zęby a jedzenie łyżeczką

11.05.10, 10:06
Witam! Mojej córeczce zaczęły wyrzynać się dolne jedynki (ale
przechodzi to raczej spokojnie) i mniej więcej w tym czasie jak to
zauważyłam zaczęły się problemy z jedzeniem łyżeczką. Ogólnie nie
jest ona wielkim łakomczuchem, ale jakoś dawałyśmy radę zjeść mniej
więcej rozsądną porcję a teraz jest masakra. Praktycznie nic nie
zjada, nawet jeśli weźmie coś do buzi to zaraz wypluwa sad Jedenie z
butelki zjada natomiast normalnie.
Czy też zaobserwowałyscie takie zachowanie Waszych Maluchów? Jeśli
tak to jak długo to trwało? Proszę o pocieszenie wink
    • gosiasprezynka Re: zęby a jedzenie łyżeczką 11.05.10, 13:34
      Moja właśnie ostatnio też odmawia jedzenia łyżeczką. I na pewno nie jest to
      kwestia smaku - zupki jednego dnia zjadła cały słoiczek, a potem po kilku dniach
      nie tknęła.. Kleik podawany w butelce je bez problemu, a łyżeczką - za nic w
      świecie.

      Jeszcze ząbków nie ma, ale podejrzewam, że jej idą. Ja myślę o takim gryzaczku -
      siateczce, do którego wkłada się warzywa. Ostatecznie podam zupę rozcieńczoną
      butelką. Moim zdaniem dziecko karmione mm w takim wieku jak moje powinno jeść
      warzywa, owoce i mięso. Jakby była piersiowa, to bym się mniej przejmowała.
    • ma_niusia Re: zęby a jedzenie łyżeczką 11.05.10, 13:36
      U nas było akurat odwrotnie, w czasie ząbkowania butla nie przechodziła wcale,
      trwało to max do tygodnia czasu i było ok, może u was na odwrót, ale myślę, że
      te kilka dni można być tylko na butli spokojnie smile I dawaj jedzonko do łapki
      koniecznie to bardzo pomaga ząbkującym maluchom, szorują sobie bolące dziąsełka,
      jakieś flipsy, jabłko, skórkę od chleba, nie wiem co tam Twoje dziecko je smile
    • elunia_one Re: zęby a jedzenie łyżeczką 11.05.10, 21:49
      Mój przy dolnych jedynkach też nie chciał jeść.Na początku z
      łyżeczki potem i z butli.Trwało to jakieś 2-3 tygodnie do pojawienia
      się ząbków.
      • sz-alo Re: zęby a jedzenie łyżeczką 12.05.10, 10:26
        I co wtedy robiłyście? Dawałyście jakoś inaczej to "łyżeczkowe"
        jedzenie czy po prostu dałyście spokój i jak maluch zjadał 2-3 łyżki
        to dalej nie kombinowałyście?
        Trochę się martwię bo o ile owoce to jeszcze pod postacią soku można
        uzupełnić to z zupą jest gorzej.
        Czy to nie spowoduje jakiś niedoborów? Czy po prostu odpóścić na
        razie?
        • mgd3 Re: zęby a jedzenie łyżeczką 12.05.10, 10:39
          ja odpuszczałam smile
          Nadal odpuszczam - już piąty ząb idzie i za każdym razem ten sam schemat - jedzenie jest be i jedyne co dobrze wchodzi przez parę dni to butla z mlekiem. Zakładam, że nie ma co panikować - u nas taki etap trwa zawsze kilka dni - przecież przez ten czas się jakiś niedoborów nie nabawi.
        • ma_niusia Re: zęby a jedzenie łyżeczką 12.05.10, 13:55
          Odpuszczałyśmy smile
    • hanadoma Re: zęby a jedzenie łyżeczką 12.05.10, 06:46
      u nas trwało około 2 tygodni
      • chococino Re: zęby a jedzenie łyżeczką 12.05.10, 09:40
        U mojej córki było odwrotnie. Jak zaczęły wychodzić zęby, chętnie chwytała nimi
        łyżeczkę i nie chciała puścić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja