karmienie systemem mieszanym prosze o rade.

04.06.10, 21:27
jestem 4 di po porodzie.Mleka jest duzo ale postanowilam karmic
systemem mieszanym.
Chce troche odciagac laktatorem a troche podawac mm.
W jakiej proporcji podawac mm do naturalnego mleka?
czy moge np podawac mm i swoje mleka naprzemiennie co 3 godziny?
I jak odciagac aby laktacja nadmiernie sie nie rozbudzila?
    • women_in_red Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 00:07
      Jeśli już musisz tak karmić, mm według tabeli na opakowaniu i napewno maluszek
      bedzie dłużej najedzony, więc naprzemiennie co 3 godziny to się nie sprawdzi. U
      siostry sprawdził sie system godzinkę przed snem mm, wtedy trochę pospał,
      później przez noc cycuś aż do rana (ale tu już częstrze wstawanie), i za dnia
      mm. ale to raczej sprawa indywidualna bo każde maleństwo ma inne upodobania i
      inny apetytsmile
      • dominiczka201 Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 08:25
        Oj to nie takie proste będziesz musiała poobserwować maluszka, bo
        mój był 2 miesiące na piersi i chyba tylko na spacerze jak spał
        potrafił bez jedzonka wytrzymać 3 godz. U mnie mm na noc nic nie
        zmieniło spał tak samo beznadziejnie jak wcześniej smilePo prostu budzi
        się nie tylko na jedzonko. A na mm potrafi wytrzymać nawet 5 a w
        nocy zdarza się 6.
    • sssto_krotka_1983 Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 08:24
      Zastanawia mnie czemu chcesz odciągać laktatorem?Karmiłam jakiś czas
      systemem mieszanym ale poprostu część karmień była z piersi część
      mm.Jeśli chodzi o rozbudzanie laktacji to cóż pierwsze 2 tygodnie są
      duże nadwyżki potem się to stabilizuje.
      Troszeczkę wyczynowo podchodzisz do całej sprawy karmienia.Nie
      potrafię sobie wyobrazić że 4 dni po porodzie połowę karmień mam mm
      drugą część odciągniętym mlekiem.Ale to Twoja sprawa.Mogłabyś
      ułatwić sobie życie część piersiową karmień podając poprostu z
      piersi.Kolejną sprawą jest to że niezwykle trudno karmić mieszanie
      zwłaszcza przy jeszcze niestabilnej laktacji, poprostu podawanie mm
      będzie sukcesywnie zmniejszało laktację.Żeby zachować laktację
      musiałabyś sporo odciągać między karmieniami a wątpię czy w
      pierwszych tygodniach będzie to wszystko takie łatwe.Przemyśl czy
      nie byłoby łatwiej pozostać jakiś czas przy piersi, skoro problemów
      z laktacją nie masz.Nie piszesz dlaczego wybrałaś system
      mieszany.Czy masz ku temu jakieś powody?Czy zwyczajnie tak sobie
      umyśliłaś?
      • buszynska Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 08:43
        Ale po co mieszac mm z twoim?
        Karm naprzemiennie raz cycem raz mm i po sprawie czestotliwosc sama sie
        dobierze tzn. musisz obserwowac dziecko.
        Po co sie umeczac laktatorem?
        Ja tak wlasnie zaczelam karmic druga corke w 6 tygodzniu zycia.
        I tak karmilam ja 22 miesiace.
        • lamia78 Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 09:06
          nie chce mieszac mm z naturalnym w 1 butelce smile wlasnie chcialabym
          naprzemiennie. w dzien swoje mleko odciagniete ( klopoty z
          przystawianiem, plaskie brodawki problem nawet z kapturkami) a od
          poznego wieczora i w nocy mm.Dzis na mm spal super ponad 3 h az
          obudzilam go na zmiane pieluchy (nie wiem czy dobrze zrobilam) i
          jedzonko.
          • antyg-ona79 Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 09:28
            miałam podobny problem, karmiłam piersią do 6-go tygodnia.
            Przez pierwsze dni dokarmiałam dziecko 3 razy na dobę w ilości 30ml przed snem
            około 20-stej s także około 11-stej i około 16-stej. W nocy obowiązkowo była
            pierś. Pomiędzy tymi godzinami był cycuś, mała prawie cały czas na nim wisiała.
            Na 60ml przeszłam po około miesiącu. Wówczas były już 4 karmienia na dobę.
    • joasia_44 Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 09:38
      Laktator nie podtrzymuje laktacji, karmiąc co drugi raz z butelki prowadzisz
      moim zdaniem do tego, że nie utrzymasz laktacji w ogóle. Napisz więcej po Ci ten
      system mieszany, bo nie znam kobiety, której udało by się takie coś wprowadzić
      od urodzenia dziecka. Nie chcesz karmić to się nie wstydź i nie daj zastraszyć i
      po prostu przestań. A jak chcesz żeby ktoś Cię wspomógł w karmieniu to może po
      prostu odciągaj więcej? Na Twoim miejscu albo przerwałabym karmienie albo
      poczekałabym miesiąc aż się wszystko ustabilizuje i wtedy podjęłabym decyzję.
      Pozdrawiam
      • ksiezniczkaa Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 13:10
        joasia_44 napisała:

        >
        > (...), bo nie znam kobiety, której udało by się takie coś wprowadzić
        > od urodzenia dziecka.


        ja jestem takim przykładem, karmiłam mm i odciąganym swoim mlekiem do 6
        tygodnia, potem już tylko mm
        • lamia78 Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 13:46
          moglabys opisac dokladniej kiedy mm a kiedy swoje?smile
          • mruwa9 Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 15:29
            mysle, ze to zalezy od Ciebie- jak chcesz. Mieszanka raz na dobe,
            poza tym piers, to karmienie mieszane, ale i piers raz na dobe poza
            tym mieszanka, to tez ciagle karmienie mieszane. Tyle, ze jesli
            zamierzasz karmic systemem mieszanym od poczatku, to istnieje bardzo
            duze ryzyko, ze blyskawicznie skonczy sie na karmieniu sztucznym, bo
            niemowle moze miec problemy z efektywnym ssaniem piersi,czy po
            prostu mu sie nie bedzie chcialo ssac piersi, jesli pozna smak
            smoczka, przez ktory mieszanka plynie szybko i bez wysilku.
          • gosiasprezynka Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 18:29
            Mruwa, ale koleżanka nie chce przystawiać, tylko karmić odciągniętym..

            @ Lamia. Ja przez 2 miesiące karmiłam tym systemem. Starałam się podawać jak najwięcej swojego mleka. W ciągu dnia mała dostawala moje z butli, na noc modyfikowane, a w nocy ssała pierś.

            Inna opcja jest taka - każda porcja składa się z Twojego mleka, które idzie jako pierwsze, a potem, jeśli dziecko chce jeszcze, podajesz mm. Lepiej jest nie mieszać swojego pokarmu z mm - bo jak dziecko nie doje, to Twoje się zmarnuje.

            Ale ja polecam opcję taką, jaką ja stosowałam. Z czasem coraz więcej posiłków było z mm. Ale nie dlatego, że laktator nie podtrzymuje laktacji. Podtrzymuje! Ale ważne jest, żeby ściągać regularnie i przynajmniej raz w nocy. U mnie ilość mleka spadała, bo stopniowo zmniejszałam ilość odciągnięć (niestety, zapału nie starczało uncertain) aż do całkowitego wygaszenia laktacji.

            Jeśli chodzi o odstępy między posiłkami - po mm spokojnie córka wytrzymywała 3 godziny, po moim - różnie, był okres, gdy karmiłam co 2 godziny.

            Pozdrawiam i powodzenia smile
        • poznanianka77 Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 13:54
          Co do karmienia to nie pomogę, bo karmiłam tylko odciaganym od
          urodzenia córki. Ale zupełnie sie nie zgadzam z joasia_44 , ze
          laktator nie podtrzyma laktacji. Bez problemów odciagałam laktatorem
          przez 9 miesięcy mogłabym dalej ale musiałam odstawić ze względów
          zdrowotnych(moich). Córka nie ssała ani razu, tylko laktator i mimo
          to mialam pokarm.
          • zonajana Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 18:26
            Ja karmie mieszanie. To dopiero 10 dni, ale sprawdza sie i chyba ten system
            utrzymamy.
            Tak samo jak Ty, mam plaskie brodawki, mloda sie nie mogla przyssac, 4 dni byla
            gloda, dostawala minimalne dawki mm ze strzykawki.

            Teraz odciagam laktarorem, niestety zaledwie 60 ml, gdy mala potrzebuje min.100
            ml. Dostaje wiec dodatkowo 30 ml mm. Karmiona jest co 3 godz, w nocy co 4/5. Nie
            mam nawalu, odciagam dosc czesto, a i tak produkcja nie rosnie. Coz, nie kazda
            kobieta ma litry mleka. Mam go niewiele, ale robie wszystko, by choc te troche
            dac malej.

      • nvera Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 20:01
        joasia_44 napisała:

        > Laktator nie podtrzymuje laktacji
        jestem tego zaprzeczeniem:0 od urodzenia karmię odciągniętym i da się tylko
        trzeba to robić regularnie.
        Ja bym ustaliła sobie rytm odciągania np co 3 h a jak nie wydolę żeby odciągnąć
        porcję to wtedy mm żeby małe dojadło...
        Ja robiłam tak że odciągałam za każdym razem po karmieniu taką ilość jak zjadła,
        stopniowo zwiększałam wraz z pochłanianymi porcjami i w ten sposób karmię do
        dziś i nawet nie muszę podawać mm. Zdarzyło mi się może ze 3 razy jak akurat
        dzidzia chciała więcej a moja laktacja potrzebowała czasu na rozbujanie.
        Tak że da sięsmile Mam nawet zapas w zamrażarce;P
        Nie spowodowałam nadprodukcji ani nie brakuje mi mleka, moje piersi reagują tak
        jak przy karmieniu bezpośrednim i dostosowują sie do potrzeb dziecka.
        Odciągam obecnie Medelą Swing, wcześniej Medelą ręczną i polecam obie
        • zonajana Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 21:08
          Ja odciagam co 2,5 godziny, czyli czesciej niz mloda je. Staram sie miec zapasy.
          Niestety, od samego poczatku nie sciagam wiecej niz max 70 ml z obu piersi, a
          zazwyczaj 60. Do jakiegos czasu starczalo, ale mala potrzebuje teraz 100 ml.
          Daje jej najpierw moje mleko, a dokarmiam mm, mam pewnosc, ze moje zje, a czasem
          mm juz nie dokonczy.

          Na razie uzywam medeli ze szpitala, tej do rokrecenia laktacji. Planuje kupic
          swoja, ale najpierw chce co najmniej mc poczekac, zobaczyc jak sie taki system
          bedzie sprawdzal.
          • zonajana Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 21:10
            Przy okazji zapytam, ile dni po porodzie jest nawal?

            Dzis mija 10 dni a moje piersi sa miekkie i mniejsze niz podczas ciazy.
            • nvera Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 21:40
              teoretycznie w około 3 dobie...praktycznie- nie zauważyłamsmile
            • go-jab Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 21:42
              z reguly w okolicy 3-5 dni... ale na przyklad ja teraz z trzecim zadnego
              "nawalu" nie mialam... po prostu na 4 dzien mleko sie pojawilo i jest...
              wychodzi mi ze karmie systemem mieszanym... w ciagu dnia piers (chyba ze jestem
              na miescie i akurat mam ze soba zapas wydojonego - to wtedy moje z butelki...
              albo piers jak nie mam udoju ze soba)... przed spaniem ok 100-120ml mm i spimy
              7-10h... smile smile smile maly ma 10 i pol tygodnia i jest to aniol a nie dziecko...
              doje sie rano po nakarmieniu malego (bo nie wyje tyle ile sie przez noc
              nazbieralo) i wieczorem zanim JA sie poloze spac (bo maly juz wtedy spi od okolo
              3h) w zamrazarce mam chyba z 8 litrow... zawsze mowie ze jestem fanka karmienia
              piersia ale nie fanatyczka... brawa dla kazdej matki ktora choc probowala dac
              dziecku mleka z piersi i nie poddala sie po pierwszych niepowodzeniach... ja
              teraz karmiac trzecie na poczatku tez mialam problemy ale z czasem i z praktyka
              przeszly... dodam jeszcze ze pierwsze karmione 14 mcy, druga 10...
    • alicja_wk Re: karmienie systemem mieszanym prosze o rade. 05.06.10, 23:40
      Doczytałam, że masz problem z płaskimi brodawkami. Nie wiem, czy
      tylko z tego powodu chcesz odciągać i karmić swoim mlekiem z butli,
      ale ja miałam ten sam problem. Mały przez ok 2 tyg. uczył się
      chwytania i zasysania piersi. Czasem samo przystawienie trwalo 10-15
      min, bo nie potrafił prawidłowo złapać sutka, ale mimo rad
      położnych, aby zaopatrzyć się w kapturki próbowałam wytrwale nauczyć
      małego ssania piersi bez wspomagaczy. Trochę to trwało, a
      najtrudniej było w nocy, bo człowiek zmęczony, zaspany, a tu jeszcze
      trzeba walczyć z własną piersią, żeby ją prawidłowo upchać w dziobku
      maleństwa. Mimo to wiedziałam, że bardzo chcę karmić i nie
      odpuściłam. Karmię już ponad 7 m-cy, a mały sam chwyta pierś, nawet
      w nocy z zamkniętymi oczami smile
      Wiem, że wiele kobiet karmi systemem mieszanym i świetnie się to
      sprawdza, ale wiem też, że w moim przypadku to nie zdałoby egzaminu,
      bo po prostu nie miałabym na tyle czasu, aby odciągać i w koncu
      pokarm by zanikł.
      Dlatego podziwiam kobiety, które z powodzeniem karmią w ten sposób i
      udaje im się to przez długie miesiące.
      Powodzenia!
    • jana111 płaskie brodawki i inne problemy z przystawianiem 05.06.10, 23:52
      Na to receptą nie jest odciąganie laktatorem ale spotkanie z dobrym
      doradcą laktacyjnym. Jeśli któraś z was jest z Warszawy mogę
      poszukac namiarów na panią. Ewentualnie porady p.Moniki i
      doświadczonych forumowiczek na forum Karmienie Piersią.
      Odciąganie mleka laktatorem i podawanie go butelką doprowadzi do
      tego, ze dziecko nie będzie już chciało pic z piersi a ponadto może
      doprowadzic do zaniku laktacji. Oczywiście nie w każdym przypadku,
      bardzo często jeśli chodzi o butelkę, dośc często przy latatorze. A
      tak na marginesie, przecież laktator wyciąga brodawki, więc?
      Moje pierwsze dziecko przez 2 noce po cc dostawało mleko z butli.
      Też miałam płaskie brodawki, dziecko nie chciało ich ssac skoro
      smoczek łatwiej było złapac i od razu z niego leciało. Mnie kapturki
      na początku pomogły, samodzielnie nie udało mi się dziecka
      przystawic w szpitalu ani razu a trzeciej nocy kiedy jeszcze ich nie
      miałam za to zaczynał mi się nawał połozna 3-4 razy wyczyniając
      rózne sztuki pomagała mi przystawic dziecko, za każdym razem po 10-
      20 minut. Po raz kolejny butelkę zaczął dostawac po ukończeniu
      miesiąca, raz w tygodniu przez 6 godzin, z piciem z piersi więcej
      problemów nie było, w kapturkach karmiłam chyba 2 tygodnie z jednej
      piersi i miesiąc z drugiej.
      Przy drugim dziecku nie było problemu z brodawkami (po 15 m-cach
      karmienia), zastrzegałam 10 razy, żeby nie podawac mleka butelką,
      większych problemów nie było. Gdyby były (z ilością mleka np.)po 1.
      poszukałabym fachowej pomocy po 2.nie podawałabym mleka butelką.

      Moje uwagi w zasadzie są dla osób, które chcą karmic piersią dłużej
      niż miesiąc-dwa. Jeśli nie zależy wam na tym- współpraca z
      laktatorem może wystarczyc.
      • zonajana Re: płaskie brodawki i inne problemy z przystawia 06.06.10, 00:06
        Butelke podalam po tygodniu placzu dziecka z glodu oraz dokarmiania mm
        strzykawka, az sie dziecku rana na podniebieniu zrobila.
        Dodatkowo zadnego nawalu nie mialam, wiec przystawialam dziecko do pustej piersi.
        Po trzecie, musze wrcic do pracy, gdy dziecko bedzie miec 3 mce, wiec i tak i
        tak, ktos jemu bedzie musial podac butelke.

        Na razie mloda je ok 70% mojego mleka i 30% mm.
        • jana111 Re: płaskie brodawki i inne problemy z przystawia 06.06.10, 00:35
          Miałam na myśli karmienie przy pomocy systemu SNS (medela ma), tylko
          mi się nie chciało przedtem szukac smile strzykawką upierdliwe, wiem.
          www.pieknamama.pl/3464-Zestaw-SNS-MEDELA-0090003.htm?sess_id=56b800da6702aae9c79e6861a92e0028

          Dzieci karmione piersią przez 3 miesiące (chyba w większości)bez
          większych problemów akceptują butelkę w dzień i pierś w nocy. Przy
          starszym odstawiłam do przed powrotem do pracy bo już nie chciałam
          więcej karmic, nie pomyślałam o zostawieniu karmień nocnych,
          zwłaszcza że w nocy to on już wtedy nie jadał. A teraz może
          spróbuję, na razie się do pracy nie wybieram, więc się nie
          zastanawiam.
          A z drugiej strony-wiele dziewczyn karmi przy pomocy laktatora
          miesiącami, więc da się i tak-choc tu na pewno łatwiej stracic
          pokarm. Ja bym się pomęczyła i nauczyła dziecko przystawiac, fajnie
          jest karmic prosto z piersi, zdecydowanie nie lubiłam się
          laktatorowac. Twoje dziecko jest jeszcze bardzo malutkie, więc
          łatwiej je nauczyc niż gdyby np. miało 3 miesiące. Dostępu do
          doradzcy laktacyjnego nie masz?
          • zonajana Re: płaskie brodawki i inne problemy z przystawia 06.06.10, 01:10
            Mam dostep, moze w przyszlym tygodniu sie umowie. Na razie sie rozkoszuje
            najedzonym bobasem. Sciaganie pokarmu jest dla mnie ok, w koncu mam ten kwadrans
            tylko dla siebie, nikt mi nie przeszkadza, moge sobie w spokoju polityke poczytac.

Pełna wersja