskich zaleca sie ostrozne wprowadzanie
            >glutenu i tyle.

            Nie wiem czy dobrze kojarze, ale czy piszesz a Norwegii? Bo ja, po
            sasiedzku, ze Szwecji. Tutaj mi polozna powiedziala, zeby normalnie
            dawac ile dziecko zje, obserwowac i tyle. No ale ja przeczytalam na
            opakowaniu, ze w 5-tym miesiacu od 1-2 lyzek stolowych i tak
            dawalam. A ze mi sie tam czasem nasypalo ze 3, to juz insza
            inszosc wink
            • kj-78 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 19:33
              Z Norwegii, a jakze smile Smieszne z tym makaronem, hehe big_grin A moze byl
              bezglutenowy? Przekret w druga strone: dawac kaszke owsiana jako
              ekspzycje, a po miesiacu dowiedziec sie, ze w owsie nie ma glutenu wink
              • prezent_na_gwiadke Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 21:33
                Nie ma w owsie glutenu??? hmm bo ja właśnie swojemu dziecku ekspozycje na gluten
                robie na kaszcze owsianej..hmmm
                • memphis90 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 21:46
                  W owsie jest tyle glutenu, ile się domiesza od pszenicy w młynie...
                  Wiadomo, że pola te same, młyn ten sam, przetwórca ten sam- więc się
                  jedna kaszka czy mąka z drugą miesza.
              • wilma.flintstone Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 22:26
                kj-78 napisała:

                >Smieszne z tym makaronem, hehe big_grin A moze byl bezglutenowy?

                Absolutnie nie big_grin
            • duzeq Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 19:39
              Ja sie tu z poludnia czyli z Holandii wink podlacze.

              Mam taki sam delikatny wytrzeszcz oczu jak wy w tym momencie (trwoga
              przed podaniem glutenu bo co to, olaboga, bedzie...?), gdyz tutejsze
              konowaly co nie znaja kaszy manny, nakazaly dac skorke chleba do
              przezucia po 5 miesiacu, poczekac 1-2 dni i w przypadku braku
              jakichs drastycznych reakcji alergicznych dawac od razu kromy na
              sniadanie. Tak tez zrobilam.

              Z tego wynika, ze Holandia to jednak barbarznski kraj.
              • majadeblij Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 14:10
                ja tez z wiatrakowa...holandii,
                moje dziecko je chleb od 6 miesiaca - mniej wiecej, jak na razie zyje
                i sie mniewa dobrze tak jak 16 milionow innych holendrow ktorzy od 6
                miesaca zycia wcinaja kanapki
                zdziwilam sie bardzo tym postemsmile) czy gluten to trucizna???
                no coz, co kraj to obyczaj!

                nie boj sie tak bardzo, nie otrujesz maluchasmile)

                pozdrawiam,
                maja
        • pomarancza-1 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 17:23
          > Niekoniecznie. To tylko w Polsce sa zabawy z jakimis tam
          > ekspozycjami

          No proszę, niby wolny kraj a zakaz na zakazie... my chyba w genach mamy zamiłowanie do ograniczeń.
          • wilma.flintstone Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 17:54

            Nie wiem skad sie to bierze, ale sa tylko 2 mozliwosci: w podejsciu
            do ciazy i opieki nad dziecmi lekarze w PL sa albo lata swietlne
            przed albo lata swietlne za reszta swiata big_grin Starszego syna
            urodzilam i wychowywalam przez 7 lat w Polce, ale normalnie az oczy
            przecieram jak czytam o najnowszych zaleceniach, bo jak on to
            wszystko przezyl? Poza tym mam kilka kolezanek z innych krajow i jak
            je pytam czy u nich tez jest tyle zakazow, nakazow itd. odnosnie
            opieki nad dzieckiem, to one na mnie patrza jak na ufoludka.
            Aczkolwiek jest jeszcze jedna mozliwosc: to forum jest
            niebezpieczne.... big_grin
            • syswia Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 18:26
              U mnie tez nie ma cudowania z ekspozycja na gluten (Kanada).
              Normalnie rozszerzam diete i podalam tez pewnego pieknego dnia miske
              kaszki pszennej. I nic. Normalnie zjadl, strawil. Bardzo mu
              smakowalo. A wczesniej dawalam mu jeczmien i owies i sie nie
              zorientowalam, ze tez maja gluten, tylko mniej niz pszenica... wink

              A juz kompletnie nie kumam matek, ktore "sie boja" bez jakichs
              konkretnych powodow (np alergia w rodzinie, wczesniejsze ciezkie
              reakcje dziecka). No to najwyzej bedzie mial wyprysk na skorze albo
              smierdzaca kupe. Wielkie rzeczy.
              • madzialenak3 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 19:23
                No to skoro to całe cudowanie z glutenem to tylko przerost formy nad treścią po
                polsku...to poczekam jednak na zakończenie prób z dynią( coś się zaczęło
                pojawiać na buzi takie mini krosteczki jak spojrzeć pod swiatło)i ruszam z
                glutenem, najwyżej po jakiejś dziwnej reakcji odstawię i jużsmile Dziękuję za
                odpowiedzi, szczerze mówiąc jak tak poczytałam wasze odp to nie taki diabeł
                strasznywink
                • syswia Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 19:33
                  Na zdrowie i nie ogladaj minikrosteczek pod swiatlo, bo
                  zwariujesz wink To na buzi moze wcale nie byc uczuleniem, tylko np
                  reakcja na zabkowanie. Moj maly strasznie sie slinil od 4 mies i
                  mial szorstka, czerwona buzie wokol ust. Wyszly mu dwa zeby i
                  szorstkosc znikla wink Lekarz powiedzial mi przy okazji wizyty
                  kontrolnej, ze mam sie cieszyc, bo to zdrowy objaw, a nie wynajdywac
                  jakies problemy. No! wink
          • kj-78 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 19:38
            > No proszę, niby wolny kraj a zakaz na zakazie... my chyba w genach
            mamy zamiłow
            > anie do ograniczeń.

            Alez to tylko zalecenia, tzn mozna sie do nich stosowac, albo nie smile
            Takie propozycje jak zrobic, zeby bylo najlepiej smile
    • klubgogo Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 19:23
      Zastanawiam się czemu tak chuchacie na Wasze dzieci?
      Ja około 6-7 miesiąca dałam całą miskę kaszki manny, nie robiąc żadnej ekspozycji. Kaszka dla dzieci po 6 miesiącu, więc chyba producent wie, co robi. Nie zniosłabym wyliczania po łyżeczce manny...
      • pani1kara Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 21:26
        hm...no faktycznie jak tak z boku spojrzec na ten caly cyrk z
        ekspozycjami to sie moze nawet smieszne wydawac. A i udzielaja sie
        obawy trzesacych sie mamusiek jak sie to forum poczyta, ale...Trzeba
        przezyc trzy nocki placzu po kawalku banana czy innej nowoscisad Tak
        sie sklada , ze kazdy babel jest inny i szczerze zazdroszcze mamom
        posiadajacym takie bezsraczkowo, bezwysypkowo i bezbolowo regujace
        na nowosci maluchywink
        Pozdrawiam.

        I should be lucky gdyby nie te kłaki...
        • edi-85 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 21:45
          a ja nie robiłam ekspozycji na gluten (w Polsce mieszkam), po prostu dałam
          kawałek herbatnika do rączki, dwa dni później piętkę od chleba i tyle (Młody
          miał ok 7m) ale ja mam dziecko które na żadną nowośc nie reagowało alergicznie
          • wilma.flintstone Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 07.05.10, 22:17
            edi-85 napisała:

            >ale ja mam dziecko które na żadną nowośc nie reagowało alergicznie

            A ja mam dziecko z nietolerancja laktozy, reagujace na poczatku
            wysypka na suszone sliwki, brokula, jablko, ale ekspozycji z
            odmierzaniem glutenu waga aptekarska tez nie robilam. We wszytskim
            potrzebny jest umiar, a juz najbardziej w przesadzie wink
            • pomarancza-1 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 08.05.10, 13:41
              Ja u mojego wszelkie niewielkie objawy skórne ignoruję totalnie bo chyba do roku jadłby tylko marchewkę z nowości.
              • insomnia0 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 10.05.10, 08:28
                a ja podaję i się nie bojęsmile ale zapewne nie wiem czego mam się bać...
                histeryzujecie czy jak?

                https://suwaczki.maluchy.pl/li-37215.png
    • ewkaatje_1 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 09.05.10, 14:41
      U mnie bez histerii ale jakaś tam "ekspozycja" była. Maluch odmawiał
      jedzenia kaszki więc po mniej więcej miesiącu rozszerzania diety przez
      ok. miesiąc dostawał biszkopta, potem jedzonko z makaronem, herbatniki,
      kanapki itp. Wszystko wprowadzałam jak każda nowość - najpierw
      troszeczkę, jak nie było jakiejś niepożądanej reakcji to coraz więcej.
      I jest ok. Wydaje mi się. że gluten jest tak samo "straszny" jak każda
      nowość w diecie malucha
      • ingusionek Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 10:54
        Też już podałam gluten w Pierwszych ciasteczkach HIPP'a i też bez
        problemu.
    • 18_lipcowa1 Re: sikłam 29.06.10, 11:42
      naprawdę

      zebys wiedziala jak ja podalam gluten mojej to bys juz umarła z
      przerazenia
    • tempera_tura Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 11:45
      Nie wiem o co chodzi z tym glutenem...? Czego sie bać? Dałam Młodemu jak skończył 4 miesiące miche kaszki glutenowaej i już. Od tej pory je przynajmniej raz dziennie (pełną porcję) Walic ekspozycję! Co to wogole ma byc za pomysł?...
    • chococino Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 14:20
      To tylko w tym kraju można robić takie cyrki z podawania glutenu.
    • misia_matysia Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 16:10
      madzialenak3 ale dlaczego się boisz podać gluten?
      Ja gluetn zaczęłam podawać około 6 miesiąca, potraktowałam jako nowość, czyli wprowadzałam ze sprawdzonymi już wcześniej potrawami i tak przez tydzień (ponieważ mam alergika więc bardzo powoli wprowadzam wszelkie nowości). Jeżeli Twoje dziecko dobrze toleruje dynię, możesz śmiało wprowadzać gluten razem z dynią. Jak pojawią się jakieś niepokojące objawy - najwyżej odstawisz.
    • zyczliwy0 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 18:30
      DOOOOBRE!!!!smile))))))
      • buszynska Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 18:49
        Niezłe smile
        • althea35 Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 21:42
          Nie ma co robic paniki z powodu lyzeczki kaszy manny.
          Zaleca sie podawanie malych ilosci glutenu tak wczesnie po to zeby
          byl podawany w oslonie mleka matki bo uwaza sie ze to jest
          korzystne. Ale bez przesady nie trzeba a aptekarska precyzja
          odmierzac tej lyzeczki i czekac na newiadomo jaka reakcje.

          My mamy nietolerancje glutenu w rodzinie wiec tym bardziej uwazam ze
          wazne jest zeby moje dzieci dostawaly gluten w oslonie mojego mleka,
          ale nie podaje zadnej kaszy manny odmierzanej na lyzeczki jeszcze
          przed wprowadzeniem czegokolwiek innego. Po prostu jak zaczne
          rozszerzac diete zaczne tez podawac gluten.

          Sam moment podania glutenu nie jest istotny. Jak sie ma ochote mozna
          to robic w 4 miesiacu a jak sie ma ochote w 10. Wazne jest zeby
          dziecko caly czas bylo karmione piersia i zeby to karmienie
          kontynuowac jakis czas po wprowadzeniu do diety glutenu. I to jedyny
          powod dla ktorego zaleca sie wczesne podawanie malych ilosci
          glutenu.
    • klubgogo Re: zamierzam podać dziś gluten...i się boję 29.06.10, 22:06
      Po 6 chyba m-cu podałam dziecku kaszkę mannę bobovity, całą miskę, nie odmierzałam, nie liczyłam gramów, łyzeczek, miarek, niewiadomo czego. NIe schizowłam jednym słowem. Dziecko ma się dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja