Powrót do pracy a usypianie przy piersi :-(

26.05.10, 09:03
Witam, temat usypiania maluchów jest tu często wałkowany. Może któraś z mam, która usypiała dziecko przy piersi mi poradzi. Co robić/jak uśpić dziecię bez tego wspomagacza? Za parę dni wracam do pracy sad Niania, która będzie się zajmować moją 7-miesięczną córką tylko kręci głową i ma lekkie obawy co spokojnych drzemek podopiecznej...
Próbowałam córcię przestawić na inny sposób usypiania, ale tracę powoli siły. Szanowny małżonek ma głęboko w poważaniu ten temat, bo wychodzi z założenia, że to mama jest od karmienia/bawienia/usypiania/przewijania. A ja nie mam już powoli ochoty walczyć z rozhisteryzowanym bobasem, który nie chce usnąć mi w inny sposób.
Próbowałam noszenia na rękach (zasypia po pół godziny skowytu), w czasie drzemek wychodziłam na dwór- był wrzask nieprzeciętny, na widok łóżeczka zaczyna się zachodzić rykiem.
Pierś służyła jej do tej pory za przytulankę i uspokajacza. Aż się boję, co będzie gdy wrócę do pracy sad

    • acth Re: Powrót do pracy a usypianie przy piersi :-( 26.05.10, 09:50
      Witam!mój synek też zasypiał tylko przy piersi,ale musialam wrócić na studia i
      zaczął zostawać z moja mamą albo z mężem.ma 3 mce ,piersiowy więc ryk był taki
      ,że słyszałam na podwórku jak wsiadałam do auta.Nieoceniony okazał się leżaczek
      bujaczek z fisher preisa ewentualnie fotelik samochodowy.pOLECAM SERDECZNIE I
      ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI I POWODZENIA
    • mruwa9 Re: Powrót do pracy a usypianie przy piersi :-( 26.05.10, 10:05
      dziecko moze zasypiac w wozku, na spacerze. Sposob sie znajdzie (oby
      nie byl to sposob na wyplakanie).
      tatusia prosze kopnac w doope , bo przy takiej postawie zasluguje
      jedynie na miano reproduktora, a nie ojca.
      • malpa513 Re: Powrót do pracy a usypianie przy piersi :-( 01.06.10, 09:13
        no tatuś to chyba nie wie na czym polega jego rola, nie znosze takich
        mężczyzn, mój mąż usypia małego co drugą noc na zmiane ze mną, w
        sytuacjach kryzysowych to jemu często było łatwiej uśpić malucha bo
        synek odemnie żądał cycusia, a u męża na rękaCH szybciej sie uspokajał,
        więc to tatuś ma czasami większe szanse nauczyć dziecko spokojnie
        zasnąć na rękach bądź w łóżeczku, tak było u nas, no przecież my te
        dzieci urodziłyśmy, to i tak już wielkie osiągnięcie, teraz pole do
        popisu dla ojców, rozumiem że pracują, ale po pracy dziecko jest ich!
    • jantar87 Re: Powrót do pracy a usypianie przy piersi :-( 31.05.10, 22:10
      u mnie sprawdza się leżaczek, a wcześniej fotelik samochodowy - ale jak
      była mniejsza. Teraz ma 5 miesięcy i zasypia jeszcze czasami przy
      piersi, ale już nie tak często. Daje radę wózek lub ręce męża
      smile...próbuj aż do skutku!!!Powodzonka smile
      • pestka1111 Re: Powrót do pracy a usypianie przy piersi :-( 01.06.10, 11:33
        Moja córka dziś 8 miesięczna od trzech tygodni jest odstawiona od
        jedzenia cycusia w dzień ( powrót do pracy miał być za tydzień na
        szczęcie odlipca) bardzo szybko zaakceptowała zasypianie
        samodzielne. Małą biorę na nasze łożko i leże chwilę, głaszczę i
        przytulam- mała chwilę pokręci się, poraczkuje i pada. Szczerze
        powiem że nie sądziłam że tak szybko nauczy się zasypiać bez cycy.
        Dobrym sposobem wg. mnie jest spacer w porze drzemki dziennej.
        powodzenia.
    • paul_ina Re: Powrót do pracy a usypianie przy piersi :-( 01.06.10, 12:53
      Nasza w dzień śpi na spacerku lub delikatnie bujana w spacerówce na werandzie
      przy deszczowej pogodzie. Na potrzeby niani styka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja