ciazniczka
01.06.10, 12:03
od czasu rozszerzania diety (dzieć piersiowy) nic nie pomagało- ani suszona
śliwka Gerbera ani masaże brzuszka ani podawanie probiotyków,ani nawet czopki
glicerynowe co 4 dni mój syn dosłownie w mękach "wyciskał" z siebie kupkę.
Pomogła wreszcie porada mojej Mamy-trzeciego dnia braku stolca, robimy mu
kąpiel o stopień, dwa cieplejszą niż zwykle i oblewamy nią dodatkowo non stop
brzuszek. Wszystko się rozluźnia i po przeniesieniu na przewijak musimy już
szybko działać
Polecam mamom, które mają ten sam problem, co my.