gosiasprezynka
05.06.10, 18:43
Zaczynają się upały.. Jak dziś byłyśmy z młodą na spacerze, to żar był okrutny; w słońcu było chyba ze 30 stopni. Rozebrałam więc młodą do samego bodziaka, budka była ustawiona tak, że jej cień padał tylko na buźkę (mam taką opcję z przewiewem), żeby małej w oczy nie świeciło. Młoda była nasmarowana kremem z filtrem.
No i tak zaczęłam się zastanawiać - czy może mieć ręce i nogi wystawione na słońce, czy lepiej przykryć jej pieluszką? Mówi się, że małe dzieci powinno się chronić przed słońcem w godzinach 12-15, a u nas spacery właśnie wtedy wypadają.. Ja bym to olała, ale już zgłupiałam i nie wiem, jak robić