Dodaj do ulubionych

zabawki - hity i kity

17.05.10, 22:44
Staram się wynajdować dziecku ciekawe zabawki, takie którymi przyjemnie będzie
się bawić i mnie, i jego tacie, i dziadkom itp... smile Takie co do, których mam
pomysł, jak bawić się nimi z dzieckiem. Stąd pomysł na wątek co i dlaczego
było fajne w różnych okresach rozwoju Waszego dziecka i ewentualnie, jakie
zabawy wymyślałyście.

No i co było kitem - i dlaczego.

Tylko proszę nie piszcie: polecam zabawki canpola, są super/ karuzelka to kit,
bo ja nie miałam i mi się nie przydała. Niech to nie będzie nudny wątek.

Et alors?

Moim najnowszym hitem są książeczki "Odgłosy zwierząt" i "Odgłosy otoczenia".
Niby nic, średnia grafika, ale dzieciak uwielbia i każe sobie czytać
przynajmniej 2 razy z rzędu. A ma niecałe 9 miesięcy. Półtoraroczna córka
koleżanki też lubi bardzo. Niewątpliwą zaletą książeczek jest to, że na jednej
stronie jest jeden obrazek w kolorach zbliżonych do naturalnych.

Niedawno w Mothercare kupiłam Blossom Farm Pat&Splash Mat firmy ELC. To taka
niewielka wodna mata. Na początku hitem była zatyczka, ale teraz E. wchodzi na
nią, liże, dotyka, siada na niej, kładzie się. No, normalnie niemowlęce łóżko
wodne.

Ulubiona zabawa: Chowam misia pod jednym z kubków Mula z Ikei, tasuję je i
pytam "gdzie jest misio?". I E. wskazuje kubek. Chowam misia tak, że to widzi,
albo nie wodzi. No różnie. I tak, i tak jest fajnie.

No i hitem oczywiście są butelki z wodą, chusteczki higieniczne, tubki z
kremami, płatki kukurydziane w misce...

Kitem były ciężkie grzechotki i gryzaki dla niemowląt. Najpierw za ciężkie,
żeby Mała mogła unieść, potem - na etapie energicznego wymachiwania rękami -
po prostu niebezpieczne.

Obserwuj wątek
    • matka_kwiatka Re: zabawki - hity i kity 17.05.10, 23:52
      mi też "Odgłosy zwierząt" bardzo się sprawdziły - czternastomiesięczna córeczka
      przy nich nauczyła się kilku gestów i kilku dźwięków.

      Pierwszą zabawką, która wzbudziła zainteresowanie córeczki (która olewała
      wszelkie karuzelki, książeczki interaktywne etc) i była na chwile w stanie ją
      zająć, był "noc i dzień" Tiny love - w mocnych kolorach, mająca sporo elementów,
      za które można było złapać, część szeleściła, wszystko razem grzechotało.

      Hitem były kolorowe ogniwa - mieliśmy taf toys i chyba sassy - można je było
      pogryźć, pomachać nimi, na wyjścia miała czasem przyczepiony łańcuch do szlufki
      od spodni - zabawka była pod ręką i się nie gubiła; oprócz tego ogniwa były
      przydatne do wieszania zabawek, które czasem jedynie na oryginalnych
      przyczepkach wisiałyby zbyt wysoko.

      Bardzo się sprawdziło kilka zabawek ikeowych, najbardziej (na razie) te dwie -
      wpierw kubeczki mula - długo głównie do obśliniania i stukania jednym w drugi,
      potem do wkładania różnych różności do kubeczków, dalej do wkładania kolejno
      jeden w drugi - do etapu budowania wierzy z nich jeszcze nie doszłyśmy.
      Potem (chyba jak mała miała jakieś 10-11 m-cy) wieża-piramidka do nakładania
      kolorowych kółek na pionowy pręt. Ważne, żeby pręt się nie rozszerzał, jak w
      niektórych - co prawda to wymusza kolejność kółek od najszerszego do
      najwęższego, ale jest za trudne i zniechęca dziecko.

      Mamy drewniany sorter Eichhorn - co prawda jest (na razie) zbyt skomplikowany,
      ma dużo figur (jest też mniejsza, prostsza wersja), ale mała i tak świetnie się
      nim bawi we wkładanie wszystkiego do środka - wpierw otwierając pokrywkę i
      wrzucając do środka, albo otworami na klocki (niekoniecznie pasujące klocki z
      kompletu).

      Fajnym pomysłem były wszelkiego rodzaju figurki zwierząt - pokazywane przy
      okazji oglądania książeczek, fotografii czy zwierząt w naturze szybko nauczyły
      małą rozróżniania różnych zwierząt; no i mała uwielbiała (i nadal lubi) się tymi
      zwierzątkami bawić - skaczą, chodzą, muczą, można je gdzieś włożyć i schować,
      można wyjąć - mnóstwo możliwości.

      Fajny okazał się też zestaw plastikowych filiżanek, talerzyków i sztućców
      (Wader) - chyba mając rok mała godzinami ustawiała je na swoim stoliku,
      przestawiała, no i zabawy w karmienie i pojenie zwierzątek, lalek i misiów, a
      nawet postaci w książeczkach niewidzialnymi potrawami.

      To tyle, co mi przyszło do głowy na szybko.
    • anik_29 Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 11:31
      hity: plastikowe butelki (trochę napełnione wodą), nakrętki ze
      słoiczków w dużej ilości, duże kolorowe szeleszczące reklamówki,
      pilot, duże gumowe klocki, duża kolorowa kosmetyczka
      kity: grzechotki, gryzaki, pluszaki
      • byakhee Re: zabawki - hity i kity 19.05.10, 11:50
        dokladnie:
        hity: piloty, komorki, listy, platikowy woreczek do pieluch -
        oczywiscie wszystko koniecznie pod nadzorem; reczniczek wiejacy w
        twarz
        z zabawek, to gumowa kaczka, organiczne pluszaki z Sainsbury'ego,
        ksiazeczka do kapieli (ale bez kapieli)

        kity: telefon dla dzieci (proba odwrocenia uwagi od pilotow - pfi),
        ksiazeczka-przytulanka "Peter the Rabbit"
    • wilma.flintstone Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 11:37

      U mnie hitem jest zyrafka Sophie, zs kitem Pan Metka.
    • aqnieszkabb Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 12:03
      Pierwszym hitem był bimbam - zabawka uszyta przez kumpelę z rękawiczek,
      specjalnie dla młodego. To taka ośmiornica. Zapodam linka do zdjęcia, bo to nie
      jest zabawka dostępna w sklepach:
      www.kamome.eu/galeria_bimbam.html
      Młody zaczął przygodę z zabawkami od łapania bimbama. Potem hitem okazała się
      karuzelka, ale oglądana z przewijaka, a nie z łóżeczka. Zaczął próby złapania
      ptaszków, dzisiaj próbuje karuzelkę połamać ciągnąc ptaszki do buzi. wink Hitem
      też była bardzo hałaśliwa grzechotka, która wybijała go zawsze z rytmu płaczu
      (zaczynał się przyglądać, zamiast ryczeć).
      No i hitem okazała się Małpia Wyspa - czyli mata Tiny Love. Dostał ją w 3
      miesiącu i uwielbia tam leżeć, turlać się, miętolić zabawki, ogólnie rozrabiać.

      Kitem jest bujaczek Fisher Price, bo najpierw był do niego za mały (siedział
      dziwnie zgięty), potem nie chciał na nim siedzieć, a teraz wytrzymuje może
      kwadrans.
      Kitem są faktycznie duże i twarde grzechotki, których nie jest w stanie
      przytrzymać w łapce.
      Kitem są też pseudo-edukacyjne zabawki, robiące dużo hałasu. Wcale się nimi nie
      interesuje. Podejrzewam, że te zabawki zaczynają interesować dopiero większe
      dzieci, a nie półrocznego malucha. Mam już dwie w szafie, ale boję się, że
      rodzina nakupuje tego więcej. uncertain

      Poza tym młody się głęboko fascynuje butelkami z wodą i bez wody, wszystkim, co
      grzechocze, oraz stołem. Próbuje zjeść stół. big_grin
      • mgd3 Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 12:55
        aqnieszkabb napisała:

        > Kitem są też pseudo-edukacyjne zabawki, robiące dużo hałasu. Wcale się nimi nie
        > interesuje. Podejrzewam, że te zabawki zaczynają interesować dopiero większe
        > dzieci, a nie półrocznego malucha.

        Słusznie podejrzewasz smile Moja bawi się nimi namiętnie od miesiąca - czyli od
        wieku 9 m-cy.
        Ale i tak nie polecam, bo po kilku dniach namiętnego oglądania jak się coś tam
        kręci wydając zgrzytająco-skrzeczącą melodię ma się ochotę wyrzucić to za okno wink

    • pyzateszczescie Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 12:14
      Na forum "Małe dziecko" znalazłam jeszcze taki ciekawy pomysł na zabawę:

      forum.gazeta.pl/forum/w,566,111596135,111596135,Pomozcie_mi_znalezc.html
      Wklejam też linka do strony z propozycjami zabaw dla dzieci w różnym wieku, tu 6-9m:

      www.osesek.pl/wychowanie-i-rozwoj-dziecka/w-co-sie-bawic/340-zabawy-dla-niemowlakow-od-7-do-9-miesiaca.html
      U nas żyrafka Sophie też była hitem. Poza tym drewniane instrumenty: tamburyno i
      terkotka, generalnie wszystko, czym da się zrobić dużo hałasu smile - ale hałasu
      melodyjnego, bo np. ryż w butelce to dla E. zdecydowanie kit. Evergreen to kulki
      i piłka,

      Pluszaki - pluszaki od małego niemowlaka brały udział w zabawie "Misio zbliża
      się powoli i zaraz zrobi +cmok!+" - salwy śmiechu. Teraz E. sama nadstawia misia
      do "cmok". Miśki bawią się w a kuku!, mają oko, ucho i nos, można je bujać w
      foteliku sam. Generalnie jednak, to chyba rozrywka dla starszych dzieci.
      • lilly811 Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 12:49
        Mój synek ma dopiero 5 miesięcy.
        Hit- mata edulacyjna Tiny Love- Słoneczny dzień- od 2 mies bardzo
        ładnie się na niej bawi- właściwie przez cały dzień to głównie leży
        na tej macie, choć teraz jest poszerzona o koc bo mały już z niej
        wyłazi.Hitem też są zabawki na tej macie- grające słoneczko i
        wibrująca żaba- żabę ciągnie za nogi a w słoneczko stuka rączką aby
        grało- od 3 mies mu się to nie znudziło. Lubi też
        zabawki "szeleszczące" czyli pani Szeleściak, zabawki LaMaze,
        karuzelę też lubi- choć aktualnie robi wszystko aby złapać
        zwierzątko z karuzeli.Wszelkie grające pozytywki, pluszaki też lubi.

        Kit- pan Metka- jakoś go nie lubi- woli panią Szeleściak, gryzaki
        które zawsze wywołują frustrację- gryzie je i się wścieka, twarde
        grzechotki- niespecjalnie go interesują.
    • pyzateszczescie Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 13:46
      No, na forum Małe Dziecko zdublowałam wątek i mnie chyba wyrzucili. Eh, ciężko
      jest być oryginalnym w tych czasach. Powiem tylko, że wyszukiwarka mogłaby
      lepiej działać...

      forum.gazeta.pl/forum/w,566,111175377,111175377,Niebanalne_zabawki_pomoce_edukacyjne_madre_gry_i.html
    • jasia-mama Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 15:47
      6 m-cy
      hity:
      zebra infantino (bialo-czarna z psychodelicznymi podeszwami i
      kólkiem umożliwiającym przyczepienie do pasów spacerówki, fotelika
      itd) oraz w podobnym klimacie tylko sporo większy żólw z rossmana z
      przeciąganymi nogami i biedronką na plecachsmile
      karuzelka
      mata edukacyjna
      zabawka samochodowa (taka co się przyczepia do zaglówka i jazda
      tylem do przodu staje się od razu bardziej interesująca)
      skarpetki z doczepionymi grzechoczącymi cudakami

      kity:
      wspomniane już ciężkie grzechotki, gryzaki i duże pluszaki a także
      inne zabawki bez interesujących części do gryzienia, ale absolutnym
      kitem jak do tej pory byl leżaczek z mothercare z paląkiem z
      zabawkami - mlody wytrzymywal na nim góra 10 minut a potem podnosil
      wrzask.
    • kowal-esia Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 16:04
      U nas obecnie (prawie 10 miesięcy)hity to łyżeczki-miarki od mleka,
      kolorowe plastikowe kubeczki i parę małych piłeczek.

      Ostatnim niewypałem z zabawek, które kupiłam to taka pszczoła w
      kwiatku tiny love chyba, przyczepiana do spacerówki.
      • kobieta25.2 Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 22:58
        a dlaczego to był niewypał??
        • kowal-esia Re: zabawki - hity i kity 19.05.10, 20:59
          No nie zachwyciło to mojej córki, raz dotknęła w domu gdy
          rozpakowałam i po wszystkim.
          Po drugie spore to jest i jak się przyczepi do barierki przy wózku
          to tak opada na nóżki, mojej małej to przeszkadzało strasznie smilea
          poza tym płatki kwiatka wcale się nie domykają do końca i żadna
          atrakcja jak pszczołę i tak widać, nie trzeba jej wcale szukać w tym
          kwiatku.
          Teraz wisi zabawka samotna na łóżeczku i wcale mała nie zwraca na
          nią uwagi
    • wilma.flintstone Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 16:06
      pyzateszczescie napisała:

      > Moim najnowszym hitem są książeczki "Odgłosy zwierząt"

      To ta?

      allegro.pl/item1033404464_odglosy_zwierzat_rozwoj_mowy_malucha_szybka_wysylk.html


      Ja myslalam, ze ona ma jakies przyciski co wydaja dzwieki, bo tak to
      musze sama sie wyglupiac i jeszcze jak mam zrobic odglos paszczowy
      konia, to normalnie padam ze smiechu big_grin
      • kowal-esia Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 16:36
        Do naciskania z dzwiękami to mamy taką z materiału, cztery kartki

        www.allegro.pl/item1029645878_ksiazeczka_odglosy_w_moim_domu_k_s_kids_promocja.html

        Są chyba jescze inne- odgłosy miasta, odgłosy pojazdów, zwierzątek
        chyba nie ma

        W tej naszej jest szczekanie psa
        • joanka-r Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 16:46
          U nas hitem były wszelakie zabawki fisher price: klocki sensoryczne, zabawki interaktywne zmuszajace do myslenia/kombinowania, sortery. W niemowlęctwie super sprawdzały sie zabawki tiny love: mata Zoo, łuk do fotelika samochodowego, interaktywne książeczki, etc.....Zabawki doskonałej jakości, gdy syn wyrastał sprzedawałam je z powodzeniem na allegro. W raz z wiekiem hitem było lego duplo, teraz wlasnie wysprzedajemy zamieniajac je na lego city. Oczywiscie ksiażeczki w kazdej ilosci szczególniebaśnie i ksiażki z serii scuby doo.
        • pyzateszczescie Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 22:53
          Wyjaśnię może smile Książeczka "Odgłosy zwierząt" nie jest dźwiękowa. Jak każda książka, wspomaga rozwój mowy. Dlatego ją się czyta po prostu smile Jej magia polega na tym, że werbalnie i graficznie jest dostosowana do percepcji niemowlaka.
      • pyzateszczescie Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 17:01
        Ta, tylko w Merlinie taniej. O to chyba chodzi, żeby się powygłupiać. Osobiście
        nie jestem fanką grających książek. Może gdyby miały dźwięki dobrej jakości...
        • pyzateszczescie Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 17:03
          I moje dziecko też pada ze śmiechu, jak robię odgłos paszczowy konia smile
      • matka_kwiatka Re: zabawki - hity i kity 19.05.10, 00:22
        książeczka ma proste, rymowane teksty "Kotek miauczy miau miau miau - Piesek
        szczeka hau hau hau" "Królik robi kic kic kic - mała myszka nie ma nic" itd., do
        każdego wersu jest odpowiedni (choć niezbyt piękny) rysunek, dziecko stara się
        powtarzać powtarzające się proste kawałki (hau hau hau), a jeśli rodzic jeszcze
        ciut bardziej się wysili, odkładając swój honor po dwóch fakultetach i
        doktoracie, i włączy trochę gestykulacji, to i gesty.
        Moja córeczka bardzo lubi tę książeczkę, podobają jej się rymy i np. weszło jej
        do słownika "tu" czy gest "nie ma". Ona generalnie ma mało zabawek dźwiękowych,
        nie ma żadnej książeczki dźwiękowej, za to od dłuższego czasu oglądamy dużo
        książeczek pokazując co jest na obrazkach, w pewnym momencie (mając nieco ponad
        rok) polubiła kiedy czyta jej się wierszyki.
    • magdalenca78 Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 18:31
      Hity:
      żyrafa Sophie, Muzyczny Ocean Tiny Love (najpierw na leżąco, potem na siedząco,
      aktualnie od jakiegoś czasu w odstawce, bo mały raczkuje), grające książeczki -
      mamy takie:
      www.olesiejuk.pl/baza-ksiazek/wyniki-wyszukiwania/single/216446.html
      www.olesiejuk.pl/baza-ksiazek/wyniki-wyszukiwania/single/216447.html
      A ostatnio -hitek jest nieduza, gumowa piłka z Tesco wink oraz kolejne ksiązeczki
      - do pokazywania obrazków idealne wink
      www.wilga.com.pl/index.php?strona=produkt&id=2110&gr=&wiek=
      http://www.wilga.com.pl/index.php?strona=produkt&id=2111&gr=&wiek=

      Oczywiscie wszelkie przedmioty domowe - piloty, komórki, gazety, kabelki itd.

      Kitem okazał się Pan Metka oraz klocki sensoryczne Fisher Price.
      • nikaa818 Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 19:41

        Moja córa bardzo lubi muzyczny ocean little tikes

        www.allegro.pl/item1033633048_nowy_little_tikes_160f_muzyczny_ocean.html

        i książeczkę która wydaje dźwięki (zwięrzęta i pojazdy) po
        nacisnięciu guziczków.

        przedtem duzo czasu spedzała na macie fisher price ale juz jej nie
        interesuje. Chyba jej kupię matę muzyczną bo lubi jak cos wydaje
        dźwiek po naciśnięciu.

        Kitem u nas była karuzela fisher price - misie niemrawo się kręciły,
        barwy nie przyciagajace wzroku, lampka i projektor - zero
        zainteresowania, baterie żarło jak szalone! Przereklamowane na
        maksa .Szybko sprzedałam. Zwykła nakręcana karuzelka bardziej sie
        podobała.

        • monika_osadnik Re: zabawki - hity i kity 19.05.10, 16:56
          A u nas ta karuzela do tej pory jest hitem! Jak synek leży na
          przewijaku, to uwielbia łapać misie smile Tylko jak ją włączam, to
          gaszę lampkę i projektor, wtedy baterie zużywają się o wiele, wiele
          wolniej! Hitem jest również huśtawka Fisher Price Rainforest (ta
          większa). Jak synek był mniejszy, to za nią nie przepadał, ale od
          ok. dwóch miesięcy jak widzi zwierzątka, to aż się trzęsie smile
    • mamasi Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 19:53
      Hit - grzechotka krówki (bardzo lekka), grająca ważka:
      e-zabawkowo.pl/index.php?products=product&prod_id=1085
      sorter fisher price kwadratowe pudełko do którego wrzuca się
      kwadrat, trójkąt itp, sorter jeżdżąco-grające autko, frma firmy
      smoby (chyba) - 4 zwierzątka które po nacisnięciu wydają odgłosy,
      mozna je wyjąc, zamknięte na drzwiczki do których są wielkie
      kluczyki do otworzenia, dodatkowo kilka przycisków z grającymi
      melodyjkami, duże plastikowe klockismile (wszystkie hity dotyczą okresu
      6-12 mcy), książeczki z serii "obrazki dla malucha"
      Kity - gryzaki, telefon fisher price, kaczka w kuli fishera (dobrze
      że je dostawała)
      • mamasi Re: aha:) 18.05.10, 19:59
        hitem była taka szmaciana książeczka z rossmana i książka Wielka
        Księga Piktogramów - ale nie do czytaniasmile uwielbiała pokazywać
        obrazki - my mówiliśmy słowo a ona tej rzeczy szukałasmile
    • miska_malcova Re: zabawki - hity i kity 18.05.10, 23:09
      Hit: karuzela Fischer Price "Rain Forest". Dziecko potrafi godzinami "gadać" do
      zabawek. Jedna melodia zawsze kojarzy mu się ze snem, a pozostałe z zabawą smile

      Hit ogólny: mata edukacyjna. Ciągle tylko doczepiam nowe zabawki do pałąków,
      albo zmieniam wystrój na macie w postaci maskotek i dziecko ciągle szczęśliwe i
      gotowe do zabawy

      Kit okropeczny: lampka z pozytywką Chicco. Pozytywka głośna, melodie drażniące
      nieprzyjemnie ucho
    • lenawawa Re: zabawki - hity i kity 19.05.10, 09:32
      1.Nadmuchany balon z kilkoma ziarenkami grochu w środku.Synek macha balonem i
      jest niezła radocha.
      2.Piankowe puzzle - rozkładam je na podłodze,on siedzi na nich i
      "wydłubuje"elementy obrazków.
      3.Bąk - najpierw my mu nakręcaliśmy a on patrzył z zainteresowaniem.Teraz sam
      nauczył się go nakręcać.
      4.Dzwonki nad drzwiami wejściowymi + lustro.Stoję z nim,on dosięga do dzwonków i
      jednocześnie widzi siebie i to co robi w lustrze.
      5.Gitara taty - struny są non stop rozregulowane.

      No i wszystko co właściwie nie jest zabawkąwink - moja torebka z
      zawartością,telefony komórkowe,gazety,flakony z lekami,maści,kremy,stara
      klawiatura komputerowa,kosz na brudną odzież,świecznik,ostatnia szuflada komody
      z jego ubrankami,moja walizka z zawartością,wieszaki na ubrania,reklamówki,koła
      od wózka...itp.

      Niestety mojego syna nie interesują żadne książeczki nad czym ubolewam.(jestem
      bibliotekarkąwink
      Mam pytanie do mam 10-11 miesięczniaków.Czy kolejka Mula z Ikea w tym wieku
      interesowała wasze dzieci?? Mam zamiar mu kupić ale nie jestem przekonana czy warto.
    • nikaa818 dziewczyny nie wiecie gdzie mogę kupić...? 19.05.10, 09:48
      ...taka grzechotkę-młoteczek-piszczek jak w linku?
      To kolejny hit dla mojej córy który się niestety uszkodził. Złamała
      się rączka no i nie można tym potrząsać.A Mała po prostu śmiała się
      w niebogłosy jak tym potrząsała bo śmiesznie piszczy.Pare
      hipermarketów obleciałam i nic.To zabawka po starszej córce i nie
      pamiętam skąd się u nas wzięła. Widziałyście gdzieś coś takiego?

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2269800,2,1,Zdjecie0429.html
      • mamasi Re: dziewczyny nie wiecie gdzie mogę kupić...? 19.05.10, 10:15
        o to Ci chodzi:
        www.allegro.pl/item988161277_mlotek_piszczek_grzechotka_polecam_nowosc.html
        Ja kupiłam w normalnym sklepie zabawkowym, takim osiedlowymsmile
        • nikaa818 Re: dziewczyny nie wiecie gdzie mogę kupić...? 19.05.10, 11:21
          Niezupełnie. Podejrzewam , że ten młoteczek piszczy tylko jak sie
          nim stuka . A tamten piszczek jak się nim potrząsa wydaje takie
          śmieszne dźwięki jakby kaczor donald smile Ją to bardzo śmieszy. na
          allegro szukałam-nie znalazłam. Kurde... w kazdym razie dzięki za
          odp. Jak nie znajde to zaopatrzę się w taki smile
          • mamasi Re: dziewczyny nie wiecie gdzie mogę kupić...? 19.05.10, 15:08
            my mamy coś takiego i on własnie wydaje dźwięki jak kaczor donaldsmile
            może zrób mu zdjęcie i wrzuć to dziewczynom będzie łatiej go
            znaleśćsmile
          • xxx-25 Re: dziewczyny nie wiecie gdzie mogę kupić...? 21.05.10, 20:09
            A w całości wygląda tak wink

            Odezwij się na pocztę gazetową jak nadal poszukujesz tej zabawki smile

            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2273320,2,1,P5210808.html
      • elka136 Re: dziewczyny nie wiecie gdzie mogę kupić...? 19.05.10, 12:26
        Mamy dokładnie taki sam młoteczek. U nas można go kupić latem na
        straganach, jest tego masa, w wersji z bańkami do puszczania lub
        bez. Zobacz w zwykłym zabawkowym czasami takie wynalazki mają.
      • julka1967a Re: dziewczyny nie wiecie gdzie mogę kupić...? 21.05.10, 02:36
        Na pewno jeszcze te młoteczki produkują, bo mój synek niedawno dostał taki w prezencie.

        Moje dziecko nie ma jeszcze wielu zabawek. Na razie zdaje egzamin mata edukacyjna FISHER PRICE RAINFOREST. Melodyjki są denne, ale mały uwielbia słuchać odgłosów dżungli.
    • elka136 Re: zabawki - hity i kity 19.05.10, 12:35
      12 miesięcy (u poprzedniej córki także)
      HIT: mata edukacyjna, traktor ze zwierzątkami Kiddieland, mula
      labirynt z Ikei, FP krzesełko uczydełko, FP domek do którego wrzuca
      się klocki i wtedy gra fajna melodyjka oraz wydawane są realne
      odgłosy koguta, świnki... bardzo fajne, miękka piłeczka z grzechotka
      w środku, puzle piankowe (mama składa domki - córka rozwala),
      miękkie klocki do burzenia piramidy, gitara dla dzieci.
      KIT: grzechotki, gryzaki, zawieszki do wózka, karuzele,
      leżaczki ..
      • tracey1 Re: zabawki - hity i kity 19.05.10, 19:18
        U nas hitem sa teraz plastikowe zwierzatka roznejw ielkosci, ukladamy sobie z
        nich rodziny cale, itp. Mala bawi sie niemi sama, ze mna, z niania i kogo tam
        jeszcze dopadnie. Kiedys, jak miala tak z 8 miesiecy - juz siedziala - hitem
        byla dmuchana wanienka z woda wystawiona na balkon (w lecie wink). Taka namiastka
        basenu. Mamy taka fajna Jane, z oparciem dla malucha no i plastik wytrzymal jak
        do tej pory!

        KIT:zawieszki do wozka, pluszaki, gadajacy misiek (zna 1 wiersz brzechwy i tyle)
    • memphis90 Re: zabawki - hity i kity 20.05.10, 13:28
      Hmm, kiedy Lila była niemowlakiem hitem były rzeczy nie dla dzieci- gazety,
      telefony, zegarki itd. Hity od 12mż (to było niedawno, więc lepiej pamiętam):
      -wózek z lalką
      -garaż z rampą i windą z ELC (mothercare)
      -klocki drewniane (plastikowe leżą w szafie, nie ruszane...)
      -znikopis, ostatnio kredki i pisaki, farby na razie się nie przyjęły
      -gąsienica na biegunach, huśtawka
      -wszystko, co gra (nieszczęsne i wyklęte na forum "fisherprajsy")
      -skrzynia na zabawki, do której można włazić, zamykac się i udawać zombie wink
      -fasola, groch do przesypywania z pudełka do pudełka
    • kowal-esia Re: zabawki - hity i kity 27.05.10, 08:03
      Ostatnio hitem są książeczki z serii Pierwsze słowa wyd. SBM

      www.ksiazki1.pl/p,8310014/pierwszeslowakoloryzwierzeta.html
      Tu są akurat zdjęcia realne zwierząt (nie bajkowe)
    • asiurkaa Re: zabawki - hity i kity 27.05.10, 22:18
      hitem jest mata edukacyjna, karuzelka z odgłosami dżungli,grający kociołek, do
      którego wrzuca sie klocki i stara komórka,
      kit- żyrafka sofie, duże grzechotki (uderza sie nimi w głowe), wszelkie pluszowe
      misie, nawet gdy robie mu teatrzyk z aktorami misiami nie jest nimi kompletnie
      zainteresowany, co innego jak są to żyrafki i rybki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka