camelka_wik
21.05.10, 22:54
ssa ssa i jeszcze raz ssa pierś...
Kaszki zje 7 łyżeczek może (obojętne jakiej i finał) a po 30min jest tak
głodny że sam się dobiera do cycka i ssa dopóki obu nie wyssa...

Potem kładę go i po 20 min kręceni się gadania, wstawania itp zasypia.
Powoli chce tego mojego dzieciaka oduczyć jedzenia mleczka od mamy ale ciągle
to nie wychodzi. Co dawać na kolację żeby nie chciał tyle ssać. To nie jest
przytulanie to jest aktywne jedzenie ;/
Śniadanie też je jak mały kotek i po 30 min też chce cyca... Jedynie obiad je
porządnie. A poza tym woli cyca niż wszystko inne..