Jak jedzą wasze dzieci- techniczne?

09.06.10, 14:17
Mój synek je nie wiele, tylko cycek go interesuje niestety a za niedługo
skończy rok. Strasznie mnie to denerwuje bo nie umiem go odstawić.
Ostatnio okazało się zupełnie przypadkiem że przy Teletubisiach zje obiad bez
problemu ale jak już się naje to pomimo że dalej jest bajka to kręci główką.
Gdzieś czytałam że nie powinno się karmić dziecka przy TV ale że niby zabawiać
to można.
Nie wiem czym to może się różnić bo chyba ani tak ani tak nie je dziecko
aktywnie.
Nie umiem sobie z nim poradzić żeby jadł coś poza piersią.
Umęczona jestem i wiecznie z cyckami na wierzchu i tak przez 11,5m już prawie
sad Jak zachęcić do jedzenia bez gadżetów czy teletubisiów sad
    • ewkaatje_1 Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 09.06.10, 14:31
      My na szczęście na razie nie mieliśmy podobnych problemów ale myślę że jak
      zwykle metodą skuteczną może być nie zmuszanie do niczego, proponowanie dziecka
      jedzenia w różnych formach i cierpliwe czekanie aż zajarzy wink Nasz syn ostatnio
      dosłownie rzuca się na każde jedzenie znajdujące się na talerzu mamy lub taty
      smile. Może dobrym pomysłem jest wspóle jedzenie posiłków - może się
      zainteresować, co też rodzice robią. A efekty to pewnie za kilka tygodni...
      Powodzenia
    • kj-78 Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 09.06.10, 14:57
      Moja bardzo ladnie je, ale musi miec zajete lapki. Jesli nic w nich
      nie trzyma, to macha nimi na wszystkie strony. Moim zdaniem male
      dziecko posadzone w foteliku nudzi sie po prostu i nie widze nic
      zlego w tym, zeby dac mu klocka do obracania w lapkach. Zapewniam,
      ze corka je jak najbardziej swiadomie, bardzo lubi jesc i je
      wszystko. Od kolejnych karmien piersia sama sie odstawila, zostalo
      nam tylko jedno kolo 23. Sama raczkami jesc nie umie i nie chce,
      wiec karmie ja lyzeczka i palcami (bo papki juz pozegnalysmy). Mam
      nadzieje, ze kiedys sama wlozy jedzonko do buzi, jak na razie
      wszystko oprocz chleba uwaza za zabawke i nie wie, co z tym zrobic.
      A telewizja jej w ogole nie interesuje smile
    • joshima Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 09.06.10, 15:13
      Czyli jesteś na dobrej drodze do wyhodowania niejadka? Może zainteresuj się
      BLW u nas
      to działa.
    • mama-ola Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 09.06.10, 15:18
      Moje dzieci nigdy nie jadły przy telewizji, więc uwierz, że się da.
      Ale skoro w ogóle wpadłaś na taki pomysł, to może nie masz nic
      przeciwko temu, byle osiągnąć cel. No to po co to zmieniać?

      > zje obiad bez problemu ale jak już się naje to pomimo że dalej
      > jest bajka to kręci główką

      A jakby niby miało być?! Mimo że się najadł, to ma jeść dalej, bo
      leci telewizor?! Kogo Ty chcesz wychować? Obżartucha telewizyjnego,
      który pochłania żarcie przed tv, biorąc na oślep z opakowania
      (głodny czy nie), i nie kontrolującego tego? Grubasa możesz w ten
      sposób tylko wychować.

      Najlepszym sposobem, najbardziej przyszłościowym, jest danie dziecku
      do ręki łyżeczki. Mój M. od 11 mż je sam łyżeczką serki homo, kaszkę
      mleczno-ryżową i twarożki wiejskie. Sam je kawałki jabłka
      (pokrojonego w łódeczki), kawałki banana (parę cm na raz do łapki) i
      chleb z masłem.
      Przewaga ilościowa tego, co trafia do buzi, nad tym, co ląduje na
      ubraniu i podłodze rośnie z każdym dniem. Teraz (po 3 m-cach) z
      serka homo pierwsze 5-6 łyżeczek ląduje idealnie w buzi,
      reszta - różnie, zaczyna się mazianie i chlapanie. Jestem z tych 5-6
      łyżeczek zjedzonych na czysto dumna jak nie wiem co. Polecam!
    • imogen0 Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 09.06.10, 15:21
      U nas 3 sposoby
      1.posadzona w krzesełku
      2.sama rączkami
      3.ja siadam na dywanie z michą a mała sama podchodzi.Jak przestaje
      podchodzić tzn.najedzonasmile
    • ms135pt Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 09.06.10, 16:05
      Sadzam w foteliku/ krzesełku
      Zakładam śliniak, do reki daję gryzak
      Karmie łyżeczką, robimy przerwy w jedzeniu
      Po karmieniu pierś.
      Bez bajek, zbednego gadania, smiania sie czy cus.
      Zacznij od smacznych rzeczy; owoce lub kaszki.
    • black_edith Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 09.06.10, 16:48
      > Umęczona jestem i wiecznie z cyckami na wierzchu i tak przez 11,5m
      już prawie

      no właśnie, to może czas te cycki schować wink
      a na poważnie, to ty decydujesz ile razy i jak często dajesz mu
      pierś. Jesli uważasz, że mały jest za bardzo cyckowy, to albo odstaw
      go całkowicie albo ogranicz do jednego karmienia dziennie, np.
      wieczorem. Jesli będziesz się tego trzymać, to mały zacznie jeść
      inne rzeczy, bo nie będzie miał wyjścia.
      Moja córka ma 10,5 msc, nadal na piersi, ale ma ustalone pory
      podania piersi i nawet jeśli nie zje obiadu lub zje go bardzo mało,
      to ja cycka nie wyciągam, bo pora na pierś będzie dopiero wieczorem
      przed spaniem.
      A odnośnie gadżetów: ja nie karmię przy tv, ale w trakcie karmienia
      łyżeczką muszę małej dawać zabawkę do ręki, bo inaczej zaczyna się
      nudzić, wiercić i szukać sobie innej "rozrywki" np. w gryzieniu
      krzesełka. Jak ma jedzenie zajmujące jej ręce, np. kanapkę, to już
      się skupia na nim wyłącznie i zabawka jest niepotrzebna
      • ania_jo Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 10.06.10, 09:18
        Robię i mam tak samo wink
        Do niedawna jadłam jak mała spała, więc nie widziała mamy
        rozsmaowującej się jedzeniem. Dodatkowo dużo jadła w nocy. Nauczona
        tak była bo nie najadała się w dzień więc w nocy jej nie żałowałam
        zdrowszego nocnego mleczka. Teraz to zmieniam. Resztki wolnego czasu
        (którego mam mało bo mała to bardzo aktywne dziecko, które mało śpi)
        poświęcam na przygotowanie jedzonka dla mnie i ugotowanie dla niej.
        Dom pachnie obiadem, dziecko nabiera apetytu widząc co mama je. No i
        mniej karmię w nocy.
        Zacznij od zupki jarzynowej bez mięsa, marchewki ze słoiczka lub
        owocka czy kaszki. Nie doprowadzaj do sytuacji gdzy dziecko
        rozdziawia buzię płacząc a ty korzystasz i wsadzasz łyżeczkę do
        buziaka. Lepiej mniej dać ale w pogodnej atmoswerze. Podaj do
        popicia wodę lub co tam chcesz i za np. godzinę spróbuj znowu.
        Wiem, że gotowanie w biegu dziecku, zabawianie go podczas jedzenia a
        i tak wszystko ląduje wszędzie ale nie w buzi może doprowadzić do
        szału. Ja też tak mam. Ostatnio chciałam by ładnie zjadła bo
        spacer się szykował i chciałam by jak najdłużej wytrzymała na nim,
        ale Jula miała inne plany smile Był ryk i inne cuda więc dokarmiłam ją
        piersią po czym usłyszałam : "ma-ma-du-pa"
    • camelka_wik Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 09.06.10, 17:05
      U nas jest krzesełko do karmienia ale obowiązkowo zabawki i to sporo bo szybko
      się nudzi chce wychodzić gryzie pasy itp.
      Inaczej go nie nakarmię.
      Cycek jest dwa razy w ciągu dnia raz na noc i w nocy 2-4 razy zależy.
      Nie umiem też wyeliminować tych dziennych karmień bo on przy piersi zasypia. sad
    • baryl27 Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 09.06.10, 18:33
      Mój największy problem jest taki że on poza obiadem jak widzi łyżeczkę to od
      razu nie chce. Jak mu daję metodą BLW to bardzo bardzo rzadko coś trafia do buzi crying

      Owoce to gryzą niestety. Kaszki jajecznice chleb... wszystko jest nie dobre poza
      cyckiem crying

      Już nie wiem jak go karmić.
      Nie chce dawać mu jeść przy telewizorze ale chce też żeby się odstawił od piersi
      a nie doił tylko mnie.
      Butelki z mm się nie chwyci a nie chce zagłodzić dziecka które przy momentalnym
      odstawieniu na pewno bardzo będzie płakać sad
      • black_edith Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 10.06.10, 09:56
        > a nie chce zagłodzić dziecka które przy momentalnym
        > odstawieniu na pewno bardzo będzie płakać sad

        no płakać będzie, ale jak myślisz ile dni wytrzyma bez jedzenia? Ja
        nie daję mu więcej niż jednego, podejrzewam, ze już drugiego dnia
        się złamie i zacznie jeść wink
        a tak całkiem serio: moja mama miała podobny problem z moją starszą
        siostrą, dziewczyna była taka zawzięta, że nie jadła nic, jeśli
        matka nie dała cyca, potrafiła nie jeść i nie pić cały dzień, gdy
        mamy nie było w domu a zajmował się nią ktoś inny. Mama była
        zmuszona odstawić ją od piersi. Po odstawieniu od piersi oczywiście
        zaczęła jeść i pić smile
        • joshima Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 10.06.10, 10:56
          Moja córka tez tak miała przez jakiś miesiąc czy półtora. Postanowiłam to
          przetrwać. Po jakimś czasie zaczęła jeść jak szalona i na okrągło. Wtedy w trzy
          dni odstawiłam od piersi i obyło się bez histerii. Nie wiem czy jest sens
          odstawiać na siłę.
          • black_edith Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 10.06.10, 11:02
            jeśli to przejściowe, tzn. dziecko jadło bez większych problemów i
            nagle wraca do etapu "tylko pierś", to oczywiście nie ma sensu
            odstawiania w takiej chwili, bo jest to taki regres z czymś
            związany, często z ząbkowaniem. Ale jeśli dziecko od pączątku ma
            problem z wprowadzeniem stałych posiłków, jeśli pomimo starań matki
            i eliminowania karmień piersią, prawie roczne dziecko odmawia
            jedzenia stałych posiłków i ciągle domaga się piersi, to ja poważnie
            rozważałabym drastyczne odstawienie malucha, szczególnie, że z opisu
            autorki wątku wynika, że ona nie radzi sobie z tą sytuacją i nie
            umie wprowadzić jakiś sesownych zasad w karmienie piersią, tzn.
            dziecko odmawia stałego posiłku, a ona w obawie, że będzie głodne
            podaje mu pierś i wpadają w błędne koło.
    • camelka_wik Re: Jak jedzą wasze dzieci- techniczne? 10.06.10, 18:23
      Nie jest to wątek o chwaleniu ale o jedzeniu a ja dziś pękam z dumy!!!
      Mój synek jak widać na suwaczku nie ma jeszcze 11 miesięcy a już jadł dzisiaj
      obiad sam widelczykiem plastikowym wink)))))
      Dostał na tackę mięsko, marchewkę i ziemniaczki i sam nabijał i jadł.
      Pierwszy raz dałam mu widelczyk żeby się raczej nim bawił a ja miałam go karmić
      a tu.......... szok!!!!
      Mało że sam nabijał (nie zawsze oczywiście mu się udało) to sam wkładał ZAWSZE
      do buzi jedzonko..... Jeszcze nie dawno pisałam że nie chce jeść a tu szok....
      zresztą dziś ma jakiś super dzień nauczył się robić nu nu nu zjadł pierwszy raz
      chleb razowy z szyneczką na śniadanie co go odrzucało zawsze i jeszcze sam zjadł
      obiad smile
      Jestem dumną mamą wink

      Baryl27 to też rada daj widelec i pozwól dziecku na samo uczenie wink
Pełna wersja