9 miesięczniaki :)

09.05.10, 14:40
Hej mamy 9 miesięczniakówsmile!
Co słychać u Was i Waszych pociech?
Jak z jedzeniem?
Mój Hubertos w kwestii jedzenia trochę się poprawiłsmile "Coś tam"
wciągnie. Od kilku dni wprowadzam mu serki i tfu tfu na razie całkiem
niezle je toleruje smileTylko jakoś kaszki mu chyba obrzydły. Od
jakiegoś czasu przechodzimy wózkowy kryzys tongue_out Wózek= mega histeriasmile
Hubert jest posiadaczem 6 zębów, których pojawianie się jest
szczególnie dla mamy nie lada wyzwaniem winkPorozumiewa się ze światem
językiem "blablaglablamowym" gdzie od czasu do czasu wyjdzie mu mama
czy tata- ewentualnie dadatongue_out
Hubcio to przysłowiowe " żywe srebro" - Jest wszędzie gdzie się dasmile
Staje przy wszystkim, próbuje również wzdłuż tych przedmiotów się
poruszaćsmile Namiętnie "porządkuje" mi w szafach i uderza wszystkim o
wszystko. Intensywnie potrafi domagać się czegoś- aż do skutkusmile
Ulubioną zabawą jest a kuku i gonitwa wokół ławy na czworakasmile Fajne
jest też to, że nareszcie wydłużyły mu się drzemki, śpi 2x 1,5 h smile z
z czego połowę w moich ramionachtongue_outsmile Nadal jest też strasznym
cycoholikiem smile. Ma mało włosków i dłuuuugie rzęsy. Waży 8,5 kgsmile a
Jak u Was? Pozdrawiamykiss
    • ewkaatje_1 Re: 9 miesięczniaki :) 09.05.10, 14:53
      A u nas tak:
      - jedzenie ok. oprócz kaszki wszystko jest do przejścia, wcina zupki,
      obiadki, owoce, chrupki, herbatniki, kanapki itp. Ostatnio jedzenie
      to trochę większy cyrk bo mały chce jeść sam ale trenujemy metodę
      dwóch łyżeczek - jedna dla Synka a druga dla mnie i jakoś to idzie,
      choć bardzo brudno przy tym.
      - Wózek jest ok, o ile są samochody do pooglądania lub ludzie do
      zaczepiania wink Natura go nie rusza - kwiatki czy pieski interesują o
      tyle o ile, a w sklepie mam raj, bo wszystkie panie są nasze smile
      - zębów na razie brak ale coś białego ostatnio pojawiło się pod
      dziąsłami więc może to już niedługo
      - gadanie coraz lepiej - była mama, potem przez miesiąc baba, potem
      tata, teraz wszystko naraz, a do tego dada - papa a jak widzi lampę
      to jest jedno "pa" - to chyba pierwsze słowo "ze zrozumieniem" wink
      - ruchliwy jest okrutnie, nawet przy piciu mleka ciągle rusza jedną
      nogą i wsadza mi palec do oka ale z umiejętnościami jest trochę do
      tyłu, bo dopiero próbuje siadać, ślizganie po panelach jest na tyle
      doskonałą metoda poruszania się że o raczkowaniu nie ma nawet mowy
      (choć spokojnie staje sobie na rączkach i kolanach, podnosi łapkę
      żeby coś sobie chwycić). ale jest wszędzie.
      Z większych szaleństw to poproszony wkłada mamie, tacie etc chrupka
      lub ciasteczko do buzi i robi "papa"
      A waży też 8,5 kg.
      I słodki jest ja nie wiem co smile
    • kruszynka09 Re: 9 miesięczniaki :) 09.05.10, 15:32
      Hejsmile
      Nikola lubi wszystko prócz szpinaku uncertainale ostatnio nie ma czasu jeść bo nic tylko pełza,raczkuje,wstaje,siada i chodzi przy wszystkim co się da nawet o ścianiebig_grin i zaczyna sie puszczać jedna raczkasmile zębów mamy 6 smilei mega marudzenie za sobątongue_out,Wózek ok lubi długie spacer i coraz mniej śpi na nich bo wszystka ja interesujesmilespanie w dzień to różnie 2-3x po 45-1h ale nocki przesypia całe od 19 30-6 45 smilezasypia sama muszę tylko koło niej troszkę poleżeć,nie mamy już smoczka.czasami robi się na mała terrorystkę-ale da sie znieśsmileuwielbia szczypać i ciągnąć za włosytongue_out a kuku to ulubiona zabawa,robi papa i kiwa głowa na nie jak nie po jej myślismilekocha szaleństw ze swoja siostrasmileŚmieszka z niej jest niesamowita,ma duże niebieskie oczka i włoski sie tez puściły.oczko w głowie taty-kolenia córunia tatunia mi rośniebig_grin po prostu jest KOCHANAsmilesmile
      pozdrawiamwink
    • mistycom Re: 9 miesięczniaki :) 09.05.10, 22:19
      Dominik - w kwestii jedzenia, nie mam problemów. Je praktycznie wszystko.
      Niestety ze względów jakiś alergiczno-uczuleniowych (ciort wie co mu dokładnie
      jest) tymczasowo nie podaję mu owoców (problem polega na tym, że od kilku
      miesięcy Dominik tylko na twarzy ma takie dziwne krostki, przeradzające się w
      placki, które dodatkowo po jakimś jedzeniu robią się czerwone, lekarka twierdzi,
      że to od śliny i ewentualnie kwaśnych owoców, mi się wydaje że od MM i
      ewentualnie owoców).
      Skończyliśmy też na początku maja karmienie piersią i nie wygląda żeby mu jej
      bardzo brakowało smile

      Z wózkiem problemów nie mamy, młody lubi jeździć i się rozglądać po świecie. Ze
      spaniem w wózku tez nie ma problemu.

      Na razie może się pochwalić tylko dwoma ząbkami, ale chyba idą już górne, bo od
      kilku dni, ryje paluszkami górne podniebienie.

      Gadanie - póki co to "wawawawaw" i "tatatatata" z czego czasami wyrwie mu się
      jakieś "dzadza" czy "dadada".

      Poruszanie - od końca kwietnia zrobił ogromne postępy. Umiał już wstawać, tuptać
      po łóżeczku, nagle nauczył się raczkować i w związku z tym jest go wszędzie.
      Chodzenie "po meblach" nie stanowi dla niego żadnych przeszkód. Wchodzi wszedzie
      byle zrobić "porządki", powalić w coś, lub spróbować wyciągnąć ciastko z miski
      na oknie smile
      Przy tym watku mam pewny problem z moim maluchem. Odkąd nauczył się wstawać w
      łóżeczku, położenie go do spania staje się istnym horrorem. Gdy czasami zaśnie
      mi w ramionach i odkładam go do wyrka, on jakby w ogóle nie spał, przewraca się
      na brzuch, potem na cztery łapki i od razu wstaje w łóżeczku - macie taki
      problem? jak sobie z tym poradzić??


      No i spanie - niestety z tym jest gorzej. Młody budzie się w nocy jak z
      zegarkiem w ręku co godzinę. Co gorsza, od 6-7 godziny (zdarza się że i od 5)
      nie chce spać. I nie narzekałabym na to, gdyby nie to, że w żaden sposób nie
      idzie go uśpić. Kiedyś wystarczył cyc jeden lub dwa i zasypiał, albo ululanie a
      teraz? ani jeden cyc, ani dwa (dlatego skończyłam go karmić) ani nic innego.
      Odłożenie go - nawet w moim łóżku kończy się, obrotem na brzuch, podniesieniem
      na cztery i wstaniem lub próbą przetoczenia się przeze mnie.

      Ponadto włosków ma sporo - od urodzenia zresztą, ale zaczynają mu gęstnieć i
      waży 9,3 kg.

      Pozdrawiam
      • madzia23lubin Re: 9 miesięczniaki :) 09.05.10, 23:56
        No to u nas tak smile
        Je wszystko co dam aby było dużo smile jesteśmy już nie słoiczkowe je
        normalnie razem z nami no plus 2x mm smile
        siedzi sama, siada sama, raczkuje wstaje przy czym się da i porusza
        się od kilku dni puszcza się i robi sama po 2 -3 kroczki smile
        zęby mamy 2 smile
        przesypia całą noć i w dzień śpi 2 razy smile
        Wózek jest ok spacery lubimy interesuje się wszystkim dookoła
        Mówi mama tata baba
        robi papa i kosi kosi i "indianina" smile
        Włoski smile dwie mega kitki i z tyłu jeszcze jedna smilesmile
        waga ok 9 kg
        • lolipop87 Re: 9 miesięczniaki :) 10.05.10, 10:04
          Mój Hubi tez urodził się 1 sierpnia- o 17 punkt tongue_out smilesmile
          • madzia23lubin Re: 9 miesięczniaki :) 10.05.10, 13:17
            lolipop87 napisała:

            > Mój Hubi tez urodził się 1 sierpnia- o 17 punkt tongue_out smilesmile


            smile moja 0 7.55 rano
    • camelka_wik Re: 9 miesięczniaki :) 10.05.10, 10:52
      Mój zaraz będzie miał 10 miesięcy ale myślę że póki co mogę się tu wpisać ;P

      Więc u nas jest tak je dużo różności ale ilości różne..
      Kaszki tylko Nestle (Zdrowy Brzuszek)lub Owsianka z Bobovity.
      Obiadki zupki ok robione domowe takie jak nasze (przyprawione) drugie danie jak
      nie jest solidnie rozciapciane to nie wchodzi.
      Najlepiej zjadać obiad z ziemniakiem wink
      Nadal jednak pierś jest bardzo ważnym i częstym posiłkiem.

      Ząbki ma 3 i czwarty w drodze.

      Porusza się ekspresowo na czworaka, wywala wszystko z szuflad, wstaje przy czym
      się da. Uwielbia spacerować pod paszki trzymany i tak może cały dzień.
      Siada sam również.

      Od kilku nocy śpi coraz lepiej bo budzi się pierwszy raz po 2 a potem po 5 i
      albo dośpi do 8 albo budzi się co godz. od 5. wink

      Usypia no noc sam po pociumkaniu piersi.
      W dzień zasypia przy piersi lub na rękach bo położony do łóżeczka wstaje i
      koniec po chęci nawet do spania.
      I śpi w dzień 1-2 razy po ok 2h przy czym z godzinę z takiej drzemki już u mnie
      na brzuchu albo na rękach a ja wtedy mam czas na forum jedną ręką wink

      Sam dużo się bawi na podłodze. Robi "kosi kosi" "papa" "rosnę rosnę" "bachalala"
      z pozycji siedzącej przewraca się na plecki przed kąpielą na łóżku zazwyczaj to
      robi ;P

      Mówi "nieniennie" "mama" "dada" "baba" i nawet "babcia" się udaję wink

      Najlepiej wychodzi mu nienieneie jak nie chce jeść albo jak idzie do kwiatka
      wygrzebywać ziemię to idzie i mówi nienienie potem siada przy kwiatku nadal
      nienienie ale patrzy na mnie jak się złamię i uśmiechnę to wygrzebuję ziemię jak
      nie to odchodzi zniesmaczony od kwiatka tongue_out
      • zaklinka_k Re: 9 miesięczniaki :) 10.05.10, 11:48
        Nasza Małgosia potrafi wstawać przy meblach oraz próbuje się trochę przesuwać.
        Ćwiczy też upadanie smile Jak upadnie to rozgląda się jaka reakcja i ewentualnie
        zaczyna płakać wink jak nasza reakcja jest zauważalna... raczkuje też po całym
        domu, z zamiłowaniem gania psa, który zwiewa gdzie pieprz rośnie. Je w miarę
        ładnie wszystko co jej damy. Ponieważ ma już 8 zębów myjemy te zęby prawdziwą
        szczoteczką i pastą do zębów. Tu pojawia się problem, bo ona chce sama...
        Na noc zasypia sama w łóżeczku, ale śpi bardzo niespokojnie. Chodzi po całym
        łóżeczku przez sen, coś tam gada... jak się obudzi to od razu wstaje... i
        pobudka ok. 6 rano (choć dzisiaj o 5). W dzień coraz trudniej ją uśpić, kiedyś
        zasypiała ładnie, a teraz jakby nie miała czasu... strasznie zmęczona ale walczy
        z tym spaniem ostro...
        Mówi tatata, mamama, la, i nne bliżej nieokreślone dźwięki... aha i czasem
        udaje, że kaszle i strasznie ją to bawi smile
        • zaklinka_k Re: 9 miesięczniaki :) 10.05.10, 11:49
          No i zapomniałam dodać, że od kilku dni chodzi do żłobka i nawet jej się tam
          podoba ... smile
        • mistycom Re: 9 miesięczniaki :) 10.05.10, 11:58
          > Mówi tatata, mamama, la, i nne bliżej nieokreślone dźwięki... aha i czasem
          > udaje, że kaszle i strasznie ją to bawi smile


          no właśnie, Dominik też udaje że kaszle - zazwyczaj próbuje tym coś wymusić wink
    • thunder_storm Re: 9 miesięczniaki :) 10.05.10, 14:10
      hehe lolipop87 mamy praktycznie identycznych synówsmile ale mój tydzień młodszy
      7.08smile ale ten czas szybko lecisad pozdrawiam
      • lolipop87 Re: 9 miesięczniaki :) 10.05.10, 16:47
        oj leci leci.... aż się łezka w oczku kręci, szczególnie jak zdamy
        sobie sprawę, że już tyle trosk za nami ....a ile radości hohoho wink
        • testagialla Re: 9 miesięczniaki :) 11.05.10, 09:48
          Hej dziewczyny!
          Moj Sebuś dzisiaj zaczyna 9 miesiąc,wiec piszęsmile
          Jemy różne dania,sama je gotuję,co 4-5 dzień coś nowego. Będę niedługo kefirek
          domowy i twarożek mu wprowadzać. Glutenowe kaszki odstawiłam do połowy miesiąca
          lub pod koniec,nie wiem jeszcze tongue_out Lubi też sam jeść,ale przez to,że rozwala to
          wszytko po całej tacce do jedzenia,to podaje mu łyżeczke na sam koniec,z
          deserkiem,i tak sobie zjada jeszcze ze 3-4 łyżeczki big_grin Lubi samodzielność, i
          teraz ja go już nie mogę poić wodą lub soczkiem z kubeczka,bo strasznie
          protestuje, a jak mu podaje...to wtedy się cieszybig_grinDDDD
          Zaczął siadać juz bez rączek jakieś 1,5 tygodni temu,i coraz lepiej mu to idzie.
          Zaczął wstawać na kolanka,a teraz z kolanek wstaje na nóżki.
          Też raczkuje i jest wszędzie
          Nie wiem ile waży,bo niedługo będę do pediatry z nim szłatongue_out
          Ma 2 ząbki i górne niedługo będą
          P.S. do mistycom
          krostki na twarzy mogą być od śliny i proszku którym pierzesz swoje rzeczy a
          mały je dotyka kiedy go nosisz lub karmisz,lub kiedy leży w waszym łóżku. A z
          owoców zostaw mu jabłko,pozdrawiamsmile
          • kam-kin Re: 9 miesięczniaki :) 11.05.10, 11:49
            Witam,

            U nas wygląda to tak. Od 4 maja (jak skończyła 9 miesiecy) odstawiona
            od piersi, na butelce różnie wypija mleczka, ale najwięcej w nocy sad(
            Budzi się 2 razy i wypija po 120-160 ml mleka. Obiadki zjada po 200 g
            jak jest dobra pora wink tzn po dlugiej drzemce porannej lub po
            spacerze. Ogólnie należy chyba do niejadków, kaszkę łyżeczką kiedyś
            chętniej teraz coraz mniej zajada. Z owoców najlepiej jej podchodzą
            banany, śliwki suszone Gerbera, gruszki, nie lubi jabłek. Ma dwa
            ząbki i chyba idą następne bo ostatnio bardzo zaczęła nam marudzić.
            Nie raczkuje, ale staje na czterech i się buja, za to pełza bardzo
            szybko po całym mieszkaniu. Spacerki lubi, choć ostatnio mniej w ich
            czasie śpi, kiedyś zasypiała na dworze niemal od razu, teraz wszystko
            ją interesuje. Do niedawna miała dwie wyznaczone drzemki 9 rano i 14-
            1430 na spacerze, ostatnio rano nie chce zasypiać i najczęściej pada
            ze zmęczenia około 11. Wieczorem zasypia około 20 i budzi się tak jak
            pisałam dwa razy, wstaje 630-700.
    • kowal-esia Re: 9 miesięczniaki :) 11.05.10, 10:57
      Hej! Witam się smile
      Też mam małą szaloną 9-miesięczniaczkę Maję, ma dokładnie 9 miesięcy
      i 19 dni.Waży trochę ponad 8 kg, włosków ma sporo,szczególenie z
      tyłu.
      Jedzenie mleczka (karmię mm) ostatnio najlepiej w nocy Jej idzie
      (gdy miała 4-7 miesięcy przesypiała całą noc) a teraz je 2 razy w
      nocy. Zupki je, ale ile się trzeba nazabawiać i na dodatek wstaje w
      krzesełku i dziuka smile pełno zupki wszędzie smilezapiąć pasami się nie
      da i biorę na kolana i karmię, trochę sobie stoi przy łózku i jakoś
      jemy- z pół godziny nam się schodzi z tym obiadem smile
      Kaszek. owoców nie chce, i co mnie martwi nie chce w ogóle pić, max
      20-30 ml na dzień
      Też Jej wszędzie pełno, raczkuje i wstaje i chodzi przy czym się da.
      Najlepiej pasuję Jej kuchnia-wyciąganie garów z szafek,trzaskanie
      drzwiczkami od szafek, kręcenie kurkami przy kuchni, łyżki
      drewniane, miski itp. -kuchareczka mała smile -ciągle trzeba mieć Ją
      na oku.
      Śpi raz w dzień 2-2,5 h. NA noc zasypia sama w łóżeczku koło
      20.00.Wstaje 7-8 rano.
      Spacery lubi, ale kręci się nieźle, bo wszystko chce naraz
      zobaczyć smile
      Ostatnio chce pod paszki żeby prowadzać i protestuje ostro jeśli nie
      chce ją prowadzić(staram się jak najmniej bo to niezdrowo dla
      kręgosłupa)
      Mówi ciągle tatatata, czasem uda się ładnie tata, mamama była
      wcześniej-teraz jest faza na tatę smile Jest też nienienie i
      niewyraźne kwakwakwa na kaczuszkę
      Robi papa, brawo, pokazuje gdzie kokoszka dziobała jagiełki, gdzie
      mama ma oko. Zapytana pokazuje gdzie ma brzuszek i nogę smile
      Też kaszle i śmieje się przy tym smile
      Ostatnio próbuje schodzić sama z łózka tyłem, najpierw jedna nóżka,
      jak poczuje grunt smile to druga i ześlizguję się i łup na tyłek.
      Pozdrawiamy rówiesników z mamusiami smile
      • kowal-esia Re: 9 miesięczniaki :) 11.05.10, 12:24
        No i mamy 5 ząbków, 4 na górze i jeden samotny na dole smile wyszły na
        początku kwietnia- wszystkie naraz, oj ciężko było smile
Pełna wersja