Leżenie na brzuszku

08.06.10, 08:52
Mój Synek skończył 2 miesiące. Wiem, że bardzo ważnym jest żeby Mały leżał na
brzuszku. Niestety mój Synek od początku życia strasznie protestuje jak się go
kładzie na brzuszku. Jedyny sposób kiedy poleży chociaż chwilę to jak biorę go
na piersi, ale tylko wtedy kiedy nie leżę całkiem płasko, tylko pod lekkim kątem.

Czy macie jakieś sprawdzone sposoby jak nakłonić Małego Człowieczka to leżenia
na brzuszku?

Pozdrawiam
    • koralik12 Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 09:01
      Kłaść jak najczęściej na chwilkę, zabawiać przy tym, jak zaczyna płakać od razu
      zmiana pozycji a za jakiś czas znowu na brzuszek choćby na pół minuty, próbować
      usypiać na brzuszku albo jak uśnie na rekach to odłożyć na brzuszek. Moje dzieci
      były bardzo oporne i lubiły tylko na plecach ale nauczyłam lezenia na brzuchu smile
      • koralik12 Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 09:03
        poszukaj w wyszukiwarce podobnych wątków, jak miałam identyczny problem jak ty
        to znalazłam jakieś stare watki w których dziewczyny opisywały fajne zabawy
        które skłaniały do leżenia maluszka na brzuchu
    • women_in_red Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 09:03
      Spokojnie, mój maluszek też nie lubiał, nie zmuszałam za dużo, na chwilkę i
      zaraz go obracałam, z czasem wytrzymywał bez protestowania coraz dłużej, a teraz
      to by tak cały dzień leżał ale nigdy tak nie zaśnie, taki typsmile
    • camel_3d Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 09:07
      moj protestowal dopoki sam sie nie zaczal z plecow na brzuch przekrecac. a nawet
      wtedy nie bardzo mu si epodobalo i przekrecal sie na plecy..poto zeby sie znow
      na brzuch przekrecic i stwierdzic, ze mu si enie podobasmile

      najlepiej zacznij od kladzenia go sobei na piersi w pozycji pollezacej. i tak
      stopniowo sie "obnizaj".

      pozycja na brzuchu wymaga duzego wysilku..glowa to najciezsza czesc naszego
      ciala i dla takiego malucha podniesienei jej to ogrmny wysilem..stad wiele
      dzeici tego nielubi.
    • szpinakowaa Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 09:09
      U nas takż są awantury, ale codziennie chociaż na parę chwil staram
      się mlodego na brzuchu układać. (Co ciekawe uwielbia tak spać smile) Z
      tego co wiem ta pozycja ma rozwijać mięśnie szyjki, a w naszym
      przypadku główka trzyma się całkim prosto ponieważ młody często jest
      noszony na ramieniu (gadzina nie lubi leżeć samotnie w łóżeczku smile)
      • meg27_3 Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 09:15
        Moja corka tez nie lubila od urodzenia wiec kladalam na minutke a czasem wcale
        nie kladdlam. Az ok 4 miesiąca sama zaczela lubic lexzec an brzuszku, a teraz ma
        6,5 to jak ja klade na plecach to odrazu przewraca sie na brzuch i ciagle tak
        lezy. Wiec uwierz ze twoja corka ez acznie kiedys lezenie na brzuchu bo
        wiekszosc dzieci tak ma.
    • gosiasprezynka Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 09:55
      Moja też tego nie znosiła, a teraz non stop przekręca się na brzuszek, nie
      przejmuj się smile

      Problem był na początku - sporo energii kosztowało ją trzymanie główki i dlatego
      nie lubiła leżeć na brzuszku. No ale żeby było jej wygodniej, to musi na tym
      brzuszku leżeć, żeby ćwiczyć mięśnie kręgosłupa.

      Kładź na króciutko, pół minuty, minutę, zabawiaj, potem odwracaj na plecki, po
      jakimś czasie znowu na brzuszek.

      Tak jak pisałaś - dla rozwoju motorycznego leżenie na brzuszku jest bardzo ważne.
    • ewkaatje_1 Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 12:12
      Zgadzam się z przedmówczyniami - jak najczęściej, choćby na moment i nie na
      siłę. Chyba nie ma maluszka, który lubi pozycje na brzuszku. Czasami poleży
      minute, czasami od razu zaprotestuje ale stopniowo będzie wytrzymywał coraz
      dłużej. Potem, jak się nauczy samodzielnie przekręcać na brzuszek, nie
      uświadczysz go na plecach wink
      • sycylia_beauty Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 13:52
        Mój mały też bardzo nie lubił, ale żeby choć trochę leżał bujałam go na
        łydkach. Tzn sama się kładłam na plecach, układałam go sobie na
        piszczelach i tak kołysałam podtrzymując pod boczki. To mu sie podobało,
        nawet się uśmiechał i teraz jest dużo lepiej, dziś pierwszy raz się
        przekręcił z brzucha na plecy big_grin
      • jana111 Re: Leżenie na brzuszku 09.06.10, 00:29
        > Chyba nie ma maluszka, który lubi pozycje na brzuszku
        Eee, co???
        Moja dwójka leżenie na brzuszku uwielbiała od urodzenia, w wieku 2
        miesięcy podpierali się rączkami jak półroczniaki. Młoda ostatnio w
        tej pozycji podróżuje w wózku, wielce zadowolona.
    • mamma_wroc Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 14:22
      mój synek tak samo protestował.. i właśnie tak jak Ty kładłam go sobie na brzuch na początku na pół leżąco a później kładłam się na płasko. Dobrze by było żeby za Twoją głową albo z boku było coś dla niego interesującego (jak będzie już sam podnosił główkę na dłużej). Mojemu maluszkowi tak się spodobało, że teraz sam z przyjemnością kładzie się na brzuszek z uśmiechem na buzismile
      • mmala6 Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 14:40
        mój też nie lubi ale o dziwo lubi w pozycji zalecanej przez Pana
        Zawitkowskiego, w poprzek na moich kolanach, pupa niżej niż głowa.
        Zadziera wtedy łepetynę aż miło. Na brzuchu na kocyku na płaskim nie
        chce mu się.
        • magdalenca78 Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 22:03
          Dokładnie, u nas to też zadziałało. Powolutku przywykł do tej pozycji i mogłam
          go na dłużej kłaść na podłodze na brzuchu.
          Tutaj masz ten poradnik Zawitkowskiego:
          www.wczesniak.pl/publikacje/Poradnik-srodek.pdf
    • ivy_poison Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 16:04
      spróbuj położyć go na kolanach. Barki na jednym a biderka na drugim. Noge z
      bioderkami daj nieco niżej. Wtedy brzdąc nie wali noskiem o cokolwiek i ma
      lepszy widok. u nas poskutkowało. Teraz leży gdzie ją nie położę: łóżeczko,
      przewijak.
    • babecior Re: Leżenie na brzuszku 08.06.10, 20:57
      mój młodziak też nie lubi, ale chyba bardziej dlatego, ze na płasko
      niewiele widać. czasem siedząc np. na kanapie kłade go na kolanach,
      jedno udo pod paszki, drigie pod bioderka a na widoku kolorowe
      zabawki. albo po kąpieli - wanienka na stelazy, a na wanience
      przewijak i wdtedy sporo widzi plus odrobina zabawiania i chwilke
      polezy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja