Co to za histeria z tym glutenem????

09.05.10, 00:35
Czytam takie posty o glutenie, że ręce odpadają - mamy prawie
zamieniają się w aptekarki i dawkują dzieciom gluten! W dodatku
ukuły sobie całe słownictwo w tym zakresie: ekspozycja, dawka
ekspozycyjna, cholera jakieś glutenowe EXPO! Jestem w szoku, w życiu
nie zajmowałam się takimi pierdołami jak liczenie dzieciom glutenu!
Po 6 miesiącach nakarmiałm dziecko kaszą owsiano-pszenną Heinza, 5
łyżek na 150 ml mojego mleka, zjadło, poszło spać, i już! Kaszka
była od 5 miesiąca i producent chyba wiedział, co dzieciom zaleca.
Jedzenie z glutenem jest takie samo jak nie glutenowe - jak dziecko
dostanie po nim sraczkę to trzeba na jakiś czas odstawić i już,
potem próbować i tak do skutku. Nie wierzę, żeby można było wywołać
celiakię złym podawaniem jedzenia z glutenem, przecież celiaka to
choroba genetyczna a nie spożywcza. Jak dziecko ma ją mieć, to ją
będzie miało, obojętnie czy damy my dwa gramy glutenu czy nie damy,
czy damy pół kilo kaszy naraz.
Nasza lekarka każe matkom normalnie dzieci karmić i obserwować jak
się zachowują ich organizmy, a nie mierzyć na gramy kasze z
glutenem, to chore!
    • aretahebanowska Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 01:23
      No jak to? Przecież gluten to samo zuo!!! Zaraz pojawi się tu
      kilkanaście wypowiedzi w stylu "a dziecko znajomych to...". Głupota
      i tyle, do tego ignorancja i brak krytycyzmu. Przed ukończeniem roku
      zły jest gluten, po roku złe będzie mleko a potem jeszcze coś
      innego wink . To jak z jedzeniem serów pleśniowych i cytrusów w
      ciąży.
      • duzeq Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 13:33
        Sie zgadzam, ale mam jedno pytanie do Ciebie, bo Ty sie bardziej
        chyba na tym znasz.
        Co w koncu jest z owsem? Niektorzy twierdza, ze zawiera gluten,
        niektorzy, ze nie zawiera, a na moj chlopski rozum jest tak, ze
        owies gluten, owszem, zawiera (bo gluten to bialko zbozowe, a owies
        w koncu tez jest zbozem) ale moze mniej niz cala reszta zboz.

        Dobrze mysle? Nie jest mi to potrzebne do ekspozycji, bo ja w
        barbarzynskim kraju mieszkam i tutaj po przezuciu skorki od chleba
        bez konsekwencji, nakazali podawac dziecku kromy chleba pszennego
        na sniadanie. Tak z ciekawosci pytam.
        • mumi7 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 15:33
          Tak z ciekawości: co to za barbarzyński kraj?wink
          • jagoda0509 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 17:04
            zasady postępowania takie jak w uk,wiem bo tu mieszkam i żadnego glutenowego czy
            też antyglutenowego schematu postępowania nie było.Dziecko skończyło 6 mies i
            kazali dawać wszystko no i dawałam od początku bez mierzenia, ważenia i tylko z
            tego forum wiem że istnieje coś takiego jak ekspozycja na gluten.
            a tak żeby było śmieszniej poznałam mamę,która twierdzi że jej dziecko nie
            toleruje glutenu,ma ok 1,5 roku, i ma absolutny zakaz spożywania np białego
            pieczywa ale ciemne to i owszem może-halo?!?!?!
            no cóż panika glutenowa nie koniecznie idzie w parze z wiedzą
          • duzeq Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 17:08
            Holandia smile.

            • mumi7 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 22:36
              Ahawink No, co kraj, to obyczaj. W szkocji na ten przykład, jak
              zeznaje siostra mojego meża, dzieciaki w listopadzie mają gołe
              nózki. A w listopadzie w Szkocji to, panie dzieju, nie przelewki z
              pogodąwink No każdy kraj ma swoje ekstrema
    • syswia Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 01:35
      nie wszyscy histeryzuja odnosnie glutenu:

      forum.gazeta.pl/forum/w,572,111120731,111120731,zamierzam_podac_dzis_gluten_i_sie_boje.html

      nie rozumiem, po co tworzyc kolejny watek na ten sam temat, jesli
      poprzedni nawet jeszcze nie spadl z pierwszej strony...
    • atrapcia Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 06:24
      Podpisuję się pod tym obiema rękoma i nogami smile Ja też żadnej ekspozycji nie
      robię, daję młodej kaszkę z glutenem i nic jej nie jest. Jeżeli kiedyś w trakcie
      wyjdzie celiakia (a wcale nie musi nawet jeśli ją ma) to się odstawi. Teraz
      niech dzieć ma jakąś odmianę a nie tylko ryż-kukurydza-ryż-kukurydza.
    • pomarancza-1 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 07:26
      Ostrożność we wprowadzaniu glutenu jest zalecana w przypadku dzieci alergicznych i bardziej chodzi o nietolerancję niż celiakię. Jakbym mojemu podała od razu całą michę kaszki to by się chyba przekręcił bo po pół łyżeczki manny miał już spore problemy. Więc nawoływanie do bezwzględnego olania zasady podania najpierw niewielkiej ilości też nie jest zbyt rozsądne.

      Co do samej ekspozycji myślę, że my jesteśmy teraz (tzn. nasze dzieci) królikami doświadczalnymi. Za parę lat sprawdzą czy liczba chorych dzieci na celiakię jest niższa od czasu jak wprowadzili te zalecenia... Coś tak jak z witaminą K... można ale nie trzeba podawać bo to w fazie testów jeszcze jest...
      • agnisia30 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 17:44
        moje dziecko wtrynia 200 ml kaszki i co mam się przejmować że daję
        za dużo glutenu bo wsypuję więcej miarek...bez przesady...
    • kj-78 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 08:23
      Nie chodzi o celiakie, a o nietolerancje, to sa calkiem 2 rozne
      rzeczy! Z nabytej nietolerancji wyrasta sie po kilku latach, ale
      lekarze chca sprawdzic, czy podajac male ilosci przez dluzszy okres
      (ekspozycja) zmniejszy sie ilosc dzieci z nietolerancja. Co do
      celiakii to ekspozycja moze troche zlagodzic jej skutki, jako ze
      jest to choroba genetyczna i nieuleczalna.

      Ja ekspozycji nie robilam, ale pisanie takiego postu jak autorka,
      nie przeczytawszy nic na ten temat (myslisz, ze to matki wymyslily
      wyrazenie "ekspozycja"? I ze celiakia jest choroba nabyta?) z
      poczuciem wyzszosci, bo jej dzieciom nic nie bylo, jest moim zdaniem
      troche nie na miejscu. Pozwol matkom decydowac o zdrowiu swoich
      dzieci, a sama rob jak uwazasz. To, ze ja nie robilam ekspozycji nie
      znaczy, ze to jakis chory wymysl. A moze komus pomoze?...

      Moznaby pomyslec, ze pobierasz nauki u Lipcowej, ktora najwyrazniej
      jest na urlopie wink
      • mumi7 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 15:33
        Popieram każde slowo. A to, że jedno dziecko gładko przelknęło
        gluten, nie oznacza, że inne nie będzie mieć problemow trawiennych.
      • magdakingaklara Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 19:09
        no wlasnie tez sie zastanawialam dzis co z lipcowa bo jej nie widu
        nie slychusad
        Mam nadzieje ze nas nie opuscilacrying
    • thorgalla Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 09:43
      Mieszkam zagranicą i tu nikt nie słyszał o owej słynnej ekspozycji
      na gluten.I jakoś niemowlęta nie padają stadnie.

      Któregoś dnia dałam małej owsiankę z owocami i poszło.
      • kj-78 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 10:33
        W owsie nie ma glutenu, moga byc sladowe ilosci z zanieczyszczen
        pszenica... Nie chodzi o to, zeby dziecko padlo, czy nie padlo,
        jesli cierpi na nietolerancje, to ekspozycja moze pozwolic uniknac
        powiklan wg ekspertow.

        Ja tez mojej nie robilam ekspozycji i nie padla. I wiele innych
        matek tez. Ale moze ktoras nie robila ekspozycji i dziecko "padlo"?
        Uwazam, ze kazdy powinien robic jak uwaza. Ja mojej dalam krowie
        mleko jak skonczyla 10 miesiecy, i tez nie padla. Moim zdaniem
        dawanie mm po skonczeniu roku jest niepotrzebne, ale nie uwazam,
        zeby moje zdanie, i to co sluzy mojemu dziecku, bylo prawda
        absolutna. Pozdrawiam
        • mnaimmnia Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 11:36
          w owsie jest gluten
          • mumi7 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 15:35
            Doprecyzuję: jest, ale w związku z tym, że zwykle sa to płatki czy
            proszek (przemielony) owsiany, jest go bardzo niewiele
        • thorgalla Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 16:45
          >>jesli cierpi na nietolerancje, to ekspozycja moze pozwolic uniknac
          powiklan wg ekspertow.
          Która występuje u 1% populacji czyli jest to ogromny powód do paniki.
          A potem biedne matki odmierzają ziarenka kaszy mannej.
          • kj-78 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 20:26
            Odmierzanie po ziarenku i schiza matek to juz calkiem inna sprawa.
            Dawac male ilosci w ramach ekspozycji to jedno, ale mierzyc na
            gramy, a potem pisac na forum pytajac, czy jesli zamiast pol
            lyzeczki zjadlo cala, to trzeba do lekarza - to co innego. Tylko
            dlaczego ekspozycje laczy sie tylko z tym jednym dziwnym rodzajem
            matek? wink Moze tak jest, ze normalne matki ekspozycji nie robia, ale
            to chyba nie jest argument przeciw eksozycji jako takiej?

            Ps. Co ja tak bronie tej ekspozycji swoja droga? wink Sama wcale jej
            nie robilam, bo wydala mi sie niepotrzebna...
    • magdakingaklara Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 18:51
      ja tez nie robilam zadnej ekspozycji na gluten na glowe nie upadlam
      i wogole mi to przez mysl nie przeszlo aby robic.
      Mała poprostu dostala kasze i tyle. Jakby byla jakas reakcja
      organizmu bym przestala dawac
      • monikaaleksandra Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 20:27
        Akurat o celiakii wiem sporo z życia, jestem matką chrzestną
        dorosłego dziś faceta chorego na celiakię.
        • magdakingaklara Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 20:56
          Szacuje się, że nietolerancja glutenu występuje u 1% populacji
    • anusia2002 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 09.05.10, 22:09
      A ja robiłam ekspozycje choć specjalnie nie przeliczałam ilości glutenu. Do gotowanego objadku dodaję łyżeczkę lub dwie kaszy manny w zależoności od ilości. Muszę jednak przyznać że po pewnym czasie wydało mi się to bez sensu. No ale jak zaczełam postanowiłam skończyć.
      Nie ma się czasami co dziwić przewrażliwionym matkom jak się naczytają różnych poradników ( sama zostałam nimi zawalona jak młody skończył 4 miesiące ) to potem szalejąsmile

    • pomarancza-1 Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 10.05.10, 08:01
      Sądząc po wpisach to raczej nie ma histerii... albo może mamy które wagą aptekarską odmierzały przez 2 miesiące 3 g kaszki się nie wypowiedziały... smile
    • b.bujak Re: Co to za histeria z tym glutenem???? 10.05.10, 10:48
      musi być "ruch w interesie"
      pare lat temu na topie niemowlecych dolegliwosci było nieprawidłowe napiecie
      miesniowe, teraz jest nietolerancja glutenu, za jakis czas pojawi sie kolejna
      schiza...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja