busia177
09.05.10, 09:08
Witam, córeczka ma już ukończone 6 miesięcy,karmiłam ją wyłącznie piersią od 5 rozszerzając powoli dietę o zupki jarzynowe. Podaję je na obiad. Od czerwca idę do nowej pracy. Cieszę się, ale mam obawy...
Udzielcie mi, proszę, informacji, jak wygląda u Was kwestia menu u Waszych maluszków? Co i w jakich ilościach powinnam jej teraz zacząć podawać by mieć pewność, że Mała nie będzie głodna i wytrzyma te 7-8 godzin bez mamy?
Wczoraj dostała już kaszkę Holle na śniadanie, ale nie znalazła uznania...Nie próbowałam jej jeszcze podawać soczków ani herbatek, bo pije chętnie z doidy czy łyżeczki wodę mineralną...Acha, córa nie uznaje butelki... Odciągnięty pokarm niania będzie musiała podawać łyżeczką, chyba że ją przekonam do jakiegoś niekapka.
Będę wdzięczna za wszelkie porady i sugestie.