Odkad nauczyl sie wstawac coraz gorzej spi!!!

18.05.10, 07:22
Czy mialyscie moze podobnie? Moj synek ma 10 m-cy, zawsze ladnie
spal (budzil sie w nocy raz, 2 razy to juz wyjatkowo), czesto
przesypial w lozeczku cala noc a juz do pierwszego karmienia to
zawsze.
A od miesiaca nagle koszmar - nauczyl sie juz pewnie spac z
podparciem i jak tylko sie budzi to wstaje w lozeczku i drez sie
wnieboglosy, nie da sie go polozyc i uspic inaczej jak na cycku,
ktory juz szedl powoli w odstwake a teraz przezywa renesans... Po
czym po odlozeniu do lozeczka (uspiony na cycku) znowu wstaje sad
Oczywiscie najbardziej mu "pomaga" jak go biore do siebie. Problem w
tym, ze jak sie wybudza to znowu zaczyna wstawac (przewraca sie z
boczku na brzuszek jak do raczkowania) i boje sie, za spadnie wiec
spie jak zajac cala noc i czuwam, zeby nie wstal. Zreszta spie w
jednej pozycji bo zeby w ogole zasnal nie wstajac to musi byc mocno
objety i "przyblokowany" uncertain Jak tylko go puszczam cala zabawa jest
od poczatku...
Ktos tak mial? To szybko przechodzi smile?
    • ana_mama_patrycji Re: Odkad nauczyl sie wstawac coraz gorzej spi!!! 18.05.10, 07:43
      jAK JA SIE CIESZE, ZE NIE TYLKO JA TAK MAM smile

      U mnie jest identycznie, dokladnie tak samo. Wstaje krzyczy i tylko piers
      pomaga. A tez sie juz odstawial. Teraz robie za smoczek sad Biore go do lózka to
      lazi po lózku i tez spie na czuja. Kiedy ja sie wyspie buuuuuuuuuu crying
    • katriel Re: Odkad nauczyl sie wstawac coraz gorzej spi!!! 18.05.10, 11:07
      Mój generalnie wstaje, ale w nocy nie, bo nie ma przy czym.
      Łóżeczka ze szczebelkami nie posiada, śpi w naszym łóżku.
      Na brzuch się owszem, przewraca i zaciekle pełza po całym posłaniu,
      ale mnie to w spaniu nie przeszkadza. Nie boję się, że spadnie, bo
      wywaliłam rame łóżka i śpimy na samym materacu. Co 3-3,5 godziny
      otwieram jedno oko i go przykrywam, a jak trzeba - to karmię.
      Przyblokowywać go nie trzeba, bo on właśnie zasypia pełzając
    • pagaa Re: Odkad nauczyl sie wstawac coraz gorzej spi!!! 18.05.10, 11:35
      no tak to jest, mój też tak miał, teraz ma 10m i spokój, po prostu
      opanował już tę sztukę wstawania do perfekcji i potrafi nad tym
      zapanowaćwink
    • agath77 Re: Odkad nauczyl sie wstawac coraz gorzej spi!!! 18.05.10, 21:08
      Też tak nam wstawała. Taka zabawa mogła trwać godzinami a ona
      nieprzytomna ze zmeczenia nie dawała za wygraną. Raz zawineliśmy ją
      w rożek i zasneła momentalnie, była tak zmęczona. Widac było na jaj
      buźce ulgę. Od tamtej pory rożek stosujemy codziennie, a ona już się
      tak nie zamęcza tym wstawaniem.
    • agath77 Re: Odkad nauczyl sie wstawac coraz gorzej spi!!! 18.05.10, 21:09
      Też tak nam wstawała. Taka zabawa mogła trwać godzinami a ona
      nieprzytomna ze zmeczenia nie dawała za wygraną. Raz zawineliśmy ją
      w rożek i zasneła momentalnie, była tak zmęczona. Widac było na jej
      buźce ulgę. Od tamtej pory rożek stosujemy codziennie, a ona już się
      tak nie zamęcza tym wstawaniem.
      • magdafront Re: Odkad nauczyl sie wstawac coraz gorzej spi!!! 19.05.10, 07:05
        Moj rozka nie zaakceptuje sad Nawet koca sie pozbywa jak najety,
        czasem go przykrywam z przyczajki jak juz gleboko spi, bo jak
        mnie "przylapie" na przykrywaniu to od razu sie wybudza. Nienawidzi
        byc skepowany, czesto nawet reke mi odgania jak go przytulam uncertain
    • minerwamcg Re: Odkad nauczyl sie wstawac coraz gorzej spi!!! 19.05.10, 11:11
      Normalka. Dziecku zmieniła się nagle cała perspektywa - to nic
      dziwnego, że je roznosi energia. Ciekawość bywa silniejsza od
      zmęczenia smile U nas mała zaczęła z powrotem porządnie spać dopiero
      jak się nauczyła chodzić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja